Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Cielesne obsesje Kościoła

(7)
Kościół katolicki w Polsce, tracąc rząd dusz, chce utrzymać kontrolę nad cielesnością człowieka od poczęcia do śmierci.
  • 2013-10-01 19:46 | lonefather

    bo to chodzi o pieniądze ...

    Pytanie skąd ta kościelna obsesja cielesnością ma niewątpliwie kilka możliwych odpowiedzi na różnych poziomach wnikliwości ... Autor sporo powiedział, ale gdzieś mu się zagubił tak ważny problem jak finansowy ...

    Proces wygląda tak: Niemal nikt nie jest w stanie opierać się temu co przynosi nam nasza celesność. (wyjątki same się wyłączają) Wystarczy ustawić się pomiędzy tym do czego ludzi popycha ich cielesność, NAZWAĆ TO GRZECHEM i następnie zaoferować zbawienie od grzechu .... ŁASKĘ ZAŁATWIENIA ZBAWIENIA ... Oczywiście, że za darmo, nie "za bóg zapłać" ...

    Jak było kiedyś możemy się tylko domyślać, może znaleźć w jakiś archiwach, ale parę miesięcy temu mieliśmy na naszych oczach przykłąd jak to się robi.
    - kilka miesięcy kampanii przeciw invitro
    - nazwanie jej grzechem
    - wmówienie, że to jest masowe dzieciobujstwo, niemal holokaust
    - nazwanie rodziców grzesznikami i wmówienie im grzechu dzieciobójstwa
    - i na koniec ks Longchamps de Berier się wysypał i ogłosił w toku słynnej dyskusji o bruzdach, że kościół wybaczy po ukożeniu się i poproszeniu o "łaskę" ... skarament łaski ...

    Choć bez cennika, to można być pewnym, że łaska będzie nie za "bóg zapłać"...

    Tak więc zwykłe cielesne pragnienie posiadania dzieci, już zostało zaprzęgnięte do "młyna utzrymującego kościół" .... Po prosu nowe źródło wpływów.

    Mechanizm jak pokazałem jest prymitywnie prosty:
    - grzech
    - łaska
    - kasa

    I pomyśleć, że wystarczyło toto "ubrać" w odpowiednie szatki, zakamuflować mechanizm w "prawdach wiary" i naukach kościoła, wmówić, że wszyscy są kościołem, ludzie, księża ... biskupi ... Żeby garstka cwaniaków mogła żyć jak pączki w maśle, żesza wyrobników miała niezłe życie, a całą reszta naiwniaków na to wszystko płaciła... Nie znoszę oszustów i cwaniaków żerujących na naiwności ludzkiej, ale jednocześnie muszę przyznać, że pomysł i jego realizacja udała się na 100%. Tylko, że już chyba wystarczy tego i tą całą instytucję trzeba odstawić w niebyt, gdzie jej miejsce ... I tylko problemem będzie ta rzesza uzależnionych od opium wiary ludzi ...
  • 2013-10-03 00:41 | izka561

    Re:Cielesne obsesje Kościoła

    lonef
    Zgoda.Tylko kto miałby to robić--tzn. odstawiać tą instytucję w niebyt razem z jej zaczadzonymi wyznawcami.
  • 2013-10-03 12:52 | lonefather

    Re:Cielesne obsesje Kościoła

    Ja, Ty, wszyscy inni, którzy to widzą i zdają sobie sprawę z tego jakim cywilizacyjnym balastem jest kk ... Jest nas więcej, może za mało, żeby już teraz zmienić, ale czas jest po naszej stronie, jest nas coraz więcej. No i nasz polski kościół nam pomaga jak może na co dzień dając świadectwo swojej pazerności, obłudy, hipokryzji.
  • 2013-10-03 23:12 | izka561

    Re:Cielesne obsesje Kościoła

    lonef

    To takie gadanie.Jakieś konkrety-- JAK to wykonać ?---ja,Ty i wszyscy to bardzo enigmatyczne.
  • 2013-10-05 13:21 | lonefather

    Re:Cielesne obsesje Kościoła

    Konkretnie to można to zrobić tylko poprzez sejm i zmiany w ustawach, zmianę prawa.

    Aby to zrobić musi znaleźć się w sejmie partia, która będzie zdecydowana takie zmiany przeprowadzić. Może to bedzie ta nowa partia, którą teraz tworzą Palikot, Hartman, Siwiec? Może. A jak będzie, to zobaczymy, czy warto na nich głosować...
  • 2014-01-10 08:39 | Zofia

    Re:Cielesne obsesje Kościoła

    Polska stala sie krajem zacofanym. Niektorzy politycy w Polsce wykazuja katolicki fanatyzm religijny co nie przeszkadza im glodzic dzieci bo rodzic nie ma na chleb. W rzadzie pomylono demokracje z hypokryzja.
  • 2014-07-18 11:19 | Mintaka

    Re:Cielesne obsesje Kościoła

    Wszystkie rzady od 1989 roku, krok po kroku oddawaly Polske, per exellance, czarnym. Mysle, ze mit o wielkim polskim papieza bardzo sie to tego przyczynil. Rzad Tuska to niestety banda hipokrytycznych i konformistycznych osob, zainteresowana tylko wladza, karierami i pieniedzmi. Poza tym Polacy pomylili wiare z tradycja, tak naprawde ilu jest prawdziwych chrzescijan w tym kraju? Moze sie okazac, ze wiekszosc z nich to ateisci.