Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Rosja. Bandyckie państwo.

(14)
2014-03-10 07:53 | Artur
I naród, któremu daleko do ideałów cywilizowanego świata. 70% tego narodu popiera Putina. Pierwsze od czasów starożytnych w świecie państwo, które będąc gospodarzem zimowych Igrzysk Olimpijskich jednocześnie zbrojnie najechało państwo sąsiednie chełpiąc się przed tym światem swoją bezpardonową wojenną agresją. Bandckii kraj. Dziki naród. Potomkowie dzikich hord Dżingis Chana. Wszystkie wojny zamierały, gdy trwały Igrzyska Olimpijskie. Był to zawsze czas, gdy pierwszeństwem nad nienawiścią i agresją cieszyła się zawsze rywalizacja sportowa. Bandyckie państwo. Dziki naród. Kochani sportowcy. Zwróćcie organizatorom tych Igrzysk zdobyte przez Was medale. One nie mają żadnej wartości w sensie humanitarnym i ludzkim. Niech te medale bandytom wyjdą bokiem. Dajcie temu wyraz i niech ten gest stanie się jeszcze większym Waszym zwycięstwem.
  • 2014-03-10 11:40 | zl27

    Re:Rosja. Bandyckie państwo.

    co Ty wiesz na temar Rosji, oprocz polskiej propagandowej papki?
  • 2014-03-10 12:17 | Obserwer

    Re:Rosja. Bandyckie państwo.

    Zdecydowanie masz racje @Artur. Pogwałcono nie tylko prawne zasady międzynarodowe, ale również znieważony został kanon, dobra tradycja i zwyczaj jaki ludzkość miała w poszanowaniu przez liczne wieki.
    W istocie to są barbarzyńskie czyny, które niestety nie zostały jednoznacznie potępione i ukarane pokazaniem potęgi cywilizowanych krajów. Straszne , że ludzkość doszła do takiego nędznego poziomu.

    Sposób załatwienia tej sprawy przez światowe potęgi w aspekcie podpisanych licznych paktów, traktatów i partnerstwa dla pokoju daje jednoznaczna odpowiedź , że:
    NIE MA WIECZNYCH PRZYJAŹNI SA TYLKO WIECZNE INTERESY.

    TO GORZKA LEKCJA DLA POLSKI I UKRAINY.
    Wrzawa medialna cichnie ,a Krem robi swoje. Za chwile wszyscy na zasadzie przyzwyczajenia opinii publicznych świata ktoś mimo chodem przyzna prawa Rosji do Krymu i na tym skończy się cała sprawa.
    Straszno.

  • 2014-03-10 13:05 | Artur

    Re:Rosja. Bandyckie państwo.

    Przypadł mi do gustu komentarz tej sytuacji przedstawiony przez prof. Rotfelda. W dłuższej perspektywie agresja Rosjii na Krymie wyjdzie jej bokiem. Rosja żyje wyłącznie z eksportu swoich surowców sama niewiele produkując. Rosja to biedny kraj, to zaledwie 15% PKB Unii Europejskiej, 50% PKB Niemiec. Cywilizowany świat w zamian za surowce karmi Rosję dając jej "papu", dostarcza jej sprzętu wojennego, maszyn, urządzeń niezbędnych do życia. Rosja jest bytowo i życiowo uzależniona od cywilizowanego świata, a jak się okazuje jest państwem bandyckim. Chodzi o to, by świat uzależniony surowcowo od Rosji wreszcie to zrozumiał i patrząc głęboko w oczy Putina nie widział tam człowieka, a bandytę, bo to jest bandyta. Na świecie jest jeszcze wystarczająco dużo surowców. Trzeba zmienić tylko rynek by uniezależnić się od Rosji. Wtedy będzie koniec Putina i koniec bandyckiej Rosji. Świat nie jest uzależniony od Rosji. To Rosja jest uzależniona od świata. A rynek surowcowy Rosji został Zachodowi celowo przez Rosję narzucony w celach szantażu i ekspansji dawnego sowieckiego imperium. W ciągu najbliższych lat należy to zmienić. Już są pierwsze efekty. Niemcy nie wyraziły zgody na rozbudowę gazociągów Gazpromu na południe Europy. Tak trzymać.
  • 2014-03-10 16:43 | wnukmarek

    Re:Rosja. Bandyckie państwo.

    Rosja to rzeczywiście bandyckie państwo, ale znamy wszyscy jeszcze bardziej bandyckie i nie muszę pisać jakie, bo to prawda powszechnie znana.
  • 2014-03-10 16:49 | zet

    Re:Rosja. Bandyckie państwo.

    "W istocie to są barbarzyńskie czyny, które niestety nie zostały jednoznacznie potępione i ukarane pokazaniem potęgi cywilizowanych krajów. "

    Już to kiedyś sygnalizowałem, pewnie nie uwierzyłeś. "Cywilizowane kraje"/raczej ich mądre przywództwo/, jak je słusznie nazywasz dbają przede wszystkim o interesy własnych społeczeństw.
    Jakoś nie widziałem, byś ronił łzy,kiedy motłoch obalał legalne władze/wybrane w wyborach/ na Ukrainie.
    Sytuacja pokazuje,że nasi "proletariusze" niczego,pozytywnego dla Polski nie osiągnęli,sepleniąc na Majdanie.
    Rosja przekroczyła normy prawa międzynarodowego, ale pokaż kto jest w stanie skutecznie ich powstrzymać. Ściślej, kto z rządzących na Zachodzie odważy się wywołać wojnę i skazać żyjących we względnym dobrobycie ludzi na poniewierkę.
    Pisałem na forum kilkakrotnie,że polityczni amatorzy pakują kraj i społeczeństwo w długotrwałe kłopoty. Tak, jak oni pokazali nikt polityki międzynarodowej nie prowadzi. Szczególnie wobec sąsiadów.
    NATO nie ma najmniejszych/nawet mocno naciąganych/ podstaw do interwencji. Nikt /póki co/ z jego członków nie jest atakowany ani nawet zagrożony. Panika medialna/i sterowane politycznie informacje/ nie zastąpi chłodnej oceny sytuacji. Zachód to umie robić i panikarzom nie ulega. Dlatego mamy ciągle pokój w naszej części świata.
  • 2014-03-10 18:09 | Obserwer

    Re:Rosja. Bandyckie państwo.

    Partnerstwo dla pokoju zobowiązuje NATO do wszczęcia procedur mających ten zagrożony pokój chronić. NATO tego jednoznacznie nie zrobiło. Zobowiązania sojusznicze w ilości 12 F-16 to nie to samo co zobowiązania w ramach partnerstwa . :
    Poza tym gwaranci układu z Ukraina z 1994 roku muszą wywiązać się ze swoich gwarancji. Tymi gwarantami były USA, W.Brytania i Rosja w zamian za rezygnacje Ukrainy z głowic nuklearnych. Tak więc sprawa jest prosta jeśli pozostali nie chcą być postrzegani jak obecnie p. Putin. By the way: Milenkij idi damoj. Wladimir Wladimirowicz praszu ja was dite damoj i ostawte autonomie Kryma.

    Sprawy bezpieczeństwa Polski mogą być w momencie doskonałym pod jednym warunkiem , że będziemy je podejmować w imieniu i w granicach bezpieczeństwa granic Unii Europejskiej . Wschodnia granica UE jest warta tego , aby o nią zadbać raz na zawsze.
    Wschodnia granica UE to granica obowiązania Paktu NATO, który na tej granicy jakoś nie ulokował się zbytnio. Czas najwyższy , aby ulokował się na niej jako na swoich rubieżach w postaci paru baz. To warunek konieczny do poważnego podejścia do spraw wypełniania założeń sojuszniczych w Europie.
    Droga jaką polska dyplomacja ma do zrobienia na obecną chwilę jest drogą opartą na działaniach w oparciu o sojusz dyplomatyczny krajów unijnych, który jest w stanie wymóc w ten sposób działania i zobowiązania polityczne. Takie zadania i cele strategiczne winny rozpocząć się już teraz przez nasze doskonale wyszkolone dyplomatyczne kadry, które znają szkołę dyplomatyczną rosyjską wyśmienicie i wiedzą co potrzebne jest w Europie, aby interesy UE były w pełni chronione lub przynajmniej w większej mierze. Jednostkowy interes Polski w ten sposób ma duże szanse być zabezpieczony. Jest interes do zrobienia i jest mimo wszystko, najlepszy czas , aby ten interes zrobić dla pokoju w Europie.

    Dobry znak wyszedł od Camerona parę minut temu." Spigelowski podpalacz" zdecydowanie przyczynił się do pobudzenie wyobraźni i podjęcie kroków w Londynie i chyba w Berlinie/ podobno w środę będzie u nas M.Merkel/ i dlatego te kroki wydają się bardzo jednoznaczne wobec Rosji.
    Jeśli p. Putin chce izolacji swego kraju to jest na to coraz większa szansa. Szkoda mi tego momentu bardzo, kiedy w dniach żałoby narodowej oba nasze Narody wykazały wiele dobrej woli, współczucia i przyjaźni. Te rodzące się więzi zepsuli politycy po obu stronach granic.
  • 2014-03-10 19:00 | Eau de Cologne

    Re:Rosja. Bandyckie państwo.

    Niech sie "Arturek" poduczy troche historii i porowna sobie ile razy (po zakonczeniu II wojny swiatowej) inne panstwa napadala Rosja (czy wczesniej ZSRR), a ile razy USA. Niech porowna sobie tez ilosc ofiar. Ktore wiec panstwo mozna wskazac palcem jako bardziej "bandyckie"?
  • 2014-03-10 19:05 | Blue1

    Re:Rosja. Bandyckie państwo.

    "Wschodnia granica UE to granica obowiązania Paktu NATO, który na tej granicy jakoś nie ulokował się zbytnio. Czas najwyższy , aby ulokował się na niej jako na swoich rubieżach w postaci paru baz."

    Kolejne fantazje? Amerykanie (USA) maja juz tyle baz wojskowych na calym swiecie, ze chyba juz nie maja ochoty na otwieranie kolejnych
    (a szczegolnie w tak trzeciorzednym dla nich miejscu jak Polska)...
  • 2014-03-11 08:29 | wnukmarek

    Re:Rosja. Bandyckie państwo.

    Obserwacja tego wszystkiego skłania mnie do niewiary w sojusze i układy. Liczą się tylko interesy banków , USA i paru państw Europy. Nie mam pewności, czy w przypadku napaści na Polskę i ryzyka wielkiej wojny, te mocarstwa wywiązałyby się ze swoich gwarancji (oby nigdy nie było takiej sytuacji). A jeżeli wróg zaatakowałby w piątek po południu, to przecież weekend i trzeba by czekać do poniedziałku, bo jakże można przerywać urlop możnym tego świata, to przecież nie przystoi. A nasza armia jak zachowałaby się, tego nikt nie wie, bo to bardziej najemnicy niż obrońcy i w dodatku jej wielkość i stan pasuje bardziej do parad niż wojny. Nasi politycy (wielu historyków) zbyt nonszalancko i ufnie traktują sprawy bezpieczeństwa i przyszłości kraju.
  • 2014-03-11 17:44 | Blue1

    Re:Rosja. Bandyckie państwo.

    Pozwole sobie na jeszcze jeden cytat:

    "Można powiedzieć z całą pewnością, że [na Majdanie - red.] przegrała - i to z kretesem - Polska - uważa dr Jerzy Kozakiewicz, były ambasador RP w Kijowie. W rozmowie z portalem kresy.pl, historyk zauważa, że polityka władz RP opiera się na "polskiej rusofobii" i błędnym przekonaniu, że Ukraina jest naturalnym sojusznikiem przeciwko Moskwie. - Niestety, jest to koncepcja politycznych idiotów i takie też skutki zazwyczaj przynosi - czytamy."
    zgłoś do usunięcia
    skomentuj
  • 2014-03-14 09:25 | Obserwer

    Re:Rosja. Bandyckie państwo.

    Tak wygląda stanowisko właśnie historyka , który jak doświadczenia wskazują nie powinien do tego elitarnego grona był dostać się w randze ambasadorskiej. Kwestie ukraińskie były i są trudne, ale zdaje się, że nie można pominąć faktów w postaci takich jak Niebiańska Sotnia. Poza tym z tego wynika, że kilkunastu przywódców świata myli się, a jedynym znawcą obecnego układu sił na Ukrainie jest historyk , któremu zdarzyło się być dyplomatą. Zło dzieje się , gdy dobrzy ludzie nic nie robią.
    Takie widzenie interesów bezpieczeństwa Polski świadczy o nieugiętym podejściu do molocha rosyjskiego jako hegemona, którego nie można drażnić. Gdyby w 90-tych latach mieli polscy dyplomaci takie nastawienie to zapewne o NATO można by było tylko marzyc , a nie być w tej rzeczywistości i świętować.
    A swoją drogą Putin zgotował teatrum na skalę światową , aby zniweczyć rocznicowe obchody z tytułu osiągnięcia dziejowego sukcesu jakim było rozszerzenie NATO. Dał w tych grach wojennych możliwość i popis uwiarygodnienia tego paktu, a tego zapewne nie planował. Prawda broni się sama.
    Robota dyplomatyczna jaką wówczas przeprowadzono warta jest najwyższego uznania. Mam nadzieje , że obecnie dzięki sztabowi znakomitych dyplomatów , którzy są w dyspozycji MSZ i przez sojusz unijnego wzmocnienia dyplomatycznego osiągniemy cele równie wielkie dla Polski. Boże chroń Polskę!
  • 2015-01-27 20:14 | michał

    Re:Rosja. Bandyckie państwo.

    Rosjanie mają mentalność Hunów.. To jest naród wychowany przez kij. Tak jest od czasów Mongołów, którzy sterowali poszczególnymi księstwami i podjudzali je przeciw sobie. Można to porównać do rozwoju intelektualnego ludzkości - Rosja jest na początku drogi. Jeżeli ktoś nie rozumie otaczającego świata to jest agresywny. Paradoksalnie Kijów to kolebka Rusi
  • 2015-01-27 23:26 | znafcafszystkiego

    Re:Rosja. Bandyckie państwo.

    Michał
    Polacy mają mentalność niewolników. To jest naród wychowany przez kij. Tak jest od czasów zaborów, kiedy to obcy, którzy sterowali poszczególnymi zaborami, podjudzali je przeciw sobie. Można to porównać do rozwoju intelektualnego ludzkości - Polska jest tu na początku drogi. Jeżeli ktoś nie rozumie otaczającego świata to jest jak niewolnik. Paradoksalnie Gnesnen i Posen to kolebka Polski.