Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

tępe łby

(2)
2013-09-27 09:39 | toja1945
Tępe łby
Bogowie obdarowali nas wrzodami żołądka, hemoroidami i samorządowcami. Tak jak tamte plagi od 4.6.89r grabią wszystko niszczac zdrowy organizm społeczny. Jak chcą mieć bohatera, niech mu zbudują cokół, a oni zachowują się jak zdobywcy, grabiący cudze . Należy sprobować ich leczyć a jak są niereformowalni, to wyciąć jak nowotwór.
  • 2013-09-27 15:31 | camel

    Re:tępe łby

    Daj spokój, tak się objawia niski poziom cywilizacyjny naszego narodku. Po dorwaniu się do władzy (gminnej czy innej nieważne) zaczynamy myśleć jak murzyński kacyk: tu pomniczek, tam interesik dla swoich. Dokładnie tak samo, jak Murzyni w USA: wszędzie, gdzie przejmują rządy, miasta upadają (choć oczywiście tam to wina białych, bo się z takich miast wynoszą i nie ma kto płacić podatków ani sprzątać ulic). Wymiana nic nie da, bo musielibyśmy sobie zaimportować ludzi z innym zestawem w głowie. Na miejscu takich brak.