Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Miej własne życie

(10)
Rozmowa z Wiesławem Sokolukiem, jak się nie bać tego, że dziecko odchodzi w świat
  • 2013-11-14 04:35 | Yo

    Dobrze powiedziane, Wiesku...

    Z przyjemnoscia przeczytalam artykul, mile wspominajac niegdysiejsze szkolenia w katowickim Metisie :-). Pozdrawiam serdecznie zza Atlantyku! A teraz - do rzeczy: Gdy moj owczesny maz, pod moja nieobecnosc, wyprowadzil nasza 20-letnia wtedy corke z domu do jej samodzielnej kawalerki - myslalam, ze mu oczy wydrapie. "Dziecko" skarzylo sie gorzko, ze zostala "wyrzucona z domu jak podrosniete piskle z gniazda", a mnie serce stawalo sztorcem w gardle. Po latach - mysle, ze slusznie zrobil, zwlaszcza, ze przeciagnal nasza latorosl przez wszystkie gazownie i elektrownie, aby sama sobie pozawierala stosowne umowy, kazal jej samodzielnie placic rachunki i zalatwiac sprawy. Mamy teraz madra, zaradna Corke, ktora radzi sobie w zyciu - w jego lepszych i gorszych momentach. Obawialam sie, ze mnie trafi przyslowiowy "syndrom pustego gniazda", ale tak sie nie stalo. Mam swoje zycie, moze nawet bardziej, niz tego moglabym sobie zyczyc... Z corka jestesmy bardzo bardzo blisko uczuciowo i intelektualnie, ale ona wie, ze najwazniejszy jest jej wlasny maz i dziecko, a moje geograficzne oddalenie przywraca jej wlasciwa perspektywe. Jeszcze raz - pozdrawiam cieplo :-). Ewa T. (Katowice).
  • 2014-01-19 10:00 | senka3c

    Re:Miej własne życie

    To częsty problem rodziców... Fajny artykuł:)

    -----------------
    Wyjątkowa sprzedaż mieszkań Raszyn.
    Solidne sopro kleje do glazury
  • 2014-03-04 19:27 | marcelina.kote

    Re:Miej własne życie

    Jeden z lepszych artykułów jaki ostatnio czytałam!
  • 2014-03-19 03:26 | Mike89

    Re:Miej własne życie

    Świetny artykuł! Uświadamia on rodziców, że muszą mieć swoje życie. Nie mogą poświęcać całego życia swoim dzieciom. Trzeba realizować swoje pasje. Pępowinę trzeba przeciąć w odpowiednim wieku. Nie można być nadopiekuńczym.
  • 2014-03-31 22:54 | Dorader

    Re:Miej własne życie

    Bardzo ciekawy artykuł. Moi rodzice, o ile pamiętam też mieli ten syndrom i ciężko było im się rozstać najpierw ze mną, a potem z moją siostrą. Dobrym rozwiązaniem okazało się spełnianie marzeń, na które wcześniej nie mieli czasu. Między innymi są to podróże. Niekoniecznie gdzieś daleko, ale sam wyjazd dobrze robi.

    -----------------------------------
    http://nocujznami.pl/
  • 2014-05-08 12:11 | Jawor79

    Re:Miej własne życie

    Stara prawda. Kto ma pszczoły, ten ma miód. Kto ma dzieci, ten ma.... Każda ważna sprawa zabiera w naszym życiu czas. Czy to będzie kariera, czy dziecko. A niestety, czas i tak upłynie. Należy czasami zatrzymać się i zastanowić się co jest dla NAS dobre. Nie patrząc na to, co inni uważają. W końcu to nasze życie, nasze godziny temu poświęcone.

    ______________________
    - serum do brwi
  • 2014-06-17 08:58 | marek.zajac

    Re:Miej własne życie

    Fakt, że są takie rodziny, gdzie wszyscy są sobie bliscy i lubią spędzać dużo czasu wspólnie, ale wszystko ma swoje granice. Jeśli rodzice nie mają żadnych własnych hobby i zajęć, a poświęcają całą swoją uwagę dzieciom, to mogą się one czuć stłamszone.
  • 2014-09-12 15:35 | jakkobczakaga

    Re:Miej własne życie

    Dobrze, jak rodzice wiedzą, że wychowują dziecko dla kogoś, a nie dla siebie, bo to by bylo krzywdzące jakby dziecko musiało zostac z rodzicami, usamodzielnianie to tez część wychowania
  • 2015-06-11 16:12 | klimasara

    Re:Miej własne życie

    Bardzo chciałabym żeby mi ktoś wytłumaczył co znaczy zwrot dość często pisany i mówiony :pozdrawiam ciepło
  • 2016-12-05 13:14 | arborowski

    Re:Miej własne życie

    Bardzo ciekawy artykuł. Czasem bywa tak, że dziecko dorasta do tego, by opuścić dom rodzinny i wyjechać przykładowo na studia albo za pracą do innego miasta lub nawet kraju, a rodzic wtedy cierpi bo mimo, iż dziecko stało się dorosłe i gotowe do zdobywania świata we własny sposób.

    ---
    [url=http://przewodnik-pozyczkowy.pl/]blog pożyczkowy[/url]