Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Imigracja - coraz większy problem światowy

(23)
Po tragedii pod Lampedusą Europa będzie jeszcze bardziej pilnowała swoich granic. Nie ma lepszego sposobu na stworzenie nowych miejsc pracy dla przemytników.
  • 2013-11-16 11:54 | Ekonom

    Granice mozna skutecznie chronic!

    Przeciez granice Polski oraz praktycznie wszystkich panstw Bloku Radzieckiego (szczegolnie zas NRD) byly praktycznie nieprzekraczane nielegalnie az do konca lat 1980tych. Problem z granicami Europy, USA czy Australii jest wiec taki, ze rzady Europy (glownie UE), USA i Australii przymykaja oko na nielegalna imigracje, traktujac nielegalnych imigrantow jako de facto uciekinierow politycznych, mimo iz w 99.99% sa oni uciekinierami ekonomicznymi, czyli bez jakiegokolwiek prawa do starania sie o azyl polityczny.
    Nalezy wiec z gory odmawiac azylu politycznego osobom, ktore przekroczyly granice nielegalnie oraz wyraznie postanowic, ze osoba, ktora przekroczyla granice na wizie turystycznej nie ma prawa do starania sie o azyl polityczny. To zalatwilo by praktycznie, w ponad 99% przypadkow, problem nielegalnej imigracji. Azyl polityczny przyslugiwac powinien bowiem tylko w wyjatkowych przypadkach, np. obalonych w drodze zamachu stanu prezydentom, premierom i ministrom (ale nie takim, ktorzy byli skorumpowani albo tez tez naruszali prawa czlowieka) oraz wybitnym aktywistom politycznym, takim jak np. Assange czy Snowden (ktorzy, nota bene, na tzw. Zachodzie azylu politycznego nie otrzymali).
    Europa wyzywi sie przeciez sama, nie potrzebuje ona wiec ona importowac zywnosci z Afryki, skoro UE ma dzis nadzwyzki zywnosci, a w rezerwie sa olbrzymie obszary zyznej ziemi na wschodzie Europy (glownie Ukraina). Powiedzmy sobie wiec wyraznie, ze Europa, bedac przeludniona oraz borykajac sie z problemem bezrobocia, nie potrzebuje ani importu zywnosci, ani tez importu ludzi, sczegolnie zas z obcej jej kulturowo Afryki. To nie jest rasizm – tak samo jak Europejczycy narobili szkod emigrujac do Afryki (RPA, Rodezja i Algeria sa tu najlepszymi przykladami), tak samo Afrykanie nic dobrego nie zrobia dla Europy, bedac w niej zawsze tylko obcym, niepozadanym cialem, tak samo jak Europejczycy byli do niedawna obcym, niepozadanym cialem w Afryce.
    A Polska, poki co, powinna jak najszybcej wystapic z Unii, aby nie zostac zmuszona do afrykanizacji poprzez przyjecie z mocy unijnej dyrektywy, milionow imigrantow z Afryki. Przeciez w Polsce juz dzis nie ma ani pracy, ani tez mieszkan dla Polakow, a co tu mowic o mieszkaniach oraz pracy dla imigrantow z Afryki. Przeciez to nie Polska, a W. Brytania, Francja, Belgia i Portugalia a nawet Niemcy i Wlochy czerpaly w przeszlosci zyski z kolonizowania Afryki, a wiec niech te wlasnie kraje cos dzis wreszcie zrobia, aby polepszyc warunki zycia w Afryce, a wiec zlikwidowac glowny powod emigracji z tego kontynentu!
  • 2013-11-16 18:56 | Husarnamule

    Re:Imigracja - coraz większy problem światowy

    Pochodzące z Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka (http://www.un.org/en/documents/udhr/index.shtml#a21 ) dwie zasady moralne i prawne, fundamentalne dla współczesnego systemu państwowego, tworzą jednak pewną sprzeczność.
    Z jednej strony mamy prawa człowieka do przemieszczania się przez granice czy to ze względów ekonomicznych, osobistych lub zawodowych, czy też aby szukać azylu i schronienia. Te prawa są zagwarantowane na mocy Artykułów 13 i 14.
    Z drugiej strony, Artykuł 21 Deklaracji uznaje podstawowe prawo do samorządu, które stanowi, że "wola ludu jest podstawą władzy rządu”. A zatem prawo to obejmuje kontrolę nad granicami państwowymi oraz ustalenia, kto jest obywatelem, kto rezydentem, kto obcym.
    Wierzę, że ciężar artykułów 13 i 14 jest wiodący i powinien przeważać w naszych postawach i osądach.
    Migracje były od zawsze, są teraz i będą w przyszłości. Należy też pamiętać, że liczba ludności na świecie w ciągu ostatnich stu lat wzrosła czterokrotnie (z 1,6 mld w 1910 do ponad 7 mld w 2012). Liczba emigrantów rocznie wzrosła w tym czasie prawie ośmiokrotnie (z ok. 33 mln do 232 mln w 2013) http://esa.un.org/unmigration/documents/The_number_of_international_migrants.pdf. Migracje to problem globalny, który należy rozwiązywać a nie ucinać i tworzyć nowe mury i podziały. Polakom o ksenofobicznej mentalności polecam dokształcenie, zacznijcie od Wikipedii - http://pl.wikipedia.org/wiki/Ksenofobia .
  • 2013-11-16 22:30 | Albert

    Re:Imigracja - coraz większy problem światowy

    Trzeba ograniczyć przyrost naturalny biedoty , która się mnoży bez opamiętania ,bez sumienia, bez odpowiedzialności za liczną rodzinę, tworząc problemy ekonomiczne, ekologiczne, polityczne, rasowe itd, itd.
    Za kilkadziesiąt lat będzie to problem globalny gorszy od globalnego ocieplenia.
    Polityczne lemingi powołują się Deklaracje Praw Człowieka która powstała w czasach kiedy problem tego typu nie istniał. Przysrost ludności świata stworzy miejskie aglomeracje olbrzymy z milionami ludzi w gettach narodowościowych z taką biedą i przestępczością jakiej świat nie widział.
  • 2013-11-17 03:03 | Ekonom

    Re:Imigracja - coraz większy problem światowy

    @Husarnamule
    1. Nie rozumiesz sensu cytowanych przez siebie Deklaracji Praw Człowieka, w tym tez praw do przemieszczania się przez granice czy to ze względów ekonomicznych, osobistych lub zawodowych, czy też aby szukać azylu i schronienia. Nikt nikomu przeciez nie moze, zgodnie z cytowanymi przez ciebie deklaracjami, zabronic wyjazdu z danego kraju (chyba, ze ktos jest w nim poszukiwany za przestepstwo kryminalne), ale niegdzie nie ma w tych deklaracjach przymusu przyjmowania kogokolwiek przez jakiegokolwiek panstwo na prawach stalego rezydenta czy tez azylanta.
    2. Jak tez to juz pisalem, prawo do azylu politycznego ma dzis tylko malutka garstka osob, ze tak ich nazwe, aktywistow politycznych, a nie miliony uciekinierow z III swiata, ktorzy sa typowymi wrecz emigrantami ekonomicznymi, ktorych dane panstow (albo tez ich grupa, np. UE) moze przyjac albo tez i nie, w zaleznosci od swojego, suwerennego przeciez, uznania!
    3. Sam zreszta przyznales, ze Artykuł 21 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka uznaje, że "wola ludu jest podstawą władzy rządu”, a zatem lud (narod danego panstwa) ma suwerenne prawo do kontroli swych granic państwowymi oraz do ustalenia, kto ma prawo do pobytu na terytorium danego panstwa, w tym kto jest jego obywatelem. I to prawo ma oczywiste pierszenstwo nad innymi.
    4. Zgoda, migracje to jest problem globalny, który należy rozwiązywać, np. przez polepszenie warunkow zycia w dawnych koloniach, co jest w oczywisty sposob obowiazkiem dawnych mocarstw kolonialnych, a w szczegolnosci zas W. Brytanii (UK), Francji, Belgii, Holandii, Hiszpanii, Portugalii, Wloch i Niemiec a takze nawet i USA.
    5. Polska kolonii na szczescie nigdy nie miala, a na swoje nieszczescie, przez caly XIX wiek, czyli epoke najwiekszego rozwoju kolonializmu, to Polska byla kolonia Niemiec (Prus oraz Austrii) i Rosji. Tak wiec nie ma zadnego powodu, aby Polska ponosila koszta rozwiazania problemu dziedzictwa kolonializmu, jako iz Polska nic na kolonializmie nie zyskala, w odroznieniu od wsppomnianych juz przeze mnie dawnych mocarstw kolonialnych, czyli W. Brytanii (UK), Francji, Belgii, Holandii, Hiszpanii, Portugalii, Wloch i Niemiec oraz USA.
    6. Odroznij tez ksenofobie od suwerennego prawa kazdego narodu (a wiec takze i Narodu Polskiego) do kontroli granic swojego panstwa (tu Polski) oraz decydowania o tym, kto ma prawo osiedlic sie w Polsce oraz kto ma prawo do polskiego obywatelstwa. Pamietaj, ze rasizm powstaje tylko tam, gdzie na tym samym obszarze zamieszkuja rozne rasy czy narody, ze tak samo jak Europejczycy nie powinni byli sie w przeszlosci osiedlac w Afryce (np. w RPA, Rodezji czy Algerii), to tak samo dzis Afrykanie nie powinni osiedlac sie w Europie, gdyz takie osadnictwo osob o odmiennej rasie i kulturze, zawsze powoduje rasizm, szczegolnie w sytatacji takiej, w jakiej znaduje sie Polska, w kraju, gdzie dla Polakow brakuje mieszkan a przede wszystkim pracy.
    7. Oczywiste jest tez, ze problem emigracji jest problemem zarowno ekonomicznym jak tez i politycznym, oraz ze jedyne jego rozwiazanie lezy w polepszeniu warunkow zycia w krajach, z ktorych pochodzi dzis olbrzymia wiekszosc emigrantow. Ale tego nie da sie zalatwic, jak to sugeruje autor artykulu w POLITYCE, przez import salaty z Tunezji, a tylko przez zniesienie wyzysku danych kolonii przez ich dawne metropolie. Przeciez nawet wtedy, gdy Europa zrezygnowala z wlasnego rolnictwa na rzecz importu zywnosci z Afryki, to w Afryce dalej bylaby bieda, jako iz zyski z produkcji tej przykladowej salaty produkowanej w Tunezji, nie zostawaly by w Tunezji, a w Europie, jako iz nie tylko, ze w sytuacji uzaleznienia sie Europy od importu zywnosci, to w Afryce powstalyby wielkie przemyslowe farmy bedace wlasnoscia zagranicznego (glownie zachodnioeuropejskiego) kapitalu, to, jak zwykle, ogromna wiekszosc ceny detalicznej zywnosci stanowily by dalej marze posrednikow, importujacych ta zywnosc z Afryki oraz prowadzacych dystrybucje tej zywnosci w Europie. A wiadomo przeciez, kto bylby tymi posrednikami – zachodnioeuropejskie firmy, ktore juz dzis maja w Polsce sieci supermarketow oraz tzw. dyskontow, czyli te rozne Tesco, Reale, Lidly czy Biedronki. Tak wiec import salaty z Afryki niczego nie zalatwi jesli chodzi o emigracje, a wrecz przeciwnie, zwiekszy ja, jako iz kapital zachodnioeuropejski przejmie w takiej sytuacji najlepsze obszary upraw salaty w Tunezji oraz wyruguje z nich olbrzymia wiekszosc miejscowych rolnikow, ktorzy tym samym zmuszeni beda do emigracji z Tunezji. Niestety, ale praw ekonomii oszukac sie nie da, a dobrymi checiami to doskonale wiemy, co jest wybrukowane.
    8. Podsumowujac: problemu emigracji nie da sie rozwiazac samymi dobrymi checiami - tu jest potrzebna radykalna zmiana polityki gospodarczej w skali globalnej, a szczegolnie zaniechanie wyzysku dawnych kolonii, aby umozliwic im samodzielny rozwoj gospodarczy, a wiec poprawe warunkow zycia ludnosci dawnych kolonii takich panstw jak wspomniane przeze mnie W. Brytania (UK), Francja, Belgia, Holandia, Hiszpania, Portugalia, Wlochy, Niemcy i USA. A na razie, to musimy skoncentrowac sie na ochronie naszych granic, jako iz poprawa warunkow zycia w dawnych koloniach nie moze byc ani latwa, ani szybka, ani tez przyjemna dla mieszkancow dawnych metropolii kolonialnych oraz dla elit rzadzacych dzis w dawnych koloniach.
    Pozdrawiam!
  • 2013-11-17 06:48 | axiom1

    Polska krajem emigrantow !

    Dlaczego Polityka nie zajmuje sie polska emigraca.

    Tumanstwo rzadzi a raczej nie-rzadzi (zeruje przy korycie) w zabetonowanym systemie. Podstawy zycia sa systematycznie niszczone, stosunki spoleczne na poziomie dzikiego bydla. Polacy masowo emigruja gdzie tylko sie da.

    To zdanie z tekstu rowniez odnosi sie do Polski.

    "Jak twierdzą badacze migracji, jedynym sposobem na jej zahamowanie jest stworzenie potencjalnym imigrantom takich warunków w ich kraju, aby odechciało im się wyjeżdżać – aby pracę, o której marzą w Europie, dostali u siebie."

    Dlaczego w Polsce takich warunkow nie ma ?


  • 2013-11-18 06:38 | Kaliban

    Re:Imigracja - coraz większy problem światowy

    Przecież rozwiązanie jest banalnie proste. Posyłać te szalupy na dno. Po którejś z kolei "uchodźcy" zaczną się zastanawiać nad tym czy warto. A tych co są - na ponton i życzyć pomyślnych wiatrów.

    Nie widzę sensu wydawania pożyczonych pieniędzy na nie-obywateli. Zwłaszcza, że te pieniądze to obywatele muszą zwracać. Jeśli ktoś chce pomagać, może śmiało wziąć na swoje utrzymania całą afrykańską wioskę, jeśli taka wola. Ja wolałbym mniejszy podatek niż poklask socjalistów.
  • 2013-11-18 12:02 | Ekonom

    Re:Imigracja - coraz większy problem światowy

    @Kaliban
    1. Tych łódek nie da się dziś posyłać na dno razem z ich zawartością, ale wystarczy, aby traktować wszystkich nielegalnych imigrantów jako potencjalnych terrorystów i np. zamykać ich na co najmniej na rok w obozie pracy z zaostrzonym rygorem po czym, przed odesłaniem ich do domu, wszczepić im „czip”, identyfikujący ich jako nielegalnych imigrantów, aby odechciało się im ponawiać próbę nielegalnego przekroczenia granicy UE. A tych, którzy nie mają dokumentów oraz których tożsamości ani przynależności państwowej nie można ustalić, należy, jako potencjalnych niebezpiecznych terrorystów, wysyłać dożywotnio np. na Grenlandię albo Antarktydę, do obozów pracy, takich uczciwych, czyli nieobiecujących wolności poprzez pracę…
    2. Założę się, że zjawisko nielegalnej imigracji do Europy znikło by wtedy praktycznie w 100%. Nielegalna imigracja ma bowiem tylko wtedy sens, jeśli nielegalni imigranci mają szanse na osiedlenie się w wybranym przez nich kraju. Jeśli zaś takiej szansy nie będzie, to nie będzie też i zjawiska nielegalnej imigracji!
    3. Nie jest też prawdą, że jeśli zaczniemy importować na dużą skalę sałatę z Tunezji, to Tunezyjczycy nie będą chcieli nielegalnie osiedlać się w Europie, skoro zyski z tej uprawy sałaty w Tunezji najprawdopodobniej ‘wyemigrują’ do Europy, a nawet jak zostaną one w Tunezji, do trafią tam tylko do rąk garstki najbogatszych Tunezyjczyków, a reszta Tunezyjczyków będzie dalej tak samo biedna jak dziś, jak nie biedniejsza, gdyż spora część tunezyjskich rolników utraci w takiej sytuacji swoje gospodarstwa, które zostaną przejęte przez wielkie agribiznesy, eksportujące na wielką skalę sałatę do UE, a zatrudniające, „dzięki” zaawansowanej mechanizacji, stosunkowo mało pracowników, na pewno mniej ludzi, niż dziś jest zatrudnionych przy produkcji sałaty w Tunezji, w zacofanych, małowydajnych gospodarstwach rodzinnych, które będą przecież musiały ustąpić tym wielkim, kapitalistycznym agribiznesom, najprawdopodobniej będących własnością obcego (tu głównie unijnego) kapitału. W tej sytuacji (otwarcie rynku UE na sałatę z Tunezji), to nielegalna imigracja do Unii się więc zwiększy, a nie zmniejszy! Tak to bywa z myśleniem życzeniowym, niebiorącym pod uwagę realiów ekonomicznych!
    Pozdr.
  • 2013-11-18 12:29 | camel

    Re:Imigracja - coraz większy problem światowy

    Cóż, polska szlachta czerpała długo zyski ze skolonizowanej Ukrainy. Czas otworzyć swoje granice dla Ukraińców i zacząć im zwracać co przynajmniej część owoców wyzysku. Czyż nie?

    Z tym występowaniem z Unii proszę poczekać aż zdążę wyjechać. Ja i mi podobni. Ci, którzy zostaną, odetchną z ulgą pozbywszy się nas, cholernych ateistów i postępowców. Wolę jednak czarne twarze wokół siebie niż gęby czarnosecinnych.
  • 2013-11-18 12:36 | camel

    Re:Imigracja - coraz większy problem światowy

    acion - Polska wybrała drogę "wolności" i "tradycji", Co te pojęcia w polskim wydaniu znaczą - widać wokół. Wolność dla warstw rządzących i tradycyjny wyzysk chłopstwa, zamienionego przez PRL w "obywateli" i "robotników". Powoli nam się jednak to obywatelstwo odbiera a raczej zamienia w wydmuszkę. Bardzo rzadko kto uświadamia sobie, że obecnie sfera naszej wolności osobistej jest znacznie mniejsza, teraz, w "wolnym kraju", niż była w "okupowanym" PRLu.

    A z tumańswem masz rację: polskich elit nie stać było na wyjście z parafialnego zaścianka umysłowego i przeprowadzenie kraju do nowoczesności (Mazowiecki - dewot). Jedynym ich pomysłem była restauracja przedwojennych stosunków własnościowych i społecznych, co widać po tym, jak usiłuje się przywrócić analfabetyzm (z sukcesami), rozprzesrzenianie się zwalczonej za PRLu gruźlicy, rozrastającą się bezdomność i nędzę - wszystko to są tradycyjne zjawiska, tak dobrze znane z czasów Boya Żeleńskiego.
  • 2013-11-18 14:59 | Lex

    Re:Imigracja - coraz większy problem światowy

    Jasne,

    Wedlug redaktorkow Polityki najlepiej wogole nie bronic granic EU. Powpuszczac wsztkie bydlo z Azji i Afryki i czekac. Dac im pensji niech sobie siedza w obozach, pija i lulki pala. Oczywiście za nasze pieniądze. Pozniej dziwic się, ze młody pracy znalesc nie może, bo rząd drenuje tak kieszen, ze z podatkow i tak procentowo bardzo wysokich nie ma na nic. Najlepiej spojrzeć za miedze, co robia tak uwielbiani Afrykanczycy we Francji czy Belgii. Albo zrobić przegląd jak polscy Cyganie wykorzystali mieszkania wybudowane dla nich przez gmine. W zyciu grosza podatku nie zapłacili a maja lepiej niż niejedna rodzina w potrzebie.
  • 2013-11-19 06:13 | Ekono

    Re:Imigracja - coraz większy problem światowy

    Uważam, że tolerowanie nielegalnej imigracji do UE jest wręcz zbrodnią, jeśli weźmiemy pod uwagę, że praktycznie w całej Unii występuje dziś bardzo poważny problem z chronicznym, strukturalnym oraz bardzo wysokim bezrobociem, szczególnie wśród młodziezy. Co więcej, na skutek pracooszczędnego przecież ze swej natury postępu technicznego oraz organizacyjnego, to zapotrzebowanie na ludzką prace będzie w Europie tylko maleć, a więc trzeba będzie zacząć znów myśleć o emigracji z Europy, a nie o imigracji do tego, jakże dziś przeludnionego kontynentu, gdzie rdzenni Europejczycy nie mogą znaleźć pracy.
  • 2013-11-19 06:36 | Ekonom

    Re:Imigracja - coraz większy problem światowy

    @Camel
    1. Ukraina nie była nigdy kolonią Polski. Po prostu byt zwany dziś Ukrainą powstał dopiero w XX wieku, a do dziś na owej Ukrainie nie ma poczucia przynależności do narodu ukraińskiego, poza jej, stosunkowo niewielką, zachodnią częścią, należącą zresztą przed wojna do Polski. A jeśli ktoś czerpał zyski z pracy ukraińskich chłopów, to była to szlachta różnego etnicznego pochodzenia: lokalnego, czyli (mało)ruskiego oraz litewskiego (wł. żmudzińskiego), polskiego i (wielko)ruskiego. Polski chłop czy mieszczanin z terenów etnicznie polskich nie miał zaś nic z tego, że szlachta formalnie podporządkowana polskim królom wyzyskiwała małoruskich chłopów pańszczyźnianych. Nie można więc porównywać sytuacji polskiego ludu, który nic nie zyskał na tym wyzysku Małorusi przez formalnie polską szlachtę, do sytuacji np. od robotników brytyjskich, francuskich czy też belgijskich, którzy sporo zyskali na tym, że wyzysk robotników w koloniach był jeszcze większy niż w metropoliach.
    2. Kiedy Polska wystąpi z Unii, to będziesz mógł znowu starać się o azyl na Zachodzie. Ale wątpię, czy będziesz chciał tam wyjechać, jako iż emigracja na do Europy Zachodniej wymagać będzie niedługo przejścia na (jedynie słuszną) wiarę Proroka. ;-)
    3. Natomiast zgadzam się, że obecnie (III/IV RP) to sfera naszej wolności osobistej jest znacznie mniejsza w tym "wolnym kraju", niż była ona w "okupowanym" PRLu, że jedynym pomysłem elit „solidarnościowych” była restauracja przedwojennych stosunków własnościowych i społecznych, co widać po tym, jak usiłuje się przywrócić w Polsce analfabetyzm (z sukcesami), po rozprzestrzenianiu się zwalczonej za PRLu gruźlicy, po rozrastającej się strefie bezdomności i nędzy - wszystko to są przecież tradycyjne zjawiska, tak dobrze znane z czasów Boya Żeleńskiego. Tyle, że alternatywą na zachodzie Europy będzie wkrótce tylko szariat, a więc będziemy mieli do wyboru albo być spaleni na stosie w Polsce, albo też ukamienowani w UK, Francji albo Niemczech. :-(
  • 2013-11-19 08:59 | Andrzej

    Re:Imigracja - coraz większy problem światowy

    Słusznie, przemytnicy też ludzie, muszą trochę zarobić. A i dla policjantów robota się znajdzie.
  • 2013-11-19 13:11 | Antoni

    Re:Imigracja - coraz większy problem światowy

    Podobne dzialnia bylyby nei do zaakceptowania.
    Trzebaby zaczac wlaczyc zbrojnie z rzdami mordujacymi imigrantow.
    To by do niczego dobrego nie doprowadzilo.
  • 2013-11-19 13:13 | Antoni

    Re:Imigracja - coraz większy problem światowy

    Dlaczego chesz imigranta traktowac jako terroryste?

    I co to jest "potencjalny terrorysta"?
    W Polsce rozumiem ze to nacjonalisci, dalsza integracja panstw w UE moze ich pchnac do jakichs desperackich atakow.
  • 2013-11-19 13:14 | Woyciech

    Re:Imigracja - coraz większy problem światowy

    Malo wiesz.
    Tylko Ci co wpadna staraja sie o azyl - bo zwykle im sie go odmawia.

    Reszta pracuje na czarno i cale zcyie spedza w "szarej strefie" podobnie jak masy ludzi (takze Polakow) w USA.
  • 2013-11-19 13:16 | Woyciech

    Re:Imigracja - coraz większy problem światowy

    Panstwa, ktore od dekad sciagaja do siebie imigrantow robia to celowo - by sie nie wyludniac.
    Bo rdzenni mieszkancy maja model 2+1 a teraz do tego duzy odsetek singli.

    Takze albo imigranci albo szybkie starzenie sie spoleczenstwa.

    Nas to czeka za 10-15 lat.
  • 2013-11-20 06:08 | E

    Re:Imigracja - coraz większy problem światowy

    @Wojciech
    Wyludnianie się państw nie jest dziś zjawiskiem negatywnym. Politycy oraz biznesmeni myślą jednak wciąż kategoriami dnia wczorajszego, kiedy to więcej ludzi w danym kraju oznaczało więcej rekruta do wojska, więcej robotników oraz więcej konsumentów, a wiec też i większe zyski. Ale dziś potęga militarna nie jest już oparta na ilości żołnierzy, ale na jakości ich uzbrojenia, a z powodu rosnącego bezrobocia nie ma dziś takiego jak dawniej zapotrzebowania na robotników (a nawet na pracowników umysłowych), a z kolei bezrobotny jest marnym konsumentem gdyż na ogół ma on bardzo mało pieniędzy do wydania. Politycy, myśląc kategoriami przeszłości, mylą się też, uważając, że w przyszłości będzie brakować w Europie ludzi w wieku produkcyjnym, którzy będą potrzebni aby pracować na emerytury, jako iż rosnąca wydajność pracy spowoduje, że w przyszłości, to aby wytwarzać więcej lepszych towarów, potrzeba będzie coraz mniej ludzi. Tak więc Europie nie są dziś potrzebni imigranci, szczególnie z III świata, a jeszcze mniej będą oni potrzebni w przyszłości, stąd też Europa powinna zamknąć swoje granice, aby tym samym wymusić reformy na rządach krajów III świata, które postępują dziś dokładnie tak jak obecny rząd RP, starając się rozwiązać problem nadmiaru ludności, objawiający się głownie poprzez bezrobocie, przez emigrację.
  • 2013-11-20 06:24 | Ekonom

    Re:Imigracja - coraz większy problem światowy

    @Antoni
    Każdy, kto przekracza nielegalnie granicę jakiegoś państwa, na dodatek najczęściej bez dokumentów, powinien być traktowany jako potencjalny terrorysta, szczególnie zaś po "9/11". Imigrant to jest zaś ktoś, kto osiedla się w danym kraju legalnie, czyli przekracza jego granice legalnie, na podstawie paszportu z wizą imigracyjną albo też na podstawie odpowiednich umów międzynarodowych (np. Polacy osiedlający się obecnie w W. Brytanii). I nie myl nacjonalizmu, czyli patriotyzmu z szowinizmem oraz rasizmem.
    @Wojciech
    Azylu odmawia się im słusznie, gdyż nie są oni uchodźcami politycznymi. A nielegalni osadnicy zawsze destabilizują państwo, a więc powinni oni być deportowani. Tylko słabe, rozpadające się państwa, takie jakie są dziś większością w Europie czy Ameryce, tolerują nielegalną imigracje oraz szarą i czarną strefę w gospodarce, gdyż ich aparat państwowy jest po prostu niewydolny, na skutek niedofinansowania (spowodowanego zbyt niskimi podatkami od najbogatszych) oraz powszechnej korupcji.
  • 2013-11-20 11:11 | kattania

    Re:Imigracja - coraz większy problem światowy

    @ Woyciech
    W tym tkwi właśnie problem z imigracją - albo zachowa się względną jednorodność etniczną/kulturową kraju i będzie miało problem starzenia, albo wpuści imigrantów i będzie miało problem z różnicami kulturowymi/religijnymi/etnicznymi/narodowościowymi - dlatego popieram model Australii - wpuszczanie tylko takich imigrantów, którzy mają odpowiednie kwalifikacje i/lub wykształcenie, a do tego najlepiej jak pochodzą z krajów zbliżonych kulturowo
  • 2013-11-20 12:31 | Mintaka

    Re:Imigracja - coraz większy problem światowy

    Czytam komentarze i jestem przestraszona, ze mieszkańcy Polski i czytelnicy Polityki są tak skrajnie agresywni, ksenofobiczni i nietolerancyjni.
    Jeszcze 10 lat wstecz Polacy tez należeli do grupy nielegalnych migrantów w krajach E.Z. i pracowali na czarno. I tez byliśmy ogromnym problemem, zresztą do dzisiaj, zwłaszcza w Holandii, trafiają się bardzo niesympatyczne artykuły dotyczące Polaków - przeciętny Holender nas nienawidzi. Polak dla niego to synonim: złodzieja, pijaka i prymitywa. Zastanawiam się dlaczego Polacy z taka pogardą i nienawiścią wypowiadają się na temat mieszkańców Afryki? Dlatego tylko, ze maja inny fenotyp? Mamy tylko jedno życie i każdy ma prawo do odrobiny szczęścia. Imigracja i migracja zawsze istniały i będą istniały. @Ekonom masz racje, ze quasi-analfabetyzm szerzy się wśród Polaków - wystarczy przestudiować niektóre komentarze od strony ortograficznej.
  • 2013-11-20 23:27 | Ekonom

    Re:Imigracja - coraz większy problem światowy

    @kattania
    1. Niestety, ale ty masz na myśli dawno temu zarzucony w Australii model imigracji, czyli tzw. politykę „Białej Australii” (White Australia Policy). Ale dziś, to rząd Australii stracił już kontrolę na imigracją, jako iż codziennie przypływa do Australii tyle łódek z nielegalnymi imigrantami, że obecny rząd partii liberalnej przestał informować swych obywateli o rozmiarach zjawiska tej nielegalnej imigracji. A poza tym, to najwięcej legalnych imigrantów przybywa dziś do Australii z krajów III świata, co jest też częścią polityki imigracyjnej Australii, mającej na celu obniżenie tutejszych płac. Tyle, że taka polityka doprowadzić musi do sprowadzenia Australii do poziomu III świata.
    2. Poza tym, to pisałem już iż wyludnianie się państw nie jest dziś zjawiskiem negatywnym, ale politycy oraz biznesmeni myślą jednak wciąż kategoriami dnia wczorajszego, kiedy to więcej ludzi w danym kraju oznaczało więcej rekruta do wojska, więcej robotników oraz więcej konsumentów, a wiec też i większe zyski. Ale ponieważ dziś potęga militarna nie jest już oparta na ilości żołnierzy, ale na jakości ich uzbrojenia, a z powodu rosnącego bezrobocia nie ma dziś takiego jak dawniej zapotrzebowania na robotników (a nawet na pracowników umysłowych), a z kolei bezrobotny jest marnym konsumentem gdyż na ogół ma on bardzo mało pieniędzy do wydania, to zwiększanie liczby ludności, a więc także imigracja, nie ma dziś sensu.
    3. Po prostu politycy, myśląc kategoriami przeszłości, mylą się uważając, że w przyszłości będzie brakować w Europie (czy też Australii) ludzi w wieku produkcyjnym, którzy będą potrzebni aby pracować na emerytury, jako iż rosnąca wydajność pracy spowoduje, że w przyszłości, to aby wytwarzać więcej lepszych towarów, potrzeba będzie coraz mniej ludzi. Tak więc Europie czy Australii nie są dziś potrzebni imigranci, szczególnie z III świata, a jeszcze mniej będą oni potrzebni w przyszłości, stąd też Europa oraz Australia powinny zamknąć swoje granice, aby tym samym wymusić reformy na rządach krajów III świata, które postępują dziś dokładnie tak jak obecny rząd RP, starając się rozwiązać problem nadmiaru ludności, objawiający się głownie poprzez bezrobocie, przez emigrację.
  • 2013-11-20 23:46 | Ekonom

    Re:Imigracja - coraz większy problem światowy

    @Mintaka
    1. Mylisz patriotyzm, w tym szczególnie troskę o przyszłość Polski i Polaków z agresja, ksenofobią czy też nietolerancją. Ale co powiesz n.p. o nietolerancji imigrantów z krajów muzułmańskich w stosunku osób wyznających inne religie, a szczególnie w stosunku do niewierzących? Naprawdę chcesz szariatu w Polsce?
    2. Zgoda, dawniej Polacy byli zmuszani, głownie przez upadek polskiego przemysłu, do nielegalnej emigracji, ale przecież to była patologia, zjawisko niekorzystne zarówno dla Polski jak też i dla krajów, do których Polacy nielegalnie emigrowali, jako iż powiększali oni tam szarą oraz czarną strefę gospodarki, czyli strefy z definicji ściśle połączone z kryminalnym podziemiem.
    3. Nie dziwię się Holendrom czy Anglikom, że nie lubią oni imigrantów z Polski, gdyż ci imigranci na ogół to psują tam rynek pracy, godząc się n.p. pracować za głodowe, polskie stawki.
    4. Ja Afrykę znam dobrze, gdyż tam mieszkałem i pracowałem, a wiec rozumiem, że imigracja z Europy nic dobrego Afryce nie dala, tak sami jak nic dobrego Europie dać nie może imigracja z Afryki. Po prostu te kontynenty mają inne kultury (w tym systemy wartości, podejście do pracy etc.), a więc najlepiej będzie, kiedy Europejczycy będą mieszkać w Europie, a Afrykanie w Afryce. Imigracja osób o odmiennej kulturze jest bowiem zawsze źródłem rasizmu, a ten chcemy chyba zwalczać a nie popierać?
    5. Tu nie chodzi o ortografię, która jest tylko umowną konwencją, a o sprawę znacznie istotniejszą – o niezrozumienie przeczytanego tekstu.
    Pozdrawiam!