Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Jeszcze płaca minimalna

(10)
2013-09-17 14:08 | Sławomir Osiński
Za rządów SLD i Premiera Millera płaca min.wynosiła na początku w 2002r 760zł.Na końcu rządów w 2005r.849 zł.W ciągu 4 lat wzeosła o 11%.

Za rządów PiS i Premiera Kaczyńskiego płaca min.wynosiła na początku w 2005r 849zł. Na końcu rządów w 2007r.936zł.W ciągu 2 lat wzeosła o 11%.

Za rządów PO i Premiera Tuska płaca min.wynosiła na początku w 2007r .936zł.Po 6 latach rządów PO,w 2013r.wynosi 1600zł.warosła o 73%.
Wobec powyższego wypowiedzi pp.Millera i Kaczyńskiego na ten temat,niewarte są funta kłaków.Panowie wiedzą,że zbyt wysokie podnoszenie płacy min.powoduje wzrost bezrobocia i mocne obciążenie wydatków z budżetu państwa.Dlaczego więc ta obłuda?.Aby przypodobać się swoim ZZ.

800 zł - minimalne wynagrodzenie od 1 stycznia 2003 r. (Dz.U. 2002 nr 200, poz. 1679)
824 zł - minimalne wynagrodzenie od 1 stycznia 2004 r. (Dz.U. 2003 nr 167, poz. 1623)
849 zł - minimalne wynagrodzenie od 1 stycznia 2005 r. (Dz.U. 2004 nr 201, poz. 2062)
899,10 zł - minimalne wynagrodzenie od 1 stycznia 2006 r. (Dz.U. 2005 nr 177, poz. 1469)
936 zł - minimalne wynagrodzenie od 1 stycznia 2007 r. (Dz.U. 2006 nr 171, poz. 1227)
1126 zł - minimalne wynagrodzenie od 1 stycznia 2008 r. (Dz.U. 2007 nr 171, poz. 1209)
1276 zł - minimalne wynagrodzenie od 1 stycznia 2009 r. (MP nr 55, poz. 499)
1317 zł - minimalne wynagrodzenie od 1 stycznia 2010 r. (MP z 2009 r. nr 48, poz. 709)
1386 zł - minimalne wynagrodzenie od 1 stycznia 2011 r. (Dz.U. z 2010 r. nr 194, poz. 1288)
1500 zł - minimalne wynagrodzenie od 1 stycznia 2012 r. (Dz.U. z 2011 r. nr 192, poz. 1141)
1600 zł - minimalne wynagrodzenie od 1 stycznia 2013 r.
  • 2013-09-17 16:02 | Człowiek

    Re:Jeszcze płaca minimalna

    Jak już koniecznie chcesz napisać laurkę dla PO i Tuska, to przynajmniej zrób to porządnie.

    Wzrost płacy minimalnej od 01.01.2008 (z kwoty 936 na 1126) został uchwalony rozporządzeniem Rady Ministrów 11.09.2007, czyli była to jeszcze PIS-owska Rada Ministrów (wybory w 2007 były 21.10.2007).

    Podobnie wzrost z kwoty 849 na 899,1 idzie na konto Millera a nie Kaczyńskiego.

    Tak więc Kaczyńskiemu należy zaliczyć wzrost od kwoty 899,1 do kwoty 1126, co daje wzrost w 2 lata rządzenia o 25,2%. Na razie na konto Tuska idzie przez 6 lat wzrost o 42% (z kwoty 1126 do 1600).
    Czyli za Kaczyńskiego płaca minimalna rosła rocznie średnio o 25,2%/2=12,6% rocznie, za Tuska o 42%/6=7% rocznie.

    Do tego należy uwzględnić inflację (dane GUS):

    2005 - 2,1%
    2006 - 1%
    2007 - 2,5%
    2008 - 4,2%
    2009 - 3,5%
    2010 - 2,6%
    2011 - 4,3%
    2012 - 3,7%

    Do tego należy uwzględnić wzrost PKB (obywatele powinni zarabiać coraz więcej mniej więcej w tempie wzrostu PKB i inflacji), to daje

    2006 (pierwszy pełny rok rządów PIS) – wzrost PKB o 6,2% (w 2005 było 3,6%)
    2007 (rządy PIS prawie do końca roku) – 6,8%
    2008 (pierwszy pełny rok rządów PO) – 5,1% (tzw. „kryzys” to kwestia końca roku
    2009 – 1,7%
    2010 – 3,9
    2011 – 4,3
    2012 – 2% (czemuż ach czemuż taki spadek w stosunku do 2011 – wszak PO rządzi niepodzielnie, ma swojego prezydenta, cóż więc takiego strasznego się wydarzyło ? A w 2013 ma być jeszcze gorzej – czemu ?)

    Mamy więc:
    2006 – wskaźnik inflacji 1% + wskaźnik wzrostu PKB 6,2% = 7,2%. Wzrost płacy minimalnej o 12,6%, co daje wzrost ponad 5% powyżej inflacji i wzrostu PKB

    2007 – wskaźnik inflacji 2,5% + wskaźnik wzrostu PKB 6,8% = 9,3%. Wzrost płacy minimalnej o 12,6%, co daje wzrost ponad 3% powyżej inflacji i wzrostu PKB

    2008 – wskaźnik inflacji 4,2% + wskaźnik wzrostu PKB 5,1% = 9,3%. Wzrost płacy minimalnej o 7%, co daje SPADEK o 1,7% w stosunku do inflacji i wzrostu PKB

    2009 – wskaźnik inflacji 3,5% + wskaźnik wzrostu PKB 1,7% = 5,2%. Wzrost płacy minimalnej o 7%, co daje wzrost o 1,8% w stosunku do inflacji i wzrostu PKB
    2010 – wskaźnik inflacji 2,6% + wskaźnik wzrostu PKB 3,9% = 6,5%. Wzrost płacy minimalnej o 7%, co daje wrost o 0,5% w stosunku do inflacji i wzrostu PKB

    2011 – wskaźnik inflacji 4,3% + wskaźnik wzrostu PKB 4,3% = 8,6%. Wzrost płacy minimalnej o 7%, co daje SPADEK o 1,6% w stosunku do inflacji i wzrostu PKB

    2012 – wskaźnik inflacji 3,7% + wskaźnik wzrostu PKB 2% = 5,3%. Wzrost płacy minimalnej o 7%, co daje wzrost o 0,7% w stosunku do inflacji i wzrostu PKB

    Jak widać to Kaczyński podnosił płacę minimalną ZNACZNIE powyżej inflacji i wzrostu PKB, Tusk niewiele ponad to wychodzi a czasem nawet spada poniżej. To potwierdza, że w początkowej fazie tzw. kryzysu nie spadła konsumpcja wewnętrzna, bo to Kaczyński zapewnił ludziom więcej pieniędzy w portfelach, co uchroniło Polskę przed gwałtownym spadkiem gospodarczym (dwa inne czynniki to: spadek wartości PLN w stosunku do euro – największy spadek w Europie wśród walut; stosunkowo mały udział handlu zagranicznego w tworzeniu PKB, przy podtrzymanej konsumpcji wewnętrznej – jak napisałem wyżej zasługa Kaczora – to razem dało Polsce słynny zielony kolorek, ale to były jeszcze odłożone w czasie efekty rządów PIS, tak jak wzrost płacy minimalnej od 01.01.2008 uchwalił PIS a nie PO).

    Porównaj sobie te wskaźniki, szczególnie porównując „Tuskowe” z „Kaczyńskowymi” i przypomnij sobie, co Forbes podał w 2012 roku – w roku 2011 majątki 100 najbogatszych Polaków wzrosły w stosunku do 2010 roku o ok. 46% - płaca minimalna nie jest dla nich.

    Miłych snów.
  • 2013-09-17 20:06 | Sławomir Osiński

    Re:Jeszcze płaca minimalna

    Ani słowa o warunkach zewnętrznych w jakich swoje rządy sprawowali/ują ci Panowie.Proszę przeprowadzić podobne analizy dla innych państw EU(starych i nowych)w tym okresie i porównać z Polską.Ja to zrobiłem.
    A poza tym "niech żyje" jego geniusz.Obniżył skł.emer.rent.,zniósł podatek dla najbogatszych, czym zwiększył obciążenie budżetu swojego następcy(patrz projekt budżetu PiS na 2008r.)A poniżej ciekawa rozmowa pomiędzy paniami Gilowską-min.finansów i Wiktorow-prezes ZUS z 2007r.po obniżeniu składki em/rent.
    W. - A SKĄD JA TERAZ WEZMĘ PIENIĄDZE NA WYPŁATĘ EMERYTUR I RENT?.
    G. - NIE MARTW SIĘ.DOŁOŻYMY CI.
    W. - SKĄD?.
    G. - Z BUDŻETU.
    Już wiedzieli o tym,że zadłużać będzie sie nie ich rząd.
    15.09.2008r. upadł bank Lehman Brothers i walnęło także w EU.

    Miłych snów.:)
  • 2013-09-17 20:26 | Człowiek

    Re:Jeszcze płaca minimalna

    O jakich warunkach zewnętrznych piszesz ? Podałem Ci, że wzrost płacy od 01.01.2008 to zasługa PIS a nie PO, podałem Ci najważniejsze liczby do porównania - ale Tobie to najwyraźniej nie wystarcza. Może podasz jakieś "kontr-liczby" ? Czy tylko będziesz bezmyślnie powtarzać za mediami epitety pod adresem Kaczyńskiego ?

    Dwa lata rządów Kaczyńskiego dały Polakom sporo na następne lata (wzrost płac, obniżka danin dla państwa, itd.), oczywiście Tusk skrzętnie przypisał sobie zasługi - na tym polega polityka. kaczyński miał dobrą koniunkturę - ale potrafił ją wykorzystać, wzrost PKB był wysoki, inflacja niska, płace rosły. Tusk przez 6 lat zmarnował BEZPOWROTNIE okazję Polski do dokonania skoku gospodarczego. Unia już nam takich środków drugi raz nie da, dług mamy kosmiczny - to nie jest moje zdanie, ale czołowych polskich ekonomistów - Polska jest "ugotowana" gospodarczo na kilka następnych pokoleń, bo zmarnowała okazję do dokonania u siebie porządków. Drugiej takiej okazji nie będzie.

    A może jakieś wyjaśnienie, czemu wzrost PKB spadł tak drastycznie w 2012 roku ? I czemu nadal spada ? Od 2010 PO rządzi niepodzielnie. Jakieś przyczyny poza oglądaniem się na nie wiadomo kogo ? Islandia przeżyła ogromną katastrofę - PKB SPADŁO w 2009 o 6,6 %, w 2010 SPADŁO o 4% a teraz ma WZROST PKB o 2,1% - w 3 lata z -6,6 do +2,1 - oni funkcjonują na innej planecie ? Mają inne uwarunkowania zewnętrzne ?
  • 2013-09-18 05:43 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Jeszcze płaca minimalna

    Szokujące dane.Polacy zarabiają jak w trzecim świecie.
    http://gazetaobywatelska.info/news/show/1418
  • 2013-09-18 11:42 | Sławomir Osiński

    Re:Jeszcze płaca minimalna

    "2007 – wskaźnik inflacji 2,5% + wskaźnik wzrostu PKB 6,8% = 9,3%. Wzrost płacy minimalnej o 12,6%, co daje wzrost ponad 3% powyżej inflacji i wzrostu PKB" - wzrost płacy min. z 899,10 zł - minimalne wynagrodzenie od 1 stycznia 2006 r. do 936 zł - minimalne wynagrodzenie od 1 stycznia 2007r.(36.90zł.) to wg. ciebie 12.6% ?.

    Wzrost pł.min na 2008r. z 936zł na 1126 zł. był wynikiem umowy wyborczej Kaczyński-Śniadek(NSSZ Solidarność) zawartej wbrew związkom pracodawców,po ogłoszeniu terminu wyborów, na zasadzie "po nas choćby potop."co dodatkowo uderzyło w następny rząd.
    Podobnie jest z twoimi następnymi obliczeniami.

    "A może jakieś wyjaśnienie, czemu wzrost PKB spadł tak drastycznie w 2012 roku ? I czemu nadal spada "
    Ponieważ nasz wzrost lub spadek PKB jest mocno uzależniony od tego co eię dzieje w otoczeniu naszej gospodarki(koniunktura i dekoniunktura światowa),co można prześledzić patrząc na spadki produkcji przem. u naszych partnerów zagranicznych w ostatnich 6 latach i ich szczególny wpływ w 2012r.Można porównać lata 2006-07.Bardzo ciekawe.
  • 2013-09-18 12:19 | Człowiek

    Re:Jeszcze płaca minimalna

    1.
    Mam tłumaczyć, co to jest "uśrednienie" ?

    2.
    Pracownika nie interesuje, z kim pertraktował premier by podnieść płacę minimalną, mógł pertraktować z samym diabłem, liczy się dla pracownika ile zarobi. Pracownik nie bierze swojego wynagrodzenia za darmo, tylko na nie pracuje. Do tego pracownik jest też konsumentem, jak ma więcej pieniędzy w kieszeni, to więcej kupuje i daje zarobić pracodawcy, napędza koniunkturę. Twoje myślenie jest takie "skoro Kaczyński podnosił, to na pewno miał złe intencje, skoro Tusk podnosi, to chwała mu za to". Ja takiego myślenia nie akceptuję, nie z powodów sympatii czy antypatii politycznych, tylko z powodu logiki.

    3.
    Ogłoszenie terminu wyborów nie jest jeszcze przesądzeniem, że straci się władzę. O tym decydują wyborcy, a to nastąpiło dopiero 21.10.2007 a nie słyszałem, żeby po tym terminie Kaczyński dokonał jakiejś zbrodni finansowej by "wkopać następców".

    4.
    Nadal nie wyjaśniłeś, czemu polski "wzrost lub spadek PKB jest mocno uzależniony od tego co eię dzieje w otoczeniu naszej gospodarki(koniunktura i dekoniunktura światowa)" a islandzki jakoś od tego nie zależy, sądząc po efektach. A może przyjmiesz najprostsze wytłumaczenie (najczęściej to co proste jest prawdziwe) - Islandia ma dobry rząd (przynajmniej pod względem polityki gospodarczej), Polska ma fatalny, i tyle w tym temacie. Oczywiście możesz przyjąć, że Islandia to inna planeta.
  • 2013-09-18 14:56 | Sławomir Osiński

    Re:Jeszcze płaca minimalna

    "899,10 zł - minimalne wynagrodzenie od 1 stycznia 2006 r. (Dz.U. 2005 nr
    177, poz. 1469)
    936 zł - minimalne wynagrodzenie od 1 stycznia 2007 r"

    "Mamy więc:
    2006 – wskaźnik inflacji 1% + wskaźnik wzrostu PKB 6,2% = 7,2%. Wzrost płacy minimalnej o 12,6%, co daje wzrost ponad 5% powyżej inflacji i wzrostu PKB

    2007 – wskaźnik inflacji 2,5% + wskaźnik wzrostu PKB 6,8% = 9,3%. Wzrost płacy minimalnej o 12,6%, co daje wzrost ponad 3% powyżej inflacji i wzrostu PKB "

    Wstaw prawdziwe,procentowe wzrosty płacy minimalnej w latach 2006 w stosunku do 2005r. i 2007 w stosunku do 2006r.( nie uśredniając) a zobaczysz te PRAWDZIWE wzrosty POWYŻEJ INFLACJI I WZROSTU PKB.w roku 2006 i 2007.

    2.
    "Islandia przeżyła ogromną katastrofę - PKB SPADŁO w 2009 o 6,6 %, w 2010 SPADŁO o 4% a teraz ma WZROST PKB o 2,1% - w 3 lata z -6,6 do +2,1 - oni funkcjonują na innej planecie ? Mają inne uwarunkowania zewnętrzne ? "

    Nie ma porównania potencjałów obu gospodarek.Spadła,ta malutka gospodarka na samo dno.Zbankrutowała.
    PKB Islandii spadlo o ok 40% miedzy 2008 a 2010(-40% PKB!), wiec wzrost opisany, jest efektem odbijania sie od samego dna.
    PKB Islandii wynosi ok. 13 mld dolarów, a nasz 1 600 mld.zł.



  • 2013-09-18 16:03 | człowiek

    Re:Jeszcze płaca minimalna

    "
    Nie ma porównania potencjałów obu gospodarek.Spadła,ta malutka gospodarka na samo dno.Zbankrutowała.
    PKB Islandii spadlo o ok 40% miedzy 2008 a 2010(-40% PKB!), wiec wzrost opisany, jest efektem odbijania sie od samego dna.
    PKB Islandii wynosi ok. 13 mld dolarów, a nasz 1 600 mld.zł.
    "

    Rozumując tym tokiem - gospodarki Niemiec czy USA są o wiele większe od polskiej, więc tam to już żadnego kryzysu nie było, tam to już koniunktura trwa ! Z drugiej strony wszystkie państwa mniejsze gospodarczo od Islandii to już bankruci.

    Pokazałem Ci na przykładzie Islandii, że jak się chce i ma pomysł, to MOŻNA osiągać sukcesy po wielkiej katastrofie. Wg Tuska i Ciebie Polska to tak wspaniale rządzony kraj, że katastrofy nie było - więc skąd te spadki ? I to teraz, gdy świat ponoć ma kryzys w dużym stopniu za sobą a w Polsce Tusk rządzi niepodzielnie od 6 lat ?

    Zdecyduj się nas coś - albo w Polsce jest tąpnięcie - a to oznacza, że rząd wcale nie jest taki genialny na jaki się kreuje a Ty to łykasz, albo tąpnięcia nie było - a to oznacza pytanie, czemu wskaźniki lecą "na mordę" ?
  • 2013-09-19 11:36 | Sławomir Osiński

    Re:Jeszcze płaca minimalna

    Przed kryzysem,trzy upadłe potem banki,były zadłużone za granicą na 85mld. dolarów, podczas gdy PKB Islandii sięgał w tym czasie około 12 mld dolarów.Islandia nie chce spłacać swoich zaległych długów,co wyraża w referendach.Trwają negocjacje.Sprawa jest w zawieszeniu.Nie ma tu żadnego cudu gospodarczego i porównywanie sytuacji obu państw jest nieuprawnione!



    99,0% PKB (2012) - Zadłużenie Islandii,nie będącej członkiem EU.

    Nie sądziłem,że trzeba tłumaczyć nieporównywalność obu gospodarek.Wystarczy spojrzeć na ich strukturę.Islandia nie może być tu przykładem.

    Zatrudnienie w 2005r.:

    rolnictwo i rybołówstwo – 6,5%
    przemysł – 21,7%
    usługi – 71,8%

    Podstawą gospodarki Islandii jest rybołówstwo. Islandzka flota rybacka liczy 1752 statków. Ogółem roczny połów ryb wynosi 1322,9 tys. ton, coraz bardziej popularne stały się farmy rybne. Produkty rybne w 2004 roku stanowiły 40% wyprodukowanych towarów i w 2006 roku eksportowano 661,2 tys. ton ryb (głównie ryby mrożone).

    Szacuje się, że na Islandii żyje cztery razy więcej owiec niż ludzi (pogłowie wielkości 1,1-1,2 mln) w okresie letnim. Liczba owiec, sumowana pod koniec roku, już po uboju wynosi ok. 500 tys. sztuk (dane z 1998 roku), czyli ok. dwukrotną liczbę mieszkańców Islandii[8].

    Przemysł w Islandii jest stosunkowo młodą dziedziną gospodarki. Głównie są to zakłady przemysłu spożywczego związanego z surowcami na bazie rolnictwa i rybołówstwa. Na bazie rolnictwa także powstał przemysł lekki i zakłady przerobu skór.

    Około 71,8% pracujących na Islandii jest zatrudnionych w usługach, głównie turystycznych. Liczba odwiedzających wyspę wynosi ok. 300 000 rocznie.