Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Śledzą nas na każdym kroku

(4)
2014-01-28 20:00 | o_Onufry
Umiłowani Siostry i Bracia!
Afera z Snowdenem poprzewracała niektórym w łepetach tak dokładnie - że już zaczynają bać się własnego cienia. Budują warownie a nazwiska przy domofonach pozamieniali na numerki. Co drugi numer telefonu zastrzeżony, a okna otwierają do wietrzenia tylko w nocy. Pierdolec i psychoza strachu napędzana przez różnej maści medialnych szamanów.
W przeciwieństwie do wielu nawiedzonych i cośkolwiek jebniętych na tle prywatności oświadczam i radzę przyjąć ten sam model rozumowania - mi nie przeszkadza że mnie śledzą... Mogą mi nawet zaglądać do dupy - bo im bardziej będę przez służby specjalne śledzony tym bardziej będę się czuł bezpieczny.
Niech się martwią ci co mają na sumieniu jakieś grzechy albo złe zamiary. Mieszkam w bloku na Ursynowie gdzie jednemu z sąsiadów wyraźnie z oczu źle patrzy i utrzymuje jakieś podejrzane kontakty. Szlaja się w porach kiedy inni śpią.
Proszę ich boskiej opatrzności - jako naczelny ateista - co by natchnęła czyli nakłoniła ABW aby objęli go czułą operacyjną opieką . Nie mam zamiaru wylecieć w powietrze niczym 1-szo Majowy balon albo jakie inne latające stworzenie.
  • 2014-01-28 20:30 | zet

    Re:Śledzą nas na każdym kroku

    "Mogą mi nawet zaglądać do dupy - bo im bardziej będę przez służby specjalne śledzony tym bardziej będę się czuł bezpieczny. "

    Przesadzasz,tam zaglądają tylko podejrzanym o przemyt narkotyków. Skoro jednak taki sprawdzian polepszy Twoje samopoczucie,czekaj cierpliwie...
    Przy okazji narażasz się mocno księdzu Oko,który kojarzy tę część układu pokarmowego z rurą wydechową. Taki konstruktor amator z niego.

    "Nie mam zamiaru wylecieć w powietrze niczym 1-szo Majowy balon albo jakie inne latające stworzenie."

    I słusznie. Możesz podjąć próby zapobieżenia nieszczęściu. Zamiast w domu przebywaj częściej w parafii Błogosławionego Władysława z Gielniowa,masz niedaleko, wstawiennictwo pewne a lata lecą...

    Problemem nie jest zbieranie informacji, lecz ich wykorzystywanie oraz przechowywanie w bezpiecznych warunkach. Były przypadki,że funkcjonariusze państwa,dla prywatnych lub partyjnych celów,zdobyte informacje wykorzystywali. Tak być nie powinno.
  • 2014-01-29 10:13 | o_Onufry

    Re:Śledzą nas na każdym kroku

    A z tym się całkowicie zgadzam. Ale wrzask się podniósł nie z tego powodu że ktoś gdzieś coś wykorzystał - tylko że w ogóle ŚLEDZIŁ!
  • 2014-01-29 11:33 | wnukmarek

    Re:Śledzą nas na każdym kroku

    Śledzić należy tych, którzy są podejrzani. Chyba, że podejrzani są wszyscy, lub służby zasłaniają się prewencją, a chodzi o coś zupełnie innego.