Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Polska: kraj chudych portfeli i dziurawych kieszeni

(11)
Wiedza ekonomiczna i zarządzanie własnymi pieniędzmi – to ciągle pięta achillesowa większości z nas. Jeśli już odkładamy na przyszłość, ufamy co najwyżej bankom i… skarpecie.
  • 2013-11-06 10:15 | vox

    Nie ma z czego oszczędzać

    Nie ma z czego oszczędzać 80 % Polaków żyje w nędzy , nie starcza im od wypłaty do wypłaty.Zlikwidujcie śmieciówki , wprowadzcie kary dla pracodawców za zatrudnianie na czarno i minimalną stawkę godzinową 11 zł na godzinę minimum.Wtedy Polacy zaczną oszczędzać. Na dzień dzisiejszy niewolnicy nie oszczędzają tylko wegetują.

















































    5
  • 2013-11-06 17:55 | fart

    Re:Polska: kraj chudych portfeli i dziurawych kieszeni

    Nie ma czego oszczędzać, skoro trudno przeżyć miesiąc bez zapożyczania się
  • 2013-11-06 18:13 | Grześ

    Re:Polska: kraj chudych portfeli i dziurawych kieszeni

    Ale bzdury ci autorzy piszą. Niech lepiej napiszą ile ponad inflację można było zarobić w ciągu ostatnich 10 lat na lokacie lub losowym funduszu inwestycyjnym. Jakby sobie policzyli przed pisaniem toby oszczędzili nam sporo głupiego pitolenia. Ja jak premier Pawlak nie wierzę ani w pierwszy ani w drugi ani w trzeci filar. Pij luby pij na starość torba i kij.
  • 2013-11-06 18:26 | camel

    Re:Polska: kraj chudych portfeli i dziurawych kieszeni

    Zwracam uwagę, że artykuł jest nie o tych Polakach. Artykuł jest o odradzającej się warstwie wyższej. Pamiętaj, że większość Polaków (chłopstwo) Polakami nie była określana. Katolicka szlachta nawet podkreślała swoje inne pochodzenie (od Sarmatów), zaś chłopi to była miejscowa, chamska ludność, traktowana jak bydło robocze. PRL przerwała ten krąg upodlenia i wyzysku, ale teraz wszystko wraca. Symptomatyczne jest to, że na potrzebny władzy i "godnej reprezentacji" nigdy nie zabraknie następnego miliona, podczas gdy dla Polaka-szaraka nie ma paru złotych na dopłatę do czynszu czy zaoferowanie pozwalającej przeżyć stawki za pracę. Sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało a raczej strajkujący z solidarnością robotniku, który myślałeś, że zniszczenie twojego zakładu pracy, podarowanie dużej części miasta księdzu i pozbycie się praw pracowniczych da ci wolność i bogactwo :)
  • 2013-11-07 20:26 | Mintaka

    Re:Polska: kraj chudych portfeli i dziurawych kieszeni

    Ja oszczędzałam, i to dość długo - rożne fundusze - 50/50 agresywne i takie bardziej solidne pakiety . Przyszedł krach finansowy i wszystkie zyski oczywiście straciłam + 50% własnego wkładu. Moim doradcą był bardzo solidny bank międzynarodowy. Jak się ma miliony, to inwestuje się w własne businessy i pomysły, można tez ryzykować i zarabiać na giełdach - bezpośrednio, online bez udziału banków. Właśnie teraz to robię. Jak trącę to wiem, ze to moje ryzyko. Większość Polaków nie ma z czego odkładać - rzeczywiście durna dyskusja.
  • 2013-11-07 22:29 | bolec

    Re:Polska: kraj chudych portfeli i dziurawych kieszeni

    Camelito, w Polsce nie ma w zasadzie klasy średniej, a co dopiero "odradzającej się klasy wyższej" :)

    Jest za to klasa nowobogackich czyli klasa beneficjentów tzw. przekształceń systemowych. Znakomita większość z nich była powiązana ze służbami w PRL-u. Tak zresztą jest niemal w całym dawnym Ost-bloku. Jednak czym Polska się wyróżnia pośród tych krajów, to niespotykaną nigdzie klasą guślarzy powiązanych z mikro-państewkiem leżącym na terenie Rzymu ... czarno widzę :)
  • 2013-11-08 13:25 | kaesjot

    Re:Polska: kraj chudych portfeli i dziurawych kieszeni

    35 lat temu "zainwestowałem" w papiery "wartościowe" zwany Bony Premiowe PKO
    rownowartość mojego dwutygodniowego wynagrodzenia. W razie nie wylosowania premii podlegały wykupowi po cenie nominalnej. Teraz zaproponowano mi równowartość wynagrodzenia za 20 SEKUND pracy . Gwoli wyjaśnienie - nie oznacza to, że teraz tak wiele zarabiam - nominalnie podobnie.
  • 2013-11-10 14:01 | camel

    Re:Polska: kraj chudych portfeli i dziurawych kieszeni

    Bolcu falliczny, to nieładnie zabawiać się czyimś nickiem. Niegrzecznie.

    Ja niestety znam wielu potomków szlachciurów i wiem, że na fali odwracania zdobyczy cywilizacyjnych pousiadali oni, jak przed wojną, na wysokich urzędach i kształtują ten kraj, jak im katolicko-sarmackie sumienia dyktują. Zapewniam cię, że wgląd w umysłowość osoby wychowanej w domu "z tradycjami", przepojonym wspominkami o pradziadu wywiezionym za powstanie na Sybir, dawnej wspaniałości rodziny i wielkości majątków na Podolu czy innym Podlasiu, jest zakurzoną stertą mitów, zacofania i najgorszego sortu tradycji. I takie osoby nami rządzą.
  • 2013-11-18 17:47 | Adam

    Re:Polska: kraj chudych portfeli i dziurawych kieszeni

    Jakieś 8 lat temu włożyłem w fundusze 18 tys zł. Dziś mam - na górce hossy giełdowej - 14 tys.
    Więc k.m. proszę nie pisać, że instytucje pomagają w czymkolwiek...
  • 2014-01-11 22:45 | burak

    Re:Polska: kraj chudych portfeli i dziurawych kieszeni

    Dzisiejszym pseudo ekonomistom wydaje się że jeśli wiedzą co to jest "Bankowy Fundusz Gwarancyjny, Komisja Nadzoru Finansowego", to znaczy że posiadają jakąś przydatną wiedzę ekonomiczną. Niestety, mając głowę nabitą wykutymi na studiach stereotypami, nie rozumieją mechanizmów rządzących rynkiem, nie potrafią wyciągać wniosków i w ogóle poruszają się w ekonomicznej rzeczywistości jak dziecko we mgle. Niejeden bezrobotny menel ma w tych tematach lepsze wyczucie. I dlatego m.in. nie mogą zrozumieć dlaczego Polacy mało oszczędzają, lubują się w używanych samochodach, nie rodzą dzieci, albo chętnie kupują małe mieszkanka - mniejsze niż wyśmiewane kiedyś PRL-owskie M3 lub M4. A ponieważ jednocześnie rośnie sprzedaż dóbr luksusowych, to wydaje im się że u nas kryzysu nie ma. Za najważniejszy wskaźnik uznają poziom PKB który, przy nieuczciwym podziale dóbr, nie ma żadnego znaczenia dla poziomu życia większości obywateli.
  • 2014-01-13 03:02 | Ekonom

    Re:Polska: kraj chudych portfeli i dziurawych kieszeni

    1. Z czego ma oszczedzac przecietny Polak, otrzymujacy nizsze zarobki niz niemiecki bezrobotny, przy podobnych kosztach zycia?
    2. Nie dziwie sie, ze Polacy nie maja zaufania do gromadzenia oszczednosci, szczegolnie zas w bankach, gdyz przezyli oni w ostatnich 100 latach tyle wymian pieniedzy i tyle okresow hiperinflacji oraz ostatnio liwidacje oszczednosci przez Balcerowicza. A teraz grozi nam przejscie na euro, czyli kolejna "dewaluacja" naszych oszczednosci.