Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Pedofil impulsem do nowego prawa

(15)
Okazuje się, że polskim ustawodawstwem oraz pracą policji rządzą dziś pijany kierowca z Kamienia Pomorskiego oraz pedofil, któremu kończy się kara.
  • 2014-01-09 22:39 | Maciej Sawiński

    Szemrani ustawodawcy

    W pełni zgadzam się z Autorem. Stanowienie przepisów na podstawie konkretnych przypadków jest niestety plagą polskiego prawa karnego. Przeglądając kodeks karny z łatwością można przyporządkować część przepisów konkretnym, indywidualnym sprawom, jak np. tzw. afera hazardowa czy porwanie K. Olewnika.

    Jeżeli zaś chodzi o sprawę M. Trynkiewicza, to należy stwierdzić, że uchwalenie ustawy dla potrzeb rozwiązania problemu jednego człowieka (czy też niewielkiej grupy, z góry określonych osób) jest naruszeniem zasady trójpodziału władzy. Do rozstrzygania indywidualnych spraw obywateli są bowiem powołane sądy, a nie parlament. Przepisy ustawowe powinny mieć charakter generalny i abstrakcyjny, w przeciwieństwie do aktów stosowania prawa, w których sąd wydobywa z przepisu normę indywidualną i konkretną.

    Stanowienie prawa powinno być wynikiem pogłębionej refleksji, a nie spontanicznym aktem zaspokojenia oczekiwań mediów.
  • 2014-01-10 02:41 | ppp

    Re:Pedofil impulsem do nowego prawa

    Panie Macieju i Panie redaktorze,
    O wladze tu chodzi, o wladze.
    Nic tak do wladzy nie przybliza jak populistyczne haselka.
    Panowie po tylu latach rzadow PO spodziewal sie tegoz rzadu kompetencji?
    No coz, pomarzyc zawsze warto.
  • 2014-01-10 08:23 | MCH

    Jest chyba jeszcze gorzej

    Nie wiem, czy ten pedofil był tylko pretekstem do wprowadzenia psychuszek, czy naprawdę był tego przyczyną, ale ustawa razi szeroko i może dotyczyć praktycznie każdego, kto z jakichkolwiek przyczyn trafił do więzienia. Dowolny więzień, mimo że nie popełnił żadnego (nowego) przestępstwa, a tylko według służby więziennej i biegłych psychiatrów/psychologów, wykazuje „zaburzenia psychiczne w postaci upośledzenia umysłowego, zaburzenia osobowości lub zaburzenia preferencji seksualnych”, które stwarzają według osób oceniających „prawdopodobieństwo popełnienia czynu zabronionego z użyciem przemocy lub groźbą jej użycia przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności seksualnej, zagrożonego karą pozbawienia wolności, której górna granica wynosi co najmniej 10 lat” - może być (decyzją sądu) bezterminowo uwięziony w obozie odosobnienia, zwanym „Krajowym Ośrodkiem Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym”.
    Gdyby napisano tak, jak to głosiły media, pewnie nie zadając sobie trudu zapoznania się z ustawą, że jej przepisy dotyczą skazanych za ciężkie przestępstwa, a nie wywołujących wrażenie, że mogą je popełnić, byłoby to zaostrzenie procedury karnej, a tak mamy jej pogwałcenie, bo można być karanym za czyny niepopełnione. O ile umiem dobrze czytać i interpretować tekst, to ustawa daje możliwość dożywotniego zamknięcia w obozie drobnego lub nawet wątpliwego przestępcy, np. dowcipnisia, który kpił sobie z głowy państwa w internecie i dostał za to miesiąc więzienia.
    Chciałbym się mylić, ale czytam to któryś raz i mój niepokój tylko rośnie. Mógłby mnie ktoś może wyprowadzić z błędu?
  • 2014-01-10 08:35 | Artur

    Premier jest także inicjatorem szemranych ustaw.

    A z racji siły swojego urzędu nadanego mu w wyborach powszechnych, jego akcyjne działania inicjujące zmiany prawa płynące z impulsu nagle pojawiających się wydarzeń są bardzo szkodliwe. Poznaliśmy go w kolejno inicjowanych przez niego akcjach zmieniania prawa w aferze hazardowej, pedofilskiej, dopalaczy, naprawy służby zdrowia, skracania kolejek do lekarzy specjalistów, zwalnianych z więzień seryjnych morderców, a ostatnio także zwalczania pijanych kierowców. Budzi się ze snu do impulsywnego działania, które i tak w rezultacie nic dobrego nie przynosi i nic nie zmienia, a później znów zasypia i nic nie robi. Kiepściutko. Można by nadać Panu premierowi historycznie trwałą ksywkę "premier psujka".
  • 2014-01-10 10:07 | Stary Polak z PRL-u

    Re:Pedofil impulsem do nowego prawa

    "Okazuje się, że polskim ustawodawstwem oraz pracą policji rządzą dziś pijany kierowca z Kamienia Pomorskiego oraz pedofil, któremu kończy się kara."
    Nic tu więcej nie da się dodać.
    Polskie prawo jest stanowione od przypadku do przypadku, bo politycy po każdej medialnej akcji dostają wzwodu i legislacyjnej sraczki.
    Przykładem potwierdzającym tę regułę choćby nowe przepisy o podwykonawcach w prawie zamówień publicznych, które - zdaje się - zaszkodzą samym podwykonawcom. Albo regulacja mówiąca o tym, że wykonawcę, który - zdaniem zamawiającego - nie wywiązał się z umowy, zamawiający może automatycznie wykluczyć z postępowania o zamówienie. Po ostatnich dwóch wyrokach Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości wykonawcy - zdaje się - pozakładali sprawy przeciwko Skarbowi Państwa i samorządom o bezpodstawne wykluczanie z przetargów i mogą dochodzić odszkodowań od momentu wprowadzenia tego idiotycznego przepisu. Politycy oczywiście nie zapłacą. To my zapłacimy.
  • 2014-01-10 10:23 | Wojtek

    Re:Pedofil impulsem do nowego prawa

    Niestety, obecnie w Polsce politycy (opozycja, a ostatnio i rząd) zajmują się tylko i wyłącznie "biciem piany". Palną każdą głupotę , byleby tylko "zapunktować" u wyborców, dokopać przeciwnikom lub ich "przelicytować". Myślenie pro-państwowe (różnimy się, ale jedziemy wszyscy na tym samym wózku "Polska") kompletnie zanikło. Licza się tylko sondaże i aby trochę zabłysnąć polscy (!?) politycy nie cofna sie przed niczym , nawet jest to w dalszej perspektywie zaszkodzi Polsce niezaleznie od tego kto nia bedzie rządził. Liczy suie tylko dzień dzisiejszy i najbliższe wybory.
    I ci sami ludzie mają jednoczesnie buxke pełną słów "ojczyzna" i "patriotyzm"....
  • 2014-01-10 11:02 | zet

    Re:Pedofil impulsem do nowego prawa

    Stanowieniem prawa w Polsce zajmuje się /i słusznie/ parlament. Wymiar sprawiedliwości/także prawnicy/ powinien zapewnić jego stosowanie,także podczas procesów sądowych. Od dość długiego okresu czasu,pewna grupa prawników usiłuje wpływać na ustawodawcę, by przyjmowano rozwiązania przez to środowisko sugerowane. To bardzo zła praktyka,kiedy poproszony jedynie o opinię wychodzi poza tę rolę.
    Pośpiesznie przygotowana/i niechlujnie/oraz szybko wprowadzona amnestia z grudnia 1989 roku jest powodem obecnych problemów z zabójcami dzieci. Szykuje się znowu drogę na skróty,pod potrzeby doraźne polityków. Nic dobrego z łamania prawa nie wynika,poza dowodem,iż niekompetentna władza jest zawsze bezsilna, ale brutalna. Przyjdzie czas/może kiedyś/,iż politycy zaczną odpowiadać nie tylko przed Bogiem i historią ale także przed skrzywdzonymi przez siebie ludźmi.
    Zdarzyło się w niedalekiej przeszłości kilka tragicznych wypadków drogowych. Pojawiły się z tej okazji pomysły pewnych poprawek do istniejących ustaw. Ze środowiska prawniczego słyszymy niesłychanie niebezpieczne dla systemu,także dla państwa i społeczeństwa głosy,iż nie powinno się obligatoryjnie odbierać praw jazdy pijanym kierowcom, bo zdarza się,iż są to jedyni żywiciele rodzin.
    Takie rozumowanie nie jest głupotą.To ewidentna próba obrony przestępcy a nie jego ofiar. Należy zadać pytanie,czy zatrzymany pijak nie wiedział przed spożyciem alkoholu i jazdą pod jego wpływem,że ma na utrzymaniu rodzinę i dopiero w sądzie się o tym dowiaduje? Front obrony przestępców ciągle ma się dobrze,jak słychać. Dla społeczeństwa nic dobrego ten fakt nie wróży.
  • 2014-01-10 11:30 | Bejotka

    Re:Pedofil impulsem do nowego prawa

    "Sprawa Trynkiewicza" ma charakter incydentalny i jest związana z odstąpieniem od orzekania i wykonywania kary śmierci. Incydentalność nie wyklucza jednak możliwości sformułowania uniwersalnej zasady, dotyczącej najwyższego wymiaru kary, polegającej na tym, że podlegałaby ona "rewaloryzacji", utrzymującej jej charakter jako kary najwyższej. W przypadku Trynkiewicza oznaczałoby to, że niewykonana kara najwyższa w wymiarze kery śmierci byłaby po pierwszej zmianie przepisów automatycznie zamieniona na karę najwyższą w wymiarze 25 lat pobawienia wolności, a po kolejnej ich zmianie na karę najwyższą w wymiarze dożywotniego pozbawienia wolności, PRZEZ CAŁY CZAS ZACHOWUJĄC SWĄ PODSTAWOWĄ CECHĘ - NAJWYŻSZY WYMIAR. Jest to, oczywiście, tylko koncepcja, ale może warto ją rozważyć?
  • 2014-01-10 15:44 | Maciej Sawiński

    Re:Pedofil impulsem do nowego prawa

    Niestety nie jest Pan w błędzie. Ta ustawa łamie podstawowe zasady prawa - działa wstecz i de facto przewiduje karalność przestępstwa, które dopiero potencjalnie może być popełnione. Jej zastosowanie nie ogranicza się bynajmniej do sprawców najdrastyczniejszych czynów. Niezależnie od intencji, wprowadzanie do systemu prawnego tego typu instytucji jest bardzo groźne. Jak Pan słusznie zauważył, potencjalnie ustawa może kiedyś oderwać się od swoich pierwotnych celów i służyć jako instrument represji politycznej.
    Przypuszczam jednak, że do tego nie dojdzie, ponieważ omawiane rozwiązania zostaną zakwestionowane przez Trybunał Konstytucyjny.
  • 2014-01-10 17:05 | MCH

    Re:Pedofil impulsem do nowego prawa

    Prezydent nie wstrzymał działania tej ustawy. Trybunał też raczej jej nie uchyli, prędzej spowoduje zmiany. Jednak to, co już w niej napisano, to freudowskie marzenie władzy, nie tylko naszej, i wpisuje się w tendencję budowy infrastruktury prawnej państwowego terroru. Wśród setek stron aktów prawnych, drukowanych co tydzień, i tak już są zapisy, które by nas zdumiały, gdybyśmy je przeczytali, jak choćby ten o idących w setki tysięcy karach za ucięcie gałęzi własnego drzewa. System prawny degeneruje się, system przedstwicielski i sądowy też. O mediach nawet nie wspominam. Nie jest jeszcze aż tak źle, aby upatrywać nadziei w wojnie, ale to nie z racji rozsądnego prawa, tylko raczej z powodu nieudolnej władzy. Rosjanie też myśleli, że prawo jest na niby, bo Gorbaczow je zahamletyzuje albo Jelcyn przepije. A tu przyszedł Putin, i zrobiło się groźnie. Aż strach pomyśleć, że i u nas może się przecisnąc przez wyborcze sita ktoś zdecydowany i kompetentny.
  • 2014-01-11 17:12 | Artur

    Re:Pedofil impulsem do nowego prawa

    A tak mimochodem i dla przypomnienia, to Pan premier Tusk obiecał pedofilów chemicznie kastrować. Nawet specjalny zakład uruchomiono. I co? No nic. Otóż to! Jak Pan premier Tusk coś mówi, znaczy to tylko tyle, że mówi.
  • 2014-01-11 23:21 | andrzej

    Re:Pedofil impulsem do nowego prawa

    dlaczego nie możemy zastosować rozwiązania amerykańskiego, karać za każde popełnione przestępstwo i sumować lata do odsiadki, tak więc karząc za każde morderstwo po 25 lat mielibyśmy razem 100 lat ,
  • 2014-01-13 14:39 | o_Onufry

    Re:Pedofil impulsem do nowego prawa

    Ośrodek dla księży pedofilów na bezludnej wyspie? 50 lat temu jeden z duchownych zaczął realizować ten pomysł
    http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103086,15263828,Osrodek_dla_ksiezy_pedofilow_na_bezludnej_wyspie_.html?v=1&pId=25931440&send-a=1#opinion25931440
    + + +
    Bardzo dobry pomysł. Jest zatem wreszcie watykańska koncepcja utworzenia ośrodka dla pedofilów na jakiejś bezludnej wyspie. Kiedy już ich tam odstawią to chyba wizytacji - poza urzędową biskupią - innych nie będzie. Co najwyżej w ramach terapii "sekso-orientacyjnej" utworzą po sąsiedzku jakiś zakon sióstr-prostytutek i będą ich na pozytywne hetero nawracać. Co by do społeczności szamańskiej powrócili.
  • 2014-01-15 14:42 | Artur

    Re:Pedofil impulsem do nowego prawa

    Amerykański model prawny sumowania kar za popełnione poszczególne przestępstwa bardzo mi się podoba. Ostatnio osądzono i ukarano żołnierza armii amerykańskiej, który wykradał tajne informacje Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych i publikował je w internecie. Sądzony jako szpieg i zdrajca Ameryki dostał chyba (o ile dobrze pamiętam)95 lat odsiadki. Proponuję wysłać do Ameryki Antoniego Macierewicza by tamtejszy sąd w naszym imieniu osądził jego zdradę stanu popełnioną w Polsce przy okazji likwidacji WSI i opublikowania zdradzieckiego raportu. Może tam dostałby 1000 lat odsiadki, czego mu szczerze życzę. W Polsce obronią go przyjaciele Tusk, Kaczyński i Seremet. Nie ma szans na karę dla zdrajcy.
  • 2014-06-03 15:16 | lencek

    www.pedofil.com.pl