Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

czy naprawde tak trudno znalezc w Egipcie nowego Mubaraka ?

(2)
2013-08-19 23:26 | cyraneczka
panie Romanie - czy to znaczy ,ze w Egipcie nie mozna znalezc drugiego Mubarak'a ? Przez tyle lat mielismy tam spokoj - USA zbroilo egipska armie i policje w potrzebne srodki do utrzymania "demokracji" - nawet Israel byl happy, czyzby policji zabraklo ostrej made in USA amunicji i gazow lzawiacych ? Nie znam sie na polityce ale ciagle pamietam te tanie z Polski wycieczki do Egiptu - poranna zbiorke wszystkich autobusow na obrzezach Hurghady - by potem w konwoju z towarzyszacymi nam jeepami wojskowymi a kazdy z nich posiadal karabin maszynowy gotowy do otwarcia ognia - udac sie do Kairu lub Luxoru - gdzie na kazdym wiekszym skrzyzowaniu stal zolnierz z bronia gotowa do strzalu, gdzie w samo upalne poludnie zamieral ruch na bazarach a szczesliwi egipcjanie spali na rozciagnietych gazetach - co sie stalo panie Romanie z ta "amerykanska demokracja" ? Clinton nie umiala, John Kerry ten specjalista od pomidorowego ketchup'u nic nie moga zrobic? Ja rozumie ,ze pan prezydent Hussein Obama nie ma teraz czasu bo liczy ,ze sam Al-Zawahiri lada moment sie zjawi i nie moze odejsc od stolu z myszka by nie przegapic okazji i kliknac w odpowiednim czasie i pozbyc sie szefa Al-Quaeda ogniem hellfire z jednego z drone'ow.
Niech pan napisze panie Romanie co my Polacy mamy o tym myslec - chodza sluchy ,ze po koptyjskich muzulmanie moga przyjechac nawet do Polski i zabrac sie za polskie koscioly - ja juz sama nie wiem panie Romanie co o tym sadzic - i az strach pomyslec ,ze przed wiekami to sam pan Jezus z rodzina swieta uciekal z Israela do Egiptu i to na osiolku - no ale wtedy jeszcze nie bylo proroka - czy pan moze napisac cos wiecej na ten temat bo po tym jak 14-tego egipska armia i policja zastrzelila ponad 600 muzulmanow w jeden dzien boje sie i czesto budze sie w nocy - niech pan cos poradzi panie Romanie - prosze.