Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Paco de Lucía (1947–2014)

(4)
O śmierci słynnego gitarzysty – zmarł w wieku 66 lat – poinformowały władze jego rodzinnego miasta Algeciras w południowej Hiszpanii, które kiedyś rozsławiał muzyką.
  • 2014-02-27 21:55 | kognitywna

    Paco de Lucia

    Będzie mi Go bardzo brakowało. Paco de Lucia to nie tylko flamenco. To także klasyka w czystej postaci. Kto raz usłyszał Concierto de Aranjuez w Jego wykonaniu - ten nie chce słyszeć innych, no, może jeszcze w wykonaniu Segovii.Z wielkim smutkiem przyjęłam informację o Jego śmierci. Czy ktokolwiek będzie w stanie Go zastąpić?
  • 2014-02-27 22:09 | Eau de Cologne

    Re:Paco de Lucía (1947–2014)

    O jednego wybitnego muzyka mniej...
  • 2014-02-28 10:21 | The Central Scrutinizer

    Re:Paco de Lucía (1947–2014)

    Droga kognitywno (ort. ?)

    Pozwolę sobie delikatnie sprostować - Andres Segovia nigdy, przenigdy nie nagrał ani prawdopodobnie nawet nie zagrał Concierto de Aranjuez. Obraził się na kompozytora, że nie napisał tego utworu konkretnie dla niego. (Zagrał natomiast Fantazję dla Szlachcica).
    Odpowiadając na drugie pytanie - nie negując bynajmniej zasług i wielkości sztuki Paco, jest wielu naprawdę wybitnych muzyków flamenco, którzy na pewno nie pozwolą tej muzyce zginąć - Paco Pena, Manuel Canizares i wielu innych.

    Na koniec komentarz subiektywny :-):
    Nie przepadam za utworami "klasycznej" muzyki gitarowej w wykonaniu gitarzystów flamenco. Techniki gry klasycznej i flamenco różnią się na tyle, że pewne niuanse się gubią (to działa w obie strony - np. płyta "Flamenco" Pepe Romero nie jest zbyt dobra), a nie słyszałem jeszcze gitarzysty flamenco, który by zagrał techniką "czysto" klasyczną.
    Ale jak mówię - to odbiór czysto subiektywny, więc nie będę narzucał swoich gustów i preferencji innym.
  • 2014-02-28 15:08 | q602

    Re:Paco de Lucía (1947–2014)

    Bedzie coraz wiecej zacnej muzyki w Niebie...