Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

gwózdz do chwły J. Gedroicia

(1)
2014-02-26 08:31 | toja1945
Gwózdz do chwały J.Gedroicia
- A. Smolar, który wciąż tkwi w skorupie radia Wolna Europa, uważa (tak jak inne "orły" polityczne ), że Putin dybie na Ukrainę.Zaślepieni nienawiścią nie widzą, że cały swiat czeka niecierpliwie, że Putin połaszczy się i zdejmie z nich grozbę zrzutki 50 mld. dolarów (na dzieńdobry) i stałego napełniania tego worka bez dna. Na razie Krym i wschód Ukrainy pchają się "w łapy tyrana Putina" za miskę strawy.
- Drżę, widząć, że Minister Sikorski, który chciał zamienić Pałac Kultury na sadzawkę, teraz chce likwidować pomniki. (na Ukrainie też zaczęli od tego)
Co mnie czeka, gdy polscy obywatele" zechcą ulepszać nasz nieład.
Patrzę z przestrachem na polityków, którzy ścigają Janukowicza za to że chcąc bronić obywateli Ukrainy przed "obywatelami" z majdanu usiłował użyć konstytucyjnie przyznane mu prawa, obowiązki i środki do tego celu.
Drżę na myśl gdzie schowa się Sikorski i inni gdy u nas "obywatele" ruszą do ataku. Czy zabici też utworzą "świętą armię" (do walki z kim?).
A kto mnie, moją rodzinę, miasto, kraj będzie chronił. To nie rok 81, nie ma ani sił porzadkowych ani godnej tej nazwy armii.
Pozostaje święty Michał