Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Sylwetka Romana Hrabara

(9)
Roman Hrabar miał 36 lat, kiedy podjął się niemal niewykonalnego zadania – odnalezienia i sprowadzenia do kraju tysięcy polskich dzieci, odebranych w czasie wojny rodzicom i przeznaczonych do wychowania na idealnych nazistów.
  • 2013-08-01 23:00 | emzet2012

    Człowiek, który odzyskał 30 tys. dzieci

    Bardzo interesujący tekst. Warto jednak sprostować jedną z zawartych w nim informacji. Fiorello La Guardia w 1947 r. nie był już burmistrzem Nowego Jorku. Działalność na tym stanowisku zakończył w grudniu 1945 r., a w marcu 1946 r. mianowano go Dyrektorem Generalnym UNRRA. W tym charakterze w dniach 21-24 sierpnia przebywał w Polsce. Z pełnienia funkcji DG UNRRA zrezygnował w grudniu 1946 r. Jeśli rzeczywiście kontaktowano się z nim latem 1947 r. w sprawach losów działu poszukiwań dzieci UNRRA, to prawdopodobnie z uwagi na wpływy jakie mógł posiadać w najwyższych kręgach administracji USA. Musiało to być przy tym bardzo wczesne lato, bo w czerwcu 1947 r. przeszedł ciężką operację, po której nie wrócił już do działalności publicznej, a 20 września tegoż roku zmarł.
  • 2013-08-17 22:06 | murator

    Re:Sylwetka Romana Hrabara

    Tak jak w przypadku opisanego Stanislawa Mendelsona i w tym przypadku b. ciekawa historia - godna szerszej publikacji i sfilmowania ! Tylko komu na tym zależy ?
  • 2013-08-18 07:30 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Sylwetka Romana Hrabara

    Był również problem wyprowadzania dzieci i z drugiego zła KOMUNIZMU.Jak się okazuje zostało tam jeszcze dużo dzieci,o czym świadczą choćby usuwane komentarze na tym Forum.
  • 2013-08-18 08:19 | axiom1

    Re:Sylwetka Romana Hrabara

    Po 1989 zdradzieckie nie-rzady ostatnich 24 lat oddaly wychowanie polskich dzieci do kk. Po przez religie w kazdym ze szczeblow edukacji kk wychowuje sobie polskie dzieci na obiekty dozywotniego wyzysku.
  • 2013-08-18 18:50 | murator

    Re:Sylwetka Romana Hrabara

    Pan jesteś kompletny wariat ! Ofiara terroru katechetki ? Molestowany na procesji ? Prosimy o streszczenie cierpienia !!!
  • 2013-08-19 18:01 | Czy te dzieci

    Re:Sylwetka Romana Hrabara

    na powrocie do komunistycznej Polski naprawdę skorzystały.Chyba lepiej miałyby w RFN,gdzie wkrótce zaczął sie cud gospodarczy.Spędziły życie w komunistycznym syfie,a mogły na Zachodzie.
  • 2013-08-20 21:40 | bor

    Re:Sylwetka Romana Hrabara cd

    i świetna jest sylwetka tego kapitana
  • 2013-08-21 05:45 | zza kałuży

    Szkoła janczarów

    Jako dziecko czytalem "Szkołę janczarów" Alojzego Twardeckiego. Dokładnie na ten temat, z punktu widzenia takiego uprowadzonego i zwróconego rodzicom dziecka. Wywarło wtedy na mnie wstrząsające wrażenie. Może za wcześnie przeczytałem?
  • 2013-08-25 02:13 | pietras

    Re:Sylwetka Romana Hrabara

    mnie i bardzo