Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wolny rynek i potrzeby niewymiarowych Polaków

(16)
Świat został stworzony dla ludzi o normalnych rozmiarach. Problemów nieprzeciętnych przeciętni nigdy nie pojmą. Na szczęście powoli pojmuje je rynek.
  • 2014-02-11 17:14 | fansikory

    Niewymiarowi inaczej

    Pozwolę sobie zauważyć, iż autorzy skupili się wyłącznie na niewymiarowych "w górę", czyli tych nietypowo wysokich, o nietypowo dużym rozmiarze obuwia czy większym obwodzie tu i tam. Niestety, nie wspomniano o niewymiarowych w "dół"- nie mam tu na myśli osób dotkniętych karłowatością, ale ludzi niższych, szczuplejszych czy też o niewielkiej stopie. Wiem, że mają oni podobne problemy w znalezieniu odpowiedniej odzieży czy dopasowanego obuwia, ale ich problemy nie są dostrzegane, a tym bardziej rozumiane. Ot, pierwszy z brzegu przykład- w "POLITYCE" nie ma o nich ani słowa.
    Pozdrawiam i życzę kolejnych udanych publikacji.
  • 2014-02-18 08:02 | Goria

    Re:Wolny rynek i potrzeby niewymiarowych Polaków

    Moja mama am rozmiar buta 33. Kupienie takiego obowia jest rownie trudne jak rozmiaru 43. Do tego zawsze musi skracac rekawy i nogawki. Nie cierpi na karlowatosc, ale jest malutka.
  • 2014-02-18 08:30 | Ekonom

    Re:Wolny rynek i potrzeby niewymiarowych Polaków

    Racja, fansikory!
    Poza tym, to osoby lżejsze oraz niższe niż przeciętna powinny dostawać zniżki na bilety lotnicze, a nawet i kolejowe czy autobusowe oraz promowe, jako iż ich transport kosztuje po prostu mniej.
    Pozdrawiam!
  • 2014-02-18 08:48 | Magda

    Re:Wolny rynek i potrzeby niewymiarowych Polaków

    Problem w tym ze też sa osoby niskie mam koleżanke która ma prawie 30 lat i 1,60 cm w kapeluszu rozmiar buta 35/36 wiec ubiera sie głównie w sklepach z ciuchami dla dzieci i młodziezy co strasznie ją dołuje dodatkowo ludzie otyli mają nieciekawie nie tlyko ze wzgledu an tusze ktora czesto spowodowana jest chorobami niestety :(
  • 2014-02-18 08:54 | aa

    Re:Wolny rynek i potrzeby niewymiarowych Polaków

    Mam 178 cm wzrostu, rozmiar buta 41 i też mam problemy. Spodnie kupuję tylko w jednym sklepie, za ponad 300 zł. Buty używam kilka dobrych lat, ponieważ rzadko udaje mi się załapać na 41 i to nie wyglądające jak na słonia. Moja siostra ma rozmiar 42, buty z wyjazdów za granicę. Często problem to także długość rękawów.
  • 2014-02-18 10:27 | NN

    Nieprawdziwy marketing marek ?

    Zastanawia mnie wymienienie w artykule marki ESPRIT jako tej, która poszerza rozmiarówkę oraz przykład duńskich firm, które oferują większe rozmiary obuwia. Jestem kobietą 178 cm, buty noszę nr 41-41,5 (połówki obecnie w zasadzie są niespotykane). Na przeciw potrzebom obuwniczym faktycznie wychodzi firma DEICHMAN - ale w grę w chodzi tylko niedrogie codzienne obuwie.
    Ale - tu w Polsce - z przykrością musiałam stwierdzić, że duńska firma ECCO nie ma butów dla mnie - a podoba mim się ich wzornictwo i poziom wykonania. Podobnie jest z firmą ESPRIT. Nie udało mi się nigdy znaleźć sukienki, która odpowiadając moim rozmiarom (na szerokość pasują mi ubrania 36-38), która nie miałaby talii pod pachami :)
    Zastanawiam się, czy firmy te uprawiają nieprawdziwy marketing - czy znowu w grę wchodzi mentalność polskich sprzedawców - którym "nie opłaca się" sprowadzanie ubrań dla kobiet wyższych niż 168 cm ?
  • 2014-02-18 12:50 | kaja

    Re:Wolny rynek i potrzeby niewymiarowych Polaków

    O tak! Rękawy i nogawki! Mam tylko 168 cm wzrostu i noszę rozmiar 36, który pasuje tylko częsciowo - zazwyczaj wyglądam jak sierotka, bo mam długie nogi i ręce, a dośc krotki korpus. O ile jeszcze spodnie udaje mi się kupić, tak niemal w kazdym płaszczu, swetrze, w kazdej bluzce, marynarce i sukience wyglądam jak praczka, bo mam rękawy kończace sie trzy-cztery centymetry nad nadgarstkiem. Strasznie mnie to złości, bo za długie mozna skrócić lub podwinąć, z zakrótkimi juz nic się nie da zrobić.
  • 2014-02-19 18:48 | Paunitka

    Re:Wolny rynek i potrzeby niewymiarowych Polaków

    Osoby "za małe" mogą od biedy robić zakupy w sklepie dziecięcym. Wydaje mi się, że osoby "za duże" mimo wszystko mają gorzej.
  • 2014-02-20 10:24 | SF

    Re:Wolny rynek i potrzeby niewymiarowych Polaków

    Otóż to. Ja na przykład jestem niewysoki i na "nieszczęście" szczupły. Kupno spodni to niezłe wyzwanie. W zasadzie tylko niektóre firmy mają dżinsy W:30, L:30. Jeśli chcę coś bardziej eleganckiego, to sorry: jak dobra szerokość, to nogawki co najmniej 32. Jak długość się zgadza, to z kolei szerokość od 34. Tak jakby tylko wyżsi byli szczupli, a ludzie mojego wzrostu powinni być spasieni. Miazga, z każdym garniturem do krawca...
  • 2014-02-20 19:00 | M

    Tez czuje sie dyskryminowany

    Tez czuje sie dyskryminowany - chodze na silownie i jestem dobrze zbudowany. Tego producenci tez nie przewidzieli ze mozna miec dobrze zbudowane barki i nogi a waska talie. Ostatino szukalem garnituru i zaden nie pasowal - jak dobre w pasie to ciasne w klacie. Jak pasuja na klate to worek wokol talii... szyja to wszystko na jakies standardowe gruchy.
  • 2014-02-21 12:56 | Isa

    Re:Wolny rynek i potrzeby niewymiarowych Polaków

    O ile na wzrost nie mamy wpływu, to z wagą chyba jest inaczej (nawet jeśli otyłość jest wynikiem choroby to można się leczyć). Oburzamy się wobec perspektywy wprowadzenia dodatkowych opłat dla osób "niewymiarowych", ale czy słusznie wrzucamy do jednego worka wysokich i otyłych?
  • 2014-03-10 18:26 | mirabelka

    część o biuście chyba była pisana 10 lat temu

    No bo dzisiaj:
    - rozmiar 65H nie jest uważany za niewymiarowy i maaaało kogo skłania do myślenia o jego zmniejszeniu (no bo po co, skoro bielizna i ubrania są, a jak człowiek się nie garbi, to go kręgosłup nie boli),
    - biustonosze w tym rozmiarze można znaleźć w wielu sklepach, nie tylko w tak dużych miastach jak Wrocław,
    - jest na polskim rynku także dostępna bielizna sportowa w tym rozmiarze,
    - i wreszcie, czego szczególnie zabrakło w tekście na taki temat, istnieją co najmniej dwie polskie firmy, które szyją ubrania na różne wielkości biustu (w każdym rozmiarze konfekcyjnym istnieją 2-3 opcje biustowe do wyboru). Szkoda, że zamiast pisać nieprawdę i skrzywiać ludzkie myślenie (to nie ludzie bywają niewymiarowi, tylko ubrania nie zawsze są do nich dostosowane i/lub brakuje info o tych dostosowanych), Polityka nie wspiera tak fajnych inicjatyw jak powstanie właśnie takich dostosowanych firm.
  • 2014-03-10 22:35 | kasia

    Re:Wolny rynek i potrzeby niewymiarowych Polaków

    Gdyby chorych, otyłych ludzi dało się z otyłości wyleczyć, na świecie byłyby same szczuplaczki. Życzę Ci moich zaburzeń hormonalnych do tego leczenie sterydami i powojujesz, patrząc na liść sałaty utyjesz, mądralo.
  • 2014-03-19 13:56 | Dorader

    Re:Wolny rynek i potrzeby niewymiarowych Polaków

    Nie wie Pan/Pani, że otyłość jest chorobą? To może od razu wprowadzić dodatkowe opłaty dla niewidomych, cukrzyków, chorych na raka, anorektyków, szpakowatych i tymi z jedną krótszą nogą?
    ----------
    http://www.danwood.pl/
  • 2014-03-20 15:07 | suckerlove

    Re:Wolny rynek i potrzeby niewymiarowych Polaków

    Na szczęście zmienia się to i coraz więcej rzeczy jest dostępnych. Szkoda tylko, że także dostępność ubrań z wieloma XXX oznacza cichą akceptację choroby cywilizacyjnej, jaką jest otyłość.
    ---
    www.danwood.pl
  • 2014-06-03 15:44 | design

    Wyjątkowa marka Memo

    Akurat niektóre marki powinny być dobrze i prawidłowo kojarzone jak np. Memo - obuwie dziecięce korekcyjne zapobiegające wadom rozwojowym stóp i postawy.