Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Polacy utrudzeni i wypaleni

(3)
Ćwierć wieku temu Polacy przystąpili do ekstremalnego eksperymentu: błyskawicznie zbudować kapitalizm z niczego. Efekty są – gospodarcze. Koszty też – psychiczne.
  • 2014-02-06 03:47 | Set1

    Bradzo dobry artykul

    DObre wnioski. Pisze to, jako osoba zawodowo zajmujaca sie kwestiami polityki ds. przedsiebiorstw i globalnym rozwojem. Tak trzymac i zmieniac obowiazujacy dyskurs, to sie to z czasem przelozy na polityke.
  • 2014-02-06 08:40 | kaesjot

    Re:Polacy utrudzeni i wypaleni

    W 1980 i poźniej zwolennicy "przemian" często cytowali powiedzenie Churchila, że " kapitalizm to niesprawiedliwy podział bogactwa a socjalizm to sprawiedliwy podział biedy".
    Wszyscy wówczas podniecali się tym "podziałem bogactwa" - dzisiaj większość doświadcza na własnej skórze, co to znaczy "niesprawiedliwy".
    Dawniej pracownicy to były "kadry" zakładu pracy - dzisiaj są "zasobem ludzkim".
    Kiedyś byli podmiotem gospodarki, dzisiaj są jej przedmiotem.
    Celem gospodarki było " zaspokajanie rosnących potrzeb ludności" - dzisiaj maksymalizacja zysku właścicieli, " posiadaczy kapitału ".
    Krótko mówiąc - wyzysk i niewolnictwo przysłonięte woalką nazwaną ( chyba dla szyderstwa ) demokracją.
  • 2014-02-06 11:42 | wnukmarek

    Re:Polacy utrudzeni i wypaleni

    Trochę się nie ma co dziwić. W latach 70 i 80 na Zachodzie był ustrój polityczny i społeczny demokratyczny, a gospodarczy kapitalistyczny. Nie był to zły system, zwłaszcza że konkurował z demoludami. Po upadku tych ostatnich kapitalizm wszedł na nowe tory, a właściwie wrócił do kapitalizmu z przełomu XVIII i XIX wieku i dzisiaj jest tylko tak zwany kapitalizm polityczny, który z demokracją nie ma wiele wspólnego. Widać, że te przemiany najsilniej dotknęły nowe państwa, po upadku socjalizmu, ale te tendencje są też w dawnych i starych demokracjach. Dzisiejszy globalizm to nic innego jak stworzenie kapitalizmu politycznego na całym świecie, gdzie tylko kapitał i jego posiadacze mają o wszystkim decydować. A demokracja to tylko fasada.