Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Kociaki w starożytności

(3)
Koty, jako zwierzęta nocy, od wieków uważane były za symbol tajemnicy i erotyki. Ich przyjaźń z człowiekiem zaczęła się jednak przyziemnie – od łapania myszy.
  • 2014-02-12 10:49 | jotesz

    Dziękuję,

    w imieniu moich kotów....
  • 2014-02-18 08:33 | dewes

    Re:Kociaki w starożytności

    Ciężko mi się zgodzić z p. Bradshawem. On chyba niewiele jednak o tych kotach wie. Pamiętam moje dzieciństwo spędzane na wsi i wiejskie koty, które przez dziadka były raczone krowim mlekiem raz dziennie. Jak na potrzeby aktywnego kota to niewiele a koty miały wyżywić się same. Od święta korzystały na resztkach ubitej kury. Można się było jednak spodziewać porannej niespodzianki w postaci kreta na schodach domu układanego niezmiennie przez kotkę - kocurowi się to nie zdarzało. Teoria zatem błędna.

    PS. Artykuł ciekawy :)
  • 2014-03-31 18:10 | Dorader

    Re:Kociaki w starożytności

    Bardzo lubię koty. I chociaż nie mam nic do zarzucenia psom, to jednak uważam, że ludzie, którzy nie potrafią wychować psa, powinni się przerzucić na kota, a wtedy on wychowa ich.