Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Polski system niezdolny do leczenia raka

(3)
Część onkologów uważa, że kolejki do leczenia raka znikną wraz ze zniesieniem limitów finansowych ograniczających liczbę świadczeń medycznych. Inni są przekonani, że po ich zniesieniu będzie jeszcze gorzej.
  • 2014-02-06 15:31 | zboreslav

    W kolejce po życie

    "Gdyby Urszula S. – mówi lekarz, który jakiś czas pracował na Zachodzie – mieszkała w Niemczech albo we Francji, od razu po otrzymaniu niepokojącego wyniku badań trafiłaby w ręce lekarza koordynatora. Ustaliłby z nią miejsce i termin operacji. Zwołał coś w rodzaju konsylium składającego się z chirurga, chemioterapeuty, radioterapeuty i psychologa. Wspólnie opracowaliby dla pacjentki plan całościowego leczenia, rokującego największą skuteczność. Zdecydowaliby, czy w jej przypadku lepsza jest chemio- czy może radioterapia. I wskazaliby miejsce oraz terminy kolejnych etapów kuracji. Całą logistykę leczenia wziąłby na siebie system."

    no to rozwiązanie mamy, ciekawe ile nam zajmie dojście do tego..
  • 2014-02-09 07:50 | Ekonom

    Kazdy system jest dzis niezdolny do wyleczenia raka!

    Te chorobe mozna bowiem dzis tylko zaleczyc, a nie wyleczyc. Aby ja wyleczyc, to trzeba najpierw poznac nie tylko "alfabet" DNA (ktory dzis juz znamy), ale tez zrozumiec "teksty", a wlasciwie "programy" napisane przy pomocy tego "afabetu". Ale pod tym wzgledem, to ten "alfabet" stanowi dzis dla medycyny taka sama zagadke, jaka heroglify egipskie stanowily dla europejskich uczonych przed odnaleziem kamienia z Rozety.
  • 2014-03-31 20:41 | Dorader

    Re:Polski system niezdolny do leczenia raka

    Też byłem chory na raka. Niby jestem wyleczony, ale co przeszedłem w służbie zdrowia, to moje. To było dodatkowo trudne przeżycie ze względu na to, jak funkcjonuje służba zdrowia. Dla chorego człowieka to jak drugi wyrok.

    http://www.dsdental.pl