Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

„Kamienie na szaniec” - patriotyzm według Glińskiego

(7)
Robert Gliński zdjął bohaterów „Kamieni na szaniec” z pomnika, pokazał, że byli inteligentni, dowcipni i niekoniecznie marzyli o tym, by iść „na śmierć po kolei”.
  • 2014-03-11 06:11 | freewoman

    Walczą ludzie, a nie pomniki.

    Nadęty, kanoniczny pseudopatriotyzm z mówcami z papier-mache zaatakuje wszystko, co podważa zasadność ich zadęcia. Jest oczywiście błędem sądzić, że ci młodzi z 'Kamieni na szaniec' czy w ogóle młodzi, których zastała okupacja, mieli system wartości taki, jak dzisiejsi młodzi. Wychowali się w innym świecie, inaczej czytali książki i patrzyli w gwiazdy, czy nawet na dziewczęta. To było przed relatywizmem, przed wyborami mniejszego zła w czasach stalinowskich, gomułkowskich i gierkowskich, przed utopieniem dużych myśli i czynów w gadżetach, bibelotach, domku na przedmieściu, salonie z aneksem i wpisach na fb. Więc nie ryzykując dużej pomyłki można sądzić, że wszelkie próby opowiedzenia o nich, jak gdyby żyli współcześnie, z góry są skazane na niepowodzenie. Ale poza wszystkim - historię zawsze tworzą żywi ludzie, różnych formatów, żywi i na ogół kompletni; ale tylko politykierzy mawiają wtedy: uwaga: teraz tworzymy historię. Myślę, że niezależnie od słabych punktów tego filmu (trochę ich jest, ale niezbyt wiele), dobrze, że powstał. Nadal czekam, aby nowe kino zaczęło opowiadać historię mądrze, z wdziękiem i niezbędnym humorem, którego i w tamtych czasach nie brakowało.
  • 2014-03-12 12:44 | sl-28

    Re:„Kamienie na szaniec” - patriotyzm według Glińskiego

    Obejrzałem film z zainteresowaniem, tym bardziej że jestem z pokolenia które tamte czasy pamięta ( byłem harcerzem Szarych Szeregów, nieco młodszym , w organizacji BS-Bojowe Szkoły) w Warszawie). Generalnie uważam go za udany, choć nie ustrzeżono się od pewnych błędów, o czy potem. W pierwszym rzędzie brak mi w filmie odtworzenia tamtej atmosfery harcerskiej, niezapomnianych spotkań koleżeńskich, rodzaju ognisk , podczas których śpiewaliśmy piosenki harcerskie i wojskowe przedwojenne, ale także powstałe już później jak "Hej chłopcy","Sturmówkę", " Deszcz jesienny, deszcz", czy wreszcie całkowicie zapomnianą piosenkę "Bądź gotów"- zaczynającą się od frazy "Młodością silni, zbrojni w miecz...", która stanowiła jakby nasz hymn . Aż się prosiło, aby to pokazać w filmie, choć bez nadmiernej emfazy. Podczas tych spotkań nie brakło także dyskusji o tym co teraz, ale także jutro i pojutrze ( w myśl programu wychowawczego Szarych Szeregów). Bo trzeba pamiętać, że harcerstwo wojenne to nie tylko bieżąca walka, ale także wychowanie. I solidarność w imię której chłopcy podjęli decyzję o odbiciu Rudego. Tę atmosferę lepiej oddał film "Akcja pod Arsenałem". I nie było w niej nic z taniego patriotyzmu. Tak po prostu byliśmy wychowani.
    A teraz kilka uwag szczegółowych: myślę, że niepotrzebnie w filmie znalazły się sceny erotyczne, ale widać bez tego film współczesny nie może się obejść.Lepiej mi pasowała przestawiona w" Akcji.." miłość Alka Dawidowskiego , o którym zresztą w filmie jest nie wiele, choć to on( jeden z dwóch) zginął podczas akcji. . Scena przysięgi w mundurach harcerskich jest dyskusyjna. Ponadto rota przysięgi Szarych Szeregów różniła się od zaprezentowanej roty AK. Było to faktycznie uzupełnione przyrzeczenie harcerskie przedwojenne o frazę:" Ślubuję na Twoje ręce pełnić służbę w Szarych Szeregach, tajemnic organizacyjnych dochować,do rozkazów służbowych się stosować, nie cofnąć się przed ofiarą życia." W.g znanych relacji Orszy, jednak faktycznie nie było szefa dywersji w Warszawie, stąd zwłoka w wydaniu rozkazu. Ale to już element dyskusji o celowości realizacji takich akcji, które pociągały za sobą krwawe represje ( vide zakaz działalności Hubala wydany przez komendę ZWZ). Śmierć Zośki wyglądała inaczej ale tu licencja poetica : jak trudno zabić innego człowieka, patrząc mu prosto w oczy. Faktycznie problem ten opisał Kamiński podczas sceny rozbrajania funkcjonariusza policji przez Alka Dawidowskiego. I wreszcie dbałość o rekwizyty: tym razem policję niemiecką wyposażono w pistolety maszynowe Bergmann a nie jak to zwykle miało miejsce w innych filmach w MP 40.
    "Kamienie na szaniec" czytałem w wydaniu konspiracyjnym w 1943 roku z wypiekami na twarzy! I myślę, że i dziś, mimo narzekań na literacką jakość tej opowieści dalej młodzież tak tę książkę odbiera i także film!
  • 2014-03-17 11:30 | marta145

    Re:„Kamienie na szaniec” - patriotyzm według Glińskiego

    Ja z chęcią obejrzałam ten film wszędzie można doszukać się błędów jak się chce natomiast ten całkiem mi się podobał.
    ___________________________________________________________________
    wczasowisko.net.pl
  • 2014-03-19 12:49 | Dorader

    Re:„Kamienie na szaniec” - patriotyzm według Glińskiego

    Czytałem "Kamienie na szaniec" wiele razy i film według mnie za bardzo odbiega od oryginału. Uważam, że twórcom filmu chodziło głównie o zgarnięcie kasy. Naginanie rzeczywistości zawsze jest według mnie godne potępienia. Film na pewno nie jest wart tego, aby nazwać go patriotycznym. Książka natomiast jak najbardziej! Niestety, wielu młodych ludzi nie przeczyta książki. Zobaczą natomiast film, który jest jakąś osobistą wizją i fantazją reżysera.
  • 2014-04-02 23:55 | Alice150

    Re:„Kamienie na szaniec” - patriotyzm według Glińskiego

    Byłam w kinie na tym filmie i bardzo mi się podobał. Sceny torturowania zostały naprawdę mocno przedstawione. Aktorzy zostali świetnie dopasowani do swoich ról. W filmie podobała mi się także bardzo muzyka.

    http://skt.org.pl
  • 2014-07-21 16:46 | AdamKora

    Re:„Kamienie na szaniec” - patriotyzm według Glińskiego

    dokladnie! film swietny naprawde sie zdziwilem!
  • 2014-07-21 16:48 | AdamKora

    Re:„Kamienie na szaniec” - patriotyzm według Glińskiego

    dokladnie! film swietny naprawde sie zdziwilem!

    __________________________________________________________________