Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Myśliwy może więcej

(44)
Jest ich ponad 100 tys. Choć posługują się bronią, nie muszą przechodzić badań lekarskich. Według „Gazety Wyborczej” rocznie z ręki myśliwych ginie przez przepadek kilka osób. O łowieckim imperium niedawno pisała również POLITYKA.
  • 2013-11-17 17:32 | Rentemeryt

    Rzeczpospolita łowczych

    Nic mnie tak nie irytuje jak powoływanie się na pseudoautorytety(wide p.Kruszyński)lub nieuczciwych ekologów(wide p.Glaas).Po 43 latach polowania nie mam "na sumieniu" nawet jednej czwartej tego co zdołał przez 20 lat odstrzelić "nawrócony neo-ekolog".W języku łowieckim ,który potępia ten "renegat" nazywamy takich pseudo-myśliwych "mięsiarzami" lub "ścierwiarzami".Kolejny cytowany przez autorkę "paszkwilu" na myśliwych p.Glaas zapomniał o arytmetyce. Cytowane ilości ołowiu rzekomo wprowadzane corocznie przez myśliwych do środowiska przekładają się na około 1,5 mln sztuk amunicji.Czyli każdy statystyczny myśliwy musiałby wystrzelić ponad 100 sztuk naboi.Statystycznie jest to możliwe,ale praktycznie nieosiągalne ponieważ dużą aktywnością łowiecką wykazuje się maksymalnie 30-40 % członków kół łowieckich,a na terenach ubogich w zwierzynę jeszcze mniej.Tak nawiasem mówiąc myśliwy członek koła łowieckiego to nie "łowczy",łowczy to członek Zarządu Koła lub Przewodniczący Zarządu Okręgowego.Napewno członkowie Polskiego Związku Łowieckiego(powstał w 1927 roku)nie są in gremio bez skazy,podobnie jak w każdej grupie społecznej czy zawodowej lub politycznej znajdziemy liczne "czarne owce",ale nie znaczy to,że niemal cyklicznie POLITYKA musi mieszać z błotem całe łowiectwo.Państwo całkiem świadomie oddało gospodarkę łowiecką w ręce członków PZŁ,którzy nie otrzymując od Skarbu Państwa żadnych dotacji,prowadzą gospodarkę łowiecką swoimi składkami i tym co uzyskają za pozyskane(odstrzelone)tusze oraz ze sprzedarzy polowań komercyjnych.Nawiasem mówiąc większość kół balansuje na krawędzi bankructwa ,mając zbyt niskie dochody by pokryć odszkodowania łowieckie,które rosną niemal w postępie geometrycznym.Związane to jest ze wzrostem pogłowia zwierzyny.Gdzie tu więc może być mowa o rzezi,gdy na statystycznego myśliwego wypada około 8 sztuk pozyskanej zwierzyny łownej.
    W moim łowisku,które należy do jednego z bogatszych w okręgu też nie wypadło w ubiegłym roku więcej,a nawet poniżej 8 sztuk.Przekroczyłem dawno 70-tkę,ale takich jak ja w kole jest garstka przeważają młodzi,tylko zarząd niestety "pryki",bo młodzi stronią od odpowiedzialności,a demokracja była w naszym kole od 50 lat.Mam być może archaiczne poglądy na łowiectwo,ale zawsze będę bronił go bo polega ono nie tylko na polowaniu,a niestety tylko ten aspekt jest brany pod uwagę przez jego adwresarzy i wrogów.Jeżeli nie mam pełnej wiedzy o jakimś temacie to staram się nie zabierać głosu,albo przynajmnie nie negować go.Mimo wszystko następne 50 lat będę czytał POLITYKĘ. ""
  • 2013-11-18 15:18 | Czarysław Brożyna

    Re:Myśliwy może więcej

    Po przeczytaniu artykułu pani Agnieszki Sowy kwituję krótko: ta pani w temacie myślistwa porusza się jak niewidomy słoń w składzie ze szlachetną porcelaną. Mając małą wiedzę wyrządza dużą krzywdę gospodarce łowieckiej w naszym kraju. Natomiast co do przytaczanych cyfr , to przypomina przedszkolaka, który epatując wielkimi cyframi nie potrafi ich właściwie połączyć myląc i błądząc w przedstawianych przykładach. Artykuł pani Sowy jest tak nierzetelny merytorycznie, że aż dziw, iż redakcja POLITYKI zdecydowała się go zamieścić. W dodatku na okładce widnieje przedstawiciel jeleniowatych z Ameryki , a nie z naszego kraju.
    Nie będę czytał POLITYKI. Myślę, że jeśli taką decyzję podejmie ponad 100 tyś. myśliwych w Polsce to sprzedaż tego tygodnika spadnie przynajmniej o 20%. Może redaktorzy pomyślą wówczas o zwykłej uczciwości i rzetelności przy weryfikacji zamieszczanych w piśmie artykułów.
    Nawiasem mówiąc obecna struktura i organizacja łowiectwa w Polsce sprawiła, że grubej zwierzyny łownej jest w tej chwili więcej niż było za Bolesława Chrobrego! A pensje działaczom w zarządach łowieckich płacimy z własnej kieszeni.
  • 2013-11-19 01:45 | Czarysław Brożyna

    Re:Myśliwy może więcej

    I jeszcze coś..
    Z artykułu wynika,że myśliwi corocznie dostarczają na rynek mięsa z około 800 tysięcy upolowanych saren, jeleni i dzików. Policzmy: przyjmując, że średnia waga upolowanej tuszy po wypatroszeniu to ok.25 kg mięsa - to otrzymujemy 20 000 000 kg najbardziej wartościowego, dietetycznego mięsa. Wszak dziko żyjąca zwierzyna żywi się pokarmem naturalnym występującym w przyrodzie - np. sarna gustuje w ponad 50 gatunkach ziół. Zwierzyna jest wolna i szczęśliwa, gdyż zażywa swobody i przez całe swoje życie raduje się widokiem jasnego, słonecznego lub rozgwieżdżonego nieba.
    Przez porównanie: w hodowli zamkniętej, żeby wyprodukować 20 000 000 kg mięsa potrzeba pracy 100 000 przeciętnych gospodarstw wiejskich. Hodowane tam świnie, krowy, owce najczęściej tuczone są w zamknięciu, a pierwszy raz widzą niebo , gdy ładowane są na ciężarówkę wiozącą je do rzeźni. Ich życie to pasmo udręki trwające do 6 miesięcy - świnie, do 2-3 lat - krowy. W chlewniach, ciasnych oborach, klatkach wegetują w stresie i cierpieniu. Byki stoją przypięte łańcuchami do kamiennych żłobów, w które podsuwana im pod pysk jest pasza, a odchody usuwane mechanicznie. Zero ruchu, by szybciej przybierały na wadze, produkując wołowinę. Krowy przez wiele miesięcy kołyszą się z nogi na nogę w chorobie sierocej. Nawet nie mają do kogo zawołać: Ratujcie!. Nie ma o tym filmów i nikt o tym nie pisze potępiających artykułów. Każda świnia zamknięta w ciasnych boksach zazdrości dzikowi, a każda kura bażantowi. jakże piękna byłaby bezgraniczna wolność! Bo nawet wobec ryzyka myśliwskiego strzału zawsze jest szansa umrzeć w ostępach leśnych ze starości. A śmierć od kuli szybka i niespodziewana, jakże jest humanitarna - bez stresu w transporcie do rzeźni, bez ogłuszania prądem, młotem, bez mechanicznego zdzierania skóry przez rzeźnickie automaty zanim tusza drgać przestanie.
    Gospodarka łowiecka to humanitaryzm w najwyższym zakresie! Polega ona na szacunku do zwierząt poprzez dbałość o rozwój i dobrostan populacji. Krótkotrwałe dokarmiane zwierząt zimą służy temu, by populacja w dobrym zdrowiu przeszła do wiosennego rozrodu i nowego sezonu polowań. Jest to ekologia w najczystszej formie. Zacznijmy wreszcie myśleć! Bijmy pokłon myśliwym!
  • 2013-11-19 19:11 | Wojtek

    Re:Myśliwy może więcej

    Pani Agnieszko cisną się na myśl przeróżne myśli po przeczytaniu Pani 'artykułu'...ale jedna jest czysta i pewna...nie poświęciła Pani wystarczająco dużo czasu na zgłębienie tematu.Na pewno jest jakaś cząstka prawdy w tym co Pani pisze ale na litość boską toż to nie jest jakiś brukowiec. Smutne jest to, że tak dobra gazeta jak "Polityka" opublikowała takiego gniota.
    Pozdrawiam.
  • 2013-11-23 02:56 | Michał - syn i wnuk myśliwych - były wegetarianin

    Podpisuj się pod wypowiedzią Pana Brożyny

    Cieszę się że Pan to napisał. Mam identyczne odczucia po przeczytaniu wypocin Pani Sowy.
    Odechciało mi się czytać kolejnych stron POLITYKI. Tzn. że reklam po 31 str. tez nie "kupię"!
  • 2013-12-03 13:58 | gość

    Re:Myśliwy może więcej

    Jak dla mnie wypowiedzi myśliwych, którzy po otrzymaniu linka na swoim forum to zbiorowa i histeryczna próba przeinaczenia tego co naprawdę dzieje się w PZŁ. Proszę poczytać co ma pan Pawluk do powiedzenia, jak jest szykanowany wśród "swoich". Artykuł pani red. Sowy i tak nawet nie ruszył czubka góry lodowej. Jak najbardziej popieram panią redaktor. To co się dzieje wśród członków, którzy wśród społeczeństwa mają coraz mniejsze poparcie widzimy w doniesieniach prasowych pomijając felietony typu pani red. Sowy. Proszę o więcej jeszcze tego typu artykułów. Im więcej ludzi będzie pisało o sprawkach członków PZŁ, ta organizacja w prostej linii z PRL zacznie się w końcu oczyszczać. Jak widzimy niektórzy skostniali czekają pochwał i uznania za lata "społecznej" pracy dla kraju. Może chcą łatkę typu ZBOWiD. Oj panowie wstydźcie się.
  • 2013-12-05 16:41 | Transgredi

    Re:Myśliwy może więcej

    Jak skrajnie niewrażliwym trzeba być, aby bawić się w polowanie? Co trzeba mieć z głową (i sercem) nie tak, aby czerpać radość z biegania z bronią palną za zwierzyną?

    A to, że myśliwi dokarmiają zwierzęta - piękny gest! Ale czy nie można poprzestać na samym dokarmianiu? Chyba, że jest to jedynie argument mający na celu uspokojenie sumienia i wątpliwe usprawiedliwienie ich działalności.

    PS: Po komentarzach widać, jak wielkie wzburzenie w tej społeczności wywołał artykuł. Musiało mocno zaboleć to, że ktoś odważył się poruszyć taki temat.
  • 2013-12-05 17:41 | xraidx

    Re:Myśliwy może więcej

    Myślę, że wszystkich myśliwych spotka zasłużony los. Karma bywa okrutna.
  • 2013-12-05 18:22 | salamis

    Re:Myśliwy może więcej

    Dokarmiaja, zeby bylo do czego strzelac.No przeciez nie z milosci do zwierzat i przyrody.
  • 2013-12-05 19:32 | mucha12

    Re:Myśliwy może więcej

    Bardzo mi jest przykro, a wręcz wstyd, że Polityka zamieściła tak nierzetelny artykuł. Sytuacja w PZŁ w miarę obiektywnie, to przeżytek i monopolistyczne imperium, ale co do meritum łowiectwa, jego sedna, zasadności - kompletne pomieszanie, wynikające z niewiedzy. A to już jest poniżej poziomu, jaki powinno trzymać pismo klasy Polityki. A czytam ją od lat 25-ciu, wzorem jca, też myśliwego! Panie redaktorze naczelny, gdzie się Pan podziewa?
  • 2013-12-06 12:01 | ayarre

    Re:Myśliwy może więcej

    Strzelanie do Zwierzat byloby fair gdyby Zwierzeta tez mogly strzelac do mysliwych...a tak, to rzez jest i tylko.
  • 2013-12-06 12:45 | Andrzej

    Re:Myśliwy może więcej

    Nie ma to jak ból d... myśliwych jak się im powie co robią... 50 lat strzelasz do zwierząt to się super na nich znasz. Na pewno lepiej niż biolodzy, ekolodzy i leśnicy, badający te zwierzęta. Ciekawi mnie jak szacujecie liczbę zwierząt w tych swoich okręgach, co roku do tego... prowadzicie monitoring? co roku organizujecie pędzenia? połowa z was nawet nie wie co to jest monitoring. Jesteście tak niedouczeni, że nie znając nazw naukowych powymyślaliście sobie tę swoją gwarę i nazywacie wszystko po swojemu. Wasz czas się skończył. Ja i wielu ludzi jesteśmy za całkowitą likwidacją myśliwych. Lepiej, żeby leśniczy odstrzelił zwierzynę jak będzie jej za dużo, niż banda ćwierćinteligentów z dużymi brzuchami i wąsami, uważająca się za panów.
  • 2013-12-06 13:26 | forester

    W moich okolicach reprezentują sobą

    najgorsze patologie. Większość z nich to byli (i obecni?) TW, ZOMO-wcy, Milicjanci, bezpieczniacy cywilni (SB/UOP) i wojskowi (WSW i ZIISGWP), ludzie szeroko pojętego wymiaru sprawiedliwości z czasów PRL oraz ich pokot, oraz świat przestępczy z czasów rodzącej się gospodarki wolnorynkowej IIIRP, obecnie zwani loklanymi rekinami loklanej przedsiębiorczości.
    Dziwnym są ta także nieciekawi przedstawiciele kleru, którzy kontynuują przyjaźnie ze swoimi oficerami prowadzącymi (również myśliwymi).
    Co jest najciekawsze - wszyscy nawzajem kablują na siebie i obrabiają sobie wzajemnie cztery litery za plecami, zupełnie tak samo jak miało to miejsce w czasach PRL.
  • 2013-12-06 13:35 | Alla

    Re:Myśliwy może więcej

    Merytoryczne błędy w artykule wytyka pismo zamieszczone na stronie Polskiego Związku Łowieckiego. Ciekawe, czy autorka będzie miała odwagę lub po prostu wiedzę, bo na nie sensownie odpowiedzieć? Bo pismo PZŁ to bite 10 stron prostowania przekłamań i niedopowiedzeń w tekście pani Sowy.

    Myślę, że jeśli chce się walczyć z jakimikolwiek patologiami, a takie są w każdym środowisku, to nie wolno sobie pozwalać na pisanie nieprawdy, czy na próby manipulacji, bo skutki są dokładnie odwrotne od zamierzonych.

    Zaznaczam - nie poluję, ale nic nie mam przeciwko myśliwym.
    Na info o piśmie na stronie PZŁ trafiłam kierując się komentarzem jednego z internautów pod blogiem prof. Hartmana.
  • 2013-12-06 14:37 | Znafca

    Re:Myśliwy może więcej

    Myśliwy - często spotykany w lesie drapieżnik. Porusza się zygzakiem, najczęściej w grupie, wydziela intensywny zapach bigosu, często otyły, o spoconym wąsie, nie lubi grzybiarzy. Strzela na oślep, najczęściej w stanie alkoholowego upojenia. W razie spotkania zachować spokój, powoli się wycofując.

    Ma legowisko w mieście. Często występuje pod postacią wyższego urzędnika, polityka, prokuratora. Ze względu na przyjemność czerpaną z zabijania zwierząt może odznaczać się brakiem empatii, prawdodpobonie psychopata.
  • 2013-12-06 16:11 | krzychu

    Re:Myśliwy może więcej

    Cytat:
    Nawiasem mówiąc obecna struktura i organizacja łowiectwa w Polsce sprawiła, że grubej zwierzyny łownej jest w tej chwili więcej niż było za Bolesława Chrobrego!

    Gościu, piszesz bzdury!
  • 2013-12-06 18:30 | Ryszard K.

    "Czy można naruszyć to imperium?", a po co ? czy pani Agnieszka będzie zadowolona jak ktoś wytknie jej, ze kosmetyki ..... Nie rób drugiemu co tobie nie miłe. Trochę głupio, ze upierdliwość nie jest już cecha tylko teściowych

  • 2013-12-06 19:22 | Agnieszka Sowa

    Re:Myśliwy może więcej

    No i gdzie te miliony ton(doskonałego mięsa-tu pełna zgoda)się podziewają.W życiu nie widziałem sklepu z szyldem<DZICZYZNA>,może ktoś widział?Tymczasem dr.Rusak na antenie TV tak pięknie zachęca do spożywania dziczyzny,nie mówi tylko gzie ją kupić.Pani Agnieszko dr.Rusak sam jest myśliwym i do tego człowiekiem medialnym,może udałoby się parę spraw wyjaśnić.Chciałbym zwrócić Pani uwagę na jeszcze jeden obszar nad którym państwo nie ma żadnej kontroli,a jak dotąd szersze media się nie zajmowały.Chodzi o jeziora i brak ryb w tychże.Tutaj również organ nadzorujący(w tym wypadku Starosta powiatu)przyjmuje sprawozdania bez żadnej możliwości ich rewizji.Do lasu można wejść i od biedy policzyć zwierzaki,a pod wodę gorzej,temat rzeka.
  • 2013-12-07 13:28 | Dorota

    Artykł jak z "Faktu"

    W mojej rodzinie myślistwo jest prawdziwą pasją, dlatego czytając ten artykuł czułam zimne poty na plecach. Mnóstwo przekłamań! Pani dziennikarka napisała tekst na poziomie Faktu, ale nie Polityki! I kto zgodził się, by firmować nim numer Polityki? Okładka? Fatalna decyzja. Jeśli takimi artykułami chwali się ten tygodnik, to jestem bardzo rozczarowana poziomem, jaki zaczyna reprezentować.
  • 2013-12-07 23:24 | "Nie ma o tym filmów i artykułów..."

    Re:Myśliwy może więcej

    Trzeba wiedzieć, gdzie ich szukać...
  • 2013-12-08 08:39 | tess

    Re:Myśliwy może więcej

    Znam to środowisko na wylot. Znam bo brat mojego dziadka był zapalonym myśliwym a z braku wnuków mnie próbował uczynić swoim następcą . Na Polowania chadzałem z nim już jako 12 latek . Nie rozumiałem głębi tego procederu ale imponowała mi własna odporność na widok postrzelanych zwierząt czy wyuczona sprawność w ich oprawianiu . I byłbym został myśliwym gdyby nie mój tata który był myślistwa wrogiem nieprzejednanym a ulegał bo stryj był jego chrzestnym. Ale Gdy miałem 16 lat wydał mi kategoryczny zakaz uczestnictwa w polowaniach jasno wykładają co sądzi o tym procederze. Sk...m nazywał strzelanie do dzikich ptaków, których był miłośnikiem .Pasje łowiecka polecił mi realizować poprzez wędkarstwo nakazując jednocześnie wypuszczanie wszystkiego co złapię . I wiecie co, wędkarstwo jest dla tego piękne że każdą złapana rybę można wypuścić żywą do wody a sprawia to tyle samo frajdy co jej złapanie . Nigdy od tamtej pory nie zabiłem dzikiego zwierzęcia , i teraz uważam że stryj robił mi krzywdę a tata w porę mnie przed nią uchronił . Nie powinno się odbierać niczemu życia, to przecież jest oczywiste , zabijamy zwierzęta w ubojniach zapewniając im śmierć humanitarną (jeżeli taka istnieje), dzikie zwierzęta masakrują myśliwi i zwierzęta te żadnych praw nie mają .Piszę masakrują bo widziałem nie raz dzika postrzelonego w kręgosłup który wlókł się jeszcze kilkaset metrów na przednich nogach zanim został dobity. Widziałem psy poharatane przez dziki szczute nimi bez sensu , widziałem sarny trafione w wątrobę tak dziwnie beczące. Nie , to nie jest sport dla cywilizowanego człowieka , to w ogóle nie jest sport , to po prostu jest nieludzkie .
  • 2013-12-08 11:29 | 67-latek

    Re:Myśliwy może więcej

    Niedawno przeczytałem ten artykuł. Gdybym przeczytał go wcześniej to miałbym poważne wątpliwości czy po raz kolejny już o lat 70 ub wieku zaprenumerowałbym POLITYKĘ !
    Dotychczas zakładałem , że zawarte w niej artykuły są sprawdzone i wiarygodne co najwyżej można się z nimi zgadzać lub nie . Teraz znając temat jako emerytowany nadleśniczy i dawny myśliwy ( nie łowczy jak z uporem maniaka pisze p. redaktor A. Sowa . Łowczy to funkcja z wyboru w zarządzie koła łowieckiego. ) tak tendencyjnego artykułu dawno nie czytałem. Przykład pierwszy z brzegu : " Resort nie ma też jak weryfikować informacji o stanie pogłowia czy ilości pozyskanej zwierzyny. " Dalej czytamy ,że to jakiś tam PZŁ sam sobie opracowuje swój plan i go realizuje . Taki stok głupstw może napisać tylko ktoś co nie przykłada się do rzetelnej pracy ! Prawda jest bowiem inna ! Koło łowieckie ( a nie jakiś PZŁ ) dokonuje corocznej inwentaryzacji zwierzyny pod nadzorem gospodarza lasów jakim jest nadleśniczy i na podstawie tego przygotowuje plan łowiecki , który MUSI bezwzględnie przedstawić nadleśniczemu celem zatwierdzenia. On też dokonuje w planie zmian wg własnych obserwacji i nadzoruje jego realizację. Przekroczenie planu odstrzałów bez uzasadnienia i akceptacji nadleśniczego chociażby o jedną sztukę skutkuje poważnymi dla Koła konsekwencjami . Itd.itd.
    Również ataki osobiste na funkcyjnych z wyboru przedstawicieli PZŁ ,wyszukując co też robili i kim byli w przeszłości jest co najmniej nie godne poważnego tygodnika,
  • 2013-12-09 08:42 | slima11

    Re:Myśliwy może więcej

    Zamknąć wszystkie rzeżnie.karać za podrzynanie gardeł.Nie strzelać do ptaków.I nie drzeć mordy ,że poganie strzelają do bocianów.A ustawowo nakazać badani przez psychiatrów ,w celu wyeliminowania psychopatów.
  • 2013-12-12 01:23 | Grzegorz

    Re:Myśliwy może więcej

    Świetny artykuł Pani Agnieszki Sowy i rzeczowa odpowiedź na sprostowanie PZŁ. Dla mnie nie do zaakceptowania jest działalność Polskiego Związku Łowieckiego, który szczyci się ochroną przyrody, traktując jednocześnie zwierzęta przedmiotowo. Pamiętajmy, że "farba" znaczy "krew". Jakkolwiek by pięknie nie opisywać myśliwskiej kultury, kryje się za nią smutna i okrutna prawda.
  • 2014-01-01 10:52 | racjonalizator

    Re:Myśliwy może więcej

    myśliwi powinni zająć się regulacją populacji wron i kruków, bo to się już wymyka spod kontroli, albo niech zajmą się tym specjalnie wyznaczone osoby, wyposażone w mocną broń pneumatyczną, np. stażyści w kołach myśliwskich
  • 2014-01-02 21:51 | barczysty

    Re:Myśliwy może więcej

    Dlaczego nikt nie pisze, że to myśliwi uratowali w Polsce żubra. Nikt nie mówi co robią myśliwi aby odbudować populację zająca kuropatwy. Nigdy nie widziałem żadnego tzw. ekologa zakładającego remizę śródpolną, zbierającego wnyki. Nigdy nie słyszałem aby któryś "ekolog" poszedł do rolnika który wypala trawę na wiosnę i próbował mu przemówić do rozumu (zapewniam,że nie jest to bezpieczna sprawa). Przykłady można mnożyć.
    Dlaczego najwięcej przeciwników łowiectwa jest w dużych miastach a najmniej na wsiach. Zapraszam wszystkich "obrońców zwierząt" aby wychylili nosy z ciepłych domków, odeszli od komputerów i wybrali się do lasu. Prawdziwego lasu nie Lasku Wolskiego w Krakowie czy nawet Lasu Kabackiego w Warszawie. Porozmawiali z rolnikami którzy z przyrodą obcują na codziennie i posłuchali ich opinii. Może wtedy zrozumieją jak funkcjonuje przyroda (podkreślam, że ekologia jest to nauka o zależnościach między gatunkami roślin i zwierząt). Bardzo proszę mi też nie pisać, że przyroda sobie sama poradzi. Gigantyczna antropopresja tak zmieniła nasz krajobraz, że wiele gatunków zwierząt bez naszej pomocy sobie nie poradzi. No ale takich rzeczy człowiek nie dowie się siedząc w domu.
    I jeszcze jedno: Najlepszym sposobem aby ocalić ginący gatunek zwierząt to wpisanie go na listę gatunków łownych a nie chronionych.
  • 2014-01-29 22:51 | Kailash

    Re:Myśliwy może więcej

    Do Autorki: dziękuje za Pani artykuł. Dzięki Pani zacznę prenumerować Politykę.
    Furii środowiska myśliwych nie należy się dziwić. Podczas gdy zwykły obywatel musi płacić za wycięcie drzewa, które sam posadził na własnej działce, myśliwi realizując sie w swoim hobby jeszcze na nim zarabiają. Trudno się zatem dziwić, że ta ostatnia chyba ostoja sarmatyzmu panicznie boi się wszelkich zmian.
    Kilka istotnych, a pominiętych faktów ekonomicznych; ministerstwo środowiska wydało w tym roku 4 miliony złotych z pieniędzy podatników na dokarmianie rysi. Rysie żywią sie m.in zajęcami i lisami. Zające praktycznie wyeliminowane z polskiej przyrody przez myśliwych. Myśliwy zrzucili winę na lisy i wyeliminowali tez lisy. Efekt jest taki, ze nie ma jednych i drugich a Rysie trzeba dokarmiać. Kondycja pozostałych drapieżnikow; wilków, ptaków drapieżnych, adekwatna.
    Myśliwi wyjątkowo skutecznie sprzeciwiają się wszelkim inicjatywom stworzenia nowych parków narodowych uważając cenne obszary polskiej przyrody za swoją tylko własność. Tak wspomniany w artykule Arłamów, jako potencjalny park, byłby niesamowitą szansą ekonomiczną dla lokalnych spoleczności, szczególnie mając na uwadze fakt, że okoliczne gminy są jednymi z najbiedniejszych w kraju.
    Kraje takie jak Kenia, Tanzania dawno już zrozumiały, że pieniędze pochodzące od myśliwych są niczym w porównaniu z pieniędzy otrzymywanych od turystów uzbrojonych w aparaty fotograficzne. Pozostaje tylko wierzyć, że w Polsce wreszcie przestanie rządzić sarmatyzm, a czasy otyłych, wąsatych, prominentnych działaczy odejdą jak niegdyś liberum veto.
  • 2014-03-31 21:35 | koral

    Re:Myśliwy może więcej

    nazwijmy po imieniu, obecnie myśliwi to zwykli mordercy zwierzat, czas ich zamknac do pudla, podaja, ze zabijaja 800 tys. zwierzat rocznie, mysle, ze jest to mocno zanizona liczba, i dlaczego morduja, trzeba byc psychopata, zeby odnajdywac przyjemnosc w zabijaniu niewinnych zwierzat! niech lepiej strzelaja w swoje glupie lby!
    ten dzik przed oltarzem to kwintesencja polskiej mentalnoscii katolickiej, mordowanie niewinnych zwierzat w imie boga jak w czasach poganskich
  • 2014-04-07 12:53 | ben

    Re:Myśliwy może więcej

    zawsze się zastanawiam jak widząc jakieś zwierzę można chcieć mu odebrać życie - co to by mi dało? moim zdaniem
    trzeba zakazać im polowań, nie można zabijać tylko dla 'przyjemności' z zabijania (patrz polowania na ptaki), przecież nie jest tak
    że jak nie będą zabijać zwierząt, to będą zabijać ... regulacją
    stanu zwierzyny płowej zajmą się drapieżniki (wilki, rysie, itp. -teraz prawie juz wytępione jak wiele innych gatunków) lub środki regulujące rozród,
    ale dla najbardziej zawziętych myśliwych można wprowadzić taki model jak w wędkarstwie
    'catch and release' czyli strzał nabojem usypiającym , zdjęcie z "upolowanym" zwierzakiem i z powrotem go do lasu
    .Strzelby takie już istnieją, nie są drogie przy cenach tradycyjnych sztucerów, a zasięg mają
    taki jak broń gładkolufowa, przy czym, jeśli wejdą do powszechnego użytku, to zostaną znacznie ulepszone i będą o wiele skuteczniejsze
    niż obecnie produkowane.
    Nie będziemy pierwsi, bo bodajże Holandia zakazała już polowań, ale pomyślmy
    ilu zwierzętom ocalimy życie i oszczędzimy cierpień. Najgorsze jest, że zwierzęta doskonale wiedzą, że człwoiek im zadaje ból i zabija
    i dlatego go unikają,a w miejscach, gdzie są bezpieczne zaprzyjaźniają się z człowiekiem. Zabijanie dla przyjemnosci nie jest normalne!
    Z łowieckim pozdrowieniem dla naprawdę kochających przyrodę - Darz Bór
  • 2014-08-19 15:54 | rockafella

    Re:Myśliwy może więcej

    Wszystkim sie wydaje, ze prostytucja jest najstarsza profesja swiata. Nic bardziej mylnego. To mysliwy jest najstarszym zajeciem czlowieka. Bez upolowanej zwierzyny zadna zdrowo myslaco kobieta nie wpuscilaby go do swej jaskini. A niby czym mialby zaplacic w czasach pre-monetarnych. Wojskowi to tez rodzaj myslistwa. Jedni strzelaja by zachowac pokoj miedzy ludzmi, drudzy harmonie i balans w przyrodzie. Obie grupy sa blogoslawione w imie Boga przez kler. Swiata nikt nie jest w stanie zmienic, mozna go tylko udoskonalac. Nie ma lepszego narzedzia w tym celu niz bron palna - zpewnoscia skitowalby Kowin-Mikke.
  • 2014-08-19 20:28 | Zdzislaw Kukula

    polscy chrzescijanscy super mordercy ....

    pamietam jak wiele lat temu za PRL-u mysliwi na obrzezach swietego miasta Czestochowy zaczynali swoje polowanie od mszy swietej w lokalnym kosciele ... pozniej nagonki i strzaly ... woz drabiniasty, na ktorym wisialy dziesiatki zastrzelonych zajecy ... i duzo krwi, ktora ten woz zostawial za sobo na polnej drodze ... oczywiscie ksiadz dostawal swoja porcje od tych skurwialych mordercow ...
    Wedlug nauk swiatobliwych pedofilow, ktorzy przed wiekami wymordowali Polan za to ,ze nie chcieli wierzyc w zydowskiego Boga Lojca, ktory mial tylko 7 dni na stworzenie swiata i stworzyl najwieksze kurestwo jakie kiedykolwiek ta ziemia widziala tzn malpe ludzka ... czlowieka ulepil z gliny i dal mu dusze ... wszystkie inne stworzenia stworzyl chyba Allach ... nie maja one duszy i mozna je bezkarnie mordowac i zabijac ... poniewaz Bog Lojciec podobnie jak stworzona przez Niego malpa ludzka w postaci Mojzesza nie mieli jeszcze wtedy pojecia co to sa dyski DVD ... wiec ten wymyslony w mitach starozydowskich Bog Lociec ... na tablicach kamiennych wyryl Mojzeszowi 10 przykazan bozych ... a wsrod nich przykazanie NIE ZABIJAJ ... wiec ten zydowski Bog stworzyl dzisiatki innych stworzen ... bez duszy ... po to by jego wyznawcy chrzescijanie mogli je bezkarnie mordowac, obdzierac ze skory i przerabiac na kielbaski , szyneczki i inne "smakolyki" polskiej kuchni ... a stojacy na czele tej bezmyslnej masy pedofile poubierane w kolorowe sukienki ... zawsze akceptuja to supermorderstwo i nawet jak w wypadku abp pozwalaja by ofiary tych mordow skladac przed oltarzami ... zanim ich ciala nie zostana przerobione dla plebanii na smakowite wyroby miesne ...
    Ludzie czas najwyzszy aby ta holote, ktora wiele set lat temu wyumordowala rdzennych Polan gdy przywlokla sie do panstwa polskiego ... z powrotem pogonic do Watykanu ... czas najwyzszy by odrzucic konkordat w ramach , ktorego panstwo polskie stalo sie kolonia tego zacofanego umyslowego karla watykanskiego ... ale biorac pod uwage ,ze jak podaja oficjalne statystyki
    podobno 95% Polakow wierzy w te starozydowskie mity .... kazdego grudnia buduje szopki z lalkami by w kilka miesiecy klasc do grobu Jezusa ..., ktory w kilka dni zmartwychwstanie ...
    Historyczny Jezus byl calkowitym przeciwnikiem mordowania zwierzat i ptakow ... to On chcial przeprowadzic najwieksza w historii ludzkosci rewolucje .... skasowac masowe morderstwo zwierzat i ptakow na oltarzach historycznej Jerozolimy a ofiary te zastapic ofiara z CHLEBA I WINA ... ani wasz swiety JPII-gi, lktory tak lubial bigiosik ...ani tez wypasiona po Nim wdowa zasiadajaca na tronie krakowskim ... ani tez Benedykt XVI-ty ... ani utalentowany grifter Franciszek ... nie mieli i nie maja nic wspolnego z naukami Jezusa Chrystusa ... to najbardziej utalentowani oszusci, ktorych organizacja zwana kosciolem rzymsko katolickim zawsze wybiera na swoich przywodzcow by strzyc i golic setki milionow barankow ludzkich.
    Nie mam najmniejszych watpliwosci , ze polowanie to jedno z najwiekszych przestepstw na jakie przyzwala sie w wielu panstwach w majestacie istniejacego "prawa" ... a ludzie , ktorzy je uprawiaja ... to najwieksze skurwysyny jakich kiedykolwiek wydala i pochlonie nasza ziemia . Panie Jezu ... spraw aby kazdy z tych skurwysynow nie doczelkal lekkiej smierci .... obdarz ich sowicie chorobami raka i spraw by dlugo konali zanim umra ... tak mi dopomoz Bog.
  • 2014-08-19 21:39 | rypalski

    okrutne morderstwo ....

    pamietam jak wiele lat temu za PRL-u mysliwi na obrzezach swietego miasta Czestochowy zaczynali swoje polowanie od mszy swietej w lokalnym kosciele ... pozniej nagonki i strzaly ... woz drabiniasty, na ktorym wisialy dziesiatki zastrzelonych zajecy ... i duzo krwi, ktora ten woz zostawial za sobo na polnej drodze ... oczywiscie ksiadz dostawal swoja porcje od tych skurwialych mordercow ...
    Wedlug nauk swiatobliwych pedofilow, ktorzy przed wiekami wymordowali Polan za to ,ze nie chcieli wierzyc w zydowskiego Boga Lojca, ktory mial tylko 7 dni na stworzenie swiata i stworzyl najwieksze kurestwo jakie kiedykolwiek ta ziemia widziala tzn malpe ludzka ... czlowieka ulepil z gliny i dal mu dusze ... wszystkie inne stworzenia stworzyl chyba Allach ... nie maja one duszy i mozna je bezkarnie mordowac i zabijac ... poniewaz Bog Lojciec podobnie jak stworzona przez Niego malpa ludzka w postaci Mojzesza nie mieli jeszcze wtedy pojecia co to sa dyski DVD ... wiec ten wymyslony w mitach starozydowskich Bog Lociec ... na tablicach kamiennych wyryl Mojzeszowi 10 przykazan bozych ... a wsrod nich przykazanie NIE ZABIJAJ ... wiec ten zydowski Bog stworzyl dzisiatki innych stworzen ... bez duszy ... po to by jego wyznawcy chrzescijanie mogli je bezkarnie mordowac, obdzierac ze skory i przerabiac na kielbaski , szyneczki i inne "smakolyki" polskiej kuchni ... a stojacy na czele tej bezmyslnej masy pedofile poubierane w kolorowe sukienki ... zawsze akceptuja to supermorderstwo i nawet jak w wypadku abp pozwalaja by ofiary tych mordow skladac przed oltarzami ... zanim ich ciala nie zostana przerobione dla plebanii na smakowite wyroby miesne ...
    Ludzie czas najwyzszy aby ta holote, ktora wiele set lat temu wyumordowala rdzennych Polan gdy przywlokla sie do panstwa polskiego ... z powrotem pogonic do Watykanu ... czas najwyzszy by odrzucic konkordat w ramach , ktorego panstwo polskie stalo sie kolonia tego zacofanego umyslowego karla watykanskiego ... ale biorac pod uwage ,ze jak podaja oficjalne statystyki
    podobno 95% Polakow wierzy w te starozydowskie mity .... kazdego grudnia buduje szopki z lalkami by w kilka miesiecy klasc do grobu Jezusa ..., ktory w kilka dni zmartwychwstanie ...
    Historyczny Jezus byl calkowitym przeciwnikiem mordowania zwierzat i ptakow ... to On chcial przeprowadzic najwieksza w historii ludzkosci rewolucje .... skasowac masowe morderstwo zwierzat i ptakow na oltarzach historycznej Jerozolimy a ofiary te zastapic ofiara z CHLEBA I WINA ... ani wasz swiety JPII-gi, lktory tak lubial bigiosik ...ani tez wypasiona po Nim wdowa zasiadajaca na tronie krakowskim ... ani tez Benedykt XVI-ty ... ani utalentowany grifter Franciszek ... nie mieli i nie maja nic wspolnego z naukami Jezusa Chrystusa ... to najbardziej utalentowani oszusci, ktorych organizacja zwana kosciolem rzymsko katolickim zawsze wybiera na swoich przywodzcow by strzyc i golic setki milionow barankow ludzkich.
    Nie mam najmniejszych watpliwosci , ze polowanie to jedno z najwiekszych przestepstw na jakie przyzwala sie w wielu panstwach w majestacie istniejacego "prawa" ... a ludzie , ktorzy je uprawiaja ... to najwieksze skurwysyny jakich kiedykolwiek wydala i pochlonie nasza ziemia . Panie Jezu ... spraw aby kazdy z tych skurwysynow nie doczelkal lekkiej smierci .... obdarz ich sowicie chorobami raka i spraw by dlugo konali zanim umra ... tak mi dopomoz Bog.
  • 2014-08-21 14:45 | Gerwazy

    Czekamy na artykuł

    "Jeśli takimi artykułami chwali się ten tygodnik, to jestem bardzo rozczarowana poziomem, jaki zaczyna reprezentować. "
    Proszę napisać lepszy artykuł! Bardziej "prawdziwy". czekamy!
  • 2014-08-21 16:39 | z daleka

    Re:Myśliwy może więcej

    Swiete Slowa!
  • 2014-08-22 00:10 | Leslaw Dobrzanski

    Re:Myśliwy może więcej

    Tzw.mysliwi to banda bezmozgich kryminalistow, zabijanie zwierzat to zbrodnia, ktorej dokonuja tchorzliwe ludziki z bronia nie dajaca zwierzetom zadnej szansy.Z prawdziwa przyjemnoscia zawsze czytam o wypadkach na polowaniu, czekam na wiecej dobrych wiadomosci.
  • 2014-08-22 12:35 | Joanna Kopytowska

    Re:Myśliwy może więcej

    Oczywiscie przychylam się całym sercem i swoim skromnym portfelem bo jako pilotka z jezykiem francuskim niźle zarobiłabym na towarzyszeniu myśliwym z Francji gdybym zaakceptowała tą fomę zarobkowania - po 1 polowaniu w którym uczestniczyłam kategorycznie odmówiłam dalszej współpracy z warszawskim renomowanym Biurem Podróży które organizuje polowania .Byłam raz , Panowie - Dyrektor Banku z Francji i Właściciel Komisu z Luksemburga byli zachwyceni moim towarzystwem bo mogli się wygadac do woli i zostać zrozumieni i wysłuchani ,.Za to ja kategorycznie odmówiłam uczestniczenia w tych wyprawach po chore emocje przy zabijaniu zwierzat .Od razu zrozumiałam że Pan Dyrektor to psychopata który lubuje się w zabijaniu a Pan Własciciel Komisu Samochodowego to prostak i cham choć o niebo sympatyczniejszy od Pana Dyrektora Banku który nawet przyznał mi się że wyrzucił z domu własnego syna bo ten nie chciał studiowac ekonomii .Pan z Luksemburga opowiadał mi o tym jak dokarmia kukurydza dziki i jak jeden z jego znajomych zaadoptował jak psa osieroconego małego dzika który urusł na olbrzyma i chodził po całym mieszkaniu jak pies.Otóz wszystkie formy zabijania czy to w lesie z bronia w ręku czy to w rzeźni są mi wstrętne, gdybym miała zaczarowaną rózdzke to zamieniłabym od ręki wszystkich ludzi w wegetarian czy nawet wegan i odetchneła z ulga bo holokaust zwierząt - łownych , rzeżnych ,ryb odławianych w morzach i hodowlanych stawach, psów w schroniskach / a tak w USA co roku w schroniskach usypia się około 4 000 000 bezdomnych zdrowych psów choc 3 000 000 znajduje tam jednak nowe dobre domy / LOS JAKI LUDZKOSC ZGOTOWAŁA SWOIM BRACIOM MNIEJSZYM JEST CIAGLE OKRUTNY I HANIEBNY. Jestem przekonana że umiejetnosc zabijania zwierząt i zgoda na to przekładaja się na równie okrutny i przedmiotowy stosunek do ludzi - PATRZ ŁOWCA TYGRYSÓW - PREZYDENT ROSJI -PUTIN .jEGO CYNIZM ,POGARDA I OKRUCIEŃSTWO W TRAKTOWANIU gRUZINÓW , mOŁDAWIAN , kRYMIAN CZY uKRAIŃCÓW zdaje się nie miec kresu i dna w barbarzyństwie i odczłowieczeniu .
  • 2014-08-22 13:11 | Kaliban

    Re:Myśliwy może więcej

    Nie miałbym nic przeciw postrzelaniu sobie do myśliwych. Mogą być nawet uzbrojeni. Ciekawe czy te cioty byłyby tak samo odważne gdyby ich ofiary mogły im odpłacić tą samą monetą, albo gdyby ich ktoś bezbronnych gonił przez lasy i walił do nich śrutem.

    Ludzi, którzy stosują przemoc względem nie mających możliwości adekwatnej odpowiedzi nazywamy tchórzliwymi oprawcami.
  • 2014-08-22 14:57 | Pedro

    Re:Myśliwy może więcej

    Myślistwo - zwyrodniała rozrywka zakamuflowanych tchórzy i sadystów o niskim poczuciu własnej wartości. Typowe.
    Zakazać polowań!
  • 2014-08-26 19:30 | alFred

    matematyka Czarysława

    ..."Policzmy: przyjmując, że średnia waga upolowanej tuszy po wypatroszeniu to ok.25 kg mięsa - to otrzymujemy 20 000 000 kg najbardziej wartościowego, dietetycznego mięsa"...
    ..."Przez porównanie: w hodowli zamkniętej, żeby wyprodukować 20 000 000 kg mięsa potrzeba pracy 100 000 przeciętnych gospodarstw wiejskich."

    więc twierdzisz Drogi Czarysławie, że jedno gospodarstwo produkuje tylko 200kg mięsa. Jakoś maleńko tak:-)""
  • 2014-08-27 09:21 | wlodwoz

    Re:Myśliwy może więcej

    Panie Brożyna. Z pańską znajomością ortografii i gramatyki, jest pan zwykłym ćwierćinteligentem. Pouczanie innych niech pan sobie daruje. Życzę pierwszemu dzikowi, który pana zobaczy, aby pana pogonił z lasu na zawsze.
  • 2014-08-27 11:15 | Slawczan

    Re:Myśliwy może więcej

    Niestety jest to ,,sport" (nazywam to tak choć jest to forma zwyrodnialstwa) dla ELITY i to powoduje, że walka z tym jest skazana na niepowodzenie.
    Pamiętam jak bardzo chcieli przeprowadzić ,,regulację" dopiero co odtwarzającego się pogłowia wilków. Liczyli, liczyli aż im wyszło, że wieczorem strach będzie wyjść by nie zostać pożartym przez głodną wilczą watahę. A, że każde koło liczyło ,,u siebie" to częstokroć liczyli tą samą watahę bowiem wilki nie chciały respektować granic kół. I tak im wyszła liczba tak ogromna, że chyba myśleli o broni maszynowej.
    Argument o dokarmianiu zwierząt brzmi rozczulająco - to tak jakby rolnik szczycił się tym, że karmi swoją trzodę - przecież dokarmiają dla siebie. By mieć co zabijać. Jeżeli panowie myśliwi tak bardzo kochają przyrodę to zapraszam do posprzątania lasów gdzie roboty bez liku albo do zapolowania na wyworzących śmieci. Tu wręcz bym im przyznał licencję na odstrzał. :-)
    Po furii ,,odwetu" jak i liczebności odpowiadaczy artykuł musi zawierać tezy niewygodne acz prawdziwe.
    Niestety do tej morderczej ekipy należy sporo lokalnej elity tak, że sprawiedliwość nie ma szans dojść.
    Ps. ciekawym jakby taki oprawca się czuł jakbym zapolował na niego np. przy jego ulubionej knajpie lub pod domem.
  • 2014-08-29 16:32 | jj

    Re:Myśliwy może więcej

    @ rypalski amen!
  • 2015-01-20 15:01 | keram

    Re:Myśliwy może więcej

    Piszcie co chcecie i mówcie co chcecie a ja i tak uważam, że ktoś kto zabija dla przyjemności (no bo z jakiego innego powodu?) jest chorym psychopatą
  • 2015-01-20 20:50 | steaktartar

    Re:Myśliwy może więcej

    Uważam to za skandal, że myślistwo jest w Polsce wciąż legalne. Ja by tych wszystkich myśliwych wysłał na front, n.p. do Donbasu albo do Syrii - nie ważne po czyjej stronie, jako że oni by już stamtąd żywi nie wrócili, a ich przydatność byłaby by bliska zeru... Ono potrafią bowiem tylko zabijać bezbronne zwierzęta, a więc to są zwykli, patologiczni sadyści. :-( Jak więc może być prezydentem RP taki patologiczny sadysta jak Komorowski? Dlaczego zawodowy etyk, za jakiego ma się przecież „profesor” Hartman, milczy na ten temat?