Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Nastoletnie matki

(4)
Nastolatki w ciąży dzisiaj już raczej nikt nie wyrzuci z domu. Ale poza tym detalem – jest im coraz trudniej.
  • 2013-09-29 08:12 | zielonamysz

    szło?

    Matek smarkul ze statystyk ubywa, ale dziś jest im z pewnością trudniej niż w czasach, kiedy nawet po ośmiu klasach szło jakąś pracę dostać

    To tekst odautorski jest.
  • 2013-09-29 17:20 | camel

    Re:Nastoletnie matki

    Brak wsparcia ze strony państwa dla samotnych matek, pokazuje tylko stopień zakłamania naszych władz, deklarujących głębokie przywiązanie do katolickich zakazów przerywania ciąży z jednoczesnym głębokim niezainteresowaniem losem już narodzonych dzieci. Dziecko nienarodzone nie wymaga żadnych nakładów finansowych, więc jest wdzięcznym obiektem walki światopoglądowej. Dziecko narodzone nie_daj_boże wymagałoby zmniejszenia finansowania religii i przeznaczenia środków na ..pieluszki? A na to już nie ma zgody!

    Dziecko nienarodzone jest obiektem przydatnym, pozwalającym katolikom tłuc po głowach wszystkich wokoło. Dziecko narodzone jest kłopotem, z którym musisz kobieto uporać się sama, bo jego i twój los nikogo nie obchodzą. Państwo odwróciło łeb i jest zajęte kombinowaniem w jaki sposób podarować jakiemuś głódziowi następną działkę za frajer czy czymś w podobnie struzikowym smaku.

  • 2015-03-11 08:01 | misfits

    Re:Nastoletnie matki

    Niestety niezwykle prawdziwe słowa. Byt człowieka narodzonego nikogo już nie interesuje, a najmniej kościół. A jak już to tylko w niedziele-kto był, czy na tacę dał, ile dał..
  • 2015-03-11 08:06 | misfits

    Re:Nastoletnie matki

    Bieda rodzi biedę. Prawda znana nie od dziś.. Kolejne zmarnowane pokolenia. Niezwykle trudno wyrwać się z tego kręgu.

    Jedno co "cieszy" to to, że na bruk nie wyrzucają.
    Choć z drugiej strony może w przytułku ktoś by pokazał jak można inaczej żyć, pomógł inaczej wychować to dziecko, przerwać krąg biedy.. Może.