Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Specjaliści od świeckich pogrzebów

(2)
Powoli, ale systematycznie wzrasta w Polsce liczba świeckich pogrzebów. Powody? Ateizm, niechęć do Kościoła, szukanie indywidualnych form pożegnania, a także koszty.
  • 2013-11-26 22:37 | JanKalema

    A we Wrocławiu 2013

    Dwa zwykłe skromne pogrzeby w tym roku we Wrocławiu. Koszta - ksiądz - 200 zł. kontra "mistrz ceremonii" - 350 zł.
    eS
  • 2013-11-29 22:05 | bogumil

    Re:Specjaliści od świeckich pogrzebów

    Może rzeczywiście koszty to nie największy problem - są księża, którzy nie biorą za pogrzeb dużo. Problemem, przynajmniej takim, którego doświadczyłem ostatnio dwukrotnie, jest żenująca "jakość" odprawianej mszy żałobnej. W pierwszym przypadku ksiądz skupił się na tym, jakie to grzeszne życie prowadził zmarły. W drugim zaś nie dosyć, że odśpiewał jakąś starą wielokrotnie powtarzaną formułkę, to do tego jeszcze się bardzo śpieszył. Bo w planie był kolejny pogrzeb tego dnia...Pewnie zmarłym jest to obojętne, ale wśród rodziny i bliskich pozostał duży niesmak i nawet jakieś poczucie zażenowania tymi zdarzeniami.