Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Francuska prawica na obyczajowym froncie

(2)
Według francuskiej prawicy rząd z nowym rokiem wprowadził gender do szkół i przedszkoli. W odwecie prawica wyprowadza teraz ludzi na ulice.
  • 2014-03-05 18:52 | incomplete_idi

    Byle nie gender

    Pogięło was?! To taki wielki kłopot tatuś w fartuszku a mama za kółkiem? Dwie mamy? Dwóch tatów?
    O co tyle hałasu?
  • 2014-03-06 03:39 | camel

    Re:Francuska prawica na obyczajowym froncie

    Gender jest tylko następną zabawką kościoła (a więc i prawicy), niczym więcej. Kościół potrzebuje straszaków dla wiernych, aby gromadzić ich wokół ambony, oferować ochronę przed "zgubą katolików" a także szczując, zwalczać swoich odwiecznych wrogów - oświecenie i rozum. Kiedy już wszyscy, poza najzagorzalszymi talibami, zmęczyli się histerią aborcyjną, nadszedł czas aby wymyślić coś nowego. In vitro nie wypaliło dostatecznie silnie, więc padło na gender.

    Naprawdę nie istnieje żadna przyczyna, aby omawiać samo gender, za to brakuje dyskusji na temat niszczącej roli kościoła, zwłaszcza w Polsce, kraju silnie religijnym, bardzo mocno dotkniętym obłędem, przesyconym zabobonami i lubującym się w ignorancji.

    BTW ponoć az 6% naszych katolików nie mieści się w żadnej skali, przy pomocy których usiłowano zmierzyć analfabetyzm. Ci ludzie nie wiedzą nic o niczym. Dalsze 80% społeczeństwa wie bardzo mało, głównie o ich własnej wsi/miasteczku. Tylko kilka procent Polaków (~3) weszło do najwyższej grupy tych, którzy są biegli w sprawach współczesnego świata. Te dane pokazują prawdziwą opokę kościoła w naszym kraju.