Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Impotencja immunitetu

(2)
2013-10-31 10:28 | MaruL
Przykład posła Przemysława Wiplera i wiele innych tego typu sytuacji ilustruje nie tylko stan współczesnego polskiego parlamentaryzmu, ale i słabnącą moc immunitetu. Zapraszam do zapoznania się z interesującym i ironicznym komentarzem na ten temat na stronie:
http://portfelzdrowia.pl/?p=428
  • 2013-10-31 12:47 | zet

    Re:Impotencja immunitetu

    W szanujących się krajach, w których duży odsetek wyborców rozumie racje własnego państwa,do parlamentu raczej nie trafiają ludzie określani mianem marginesu. Nikt tam także nie domaga się reprezentacji ich interesów w organach władzy. U nas, bardzo demokratycznie,lud domaga się reprezentacji w parlamencie dla wszystkich grup /i podgrup/społecznych. Od takich wybrańców domagają się wyborcy stanowienia dobrego/i skutecznego/ prawa, chociaż podczas aktu głosowania, mało kto bierze pod uwagę zdolność kandydata do merytorycznej pracy parlamentarzysty.
    Po latach treningu, mamy takie prawo,że nawet wybitni prawnicy się w nim gubią.
    Co do immunitetów /parlamentarnego,sędziowskiego,prokuratorskiego i innego//, ciągle przypominam,że w razie popełnienia przez jego posiadacza przestępstwa umyślnego,powinien automatycznie przestać obowiązywać bez żadnych dodatkowych ceregieli.