Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Zaszczuci bólem – dlaczego chory w Polsce musi cierpieć

(21)
Zużywamy pięć razy mniej morfiny niż w Europie Zachodniej. Ale to nie znaczy, że polski rak boli pięć razy mniej.
  • 2013-07-03 10:12 | Tanaka

    Polski rak nie boli 5 razy mniej, ale cierpiący ma 5 razy większą zasługę

    Polska jest krajem przesiąkniętym mentalnością katolicką w stopniu o wiele większym niż bandaż krwią.
    Jeszcze do niedawna Kościół katolicki zwalczał walkę z bólem twierdząc, że ból zbliża człowieka do Boga i dowodzi jego namaszczenia przez Stwórcę i daje cierpiącemu szczególne zasługi przed Bogiem.

    I dzisiaj jeszcze są wzorce katolickich postaci, szczególnie zasłużonych, świętych, znanych powszechnie z tego, że uważały ból za akt łaski Bożej i zasługę przed nim. Takim wzorem jest choćby Matka Teresa, szczególnie uwielbiona przez Jana Pawła II.

    Walka z bólem jest moralnie wątpliwa, zasadniczo nawet sprzeciwia się Bogu, a więc jest bluźniercza.

    Takie niewypowiedziane domniemanie wciąż rządzi zachowaniami Polaków.

    Zgodnie z tą logiką, należałoby się cieszyć - tym bardziej, im bardziej człowiek cierpi. Wszak jest bliżej Boga, a jego otocznie ma widomy tego znak.

    Medycyna w krajach "kultury śmierci" zdaje się potwierdzać tą polsko-katolicką tezę o jej związku z Szatanem. Tam daje się 5 razy więcej środków przeciwbólowych, a więc odrywa się człowieka od jego przeznaczenia, od Bożego planu, który przygotował dla niego.

    Tam rządzi medycyna śmierci, tu rządzi medycyna Życia. Więc musi boleć.
  • 2013-07-03 11:51 | Janusz

    Re:Zaszczuci bólem – dlaczego chory w Polsce musi cierpieć

    Chory w Polsce musi cierpieć dlatego, że jest Polakiem. Moja Mama umierała w szpitalu wojskowym we Wrocławiu, miała mieć kosmetyczny zabieg, a zoperowali jej serce tak, że po operacji leżała miesiącami podłączona do aparatury pobudzającej serce, choć przed operacją była w niezłej formie. Na oddziale intensywnej terapii "opieka" była taka, że dostała ropiejących odleżyn. Kiedy prosiła personel o pomoc przy zmianie pozycji leżenia, bo ból był nie do wytrzymania, to ją intubowali i utrzymywali sztucznie w śpiączce farmakologicznej,.zeby nie mogła się skarżyć. Kiedy poprosiła o księdza dzień przed śmiercią, nie wezwali go, mimo, że ma siedzibę na terenie szpitala. Raz po wybudzeniu napisała mi niewyraźnie na kartce, gdyż po intubacji nie mogła mówić: „Zabierz mnie stąd, ty nie wiesz, co się tutaj dzieje, to jest rzeźnia” . Mam tą kartkę do dziś. Nie mogłem jej zabrać, była na stałe podłączona do stymulatora serca i mówili, że jak ją odłączą, to umrze. Miałem podać s…syna ordynatora z resztą sadystycznego gangu do sądu, ale w Polsce? Więc pozostawiłem ich do rozliczenia Panu Bogu.
  • 2013-07-03 12:29 | henryk

    Re:Zaszczuci bólem – dlaczego chory w Polsce musi cierpieć

    Wszystkim w nfz od dyrektora ,dyrektorów woj. po liczących algorytmy bólu należałoby życzyć BÓLU raka żołądka , opisanego w artykule .Gdzie my żyjemy, chyba , że jest to kraj gdzie rządzi MEDYCYNA śmierci.
  • 2013-07-03 12:44 | ja

    Re:Zaszczuci bólem – dlaczego chory w Polsce musi cierpieć

    Szkoda, że tzw. wierzący nie pamiętają, że Jezus uleczał i odbierał cierpienie, a nie odsyłał chorych z jakże "pokrzepiającym"- dzięki bólowi jesteś bliżej mojego Ojca. Chyba że moja znajomość Pisma jest słabsza niż mi się to wydaje.
  • 2013-07-03 13:13 | toefl

    Re:Zaszczuci bólem – dlaczego chory w Polsce musi cierpieć

    Bo to jest istota choroby - ma boleć .
    I nie zawsze można temu zaradzić . Trzeba się pogodzić i wytrzymać .
  • 2013-07-03 13:23 | Ewcia

    Re:Zaszczuci bólem – dlaczego chory w Polsce musi cierpieć

    Gratuluję tematu i zaklinam proszę o tym pisać jak najwięcej!!! O całym systemie opieki zdrowotnej, o całym tym holokauście w ramach prawa i w białych rękawiczkach. My pacjenci jesteśmy największymi ofiarami tego systemu bo odczuwamy go na własnej skórze i mocno finansowo. Zaraz po nas są lekarze, pielęgniarki, położne, farmaceuci itd. którzy, żeby mieć za co żyć biorą udział w tym procederze. O tym co się dzieje w szpitalach, przychodniach.... mozna nie jedną książkę napisać. Wiem o czym mówię bo właśnie pomagam umrzeć godnie mojemu ojcu z nowotworem. Piszcie, w was jedyna nadzieja.
  • 2013-07-03 13:45 | rem

    Re:Zaszczuci bólem – dlaczego chory w Polsce musi cierpieć

    Postsolidarnościowe rządy, które objęły władzę po 1989 roku, osiągnęły swój cel. Polska jest biedna, ale katolicka. Tu rządzi Opus Dei. Cierpienie jest wartością samą w sobie. Na przykład minister zdrowia rządu PO (kobieta!) walczyła ze znieczuleniami podczas porodu i cesarskimi cięciami (im więcej będzie dzieci z porażeniem mózgowym, tym lepiej).
  • 2013-07-03 15:51 | ryba

    Re:Zaszczuci bólem – dlaczego chory w Polsce musi cierpieć

    Co ty wypisujesz za bzdury-jaka to istota choroby ,co to znaczy trzeba się pogodzić z bólem?Ty nie wiesz co to znaczy wyć z bólu,rozrywać sobie ciało z bólu,demolować pokój z bólu.Jak nie wiesz co to oznacza to proszę nie zabieraj nigdy głosu w takim temacie.
  • 2013-07-03 19:01 | dokladnie

    Re:Zaszczuci bólem – dlaczego chory w Polsce musi cierpieć

    w Polsce zawsze o wiele lepiej jest rodzic przez kilkanascie godzin niz przeprowadzic cesarke. Jasne, ze kazda metoda ma "za" i "przeciw", jednak u nas najsliniejszym argumentem jest "naturalnie i w bolu najlepiej". Z ta ludowa madroscia ciezko dyskutowac.
  • 2013-07-03 19:02 | Tanaka

    Re:Zaszczuci bólem – dlaczego chory w Polsce musi cierpieć

    wierzący nie pamiętają. bo jak? nie czytają i nie rozważają. Jak się przypadkiem dowiedzą - dębieją !
  • 2013-07-03 19:05 | Tanaka

    Re:Zaszczuci bólem – dlaczego chory w Polsce musi cierpieć

    bądźmy miłościwie chrześcijańscy dla tych dyrektorów. chyba trzeba pomyśleć o innych metodach.
    Ale właśnie wyjaśniłem, że w Polsce się stosuje medycynę śmierci (w sprawie bólu), a dla niepoznaki nazywa ją medycyną Życia. Życia Wiecznego. A przed - Życia Wiecznie Cierpiącego.
    To zgodne z Wartościami Ch.
    W każdym razie po owocach to poznajemy.
  • 2013-07-03 19:07 | Tanaka

    Re:Zaszczuci bólem – dlaczego chory w Polsce musi cierpieć

    Zostawiając Panu Bogu - nigdy niczego się nie zmieni.
  • 2013-07-03 19:43 | jer-111

    Re:Zaszczuci bólem – dlaczego chory w Polsce musi cierpieć

    "I dzisiaj jeszcze są wzorce katolickich postaci, szczególnie zasłużonych, świętych, znanych powszechnie z tego, że uważały ból za akt łaski Bożej i zasługę przed nim. Takim wzorem jest choćby Matka Teresa, szczególnie uwielbiona przez Jana Pawła II."

    Z tego co o niej dzisiaj wiadomo (i co dostepne jest w zachodnich zrodlach) wyglada na to, ze byla wyjatkowo nieprzyjemna postacia!

    P.S. Odmawiala wielu rzeczy cierpiacym, sobie podobno niczego nie odmawiala...
  • 2013-07-03 19:47 | Eau de Cologne

    Re:Zaszczuci bólem – dlaczego chory w Polsce musi cierpieć

    "Trzeba się pogodzić i wytrzymać."
    ``````````````````````````````````````````````````````````````

    Obys kiedys tego doswiadczyl na swojej wlasnej skorze!
  • 2013-07-03 21:49 | mamrot

    Re:Zaszczuci bólem – dlaczego chory w Polsce musi cierpieć

    Wlos sie jezy. Moj maz zmarl na raka w zeszlym roku w USA. Zmarl w domu, przez ostatnie 3 miesiace byl pod opieka hospicjum; pielegniarka i lekarz z hspicjum przyjezdzali do domu. Wszystkie ich zabiegi sprowadzaly sie do zapewnienia mu maksymalnego komfortu, czyli blokowania bolu. Nieograniczony dostep do morfiny (dlugo i krotkoterminowej), plastrow fenantylu (zaczynal od 25 mg, doszedl do 150), ile trzeba, bez ograniczen, zawsze zapas w domu i gdyby trzeba bylo wiecej to przywozili z hospicjum o kazdej porze dnia i nocy. A moglo bolec; maz mial rownoczesnie raka mozgu i raka kosci. To co robia w Polsce jest nieludzkie. Po prostu nieludzkie, jakim prawem chorzy sa skazywani na takie cierpienie jezeli mozna temu zaradzic? Jakim prawem...
  • 2013-07-03 21:57 | Ania

    Re:Zaszczuci bólem – dlaczego chory w Polsce musi cierpieć

    Nie wiem, czy to ma cos wspolnego z religia. To raczej obraz czlowieczenstwa, a raczej jego braku. Nieumiejetnosc postawienia sie na miejscu drugiej osoby... Bo jakby sie chcialo, to by sie to by sie sposoby znalazly do podania srodkow przeciwbolowych. Tego nie mozna po prostu zwalac na NFZ, religie, i co tam jeszcze do glowy przyjdzie. To jest po prostu wyraz tego, jakim sie jest 'czlowiekiem'
  • 2013-07-03 22:02 | Tanaka

    Re:Zaszczuci bólem – dlaczego chory w Polsce musi cierpieć

    Szanowna Pani
    Pani wpis jest tego rodzaju, że trudno nań zareagować inaczej jak wspierającą i solidarną z Pani przeżyciami myślą.
    Nie ośmielę się tutaj wymądrzać, mam nadzieję, że moje zdanie na temat pytania, które Pani zadała jest wyjaśnieniem dotykającym istoty sprawy, choć z pewnością nie jest lekiem na Pani i Jej męża przeżycia.
    Ma Pani pełną rację - to co się robi w Polsce jest nieludzkie, choć w kraju pozornie nadzwyczaj ludzkim, bo - znowu pozornie - rządzonym powszechnie i zgodnie przez tzw. "wartości chrześcijańskie."
    Jak widać po Pani doświadczeniach, potrzebna jest medycyna etyczna i empatyczna, a nie rządzona wartościami religijnymi, które realnie stają się przeciwludzkie.
    Co ze smutkiem i z niezgodą na status quo należy skonstatować.
  • 2013-07-03 22:41 | A pomyśleć ilu ludzi wyleczono by

    Re:Zaszczuci bólem – dlaczego chory w Polsce musi cierpieć

    lub złagodzono im cierpienia, gdyby onkolodzy zaczęli wreszcie stosować wiedzę. Bo istota problemu nie tkwi w tych straszliwych cierpieniach, lecz w tym, że dopuszcza się ludzi do takiego stanu.
  • 2013-07-04 10:08 | zet

    Re:Zaszczuci bólem – dlaczego chory w Polsce musi cierpieć

    "Zostawiając Panu Bogu - nigdy niczego się nie zmieni. "

    Pan Bóg od długiego czasu cierpi na starczą przypadłość/słuszny wiek/ zwaną głuchotą. Dlatego wszelkie ludzkie zawodzenia pozostają bez odpowiedzi. Człowiek zatem, musi sobie radzić sam we wszystkim,także w razie choroby. Opatrzność wszystko pobłogosławi, jak to sprawnie czyni.
  • 2013-07-04 14:15 | zyta2003

    Re:Zaszczuci bólem – dlaczego chory w Polsce musi cierpieć

    @Ania "Nie wiem, czy to ma cos wspolnego z religia. To raczej obraz czlowieczenstwa, a raczej jego braku. Nieumiejetnosc postawienia sie na miejscu drugiej osoby... Bo jakby sie chcialo, to by sie to by sie sposoby znalazly do podania srodkow przeciwbolowych. Tego nie mozna po prostu zwalac na NFZ, religie, i co tam jeszcze do glowy przyjdzie. To jest po prostu wyraz tego, jakim sie jest 'czlowiekiem'"
    Trudno lepiej to ujac. Cale spoleczenstwo na codzien ma za nic nauki koscielne, a akurat w tym przypadku sluzby zdrowia, poczawszy od okrutnych, bez empatii ministrow, a skonczywszy na takiej samej salowej posluchali nauk koscielnych?
    Glos Pani, ktora opisala godne, humanitarne dla wszystkich odejscie swojego Meza nie w Polsce, nie dotrze to zadnego decydenta, bo umierajacy w kraju tylko obciaza napiety budzet, a umrzec i tak musi.
    Kk wielce zajmuje sie rozrodczoscia, nie dotarlo jednak do mnie, zeby mimo, stosownego cytatu z biblii, zalecal porody w bolach, co czynia polscy lekarze i wazne lekarki.
    Rozpetala sie burza, ze obraza sie lekarzy za ich kodeks etyczny. Ile w nim zapisu o pomocy cierpiacym, nie ogolnie, ale cierpiacym z bolu.
    Pogarda dla cierpienia drugiego czlowieka dotyczy nie tylko tych najstraszniejszych przypadkow i nie zaczela sie po dojsciu kk do wladzy.
    W minionym ustroju okrucienstwo w medycynie bylo rownie na codzien i bezmyslne. Twierdze, ze tragiczny stan uzebiebia Polakow, wynikal duzo mniej z dlugich kolejek do dentysty w przychodni, a wiecej ze strachu. Kto slyszal, o leczeniu pod znieczuleniem!? Z rowna satysfakcja panie dentystki zadawaly cierpienie szalejacym ze strachu, a potem bolu dzieciom. Zadawanie wszelakiego bolu najmniejszym, ktorzy nie moga sie obronic bylo powszechne, nawet slyszalam, ze niemowleta nie czuja bolu.
    Jeszcze 15 lat temu zrywano w Polsce paznokiec bez znieczulenia, jedynie z uprzedzeniem; "Niech sie pan najpierw wysika". Nie wiem jak jest teraz.
    Prywatni dentysci lecza ze znieczuleniem. A na ubezpieczalnie jak jest?
    Ciagle w Polsce broni sie wolnosci czlowieka, jednak nie slyszalam, zeby owi moralisci bronili wolnosci czlowieka od bolu. A realizacja tego nalezy do podstawowych potrzeb czlowieka.
  • 2015-04-05 21:34 | gea

    Re:Zaszczuci bólem – dlaczego chory w Polsce musi cierpieć

    Zanim lekarz Ci powie: ma Pan, Pani raka...

    Zapoznaj się z nowym paradygmatem medycznym opartym na embriologii, ontologii, histologii.

    Medycyna konwencjonalna jest oparta na teorii zarazka z XIX wieku sformułowanej przez oszusta L. Pasteura oraz R. Kocha.

    http://germanska.pl/index.php/od-tego-zacznij