Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Szkoda ci zwierząt? A może wegetarianizm?

(30)
Gorące dyskusje wokół uboju rytualnego sprawiły, że media znów zapełniły się wstrząsającymi materiałami poświęconymi traktowaniu zwierząt. Do tego świat obiegła wiadomość o pierwszym hamburgerze wykonanym ze sztucznie wyhodowanej wołowiny. Pewnie niejeden wrażliwy człowiek zadał sobie pytanie: a może przestanę jeść mięso?
  • 2013-08-11 21:48 | Aga

    Można

    Można.
  • 2013-08-11 22:26 | mięsożerca

    Re:Szkoda ci zwierząt? A może wegetarianizm?

    Jem i nie zrezygnuję. Nie potrafię.
  • 2013-08-11 23:00 | roman

    Re:Szkoda ci zwierząt? A może wegetarianizm?

    Jaki jest stosunek obroncow zwierzat do zabijania dzieci nienarodzonych? Jezeli popieraja aborcje, to ich obrona zwierzat jest czysta hiporkryzja. Tego rodzaju ludziom nie nalezy wierzyc, bo wczesniej albo pozniej wyjdzie z nich totalitaryzm.
  • 2013-08-12 00:01 | salamis

    Re:Szkoda ci zwierząt? A może wegetarianizm?

    O matko, a skadzes sie czlowieku urwal? Co ma piernik do wiatraka, co ma popieranie/niepopieranie aborcji do jedzenia miesa? W ogole nie rozumiem, czemu zawsze przy okazji praw zwierzat i wegetarianizmu wyskakuje temat aborcji. Wytlumacz mi to prosze,uzasadnij czemu jest to hipokryzja. I dlaczego jestem potencjalnym zagrozeniem dla swobod obywatelskich? Czy lepiej sie poczujesz, jak najpierw zaprotestuje przeciwko aborcji, a potem wroce do wcinania marchewki?
  • 2013-08-12 01:19 | koko spoko

    Dwa warunki

    Przejdę na wegetarianizm jeśli:
    1) wymyślą coś skutecznego na anemię przy diecie bezmięsnej
    2) zamieszkam w okolicy, gdzie nie czuć zapachu smażonego mięsa na każdym rogu i pieczonego kurczaka w każdym sklepie spożywczym
  • 2013-08-12 02:57 | Etyk

    Re:Szkoda ci zwierząt? A może wegetarianizm?

    Prawdziwy wegetarianin powinien powstrzymac sie od picia wody oraz oddychania, gdyz w wodzie pitnej sa liczne zywe bakterie, a we wdychanym powietrzu jest masa drobnych owadow.
  • 2013-08-12 08:32 | Mięsożer

    Re:Szkoda ci zwierząt? A może wegetarianizm?

    Ciekawe czy ci wszyscy obrońcy zwierząt stanęliby murem za szczurami czy karaluchami...

  • 2013-08-12 08:46 | axiom1

    Szkoda ludzi i kraju

    Nie wiem dlaczego Polityce tak zalezy by umilowany Donek, nie posiadajacy ani kwalifikacji ani doswiadczenia, nawet kioskiem Ruchu nie kierowal, dalej niszczyl zycie 38 mln ludzi i nawet tym jeszcze nie urodzonym.

    Postawa Polityki jest skandalicznie nieodpowiedzialna.

    Gdyby Polityka maila choc zdzieblo rozsadku i poczucia odpowiedzialnisci Polityka wolala by do PO aby sposrod swych 46 tys czlonkow PO wyselekcjonowala kandydatow z kwalifikacjami, doswiadczeniem i wizja dla Polski.

    Popieranie miernot do rzadzenia krajem jest aktem sabotazu najwyzszego szczebla.
  • 2013-08-12 08:58 | Grzegorz O.

    Re:Szkoda ci zwierząt? A może wegetarianizm?

    "Produkcja mięsa jest również istotnym źródłem emisji gazów cieplarnianych."
    Co to znowu za bzdura, jakie gaz cieplarniane?! Pismaki powtarzają to jak mantrę, a to łeż i nieprawda. Klimat się zmienia sam, bez naszego udziału. Ludzie dali sobie wmówić, że jak wsiądą na rower z auta to lato będzie chłodniejsze, a grupka tych co im wciskają takie farmazony gładzi się po puchnącej od kapuchy kabzie.
    Co do tematu - problem w tym, że wegetarianizm wymaga większej dyscypliny, wiedzy i środków, a także czasu, żeby dieta ta nie zrobiła nam krzywdy. Kilo sałaty kilu schabu nie równe, niestety.
  • 2013-08-12 09:42 | Veg

    Go vegan <3

    Oczywiście, że wegetarianizm. Ścisły. Czyli weganizm. Ale zacznijcie chociaż od bezmięsnych poniedziałków, potem droga już prosta.
  • 2013-08-12 10:33 | Tara

    Światowe zrzeszenie dietetyków dopuszcza weganizm w każdym wieku!!

    Światowa organizacja zrzeszająca dietetyków DOPUSZCZA weganizm NA KAŻDYM etapie życia, w tym okresie niemowlęctwa i dorastania. Dlaczego autorzy nie powołują się na ŚWIATOWE badania, tylko wyłącznie opinię kilku polskich specjalistów?!
  • 2013-08-12 10:35 | Ola

    Re:Szkoda ci zwierząt? A może wegetarianizm?

    1. Zdobądź odpowiednią wiedzę i dbaj o siebie, to nie będziesz mieć anemii. Dowód? Tysiące osób na świecie, w tym w Polsce.
    2. Pomyśl w tym momencie czym jest ten pachnący kawałek mięsa - to fragment mięśnia zabitego zwierzęcia... itd.... smacznego.
  • 2013-08-12 10:57 | Tanaka

    Re:Szkoda ci zwierząt? A może wegetarianizm?

    jesz szczury? to jesteś wesoły Romek.
  • 2013-08-12 11:04 | Andrzej

    Re:Szkoda ci zwierząt? A może wegetarianizm?

    Nie jem mięsa od ponad 2 lat. Czasmi ludzie reagują agresywnie na samą wiadomość. Ciekawe z czego to wynika? Zresztą wystarczy poczytać komentarze na forum.
  • 2013-08-12 11:06 | wari

    Re:Szkoda ci zwierząt? A może wegetarianizm?

    Anemia to mit przy diecie wegetariańskiej. Przecież nie oznacza to rezygnacji z produktów pochodzenia zwierzęcego (sery, jaja, mleko), nawet przy weganizmie anemia to rzadkość. Choć trzeba przyznać, że weganizm wymaga większej troski i wiedzy, aby jeść zbilansowany pokarm. A jeśli już by się zdarzyła anemia bo źle dobrana dieta, to suplementacja żelazem wystarczy. Tak naprawdę przy diecie wegańskiej, brak tylko vit. B12 i trzeba ją suplementować, przy wegetariańskiej nie trzeba niczego sumplementować.
  • 2013-08-12 11:09 | wari

    Re:Szkoda ci zwierząt? A może wegetarianizm?

    Tak, metan i CO2 z wielkich hodowli to "mit". Naukowcy z całego świata chcą oszukać forumowiczów na Polityce. Nie wiedzą, że siedzi taki jeden przed klawiaturą i wygłasza prawdy. Napisz to do "Nature", bo świat o tym jeszcze nie wie.
  • 2013-08-12 12:55 | Żarełko/korytko/papusioanie

    Re:Szkoda ci zwierząt? A może wegetarianizm?

    No proszę jak naród łatwo "wzruszyć/poruszyć" , wystarczy podjąć temat jedzonko / żareł /korytko i papuchy czy burczące brzuszki dają głos w temacie.
    A to rytualny ubój, a to hamburger z laboratorium .....po lekku ludkowie !
    Z żarełkiem kombinacje nastąpiły już dawno, bo kto pamięta (zapewne niewielu a to za sprawą wcinania i pałaszowania byle czego) masło dietetyczne , sztuczny miód , wyroby czekoladopodobne ? A z czego się PRODUKUJE nasz chlebek codzienny ? Ile w nim mąki ? A z czego się PRODUKUJE kiełbaski czy inne paróweczki ? Ile w nich mięska ? A z czego się PRODUKUJE soki/soczki/dżemiki ? Ile w nich warzyw czy owoców, a ile przeróżnych E-ileś tam ?
    A z czego wielkie kompanie piwowarskie PRODUKUJĄ złoty pieniący się trunek? Ile w nim chmielu czy jęczmienia ? Ile mleka w mleku ? Ile cukru w cukrze? Zobaczcie z czego wielkie sieci handlowe , PRODUKUJĄ np.lody !!
    Ludzie rolnictwo pada gdyż laboratoria ich wypierają !
    Zadajcie sobie pytanie dlaczego , najmłodsze pokolenie ma takie problemy zdrowotne? Wiecie co jest ich największym wrogiem ? NORMALNE ZWYKŁE NATURALNE JEDZENIE !!
  • 2013-08-12 14:45 | Mięsożer

    Re:Szkoda ci zwierząt? A może wegetarianizm?

    Ciekawe kiedy rozpocznie się krucjata przeciwko firmom deratyzacyjnym... Wszak szczury, to istoty żywe, czujące i inteligentne. Obrońcy praw zwierząt powinni zająć się problemem eksterminacji gryzoni buszujących w śmietnikach, piwnicach i kanałach.
  • 2013-08-12 14:54 | o żesz

    Re:Szkoda ci zwierząt? A może wegetarianizm?

    "Światowa organizacja zrzeszająca dietetyków"

    Łoamtkobosko, a cóże to za łorganizacyja ta "światowa organizacja dietetyków??? Ni to lekarze, ni naukowcy... znaczy hochsztaplerzy. Bez jak człowieku.
  • 2013-08-12 17:55 | dobre

    Re:Szkoda ci zwierząt? A może wegetarianizm?



    Miałem sam coś napisać, ale się zgadzam i szkoda się powtarzać. Taka żywność dodatkowo jest własnością korporacji i nieźle za to zapłacimy.

    Dawno temu Dezerter już śpiewał:

    "Piję tylko z puszki benzoesan sodowy
    Ekstrakty, konserwanty, kwas fosforowy
    Przy użyciu najnowszej generacji komputera
    Potrafię zmienić tekturę w hamburgera"

    zdrowia
  • 2013-08-12 21:58 | F.

    Re:Szkoda ci zwierząt? A może wegetarianizm?

    Jestem wegetarianinem, ale takie teksty niestety nie przysporzą szczęścia zabijanym zwierzętom. Ludzie, którzy się zastanawiają nad zmianą diety ze względów etycznych, po przeczytaniu kilku podobnych wypowiedzi odwrócą się od wegetarianizmu ze złości.
    Z całym szacunkiem.. niektóre myśli nawet popieram. Ale forma... polecam nie walczyć w ten sposób, bo nic dobrego to nie przynosi. Nic dobrego zwierzętom...
    Najlepiej w ogóle nie walczyć i nikogo nie przekonywać. Zmieniać trzeba siebie samego, a nie innych.
  • 2013-08-12 23:52 | Kaliban

    Re:Szkoda ci zwierząt? A może wegetarianizm?

    Cóż, nie ma w obecnej chwili większych prostytutek niż naukowcy. Etos, etyka i duma zawodowa w tej grupie już nie występują. A na pewno nie u tych naukowców, których badania są rozgłaszane w głównych mediach. Stworzą artefakt na każdy temat jeśli im tylko zainteresowana lobby zapłaci.

    Czekam li tylko na hasło w stylu "żryj gówno, amerykańscy/japońscy naukowcy potwierdzają, że tryliony much nie mogą się mylić"...
  • 2013-08-13 00:01 | Kaliban

    Re:Szkoda ci zwierząt? A może wegetarianizm?

    NA zdrowie. Jestem zadeklarowanym mięsożercą i nie zamierzam krytykować. Ale! Rośliny też czują ból. Widać to chociażby kiedy obserwuje się w przyśpieszonym tempie reakcję rośliny na źródło wysokiej temperatury (zwija się konwulsyjnie). Tak więc etycznie w moim mniemaniu usprawiedliwieni są tylko fruktanie (jeśli defekują się na terenie zielonym, a nie do instalacji kanalizacyjnej). Ale to Ciebie akurat nie dotyczy mistrzu, prawda?

    Na tej planecie każdy pożera każdego od lat. Dosłownie (Łańcuch pokarmowy), pośrednio (kupując tanie towary produkowane przez dzieci, bądź robotników po głodowych stawkach w 3cim świecie) czy symbolicznie (współzawodnictwo o awans i zasoby). Wegetarianin z klasy średniej z dywanem utkanym przez dzieci w Bangladeszu, w Nike'ach uszytych. przez chińskie dzieci i iPhonem zrobionym przez zaszczutych pracowników foxconu to pier%%%%ny hipokryta. Tylko pogratulować takim dobrego samopoczucia.

    Oczywiście mój poprzedniku nie atakuję Ciebie. Może jesteś fruktaninem kupującym produkty od rzemieślników za uczciwą cenę. Choć szczerze mówiąc: wątpię...
  • 2013-08-13 00:01 | Kaliban

    Re:Szkoda ci zwierząt? A może wegetarianizm?

    Żródło proszę.
  • 2013-08-13 04:58 | mike

    Polecam obejrzeć film "Szanujmy Boże stworzenie" i "Narodziny Rewolucji Łyżki. Wegetarianizm"

    "Jaki jest stosunek obroncow zwierzat do zabijania dzieci nienarodzonych?"

    Polecam obejrzyj film "Szanujmy Boże stworzenie" i "Narodziny Rewolucji Łyżki. Wegetarianizm"
  • 2013-08-13 06:03 | Morpheus_X

    Re:Szkoda ci zwierząt? A może wegetarianizm?

    Każda przesada jest szkodliwa.
    Zarówno codzienne jedzenie mięsa jak i całkowity weganizm (taki, że nawet lodów nie można, tylko zamrożony humus i inne takie wynalazki).

    Można powstrzymać się od jedzenia mięsa ssaków (taka międzyssacza solidarność) pozostawiając w menu drób i ryby (też nie codziennie) - jestem zwolennikiem tej opcji, bo jest najbliższa diecie na której człowiek wyewoluował.
    Można być wegetarianinem ale pozostać przy nabiale: 2-3 jaja załatwiają dzienne zapotrzebowanie na białka i mikroelementy dla dorosłego faceta nawet pracującego fizycznie (skądinąd jaja to de-facto ogromne, kurze komórki jajowe więc nie wiem czy nie powinny być klasyfikowane jako mięso - co za różnica czy jemy biliony komórek kury w de-volaju czy jedną). To też nie jest zły pomysł.
    Weganizm to już dla fanatyków, chociaż rozsądnie praktykowany nie powinien wywołać niekorzystnych skutków ubocznych.

  • 2013-08-13 14:17 | Mięsożer

    Re:Szkoda ci zwierząt? A może wegetarianizm?

    Świetny komentarz.
  • 2013-08-13 14:50 | salamis

    Re:Szkoda ci zwierząt? A może wegetarianizm?

    Bardzo madra wypowiedz. Ja jestem wegetarianka od kilku lat, moj maz i syn to miesozercy. Maz nie ma problemu z posilkami bezmiesnymi, czesto je to co ja, natomiast syn pozbawiony szynki albo kotleta zapewne w ramach protestu oflagowalby sie i biegal dookola najblizszej ambasady. Nie ma "konfliktu kuchennego" w domu, bylabym bardzo zadowolona, gdyby z domowego jadlospisu w ogole wyparowalo mieso, ale uwazam, ze decyzje o przejsciu na diete wegetarianska kazdy podejmuje sam, kierujac sie wlasnym rozumem. Nie zamierzam nikogo zmuszac. Nie lubie ani natretnych miesozercow dziwnie/agresywnie reagujacych na wegetarian, ani rownie natretnych wegetarian/wegan patrzacych z obrzydzeniem w oczach na miesozercow.
  • 2013-08-13 23:15 | Skąd te emocje? Fakinszit....

    Re:Szkoda ci zwierząt? A może wegetarianizm?

    Niepojęte. To bardziej interesujące niż temat główny. Może jest tak, że najpierw myślimy fizjologią (i kieszenią), dopiero później miłością do peło czy pisuaru, rydzyiniego czy jaruzela...
  • 2013-08-30 00:46 | Mintaka

    Re:Szkoda ci zwierząt? A może wegetarianizm?

    Jasne, ze mi szkoda zwierzat. Szkoda mi rowniez zwierzat zabijanych i zjadanych przez inne zwierzata, nie tylko przez homo sapiensow.
    Juz niedlugo mieso bedzie wytwarzane w laboratoriach i nie bedziemy zabijac zwierzat dla wlasnej przyjemnosci ich konsumowania. Ale nie dlatego, ze jestesmy tacy wysoce moralni. Nie, po prostu mieso wytwarzane laboratoryjnie bedzie tansze i bedzie przynosilo wieksze zyski dla producentow. Ces't la vie!