Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

(60)
Pomieszanie pojęć w sprawie aborcji już dawno sprowadziło polską debatę o usuwaniu ciąży do absurdu. Nikt przy zdrowych zmysłach nie daje zgody na zabijanie dzieci. Zrównywanie statusem kilkunastotygodniowego płodu z urodzonym dzieckiem to poręczny knebel, który ma ucinać wszelką dyskusję.
  • 2013-10-08 13:51 | Janek

    Inny punkt widzenia

    Twierdzenie, że usunięcie dziecka nienarodzonego nie jest zabójstwem daje spory komfort niedoszłym matkom oraz ojcom, naczej musieliby stojąc przed lustrem przyznać: zabiłam(em) je. Żyło, a już nie żyje. W Tybecie dziecko po urodzeniu ma rok. W zbolszewizowanej cywilizacji zachodniej, dla usprawiedliwienia najstraszliwszej ze zbrodni dokonywanej na tak masową skalę, że całkowicie spowszedniała, stała się czymś "normalnym", zabicie dziecka to standard. Lobby aborcyjne na Zachodzie postuluje, żeby zabijać dzieci do 3 miesięcy po urodzeniu, ekstremiści tego środowiska mówią o dzieciach kilkuletnich, bo głupie przecież takie. Można sobie wygooglować w internecie. Tak oto ludzkość stacza się na samo dno.
  • 2013-10-08 14:56 | salamis

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    Skoro jeszcze nienarodzone, to o jakim zyciu mowa?
  • 2013-10-08 15:19 | Mandark

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    Czyli zdaniem autorki sąd powinien zabronić głoszenia takich poglądów? Niby z jakiej racji? Tylko dlatego, że się z nimi nie zgadzamy?
  • 2013-10-08 15:44 | Ja

    Jak można nazwać aborcję zarodka (zgrupowania komórek) zabijaniem?

    Zabić można przecież tylko organizm zdolny do samodzielnego życia!
  • 2013-10-08 15:46 | Saurom

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    Typowy zastępczy temat feministek, które jak widać zamiast zająć się poważniejszymi sprawami jak brak równości stron w sądach- w przypadku gdy jedna z stron ma powiazania z prokuraturą- wolą zajmować się tematem zastępczym.
  • 2013-10-08 17:03 | emeryt40

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    Płód staje się człowiekiem z woli Boga nadającemu duszę. Kiedy to następuje?...., a to jest oceniane w nauce chrześcijańskiej od 40 do 80 dni od zapłodnienia, dopiero Pius IX określił, że jest to z chwilą zapłodnienia. Zatem dzisiejsze stanowisko KK pochodzi z XIX wieku i nie ma dowodu w Biblii. Wprowadzanie takiego zapisu do kodeksu karnego jest niezgodne z Konstytucją RP.
  • 2013-10-08 17:26 | mk

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    Niezmiennie mnie to zadziwia, że faceci mają tak dużo do powiedzenia na temat aborcji. Taki przejaw ślepej arogancji. Czasy się zmianiają, ale panowie wciąż chcą kontrolować kobietę. Taka baba to przecież głupia jest i okrutna i jak się tylko da jej możliwość, to przecież będzie „mordowała” bez ograniczeń. W kościele funkcjonuje coś takiego, jak adopcja dziecka poczętego, natomiast jeszcze nie słyszalam, żeby ktoś modlił się za kobiety w ciąży – zgwałcone, zagubione, albo po prostu stojące przed dramatyczną decyzją, czy narażać swoje zdrowie i życie i urodzić za wszelką cenę. A nawet jeśli jakiś ksiądz rozważa takie przykłady, to i tak dla takiego wielkiego znawcy macierzyństwa odpowiedź zawsze będzie brzmiała „Tak! Umierać, stracić wzrok, ale urodzić!” Bo kobieta jest o wiele mniej ważna niż płód i płód właściwie trzeba ochronić przed głupią, mało rozgarniętą niewiastą, która mało wie na temat wielkich spraw tego świata....
    Jak mawiał George Carlin, „jeśli uważasz, że płód jest ważniejszy od kobiety, to spróbuj go namówić, żeby wyprał ci gacie”.
  • 2013-10-08 21:12 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    Alicja Tysiąc to przykład na bazie którego można zacząć dyskusję o wrażliwości kobiety.
  • 2013-10-08 21:19 | Adam 2222

    Janek, zróbmy tak aby każdy był zadowolony. Jeden kraj, dwa systemy. Niech katolicy, wsadzają do wiezień katolików, którzy łamią nakazy księży. Ale odpieprzycie się od nie katolików. Wiezienia dla katolików byłyby prowadzone przez dewiantów seksualnych

    z Watykanu na koszt pozostałych katolików

    P.S.
    pani Podgórska myli się,
    Pani Tysiąc nie wygrała z Terleckim, bo katolicki sędzia w Tuskowym wymiarze "sprawiedliwości" odmówił ukarania św. Terlikowskiego należną karą, 130 tys zł.
    Sądzę, ze po kilku takich wyrokach, Terlikowski nie mając kasy by wyżywić swoje dzieci zacząłby używać daru Boga, mózgu.

    To samo dotyczy Tuskowego wymiaru "sprawiedliwości" w pozwalaniu na bezkarne łamanie praw przez księży, nie tylko w sprawach gwałtów na dzieciach
  • 2013-10-08 21:24 | Adam 2222

    Mandark, sąd nie powinien zakazać głoszenia takich oszczerstw i kłamstw. Sąd powinien przykładnie karać finansowo takich jak Terlikowski i goście z Episkopatu i ich urzędnicy po parafiach. Ale niestety prokuratorzy, sędziowie tez katolicy

  • 2013-10-08 23:40 | Rekma

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    Aborcja nie jest zabójstwem, o ile płód nie ma mózgu. Człowiek umiera, gdy umiera jego mózg. Takie jest moje zdanie
  • 2013-10-08 23:49 | Super. Przejdźcie zatem na wadżrajanę

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    (nazwa buddyzmu tybetańskiego) - ale będziecie musieli pożegnać się z JP2 i Maryśką Matkobosko na rzecz Awalokiteśwary - i polskie dzieci będą po urodzeniu miały rok. O ile przeżyją następny, biorąc pod uwagę tamtejsze zaawansowanie cywilizacyjne.
  • 2013-10-08 23:50 | Podyskutujmy raczej

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    czego przykładem jest M. Kazimierczak.
  • 2013-10-09 02:58 | ppp

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    Zupelnie nie rozumiem (i nie podzielam) entuzjazmu autorki rzekomym "wygraniem: przez Pania Tysiac procesu przeciwko Terleckiemu.
    Zgadzam sie natomiast z Adam2222 - Pani Tysiac sprawy nie wygrala!
    Jesli pozew opiewal na sume 130 tys. a sad przyznal jej 10 to na moja kalkulacje przyznal Pani Tysiac mniej niz 10% racji - Terleckiemu zas ponad 90%. W dodaku 10 tys. dla Terleckiego na pewno nie jst suma, ktora w przyszlosci powstrzymala by go od pisania podobnych artykulow. (inna sprawa iz 130 tys. tez pewnie nie bo zaraz "ojciec" Rydzyk na falach RM zorganizowal by sciepke dla obrony sytuacji finansowej Terleckiego).
    Ponadto nie rozumiem logiki sadu - skoro aborcja jest zabijaniem to Terlecki mial racje. Skad wiec 10tysiecy kary? Sadze iz obroncy Terleckiego uzyja tego argumentu w niewatpliwym odwolaniu.
    Najgorsze zas jest to iz sad mial jedynie ocenic kwestie nuruszenia dobr osobistych Pani Tysiac - sprawa nie toczyla sie o uznanie (lub nie) aborcji jako zabijania! Sad wiec grubo wyskoczyl przed szereg a tym samym stworzyl legalny precedens.
    Jakos w tym wszystkim nie widze "wygranej" Pani Tysiac.
    Przegrala rowniez logika i zdrowy rozsadek.
    Ewidentnie wygral Terlecki - moze nie przez nokaut ale na pewno "na punkty"
  • 2013-10-09 03:40 | @Janek

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem?

    Janku!
    1. Płód nie jest dzieckiem, nie jest on bowiem człowiekiem, a tylko płodem, czyli integralną częścią ogranizmu człowieka, niezdolną do funkcjonowania poza tym organizmem, tak samo jak nie mogą samodzielnie funkcjonować takie części ludzkiego organizmu jak np. serce czy też płuca.
    2. Zgoda, ludzkość stacza się na samo dno, jeśli wciąż wiara dominuje w niej nad rozumem!
    Szalom!
  • 2013-10-09 04:46 | proto

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    Czyli tak do 18lat p, a jak pokazuje rzesza bezrobotnych nawet i starszych.
  • 2013-10-09 06:52 | ppp

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    "W Tybecie dziecko po urodzeniu ma rok" - i co z tego?
    W tym samym Tybecie nie ma pojecia piekla (w ktore zapewne wierzysz). W Tajlandii jest obecnie rok 2556 (o boze! - nie licza lat od daty rzekomych urodzin rzekomego Jezusa), natomiast w Afganistanie za sam fakt, ze (jak mniemam) jestes chrzescijaninem mogliby skrocic cie o glowe. I tez moznaby zapytac - "i co z tego?".
    A ludzkosc stacza sie glownie dzieki istnieniu roznych religii - wojny krzyzowe, inkwizycja, jihad, wzajemna nienawisc Sunitow i Szyitow, wspolna dla obu nienawisc do chrzescian i kogokolwiek kto nie jest wyznawca Islamu, oraz niezliczona ilosc innych przykladow. Sama biblia ocieka krwia ludzi (w tym dzieci) mordowanych przez boga, dla boga lub w imieniu boga.
  • 2013-10-09 07:25 | antas

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    a mnie w latach 50 na lekcjach religii uczyli że ciało , czyli proch marny , staje się człowiekiem , dzieckiem bożym , z chwilą Chrztu Sw , bo wtedy wstępuje w jego ciało dusza nieśmiertelna!!! Do chwili chrztu jesteśmy tylko prochem , lub zlepkiem komorek!! Dlatego wtedy ludzi bez chrztu w razie smierci chowano "za potem" cmentarza! Jak ta religia i prawda boża szybko sie zmienia!!
  • 2013-10-09 07:54 | pola

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    bo mezczyzni sa wrazliwi tylko na samych siebie i gdyby tylko zachodzili w ciaze to problem by ich dotyczyl w zupelnie inny sposob
  • 2013-10-09 08:54 | olrob

    Aborcja i biblia

    W ewangeli jest opowieść o zwiastowaniu " Maria pozdrowiła Elżbietę i poruszyło się DZIECIĄTKO w jej łonie "
  • 2013-10-09 08:55 | rosomak

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    @ Proto
    Kolega żartuje oczywiście. Jako żart dobre. Ciągnąć dalej to kobiety są często zdolne do samodzielnego życia jeszcze przed ukończeniem 18 lat a wielu mężczyzn pozostaje na zawsze niesamodzielnych - wieczni Piotrusie. Płody uszkodzone a po urodzeniu dzieci specjalnej troski jak ta większość mężczyzn - niezdolne do samodzielnego życia, często warzywa umieszczane w specjalnych ośrodkach. Kościół ani jego gorliwi wyznawcy tam nie zaglądają. To sprawa, kłopot, ciężar dla Państwa. Ich sumienie czyste. Nie mają sobie nic do zarzucenia.
  • 2013-10-09 09:05 | żabka konająca

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    Dlaczego na tym blogu kobiety są nieobecne?! czy już tak zniewolone przez mężczyzn, szczególnie tych w sutannach, że boją się wyrazić swoją opinię, może nie mają zdania w sprawie która przede wszystkim je dotyczy? To niemożliwe, wręcz absurdalne, kobiety zacznijcie wreszcie walczyc o swoje prawa, o prawo decydowania o własnym życiu.
    Do wszystkich pożal się Boże obrońców itd., prosze zająć się swoim sumieniem, na pewno cos tam się znajdzie.
  • 2013-10-09 10:37 | salamis

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    Alez sa jak najbardziej obecne, Przynajmniej jedna. Opinie na temat aborcji mam sprecyzowana: jestem za. I nijak nie potrafie pojac logiki obroncow plodow.
  • 2013-10-09 10:53 | remm

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    W Kościele obowiązuje pogląd, że zapłodniona komórka to człowiek, czyli aborcja jest morderstwem. Tak jest od połowy XIX wieku, bo wcześniej Kościół twierdził, zgodnie z nauką św. Tomasza i Augustyna, że dusza zasiedla ciało dopiero po czterdziestu dniach, ale papież Pius IX na prośby europejskich władców, którym brakowało mięsa armatniego, wprowadził taki właśnie "środek zwiększania przyrostu naturalnego".

    Światopogląd kościelny jest wykładany w polskich szkołach publicznych, a nawet przedszkolach, za pieniądze podatnika, w wymiarze dwóch godzin tygodniowo. Co najmniej 95% Polaków posyła swoje dzieci na lekcje religii i nie ma nic ani przeciwko "naukom", które katecheci wbijają tam dzieciom do głowy, ani przeciwko samemu faktowi, że takie "nauki" są wykładane w szkołach publicznych obok matematyki, w wymiarze znacznie większym niż fizyka lub biologia.

    Nie rozumiem więc, skąd tyle głosów oburzenia w tej i podobnych sprawach. Czyżby wszystkie te głosy należały do 5% niekatolików?
  • 2013-10-09 11:03 | remm

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    Zdecydowana większość kobiet popiera prawo do aborcji, tj. w sytuacji, gdyby musiała wybierać między aborcją a urodzeniem i porzuceniem dziecka, wybrałaby to pierwsze.

    Nie mają jednak ochoty o to prawo walczyć, ponieważ uważają, że w razie czego i tak z niego skorzystają za granicą - wystarczy zebrać trochę pieniędzy i poszukać w internecie.

    Walczy za to inna grupa - ta, która chce jeszcze bardziej zaostrzyć obecnie obowiązującą ustawę. To grupa znacznie mniejsza, ale zorganizowana i zdeterminowana, w dodatku wspierana finansowo i organizacyjnie przez Kościół. Wcześniej czy później postawi więc na swoim i doprowadzi do tego, że aborcja będzie karana jak morderstwo nawet wtedy, gdy zostanie dokonana za granicą. Panie z pierwszej grupy może się wtedy obudzą, ale będzie już za późno.
  • 2013-10-09 11:53 | salamis

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    Mieszkam w kraju, w ktorym nikt nie wyzywalby mnie od morderczyn, gdybym chciala dokonac aborcji.I przede wszystkim mialabym do niej dostep. Mysle, ze wiele kobiet jest za aborcja z roznych powodow, nie tylko stojac wobec alternatywy porzucenie - usuniecie, ale nie to jest najwazniejsze. Natomiast rzeczywiscie dosc przerazajaca jest biernosc osob, ktorych ten problem dotyczy.
  • 2013-10-09 13:38 | maksymilian

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    Cyt:"...W uzasadnieniu wyroku znalazło się jednak dziwne sformułowanie, że aborcję w sensie ogólnym można nazwać zabiciem dziecka, ale nie wolno tego robić w odniesieniu do konkretnej osoby..."
    To nie jest dziwne sformułowanie Pani redaktor, to jest milowy krok na drodze do rozkładu logiki i zasad prawidłowego wywodzenia racji w wykonaniu sądu i zastąpienia wszechogarniającym nas ostatnio bełkotem.
  • 2013-10-09 13:57 | Janek

    Inny punkt widzenia

    Z nikim nie trzeba się żegnać. Bóg jest jeden, natomiast Awalokiteśwara to odpowiednik katolickiego Archanioła, zstępującego na Ziemię w razie potrzeby, gdy ludzkość trzeba wspomóc.
  • 2013-10-09 14:01 | Janek

    Inny punkt widzenia

    Mózg to tylko superkomputer w człowieku, nie jest jego istotą, zaledwie narzędziem.
  • 2013-10-09 14:11 | Janek

    Inny punkt widzenia

    Ano to z tego, ze przez ten rok dziecko żyje. Natomiast Jezus jest postacią historyczną, jego całun znajduje się w Turynie, a zabili Go Żydzi. Zmartwychwstał.

    Ludzkość stacza się z innego powodu, z powodu dominacji cywilizacji śmierci, Zła nad Dobrem, z naszego własnego wolnego wyboru.
  • 2013-10-09 15:06 | salamis

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    To w Tybecie ciaza trwa rok? Biedne tybetanskie kobiety, musza turlac sie z duzymi brzuchami o 3 miesiace dluzej niz cala reszta swiata. Cywilizacja smierci to zwykla bzdura, wojny, morderstwa czy inne formy zla byly, sa i beda.
    Spojrz na to z innego punktu wiedzenia: gdyby ludzie sie nie zabijali, prokreowali zgodnie z nauka kosciola i kobiety rodzily na potege, wiesz jak byloby ciasno na ziemi?
  • 2013-10-09 15:51 | Marcell

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    @ @Janek
    1. Czyli Twoim zdaniem aborcja powinna być dozwolona do 9 miesiąca ciąży? Bo do tej chwili zarodek nie jest zdolny do samodzielnego funkcjonowania.
    Zgodziłbyś się też na aborcję po urodzeniu? Wtedy ten płód też nie jest zdolny do samodzielnego życia: trzeba go karmić, przewijać itd. Może w takim razie należy uznać, że to nie człowiek, tylko noworodek i, zgodnie z postulatami uczonych z prestiżowych zachodnich uniwersytetów, zgodzić się na aborcję np. 2 miesiące po urodzeniu?
  • 2013-10-09 15:56 | Marcell

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    "Niezmiennie mnie to zadziwia, że faceci mają tak dużo do powiedzenia na temat aborcji".

    A nie dziwi Cię instytucja alimentów? Jeśli uważasz, że dziecko należy wyłącznie do matki logiczne byłoby gdybyś była przeciwna alimentom, które na ogół mężczyźni muszą płacić na dzieci, które spłodzili?
  • 2013-10-09 15:59 | Marcell

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    @remm
    "Zdecydowana większość kobiet popiera prawo do aborcji, tj. w sytuacji, gdyby musiała wybierać między aborcją a urodzeniem i porzuceniem dziecka, wybrałaby to pierwsze".

    Ten wniosek oparty jest na jakichś racjonalnych przesłankach czy to tylko Twoja opinia?
  • 2013-10-09 17:44 | mk

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    W idealnym świecie dwoje (dwie, dwóch) rodziców powinno się małym zajmować, ale niestety rzeczywistość jest taka, że mężczyźni bardzo często biorą nogi za pas i wieją. A ja znam akurat kobiety, które to wspaniałomyślnie olały i nie upomniały się o wsparcie finansowe od faceta alkoholika, który przecież sam o siebie nie potrafi nawet zadbać. Więc nie martw się, kobiety często przez całe macierzyństwo są zdane na siebie i to nie jest ich plan. Ludzi z zespołem DDR/DDA jest całe zatrzęsienie.

    Nie wypowiem się natomiast n/t kobiet, które łapią faceta na dziecko, to też obrzydliwe, zgadzam się, chociaż osobiście nie znam takich przypadków....chyba zawsze można we dwójkę porozmawiać o anty albo się zabezpieczać samemu?

    Jednak w tym konkretnym przypadku mówimy o sytuacji, gdy to kobiece zdrowie było zagrożone ciążą - kto tu wie najlepiej, co zrobić? Można doradzać i wspierać, ale obrzucanie wyzwiskami cofa nas do poprzednich epok......
  • 2013-10-09 17:50 | salamis

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    Jacy uczeni z jakich prestizowych zachodnich uniwersytetow proponuja aborcje(!) np 2 miesiace po urodzeniu? Moge prosic o przyblizenie tematu?
  • 2013-10-09 18:01 | Marcell

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    @salamis
    Proszę bardzo:
    "Alberto Giubilini i Francesca Minerva, włoscy naukowcy związani z uniwersytetami w Oksfordzie, Mediolanie i Melbourne, uważają, że noworodki nie mają jeszcze, podobnie do płodu, osobowości, a jedynie "potencjalną osobowość". Jako takie nie posiadają "moralnego prawa do życia". "Noworodek nie jest osobą, ponieważ nie ma świadomości własnej egzystencji. Nie ma, podobnie jak dziecko jeszcze nienarodzone, wykształconego poczucia nadziei, marzeń i celów życiowych " - napisali w periodyku "Journal of Medical Ethic"" (za http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,11268597,Aborcja_po_urodzeniu___szokujacy_pomysl_naukowcow.html).
  • 2013-10-09 18:03 | Marcell

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    i dalej: "Dlatego, według nich, ważniejszy powinien być interes rodziców, którzy, jeśli nie mogą lub po prostu nie chcą wychowywać dziecka, mogą dać lekarzowi zielone światło do zabicia noworodka. Nazywają to "aborcją po urodzeniu".
    "Wychowanie niechcianego dziecka może być zbyt dużym brzemieniem dla rodziny i społeczeństwa. Nie możemy zakazać aborcji, tylko dlatego, że płód, a potem urodzone dziecko, mają jedynie potencjał, by stać się osobą" - argumentują naukowcy, którzy mają tytuły doktorskie z filozofii i etyki medycznej. Cytują też dane, według których w Europie podczas badań prenatalnych wykrywa się jedynie 64 proc. dzieci z zespołem Downa".
  • 2013-10-09 18:07 | Adam 2222

    @Marcell, zgodnie z Twoją i watykańską logiką należy karać masturbujących się mężczyzn, w tym księży. Bo każdy plemnik to pół człowieka. Poza tym należałoby zbierać spermę wypływającą z kobiety i chronić przed morderstwem

  • 2013-10-09 18:17 | Adam 2222

    mylisz się, w żadnym archiwum starożytnego Rzymu nie ma wzmianki o Jezusie. Ale katolicy zaczęli machlojki jeszcze przed przejęciem władzy w Rzymie. Żydzi odpowiedzieli im, ze Jezus to bękart rzymskiego żołnierza Pantery z głupią wiejska żydówką.

    Materiał Całunu Turyńskiego pochodzi z XIV w. czyli to naprawdę cud ze Jezus jest na nim odciśnięty
  • 2013-10-09 18:33 | salamis

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    http://jme.bmj.com/content/early/2012/03/01/medethics-2011-100411.full

    Dzieki, proponuje jednak przeczytac w calosci.
  • 2013-10-09 18:45 | Marcell

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    Czy ja napisałem gdzieś, że "każdy plemnik to pół człowieka"? Skoro twierdzisz, że jest to zgodne z watykańską logiką to na podstawie którego z watykańskich dokumentów to wywnioskowałeś?
    Moja logika podpowiada mi, że okres zarodkowy, zaczynający się w momencie połączenia plemnika z komórką jajową, jest pierwszym okresem rozwojowym człowieka. Nie przekonuje mnie twierdzenie, że do 12 tygodnia to płód, a później to już człowiek bo wtedy najczęściej pojawia się układ nerwowy. Równie dobrze możnaby twierdzić, że człowiek z chorobą alzheimera lub stwardnieniem rozsianym nie jest człowiekiem lub nie jest nim w pełni bo jego system nerwowy ulega dezintegracji.
  • 2013-10-09 19:07 | Marcell

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    Dzięki. Przeczytałem i wydaje mi się, że w artykule z Gazety bez żadnych przeinaczeń przedstawiono istotę poruszonego przez uczonych problemu, aczkolwiek mój angielski nie jest doskonały więc mogę mylić. Jeśli jestem w błędzie byłoby świetnie gdybyś mnie poprawiła.
  • 2013-10-09 20:44 | salamis

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    Nie moge Cie poprawic, bo nie wiem,ile zrozumiales. Wg mnie to rozwazania czysto teoretyczne,miejscami calkiem logicznie uzasadnione, nie wglebiam sie w to, czy etyczne, czy nie. Sadzisz, ze jakies panstwo przyjmie prawo zezwalajace na zabijanie noworodkow z powodu 2 naukowcow zwiazanych z mniej lub bardziej prestizowymi uniwersytetami? Nie wydaje mi sie. Ale i tak w dalszym ciagu nie rozumiem, czemu zarodek ma byc wazniejszy niz jego rodzice. Dlaczego kobieta ma byc zmuszona do wychowywania chorego, cierpiacego dziecka, ktore np. pozyje 2 lata. Rodzice w takich wypadkach cierpia znacznie bardziej owo dziecko. Zarodek ma miec prawa, dlaczego praw ma nie miec matka zarodka?
  • 2013-10-09 21:20 | mk

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    Technicznie rzecz biorąc, to po połączeniu dwóch komórek potrzebny jest dodatkowy czas na to, żeby połączył się materiał genetyczny w jeden zestaw (krótko, może ok. doby), następnie zygota musi się zagnieździć w macicy – na to też potrzeba czasu, a w dodatku na tym etapie ok. 40% zygot obumiera, jak podają. W pierwszym okresie te komórki są tak wrażliwe i podatne na działanie matczynych hormonów (np. tarczycy), leków i innych czynników zewnętrznych, że dalsze losy tego tworu wcale nie są przesądzone i jeszcze wszystko się może stać (np. zespół Pataua). Innymi słowy, proces powstawania człowieka jest bardzo skomplikowany. I właśnie o to chodzi, kiedy mówimy, że zarodek nie jest zdolny do samodzielnego życia. Porównywanie go do osoby starszej, u której rozwinęła się choroba układu nerwowego jest po prostu nie fair; to może pasuje do ideologicznych pouczeń, ale są to różne historie. Zasadniczy problem jest taki: czy naprawdę te kilka komórek jest ważniejsze od matki? Jeśli masz starszą, niedołężną osobę w rodzinie, to jej życie nie jest bezpośrednio powiązane z Twoim zdrowiem i nie musi automatycznie zmieniać całego Twojego życia, podczas gdy matka nie ma wyboru. To jest bardzo proste. Jeśli tak bardzo martwisz się o szacunek dla człowieka, dlaczego w pierwszej kolejności nie pomyślisz o kobiecie, która może mieć całą masę skomplikowanych problemów stojących na drodze do macierzyństwa.
  • 2013-10-09 21:31 | Marcell

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    W zasadzie cytat z Gazety pokazuje tyle ile zrozumiałem:)
    Nie sądzę, żeby jakiekolwiek państwo przyjęło prawo zezwalajace na zabijanie noworodkow z powodu poglądów 2 naukowców. O ile jednak dziś w większości takie idee mogą nam się wydawać nie do przyjęcia nigdy nie wiadomo czy w przyszłości nie staną się powszechnie akceptowane. W końcu w starożytnej Sparcie zabijano dzieci, które w dorosłym życiu nie byłyby zdatne do służby wojskowej. Podobnie zdaje się było w Rzymie.
    Czemu zarodek ma być ważniejszy niz jego rodzice? Jeśli przyjmiemy, że zarodek to człowiek, jego wstępna faza rozwoju, wówczas byłby on ważniejszy ponieważ jest istotą słabszą niż jego rodzice i całkowicie bezbronną. Zasadniczym celem w jakim seks jest uprawiany jest prokreacja, w związku z czym należy liczyć się z jego ewentualnymi konsekwencjami. Kobieta nie jest zmuszona do wychowania dziecka: może je oddać do adopcji.
    Jeżeli natomiast przyjmiemy, że zarodek nie jest człowiekiem wówczas zwolennicy aborcji na życzenie mieliby rację. Ale dlaczego płód miałby stawać się człowiekiem dopiero z chwilą wykształcenia się u niego układu nerwowego albo od któregoś tygodnia ciąży? Przecież jego rozwój postępuje od momentu powstania.
    Myślę, że kompromis w tej sprawie jest niemożliwy: albo jest się za albo przeciw. Wszystko skupia się na definicji zarodka. Mój pogląd wydaje mi się logiczny i zgodny z zasadą ochrony istoty słabszej, ale oczywiście mogę się mylić.
  • 2013-10-09 22:27 | Zabili Go Żydzi?

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    Hm, jednak twoja wiedza religijna jest żadna, bo z Biblii wynika jasno, że wyrok na JCh wydali i egzekucji dokonali Rzymianie, natomiast Żydzi mieli akurat w ówczesnej Judei mniej więcej tyle do powiedzenia, co Polacy w Generalnym Gubernatorstwie. Zresztą ktokolwiek by tego nie uczynił, wypełnił jedynie "proroctwa" - czyż nie?
  • 2013-10-09 23:11 | Janek

    Inny punkt widzenia

    Ale śmieszne salami, baki normalnie zrywać.

    Cywilizacja śmierci to istotnie bzdura, niestety wiele osób za nią dziś podąża, mimo że jest skierowana wprost przeciwko nim. Ciągnie ich do niej, jak ćmę do ognia.

    Dla wszystkich starczy miejsca pod wielkim dachem nieba. Przeludnienie to eugeniczny mit, po prostu łatwiej podporządkować sobie 500 mln niewolników, niż 5, czy 10 miliardów. Stąd projekty depopulacji i towarzysząca im propaganda o rzekomym przeludnieniu.
  • 2013-10-09 23:17 | Janek

    Inny punkt widzenia

    Adam 2222

    Ortopeda przyjmuje we czwartki od 10.00 do 18.00 Spróbuj się podleczyć na nogi.
  • 2013-10-09 23:46 | Czyżby?

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    w tej chwili wypowiedziałeś herezję, biorąc pod uwagę katolicki światopogląd.
  • 2013-10-09 23:48 | Nie wiedziałem że Pontius Pilatus był Żydem

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    Jak to się człowiek uczy całe życie.
  • 2013-10-10 00:23 | salamis

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    Prawde mowiac/piszac, niezbyt mnie interesuje, co bedzie sie dzialo z ludzmi za np 100 lat. Wlasciwie coraz bardziej dochodze do wniosku, ze nasz gatunek nie zasluguje na swietlana przyszlosc. Jezeli za 200 lat usmiercanie niezbyt urodziwych lub chorych noworodkow bedzie norma, to znaczy,ze spoleczenstwa, lub przynajmiej ich czesc,wyrazily na to zgode. Wiele panstw pozwala wypowiedziec sie swoim obywatelom albo poprzez debate spoleczna albo na drodze referendum. Zwalaszcza w tak waznych sprawach. W Polsce tego nie ma. Z kobietami sie nie rozmawia, one po prostu nie maja wyboru i musza zaakceptowac niechciane zarodki, a pozniej niechciane dzieci. Adopcje nie rozwiazuja problemu przymusowo urodzonych dzieci, mysle, ze gdyby nie aborcje, wiecej byloby niechcianych dzieci niz chetnych do adpocji.
    Smierc czlowieka nastepuje w momencie ustania pracy mozgu, wiec trudno mowic o zyciu, skoro zarodek nie ma mozgu. Twoj poglad wydaje sie byc logiczny, ale jak slusznie zauwazyles jest sie za lu przeciw. Ja jestem za.
    Poza tym juz na marginesie dodam, ze strasznie irytuje mnie obroncy zycia poczetego, ktorzy z wielkim zaangazowaniem bronia zarodkow; szkoda ze z taki samym zapalem nie bronia dzieci narodzonych i ich praw.
  • 2013-10-10 00:48 | septomir

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    Boga nie ma ani jednego, a Awalokiteswara jest wspolczujacym budda, czyli pewnego rodzaju symbolem, uosobieniem wspolczucia, ktore to tamtejszym prymitywom przedstawiane jest jako rzeczywisty byt. Inaczej ciezko byloby im cokolwiek zrozumiec.
  • 2013-10-10 00:51 | septomir

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    Boga nie ma ani jednego, a Awalokiteswara jest wspolczujacym budda, swojego rodzaju symbolem, uosobieniem wspolczucia, ktore tamtejszym prymitywom przedstawia sie jako rzeczywity byt. Inaczej niczego by nie zrozumieli.
  • 2013-10-10 17:00 | Marcell

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    Okres zarodkowy rozpoczyna się z chwilą pierwszego podziału zygoty.
    Nie uważam żeby użyte przez mnie porównanie było niewłaściwe. Skoro o człowieczeństwie miałoby decydować istnienie układu nerwowego w takim razie logiczne byłoby uznanie, że ktoś czyj układ nerwowy znajduje się w stanie daleko posuniętego zaniku jest człowiekiem w stopniu proporcjonalnym do aktualnego stanu jego układu.
    Uważasz, ze człowiek dotknięty stwardnieniem rozsianym lub chorobą alzheimera nie potrzebuje intensywnej opieki? Przecież przypadki kiedy ludzie rezygnują z pracy po to by się takimi osobami opiekować nie są wcale rzadkie. To zmienia automatycznie całe życie. Pytasz "czy naprawdę te kilka komórek jest ważniejsze od matki". (Na marginesie: jeśli to jest tylko "kilka komórek" to kobieta ta nie jest matką, bo przecież nie można być matką "kilku komórek"). Równie dobrze można by zapytać, czy ten zespół tkanek, który kiedyś był człowiekiem, ale wskutek zaniku układu nerwowego jest nim w coraz mniejszym stopniu, powinien własnym istnieniem przeszkadzać zdrowym członkom swojej rodziny?
    Piszesz, że powinienem myśleć przede wszystkim "o kobiecie, która może mieć całą masę skomplikowanych problemów stojących na drodze do macierzyństwa". Nie do końca wiem co masz na myśli. Cała ta dyskusja rozpoczęła się od wypowiedzi @Janek, który stwierdził, że "Płód nie jest dzieckiem, nie jest on bowiem człowiekiem...". W związku z tym rozważamy tu kwestię, czy zarodek jest człowiekiem, a jeśli nie to od której chwili jego rozwoju mamy do czynienia z człowiekiem. Jeśli uznalibyśmy, że jest to tylko kilka komórek wówczas oczywiście nie tylko życie i zdrowie, ale również samopoczucie kobiety byłoby ważniejsze.
  • 2013-10-10 17:10 | Marcell

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    "chyba zawsze można we dwójkę porozmawiać o anty albo się zabezpieczać samemu?"
    Zgadzam się. Ludzie jednak nie zawsze bywają odpowiedzialni.

    "Jednak w tym konkretnym przypadku mówimy o sytuacji, gdy to kobiece zdrowie było zagrożone ciążą"
    Zaczęłaś od bardzo ogólnego stwierdzenia ("Niezmiennie mnie to zadziwia, że faceci mają tak dużo do powiedzenia na temat aborcji"), nie precyzując , że chodzi Ci o nadzwyczajne przypadki.

    "A nawet jeśli jakiś ksiądz rozważa takie przykłady, to i tak dla takiego wielkiego znawcy macierzyństwa odpowiedź zawsze będzie brzmiała „Tak! Umierać, stracić wzrok, ale urodzić!”

    Właściwie to w Katolickiej Nauce Społecznej "niedopuszczalne jest zabijanie ludzi w jakiejkolwiek formie w świetle prawa („Żaden ludzki prawodawca nie może więc powiedzieć: wolno ci zabijać, masz prawo zabijać.”[7]), a jedyną wartością, która może wygrać z życiem dziecka, jest życie jego matki. Tak więc w świetle KNS aborcja może być uprawniona, jedynie gdy zachodzi poważne niebezpieczeństwo utraty życia przez matkę. W pozostałych przypadkach aborcja jest kategorycznie odrzucana" (za http://www.nowapolitologia.pl/politologia/filozofia-polityki/bioetyka-katolicka-aborcja-vitro-i-eutanazja-w-oczach-kosciola).
  • 2013-10-10 17:31 | Marcell

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    "Jezeli za 200 lat usmiercanie niezbyt urodziwych lub chorych noworodkow bedzie norma, to znaczy,ze spoleczenstwa, lub przynajmiej ich czesc,wyrazily na to zgode. Wiele panstw pozwala wypowiedziec sie swoim obywatelom albo poprzez debate spoleczna albo na drodze referendum".

    W nazistowskich Niemczech większość, jeśli nawet nie popierała to przynajmniej godziła się na pozbycie Żydów. Nie zawsze większość ma rację.

    "Smierc czlowieka nastepuje w momencie ustania pracy mozgu, wiec trudno mowic o zyciu, skoro zarodek nie ma mozgu"

    Jeśli nie ma jeszcze mózgu tzn, że nie żyje? Nawet jeśli rozwija się i rośnie?

    I tu ciekawostka: http://www.eioba.pl/a/1nur/czlowiek-bez-mozgu-zyje-we-francji

    A tu istoty żyjące bez mózgu i oczu: http://wiadomosci.onet.pl/nauka/dziwne-istoty-na-dnie-oceanu-nie-maja-mozgu/4wnse
  • 2013-10-11 13:20 | koniczyna

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    To jest bardzo ciekawa kwestia, z tym układem nerwowym.
    Pamiętasz zapewne słynny przypadek Terry Schiavo. Chyba umiem się wczuć w postawę jej męża, który, jeśli dobrze pamiętam chciał dla niej eutanazji. Miłość rodziców jest bezwarunkowa (przez to czasem toksyczna), natomiast być może dla męża główną istotą tej kobiety była jej osobowość – to, kim była naprawdę (zwał, jak zwał). I dla męża być może utrzymywanie jej w stanie, w którym nie miała już absolutnie żadnej osobowości, równało się odebraniu jej godności.
    To są wszystko niuanse, ale jeśli jesteś pewien, że dana osoba jest już całkowicie, za przeproszeniem, rośliną, że tak naprawdę jej już nie ma, to czy nie myślisz, że to szlachetne, aby pozwolić takiej osobie odejść do końca? I to właśnie ze względu na ten cały układ nerwowy. Mówię o skrajnych sytuacjach.

    Co do zmiany życia w sytuacji opieki nad kimś – wszystko fajnie, ale w kościele naprawdę można usłyszeć świadectwo, jak to cudownie jest umrzeć przy porodzie, kiedy była inna możliwość. Jeśli ktoś wierzy, że tak trzeba – bardzo proszę, ale dlaczego zmuszać kobietę do utraty zdrowia/życia/ a nawet dobrego samopoczucia, jeśli ona tego nie chce i nie czuje? Nikt Ci nie każe umrzeć dla osoby z Alzheimerem – w ten sposób tej osobie nie pomożesz.

    Myślę, że wszystko się rozbija o możliwość decydowania. Wszystkie piękne filozofie, jak religia, są dobre tylko do momentu, kiedy ktoś nie wciska Ci ich na siłę i odbiera możliwość decyzji, tak mi się tylko wydaje.
    mk
  • 2013-10-11 16:09 | Marcell

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    Moim zdaniem wszystko rozbija się o ustalenie, od którego momentu mamy do czynienia z człowiekiem. Granicą wolności człowieka powinna być wolność innej osoby. Nadmierny egoizm jest również rezultatem pewnej filozofii.
  • 2014-02-09 19:30 | nieważne

    Re:Sąd: aborcję można nazwać zabijaniem

    To jest życie !!!! skoro dziewczyna nie chce tego dziecka dobrze niech odda do okna życia inna rodzina się nim zaopiekuje. Wiele razy słyszy się ze jak dziewczyna została zgwałcona to co ona ma nosić to dziecko? a moje pytanie brzmi to co ma zabić? zastanówcie się co jest lepsze? Aborcja moim zdaniem jest przemocą wobec bezbronnych ale każdy ma swoje zdanie.