Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Jak komornicy próbują zapobiegać eksmisjom

(18)
Paradoks naszych czasów: w obronie eksmitowanych lokatorów występują komornicy. Państwo i gminy robią dla nich niewiele. Najwyższy czas to zmienić.
  • 2013-12-01 00:38 | Mandark

    Dobry teskt

    Brawo za podjęcie tego tematu.
  • 2013-12-01 17:24 | bobek

    Re:Jak komornicy próbują zapobiegać eksmisjom

    Zalosne panstwo zalosnych ludzi.
  • 2013-12-07 02:23 | camel

    Re:Jak komornicy próbują zapobiegać eksmisjom

    Sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało. Takie prawo uznałeś za słuszne i tradycyjne i polskie i niebolszewickie. Takie prawo więc masz. Nie reagowałeś jak poseł pod osłoną nocy wieszał krzyżyk w sejmie, nie rozumiałeś co oznaczać może pogarda dla prawa okazywana na każdym kroku przez katolicką prawicę, popierałeś to. Popierałeś niszczenie podstaw prawnych własnego państwa. Teraz ciepisz i nadal nie wiesz z jakiej przyczyny. Trochę tobą pogardzam jako głupcem, trochę mi ciebie i siebie żal. Bo i ja ucierpię z powodu twoich decyzji i twojego nieogarnięcia umysłowego. Twojego nieuctwa, nieznajomości historii własnego narodu, łatwowierności i zachowania godnego psa Jana Pawłowa Drugiego.
  • 2013-12-07 12:35 | kaesjot

    Re:Jak komornicy próbują zapobiegać eksmisjom

    W czasach PRL-u władza umizgiwała się do "przodującej siły narodu" czyli tzw "klasy robotniczej". Przeciętny poziom wykształcenia przedstawicieli tej klasy to szkoła zawodowa lub nieco powyżej. Najbardziej krzykliwa była ta część "poniżej". Łatwo było ich zwieść na preę łokci perkalu i garść szklanych paciorków. Do tego doszła grupa, których ambicje przerastały umiejętności i nawet wtedy ( gdy ponoć promowano miernoty ) kariery zrobić nie potrafili ( wieczni doktoranci lub doktorzy nie mogący zrobić habilitacji ) zatem winą obarczali ówczesny ustrój. Nad "sierotkami" użalił się KK więc mu wiernie służyli. Stali się łatwowiernym narzędziem w rękach tych, którzy dojrzeli, że kraje bloku wschodniego zagrażają ich dominujacej pozycji i odcinają od źródeł tanich surowców. Wybór JP II był pierwszy krokiem. A teraz ci łatwowierni przekonali się, że trafili do piekła, które rzeczywiście jest takie jak im mówiono w PRL-u a nie jakim chcieli je widzieć.
  • 2013-12-11 09:10 | Prudent

    Re:Jak komornicy próbują zapobiegać eksmisjom

    Jakiego tematu ?
    Eksmisje komornicze działają. Można pozbyć się nieuczciwych ludzi, którzy nie płacą czynszu. To, że ktoś zamieszkał w danym lokalu nie oznacza, że ma tam mieszkać do końca życia. Od pomagania jest rodzina i znajomi a nie właściciel budynku, którego obowiązkiem jest wypracowanie zysku.

    Chyba, że Polacy jak kretyni przyzwyczaili się do życia w deficycie, nędzy i długach. Może ja Niemcem jestem i nie pasuję do tego kraju
  • 2013-12-11 13:28 | salamis

    Re:Jak komornicy próbują zapobiegać eksmisjom

    A co z tymi, ktorzy nie maja rodzin, albo maja rodziny, ktore nie nadaja sie do wspolnego zamieszkiwania lub chociazby utrzymywania kontaktow, nie mowiac o jakiejkolwiek pomocy ze strony takowych rodzin. Byloby cudownie, gdyby wszystkich biednych i slabo radzacych sobie w zyciu mozna wrzucic do jednego worka z napisem "nieudacznicy". Ale sie nie da.
    Jakies madre rady z niemieckiego podworka?
  • 2013-12-11 13:59 | Prudent

    Re:Jak komornicy próbują zapobiegać eksmisjom

    Podejrzewam, że 90% ma rodziny. Jeżeli potrafili wychować dzieci na porządnych obywateli to nie mają problemu. Jeżeli wychowali egoistów lub psychopatów to niestety ze strony rodziny nie mają co czekać na pomoc.
    Zostają wtedy znajomi a jeśli nie znajomi to Fundacje.

    Generalnie taki system pomocy jest wielokrotnie tańszy i mniej uwałaczający niż armia-urzędników MPiPS, sędziów,urzędników lokalnych, ... w wielu instytucjach. Dodatkowo niweluje absurdalne zapisów prawne chociażby w prawie o eksmisji.

    Dodatkowo prasa wyciąga na światło dzienne 1-2 zdarzenia gdzie można "pokolorować" i sprzedać tzw. Krzywdę Ludzką. Do obsługi tych 2 przypadków łaskawy rząd wychodząc na przeciw poczuciu sprawiedliwości społecznej powołuje nowych rzeczników, instytucje, prawa,...

    A wystarczyłoby tylko zwolnić połowę urzędników i zmniejszyć podatki aby ludzie mogli sobie wzajemnie pomagać
  • 2013-12-11 14:18 | kamil

    Re:Jak komornicy próbują zapobiegać eksmisjom

    Ja proponuje rozwiazanie z angielskiego podworka.

    Angielski sad nigdy nie zawacha sie wydac nakazu eksmisji nawet jesli najemca ma dzieci, jest chory lub niepelnosprawny. Komornicy sadowi wykonaja kazda eksmisje czy zima czy latem.

    Jednakze, kiedy locator wie, ze w ciagu 28 dni bedzie eksmitowany, ma prawo zarejestrowac sie w urzedzie miasta jako osoba bezdomna. Jezeli mieszkal w gminie przynajmniej przez rok i ma dzieci, badz jest osoba z niepelnosprawnoscia, badz w inny sposob wrazliwa (np. kobiety w ciazy), to gmina ma obowiazek w pierwszej kolejnosci zapewnic local zastepczy, a nastepnie stale zamieszkanie.

    I dziala to dobrze. Wlasciciele moga local najac komu chca, a eksmitowani w szczegolnych sytuacjach zyciowych maja opieke.
  • 2013-12-11 15:02 | salamis

    Re:Jak komornicy próbują zapobiegać eksmisjom

    Wiesz co, problem jest ciut glebszy niz podzial na porzadnych obywateli, egoistow i psychopatow. Ludzie moga miec znacznie bardziej skomplikowane zyciorysy i realcje z rodzinami. Moga tez byc calkowicie samotni. Twierdze tak w oparciu o doswiadczenia zawodowe. Pracuje z takimi ludzmi, co prawda nie w Polsce, ale wykluczenie ze spoleczenstwa wszedzie jest podobne, inny jest tylko sposob obchdzenia sie z osobami, ktore maja problemy.
    Fakt, ze wlasciciel budynku nie jest od pomagania, natomiast nie uwazam za dobry pomysl wyrzucanie ludzi na bruk albo wrzucanie ich do przytulku, zwlaszcza tych, co maja ograniczone mozliwosci fizyczne lub psychiczne.
    Ale to prawda, zamiast 100 nowych stanowisk przydalby sie porzadny system pomocy i dobrze wyszkoleni pracownicy socjalni
  • 2013-12-11 15:09 | aaa

    Re:Jak komornicy próbują zapobiegać eksmisjom

    święte słowa
  • 2013-12-11 15:16 | Prudent

    Re:Jak komornicy próbują zapobiegać eksmisjom

    @Salamis Ktoś kto nie interesuje się swoimi rodzicami, gdy Ci się nim opiekowali i się nad nim nie znęcali, jest egoistą. Czy my czasem nadmiernie nie staramy się komplikować prostych spraw?
    Masz rację - Mogą to też być samotni ale od tego są znajomi, Fundacje żeby im pomagać. Ja od wielu lat biorę udział w różnych akcjach, także przeze mnie inicjowanych, aby pomagać ludziom potrzebującym.
    Wybacz mi trochę wątpię w systemy państwowe.
    Moim zdaniem gdyby zwykli ludzie nie musieli tak dużo pracować na swoje rodziny i urzędników mieliby dużo więcej czasu i srodków aby organizować się w pomoc dla innych.
    W normalnym kraju napisano by projekt i przetestowano kilka rozwiązań w losowych powiatach/województwach aby wybrać optymalny model pomocy.
    U nas niestety o wszystkim decydują Ministrowie
  • 2013-12-11 15:56 | salamis

    Re:Jak komornicy próbują zapobiegać eksmisjom

    Hmm, to dziala tez w druga strone. Czasem lepiej odseparowac czlowieka od jego rodziny, bo np. bicie, wykorzystywanie seksualne, okradanie z pieniedzy itp. Osoba z niewesola przeszloscia czesto raczej kiepsko sobie radzi w zyciu, zreszta widzialam przerozne przypadki, od niektorych wlos sie jezy na glowie. I znam osoby, ktore nie maja nikogo poza pracownikami socjalnymi. Naprawde nie kazdy jest piekna i mloda dusza towarzystwa.

    Systemy panstwowe nie sa niezawodne, to prawda. Ale ktos sie musi takimi osobami zajac, skoro panstwo finansuje edukacje, sluzbe zdrowia, muzea itp, to powinno zajmowac sie rowniez tymi, ktorzy nie przystaja do reszty spoleczenstwa, ale wciaz sa jego czescia.
  • 2013-12-11 16:19 | Prudent

    Re:Jak komornicy próbują zapobiegać eksmisjom

    @Salamis piszesz: "skoro panstwo finansuje edukacje, sluzbe zdrowia, muzea itp, to powinno zajmowac sie rowniez tymi, ktorzy nie przystaja do reszty spoleczenstwa"
    Niestety w naszym państwie nie funkcjonuje służba zdrowia. Często kuleje też edukacja i polityka społeczna.
    Państwo nie dość, że słabo tym zarządza to jeszcze na poczet tych funkcji zaciąga niespłacalne długi na koszt przyszłych pokoleń.
    Przecież gdybyśmy mówili o osobaie prywatnej - że zadłużała się bez końca i wydawaje ogromne kwoty na słabe usługi to nazwalibyśmy ją idiotą.
    Nie wiem więc dlaczego oddawać te pieniądze politykom w zarządzanie
  • 2013-12-12 21:04 | salamis

    Re:Jak komornicy próbują zapobiegać eksmisjom

    Wlasciwie zle sie wyrazilam, piszac ze panstwo powinno. Panstwo ma obowiazek zajac sie takimi osobami, zwlaszcza uposledzonymi fizycznie/ruchowo lub umyslowo, ktore nie sa w stanie oplacic czynszu i z tego powodu potencjalnie moga wyladowac na bruku.
    Ale rozumiem, ze poddajesz w watpliwosc sens powierzania tego obowiazku polskim politykom.
  • 2013-12-13 10:41 | Stary Polak z PRL-u

    Re:Jak komornicy próbują zapobiegać eksmisjom

    Kaesjot. Co w takim razie myślisz o dzisiejszych politykach i tzw. klasie wyższej miłościwie nam panującej? Bo jeśli ja dobrze pamiętam, w szeregach nomenklatury PRL było więcej inżynierów niż księgowych i prawników, nie było zaś speców od PR i od wyglądania w lustrze. Dzisiaj ci ostatni są górą.
  • 2013-12-13 16:10 | kaesjot

    Re:Jak komornicy próbują zapobiegać eksmisjom

    Moje czasy szkolno - studenckie i początek pracy przypadaja na okres Gierka.
    Politechnike wybierali ci, którzy przodowali w matematyce, fizyce czy chemii. Słabeusze, którzy twierdzenia Pitagorasa nie znali a dzieki pomocy kolegów szczęśliwie mature zdali wybierali się na historię lub prawo. Tusk, Komorowski, Borusewicz - to ludzie z mojego pokolenia, zatem jak wybierali historię za przedmiot studiów dają świadectwo samym sobie.
  • 2014-01-29 16:01 | k1

    Re:Jak komornicy próbują zapobiegać eksmisjom

    Prawdą jest to, że mieszkańcy prywatnych kamienic zostali najbardziej oszukani. Lokatrozy, któzy za komuny dostali mieszakania w blokach mogli sobie potem je wykupić za 10% wartości i teraz mają je na własność. A Ci co zamieszkali w kamienicach, zostali oddani wraz znimi i pozbawieni ochrony.
    A jeśli ma być sprawiedliwie, to lokatorzy takich prywatnych kamienic powinni teraz otrzymac lokale od gminy.
    A wpisy nie ktorych ludzi na forum świadczą tylko o tym, że nie wiedzą w ogóle o czym piszą.
  • 2014-04-11 11:39 | ekonomista

    Re:Jak komornicy próbują zapobiegać eksmisjom

    Dlaczego jeden wykupuje za 10% wartości, a drugi buduje lub kupuje za 100% wartości, jedynych się nagradza i uwłaszcza w 90% a drugich nie. Najbardziej poszkodowani są właściciele prywatnych kamienic, to prawda bo oddano im to co ukradziono w poprzednim systemie w raz z zawartością, która ma ochronę i roszczeniową postawę, często są to ludzie z marginesu .O mieszkanie zadbać każdy powinien sobie sam .bo jak zapracuje i kupi to i poszanuje.Nigdy nie powinno tworzyć się ochrony w lokalach prywatnych, tymi lokalami powinien rządzić wolny rynek i dowolność spisywania umów . Powinniśmy dążyć do wolności gospodarczej i taniego Państwa, a wtedy będzie lepiej dla wszystkich. Nie powinno Państwo komplikawać prostych zasad ,wtedy będzie i najem tańszy i wszystkich będzie stać na więcej, bo jak tanie Pąństwo to ludzie bogatsi bo niższe podatki