Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Rząd sam siebie kontroluje, czas skończyc z partyjną monarchią 4 letnią

(4)
2014-01-23 19:52 | olo75
Czas skończyć z partyjną monarchią 4letnią na rzecz demokracji bezpośredniej na podobieństwo Szwajcarii. Rząd sam siebie kontroluje bo będąc posłem i ministrem samemu nad sobą sprawuje sie kontrole. Czas konstytucje, władze ustawodawczą oraz weto ludowe oddac w ręce obywateli tak jak w Szwajcarii bez mozliwości blokady referendów przez polityków.
Przeczytaj patologie i prymitywizm konstytucji w porównaniu z konstytucją Szwajcarii.
http://www.demokracjajuzbyla.republika.pl/11.html
http://www.demokracjajuzbyla.republika.pl/13.html
http://www.demokracjajuzbyla.republika.pl/1.html
  • 2014-01-23 20:33 | zet

    Re:Rząd sam siebie kontroluje, czas skończyc z partyjną monarchią 4 letnią

    Tak, to jest problem. Ciągle nie może się przebić postulat, by każdy parlamentarzysta który trafia do rządu, miał ustawowy obowiązek zrzekania się mandatu. Zdaje się,iż pobory z dwóch źródeł są najważniejszą przyczyną trwania tego procederu. Także w razie nieprzydatności w rządzie, jest w zapasie dobrze opłacany etat, na który się wraca.
    Chora i szkodliwa jest ta praktyka. Gabinety kompletuje się przypadkowymi/często niekompetentnymi/ politykami, którzy za nic nie odpowiadają.
  • 2014-01-25 09:27 | o_Onufry

    Re:Rząd sam siebie kontroluje, czas skończyc z partyjną monarchią 4 letnią

    Jak to się władza kundli z Kościołem i vice versa...
    Od kilkunastu już lat Pis-dzielce straszą nas „układem", który rzekomo gniecie Polskę. Rzeczywiście, istnieje pewne porozumienie ponad głowami społeczeństwa i na jego koszt. W samym jego środku tkwi jednak sam pan Kaczyński.
    W pierwszych dniach stycznia, w czasie prawosławnego Bożego Narodzenia, poinformowano o badaniach nad świąteczną pobożnością w Rosji. Okazuje się, że najgorliwiej modlą się w te dni urzędnicy, żołnierze i menadżerowie, czyli elita biurokratyczno-biznesowa. Skąd taki przypływ religijności akurat w tych grupach zawodowych? Skundlona Cerkiew jest częścią systemu, który tej elicie zapewnia władzę i dostatnie życie, jest jedną z jego podpór, która wnosi do „układu" blask tradycji i kadzidło rzekomo boskiego błogosławieństwa.
    Kiedy czytałem o tej rosyjskiej erupcji pobożności na szczytach władzy, przypomniał mi się program, który oglądałem w minione święta na antenie jednej z polskich komercyjnych stacji telewizyjnych. Oto jej prezes, jeden z najbogatszych Polaków, kolędował w towarzystwie hierarchii katolickiej oraz artystów celebrytów. A cały ten pobożny sabat miał miejsce nie gdzie indziej, tylko u Niekopulanej Dziewicy na samej Jasnej Górze, Niemal w tym samym czasie na podobnym spotkaniu, także przed kamerami, śpiewał kler, artyści i państwo Komorowscy.
    Tak się składa, że ów arcybogaty prezes telewizji prowadzi swoje interesy przez firmę umieszczoną w jednym z rajów podatkowych, a Kościół katolicki jest jedną wielką strefą interesów wolnych od opodatkowania, z siedzibą w Watykanie, europejskim centrum prania brudnych pieniędzy. Zarówno wspomniana stacja, jak i katolicka hierarchia słyną także ze znakomitych koneksji politycznych, które zabezpieczają intratność i trwałość prowadzonych interesów.
    I właśnie to podobieństwo i powiązania mediów, polityki i religii jest prawdziwym „układem", który drenuje Polskę z pieniędzy i sprawia, że - zamiast budować europejskie państwo socjalne - staliśmy się czymś w rodzaju bananowej republiki, tyle że bez bananów, a z kartoflami i burakami na polach i na szczytach władzy. I z takim układem na pewno warto walczyć, bo jego istnienie jest nam kulą u nogi.
    A gdzie jest w tym wszystkim Kaczyński i jego ludzie? Ależ oni stanowią kręgosłup tego systemu. Dla nadziei na władzę sprzedają się Kościołowi oraz jego mediom, zabiegając o interesy jednego z religijnych medialnych baronów, a robią to na koszt społeczeństwa i wbrew podstawowym interesom Polski. To jest prawdziwy „układ" - tak trwały, jawny i bezczelny, że niemal przezroczysty. To jeszcze jedna cecha, która upodabnia prawicową Polskę do Putinowskiej Rosji.
  • 2014-01-28 13:15 | olo75

    Re:Rząd sam siebie kontroluje, czas skończyc z partyjną monarchią 4 letnią

    Kosciół jest opium dla mas ale ten kościół jest wykorzystywany przez wszystkie partie polityczne po 89r. SLD, PSL,PO,PIS akceptują kościół w swoich strukturach. Kosciół jest w wojsku mimo że jezus nie mówił nic o walce mieczem kościół jest w szkołach i urzedach i był podczas rzadów kazdej partii politycznej po 89r.

    Karol Marks - Należy raczej zarówno rząd, jak i kościół pozbawić wszelkiego wpływu na szkołę.