Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Krym wybrał. Co dalej?

(38)
Krym wybrał: 95,5 proc. biorących udział w referendum opowiedziało się za przyłączeniem do Rosji. Nieco ponad 3 proc. chciało pozostania w granicach Ukrainy.
  • 2014-03-17 06:43 | Byniek

    Fakty jakie są, każdy widzi/

    Jeżeli 95,5 % mieszkańców Krymu głosowało za przyłączeniem półwyspu do Rosji, a Tatarzy nie głosowali, to za połączeniem byli również Ukraińcy. I cóż tu komentować. Pozostają arbitralne stwierdzenia o nielegalności referendum, presji, oszustwach. Żenada.
  • 2014-03-17 07:10 | Saurom

    zgrzytanie zębami oto co pozostało

    Cokolwiek można powiedzieć o plebiscycie większość wybrała Rosję. O ile sobie przypominam nie było żadnego plebiscytu w Kosowie ale co tam Albańczycy w końcu są naszymi skurwysynami więc wszystko było cacy. Pisze pani o nagle pojawiających się nie wiadomo skąd oni byli tam od chwili gdy banderowcy z majdanu doczekali puczu. A miało być tak pięknie ten obrzydliwy kacyk Janukowycz, który ośmielił się powiedzieć nie zostaje obalony Rosjanie dostają prztyczka w nos i za pewne się pogodzą. To byłoby możliwe ale za pijanego Jelcyna ale nie za Putina jak widać nikt na zachodzie nie wyciągnął wniosków z 2008 roku z Osetii gdzie także próbowano realizować taki sam scenariusz.
  • 2014-03-17 07:41 | axiom1

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    USA wydalo $5 mld na zamach stanu na Ukrainie. Polski partyjny motloch i media, sludzy amerykanskiego imperializmu i awanturnictwa, podzegali na fali rusofobi. Krym to cena jaka Ukraina placi. Nastepne beda ukrainskie wschodnie prowincje. Rosjanie tam mieszkajacy i stnowiacy wiekszosc zadecyduja w demokratyczny sposob.

    Wszystko co sie obecnie dzieje na Ukrainie jest wynikiem sponsorowanego przez zachod zamachu stanu

    Podobnie bylo z Gruzja. Polska podzegala, Gruzja zaplacila.

    Ocena krymskiego referendum przez zachod jest hipokryzja. Kosowo oderwano i obylo sie nawet bez referendum. Amerykanski bomby pomogly. Gdy US planowali dzielic Iraq nie bylo glosow sprzeciwu. Zaledwie w ubieglym roku bryryjczycy zrobili referendum na Falklandach ktore zaludnili by udowodnic ze Falklandy sa brytyjskie. Podobnie bylo z Giblartarem. Francja w 2013 zorganizawala referendum na wyspach Komores.

    W ciagu ostanich 2 lat Francja napadla na Libie, Mali, Czad i Republike Centralnej Afryki by przywrocic, umocnic przychylne sobie rzady. Polska pomaga w napasci na Republike Centralnej Afryki nie majac w tym zadnego interesu, bez zgody Sejmu ani polakow. Lista napasci amerykanskich jest dluga.

    Dosc hipokryzji. Polityke powinno stac na uczciwosc.
  • 2014-03-17 07:53 | murator

    Krym wybrał -

    Bledem bylo wysylanie "organisty z Chobielina" do Kijowa - on za szybko gada. Gdyby w rozmowach brala udzial Fotyga to bylibysmy jeszcze na etapie opracowywania porozumienia a Janukowycz siedzialby w bani swojej rezydencji. A tak Zachód zostal wydymany (lege artis oczywiscie). Sezon letni na Krymie zapowiada sie doskonale - podejrzewam ze referendum zapoczatkuje budowlany boom wsród oligarchów. W najnowszym numerze magazynu "Lazurskij Bierieg" spodziewam sie znalesc ogloszenia o sprzedazy dacz w Saint Tropez. Nie miec chaty na Krymie z ukrainskim cieciem - toz to obciach (bez granic !). Pisanie przez red.Wilczak o "mniejszosci" w obliczu takiego zwyciestwa to nieporozumienie. Teraz czekam na nastepy stopien sankcji i demonstracje pracowników koncernu LVMH - nie mogac sprzedac swojego pretensjonalnego badziewia rosyjskim matrona zejda na psy.... Zajac kraj bez jednego trupa wsród swoich zolnierzy i bez pomocy uciekania sie do gadaniu o "broniach masowego razenia" - hit. Widziec tepe mordy Arseniuka,Kliczki - bezcenne ! Sluchac naszych tandeciarzy jak przy kawie na lawie majacza o ewntualnej interwencji dodajac sobie znaczenia - kult !
  • 2014-03-17 08:34 | wnukmarek

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    Jeśli mają być sankcje, co na pewno skalkulował Putin, to jeśli przyłączy wschodnią Ukrainę, czy tylko Krym, to wszystko jedno, straty i koszta Rosji takie same ale korzyści już inne. Więc zapewne dążyć będzie do dalszych aneksji. Zachód pomruczy, pomacha szabelką i wszystko wróci do normy, powoli się sankcje wycofa, bo biznes ważniejszy. I w ten sposób Zachód wzorem Chamberlaina z 1938 roku uratuje pokój światowy. Z ręką w nocniku zostaną Ukraina i Polska, którą słusznie oskarży się o sianie zamętu. Najlepiej gdyby mocarstwowa Polska zajęła się słabościami wewnątrz kraju, a na zewnątrz nie wychodziła przed szereg.
  • 2014-03-17 08:40 | Aaron Sprężyner

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    Witamy kolejnego słowiańskiego brata (wraz z tatarskimi kuzynami) w wielkiej rodzinie niepodległych państw!

  • 2014-03-17 08:42 | znafca

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    jacys tam stwierdzili;
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/prawy-sektor-agresja-rosji-oznacza-zniszczenie-gazociagow/ysm89

    no i jak widac rura przez Baltyk bedzie przydatna. A Ukraina wraz Polska pójdzie sie "bujac"
    Polsce w najlepszym przypadku przyjdzie kupowac ruski gaz od Niemcow!
  • 2014-03-17 10:08 | Caramba

    Pytań jest znacznie więcej.

    "Rosję wybrali członkowie rosyjskiej mniejszości zamieszkujący półwysep, ale także nawet część rosyjskojęzycznych Ukraińców"
    To taki kraj gdzie wszyscy mówią po rosyjsku a znaczna część, nawet etnicznych Ukraińców, nie zna ukraińskiego i to nie tylko na Krymie ale w całej Ukrainie.
    Nikt nie zginął, nie wybuchały bomby i każdy mógł bez narażania czegokolwiek wyrazić swoją wolę co do przyszłości Krymu.
    80% mieszkańców chce być w Rosji, 3% w Ukrainie.
    Czy w polityce "zachodu" chodzi o spokój, porządek i demokrację czy o dokopanie Rosji?
    Czy na przestrzeni ostatnich lat ktoś przeczytał albo obejrzał coś pozytywnego o Rosji czy Putinie na zachód od Białorusi?
    Gdzie podziewa się 60 mld dolarów wypływających rokrocznie z Rosji?
    Co to jest Litpolukrbrig?
    ... ?

    W "Kawie na ławie" (tvn) Giżyński apeluje o wyrzucenie z partii posła, który pojechał na Krym, i nie przyjmowanie go do żadnej innej partii. Poseł PO zgadza się całkowicie z Giżyńskim.

    Może jeszcze wyrzucić go z pracy z wilczym biletem, żeby nie znalazł innej albo utworzyć dla takich paragrafy i więzienia?
    PRL?
  • 2014-03-17 10:22 | slima11

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    Janukowycz popełnił idiotyzm nazwany błędem.Gdyby nie obalał pomników Bandery ,na Majdanie nie byłoby faszystów.,którzy doprowadzili do rozlewu krwi.Zaat6akowali wycofujących się pokojowo berkutowców.To było A będzie tak.Putin nie wierzy w nasze przysłowie -kto daje i zabiera w piekle kijem się podpiera- sypnie rublem Kaukazowi ,tak ,że Ukraincy będą tam szukać szczęścia.I ni kiwnie palcem aby odbierać inne nie swoje ziemie.To zostało ustalone i wszelkie gadania co dalej będzie nie maja sensu.A my znowu obudzimy się z reką w nocniku.Chyba ,że nowy rząd pójdzie i przeprosi ,bo obecny upadnie po buntach chłopskich ,spowodowanych brakiem rynków zbytu np.na jabłka.A jak pamiętamy tylko jedno potrafiło spowodować dla człeka grzech śmiertelny.
  • 2014-03-17 11:12 | taki jeden

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    Lepiej dla polskich mediów byłoby siłowe przejęcie Krymu i gdyby lała sie krew strumieniami.
    A tak, to mamy radość, uśmiech, płacz ze szczęścia, zero strzałów z broni palnej, całe chodniki, całe place, ani jedna nie spalona opona, benzyna używana była tylko do samochodów, a problem pozostał tylko jeden nierozwiązany. Co zrobić z pustymi butelkami?
    Trzeba w Polsce ogłosić żałobę wśród elit. Nie rozumiem, dlaczego witryny internetowe jeszcze nie są w kolorze kiru?
  • 2014-03-17 11:21 | taki jeden

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    Brawo! Aleś mnie rozbawił! Jaja jak berety! Nigdy bym się nie spodziewał, że można tak nieudolnie prowadzić politykę zagraniczną, jak to czyni rząd Tuska z poparciem całej opozycji i mediów, również osób publicznych i jeszcze po fakcie robić dobrą minę do zlej gry. Przecież oni powinni pochować się do szaf i przez miesiac się nie wychylać! Choćby ze wstydu!
    Amatorszczyzna pełną gębą!
    Ja mgłupi myślałem, ze nikt nie przebije Fotygi, a tu masz babo placek! Znalazł się lepszy numer!
  • 2014-03-17 11:36 | Saurom

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    O czym nie mówi się w polskich mediach a choćby o tym, że doszło do próby zamordowania rodziny żydowskiej i rabina w Kijowie jakby taki fakt miał miejsce to już rozmaite Szostkiewicze Wilczaki i Passenty grzmiałyby o polskim antysemityzmie odradzaniu się faszyzmu, Sienkiewicz idę po was do Białegostoku. Ale ponieważ to miało miejsce w Kijowie to cicho sza

    http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=9172
  • 2014-03-17 11:45 | marek

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    "Będzie stać Europę na solidarność, gdy jej gospodarki nie są w najwyższej formie?"
    Czy "solidarnosc" I - dodam - moralnosc, jest wartoscia zmienna, w zaleznosci od tego, w jakiej formie jest "gospodarka"? Niestety w sytuacjach takich jak teraz, dochodzi do punktu "sprawdzam!", gdy widac, ile warte sa wszystkie frazesy o demokracji, sprawiedliwosci, itd. Pakty, podpisy, usmiechy I serdeczne usciski dloni politykow. Deklaracje I gwarancje, tak jak te z 1994 roku, dla Ukrainy: oddajcie atomowki, a my GWARANTUJEMY integralnosc terytorium. I co? Przyszlo do "sprawdzam!" I wyszlo szydlo z worka. Nikogo "nie stac". I nikgo nie bedzie stac, gdy Putin powie "sprawdzam!" a "rdzenni", przesladowani Rosjanie poprosza o ochrone przed litewskimi, lotewskimi i estonskimi faszystami. Nikogo w Europie Zachodniej nie bedzie stac na to, aby walczyc i umierac o Bialystok, gdy Putin powie "sprawdzam!" i poprosi rzad RP o rozpatrzenie uzasadnionych roszczen terytorialnych dotyczacych terenow na wschod od Wisly. No, co najwyzej nasi dobrzy przyjaciele z UN, czyli Niemcy, w ramach "ochrony tradycyjnie uznanych za germanskie" ziem zachodnich, stana naprzeciw Rosjan gdzies w srodkowej Polsce.
    Ale co tam, fantazje, bzdury, przeciez mamy GWARANCJE, przeciez Anglia, Francja... tfu, przeciez NATO.
    Przypomne jeszcze pewien wierszyk (niemiecki, nb):

    Najpierw przyszli po komunistów,
    ale się nie odezwałem,
    bo nie byłem komunistą.
    Potem przyszli po socjaldemokratów
    i nie odezwałem się,
    bo nie byłem socjaldemokratą.
    Potem przyszli po związkowców,
    i znów nie protestowałem,
    bo nie należałem do związków zawodowych.
    Potem przyszła kolej na Żydów,
    i znowu nie protestowałem,
    bo nie byłem Żydem.
    Wreszcie przyszli po mnie,
    i nie było już nikogo, kto wstawiłby się za mną.
  • 2014-03-17 11:54 | slima11

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    Dodam ,ze nie tylko dla mediów ale i jedynej słusznej partii z marszałkiem Antoniuszem i cezarem Zbawcaą.
  • 2014-03-17 12:44 | wnukmarek

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    @ Aaron Sprężyner

    Jeśli to do mnie Panie niesłowiański ( z imienia to nawet niearyjski), to się kolego mylisz. Ja staram się nie angażować po żadnej stronie. Rosji się boję a Zachodowi nie ufam i mam do tego prawo. Rusofobia czy rusofilia nie mają tu nic do rzeczy.
  • 2014-03-17 12:49 | Saurom

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    A po co Putinowi jakiś tam Białystok przecież to jest jakaś zapadła dziura tak bardzo że Sienkiewicz do tej pory jeszcze tam nie może dojść- lepiej zacznijmy się obawiać o ziemie południowej Polski o które upomną się "przyjaciele banderowcy" z Majdanu. Może także dziennikarze zamiast zajmować się Ukrainą powinni tak przyjrzeć się sytuacji litwinizowanych Polaków na Litwie ale tam wiadomo Putina nie ma. WIęc odważni "bezstronni" "nieopłacani 590 tysiącami łapówki" od PO dziennikarze Polityki się tam nie fatygują.
  • 2014-03-17 12:58 | znafca

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    dokladniej, byl to;
    Martin Niemöller (1892–1984) – niemiecki pastor, działacz antyhitlerowski.
    Źródło: Der Weg ins Freie, 1946
  • 2014-03-17 13:11 | wnukmarek

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    Krym to test na wiarygodność Zachodu.Zamiast się dziwić polityce Rosji trzeba wyciągać wnioski i zadawać pytanie czy Zachód będzie bronił Polski jak znajdziemy się na miejscu Ukrainy i czy to całe gadanie o UE i NATO będzie warte tyle co układ z Budapesztu z 1994 roku.
  • 2014-03-17 16:38 | MartinBaruch

    Psychol Saakaszwili konsumuje własny krawat podczas udzielania wywiadu brytyjskiemu BBC !!!

    http://www.youtube.com/watch?v=eAKWetSl7JU
  • 2014-03-17 16:40 | Jer-11

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    Coz... w ostatnich dniach hipokryzja polskich politykow (oraz wiekszosci dziennikarzy) siega zenitu! czy w tym szalenstwie jest jakas metoda?
  • 2014-03-17 18:06 | MAP

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    Sam jestes zapadal DZIURA. Tu czytamy Achmatowa, Mrozka, Czechowa, Dostojewskiego. Sienkiewicza juz przerobilismy, kiedy ty slkales pod siebie.
  • 2014-03-17 18:34 | murator

    Re:Krym wybrał. Co dalej ?

    To nic, maly pikus - nasz gadajacy wieszak na krawaty z Jermyn Street, czyli "Radek" zostal okrzykniety liderem Europy ! Czas najwyzszy kupowac wille nad Bosforem + udzialy w manufakturze dywanów. Majac takiego idiote za lidera Europa stanie sie posmiewiskiem :-) ! Tylko patrzec jak zamówi uniformy sluzby dyplomatycznej Unii u Hugo Bossa !

    PS.
    Jakos nie widac ani slychac zeby ktos chcial czyscic kanal bydgoski - po raz pierwszy od 200 lat zamkniety w zeszlym roku !
  • 2014-03-17 22:03 | Set1

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    'no i jak widac rura przez Baltyk bedzie przydatna.'

    Musze przyznac, to byloby jaja, gdyby Nordstrem uratowal polski bilans energetyczny po sabotazach na ukrainskich gazociagach...pytanie byloby, kto by je faktycznie zrobil, bo sa tacy, ktorym by to sie bardziej oplacalo medialnie, niz Prawemu Sektorowi.
  • 2014-03-17 23:03 | Sebastian

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    https://www.facebook.com/pages/Krymskie-Wie%C5%9Bci/260296444155886
  • 2014-03-17 23:22 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    KRYM to klasyka HANDLOWANIA WOJNA I POKOJEM.Można powiedzieć,że to jest sztuka,która jest odgrywana w globalnym teatrze polityki.Reżyseruje się ją na bieżąco w ramach zakulisowych działań w ramach kształtowania SYNARCHIZMU.
    Nie spełnił się sen prezydenta Roosevelta dotyczący pokojowego podziału wpływów na politykę globalna z Rosja bolszewicką,a zatem porozumiewanie się odbywa się inaczej,to znaczy za sprawą argumentu siły.
    Trzeba wziąć pod uwagę,że do tej sztuki wszedł nowy bohater Chiny i odgrywa znaczącą rolę w kreowaniu kryzysów aby na nich zarabiać.
    Nauka związana z EKONOMIĄ POLITYCZNA GLOBALIZMU nie poszła w las i zbiera bogate żniwo.
  • 2014-03-18 04:45 | Lazary

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    Поляки, как перекормленные "ЗЛОБОЙ ПСЫ", они давно готовились к войне с Россией (вспомните чемпионат Европы по футболу и избиение русских болельщиков), "ПШЕКИ" не довольны ходом происходящего. Ухватившись за западную Украину, насытив ее большим количеством международных преступников и малолетних УБЛЮДКОВ (обманутых и воспитанных на Бандеровских идеалах). Поляки, которым уже надоело ждать 2015 года. Года перевыборов в президенты. Они как разогнавшийся "локомотив" устремились в Киев, почуяв малейшее послабление в хватке Януковича. Теперь, достигнув желаемого, их БОСС - США увидел, что пошло все не по их сценарию, натянули поводья, дабы приструнить разгоряченных "ВЗБЕСИВШИХСЯ КОНЕЙ". Да, США не ожидали, что Крымчане "умоют" всех разгорячившихся. Победа оказалась неполной, Черного моря возрождающейся "РЕЧИ ПОСПОЛИТА" не видать как своих ушей. Да и "победа, « какая то «ПИРРОВА", с привкусом ГОРЕЧИ. Потому как, чего бы ни строилось, ДОБРОЕ И СВЕТЛОЕ ни когда не получится при помощи ЛЖИ, КРОВИ И ЛЮДСКОГО ГОРЯ...
    Это уж точно, мало, ни кому не покажется

    Polacy lubią Przekarmione "psy Malice " , że od dawna przygotowuje się do wojny z Rosją ( pamiętam piłkarskich mistrzostw Europy , a pokonując rosyjskich fanów ) , " PSHEKI " nie jest zadowolony z imprezy. Zajęcia zachodnią Ukrainę , nasycając swoje wiele międzynarodowych przestępców i młodych drania ( oszukani i wychowany na ideałów Bandery ) . Polacy, którzy są już zmęczeni czekaniem na rok 2015 . Ponowne wybory prezydenckie roku . Ich przyspieszenie "lokomotywa" rzucili się do Kijowa , czując najmniejszego pobłażania w mgnieniu oka Janukowycza . Teraz , po osiągnięciu żądanej , ich szefa - US zobaczył, że wszystko poszło nie według ich scenariusza , osadził w celu Rein w przegrzanych " rozwścieczyło koni. " Tak ,USA nie spodziewałem się, że Krym " umyć " wszystko dostaje podekscytowany. Zwycięstwo było niekompletne ,Morze Czarne odradzający " Rzeczpospolita" , nie widać ich uszu . Tak , i " Zwycięstwo ", który jest " pyrrusowe " z goryczą . Ponieważ , co zbudował , dobra i jasna lub gdy nie włącza się z kłamstw , krwi i ludzkiego nieszczęścia ...
    To na pewno ,mało , lub którzy nie wydają
  • 2014-03-18 04:57 | Lazary

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    Моё Вам УВАЖЕНИЕ! Сложно жить в обществе, задавленном, пропагандой США и реально разбираться в международной политике...

    Mój szacunek dla Ciebie! Trudno jest żyć w społeczeństwie amerykańskim zgnieciony, propagandy i naprawdę rozumieją polityki międzynarodowej ...
  • 2014-03-18 09:05 | Saurom

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    Nie dostrzegasz ironii
  • 2014-03-18 09:38 | Ben

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    Putin pokazal ze nie jest Obama, a zdecydowanym przywodca, ktory robi zamiast mowic w nieskonczonosc bajki bez pokrycia ( w Obama sie specjalizuje)
  • 2014-03-18 09:39 | Ben

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    Mialo byc : w czym Obama sie spwcjalizuje
  • 2014-03-18 11:36 | Joaśka25

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    Rosyjska polityka faktów dokonanych okazała się skuteczna, a Putin wykazał się cynizmem i arogancją wobec świata zachodniego. Zwłaszcza, że jeszcze w lutym odbywały się w Soczi Zimowe Igrzyska Olimpijskie będące symbolem pokoju. Z drugiej jednak strony czyż przewrót w Kijowie nie był zamachem stanu? Czy w demokratycznym kraju w ten sposób odwołuje się głowę państwa? Czy problemy Ukrainy nie były znane polskim, europejskim i amerykańskim przywódcom znacznie wcześniej? Gdzie oni byli zanim na kijowskim majdanie polała się krew? Można stawiać wiele pytań tego rodzaju. To pokazuje, że problemy Ukrainy są bardzo skomplikowane. Panuje tam od lat wielki kryzys gospodarczy i polityczny, a celem Rosji jest dalsza destabilizacja tego regionu. Mam wrażenie, że zachód "zaspał" ws. Ukrainy. Wprowadzanie sankcji, ciągłe "zajmowanie stanowiska", mdłe deklaracje ze strony Ashton, Barosso czy Rassmusena wyglądają kuriozalnie wobec twardej polityki cara Putina.
  • 2014-03-18 13:46 | Wojciech K. Borkowski

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    No i stało się ...
    Krym chce wrócić do Rosji. Był w Rosji carskiej, był również w granicach globalnego państwa zwanego ZSRR.
    Krym podarowany Ukrainie przez Chruszczowa, był częścią Ukraińskiej Republiki Ludowej w ramach ZSRR. Ustroje się zmieniały, a razem z nimi zmieniały się proporcje etniczne narodowości zamieszkującej na Krymie. Tatarów deportowano z Krymu w pod koniec II wojny światowej. Tatarzy próbowali szukać suwerenności kolaborując z III Rzeszą Niemiecką, za co dyktatorzy komunistyczni ukarali ich zbiorową deportacją do innych republik. Nacjonaliści ukraińscy również popełnili ten sam błąd.
    Poszukując suwerenności trzeba starannie wybierać sobie opiekunów. Niektóre polityczne alianse bywają tragiczne w skutkach. Politycy zmieniają granice, ale narody ponoszą tych zmian konsekwencje.
    Tak było zawsze. Całe szczęście, że Tempora mutantur / et nos mutamur in illis/. Czasy się zmieniają i my wraz z nimi.
    Zmiany granic w czasach pokoju zdarzają się rzadko, a wyniku referendum jeszcze rzadziej. Kraje tak zwanego zachodu nie akceptują jednak wyniku referendum na Krymie i grożą Rosji sankcjami.
    Dlaczego Anglia jest przeciwna sankcjom - pyta Wyborcza.biz i odpowiada:
    "Londyńska Giełda Papierów Wartościowych prowadzi notowania ponad 50 rosyjskich spółek. Właśnie tu wiele z nich emituje też papiery dłużne. Według Banku Rozliczeń Międzynarodowych rosyjscy obywatele posiadali w zeszłym roku 220 mld dolarów w zagranicznych bankach, co przekracza łączną wartość depozytów w samej Rosji.

    Wszystko to oznacza zatrudnienie i dochody dla londyńskich finansistów. Rosyjskie pieniądze trafiają jednak nie tylko do City. Nie zapominajmy, że Wielka Brytania ma własne raje podatkowe, takie jak Gibraltar, Jersey, Wyspy Dziewicze, Bermudy czy Kajmany, gdzie bezpiecznie mogą skryć się pieniądze każdego autoramentu i spokojnie sobie fermentować, poza zasięgiem lupy brytyjskiego fiskusa.

    Względna wartość brytyjskiego sektora finansowego rośnie i jest obecnie cztery razy większa niż jego roczne wpływy (dla porównania, w Stanach Zjednoczonych sektor finansowy jest wart niewiele więcej niż jego roczne wpływy). Oznacza to nie tylko miejsca pracy w City, ale coraz większe ryzyko związane z potencjalnym kryzysem. Ryzyko, które jak mieliśmy okazję się przekonać w ostatnich latach, bierze na siebie budżet państwa, a nie sektor finansowy.

    Być może pewnym pocieszeniem w obliczu złowrogiej potęgi rosyjskich oligarchów jest najnowszy ranking "The Economist". Tygodnik opracował indeks "kapitalizmu kolesiów", czyli zasięgu powiązań polityków z przedsiębiorcami prowadzących do powstawania olbrzymich fortun. Ameryka przeżyła okres kapitalizmu kolesiów w XIX wieku, a Rosja przeżywa jego złoty okres teraz. Światowe trendy wskazują na to, że z czasem, w miarę bogacenia się i rozwoju kraju, wpływy i znaczenie plutokratów maleją." - koniec cytatu z Wyborcza.biz.
    Wpływy plutokratów globalnych jednak nie maleją w Polsce i małych krajach będących dawniej w strefie wpływów ZSRR , a teraz Unii Europejskiej. Twór o nazwie ZSRR pod wieloma względami bardzo przypomina UE. Kiedy słuchamy komentarzy politycznych polskich polityków, to mamy wrażenie, że oni spadli z księżyca i gadają jak Piekarski na mękach. Absolutny brak realizmu politycznego, a co najgorsze brak przewidywania konsekwencji politycznych i finansowych wynikajacych z ględzenia do telewizora.
    Politycy polscy po transformacji ustrojowej, nie dość że przeżywają stały spadek politycznej sprawności, to również żyją na bakier z etyką.
    Platforma Obywatelska wystawia byłego polityka PiS Michała Kamińskiego jako "jedynkę" okręgu lubelskiego w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Michał Kamiński był rzecznikiem prasowym komitetu wyborczego Hanny Gronkiewicz Waltz. Michała Kamińskiego wybrano na posła III kadencji z ramienia AWS. Po raz drugi mandat poselski uzyskał z listy PiS. Był jednym ze "spin-doktorów" odpowiedzialnych za politykę medialną PiS. Wcześniej wręczał generałowi Pinochetowi pamiątkowy ryngraf w czasie wizyty w Londynie. Potem był posłem do Parlamentu Europejskiego. W 2010 wystąpił z PiS i przeszedł do "Polska Jest Najważniejsza". Teraz jest kandydatem Platformy do Parlamentu Europejskiego.
    Rośnie w Polsce nowa elita gadających głów, która zamiennie występuje w różnych kompletach politycznych, umownie nazywanych w Polsce partiami politycznymi.
    Wielu prominentnych polskich polityków nie ma żadnego doświadczenia biznesowego, ani administracyjnego. Oni całe swoje polityczne życie spędzają w towarzyskim kółku kombatantów transformacji ustrojowej. Młodzi Polacy stronią od polityki i pogardzają polityką tego towarzystwa wzajemnej adoracji. Lista kandydatów do PE stała się listą polskich celebrytów telewizyjnych. Możemy oczekiwać na ich występy w "tańcu z gwiazdami".
    W Polsce przygotowuje się grunt pod system dwupartyjny. Na scenie politycznej pozostaną PiS i Platforma Obywatelska. Obie partie będą wymieniać się posłami i udawać przed opinią publiczną, że różnią się poglądami w ważnych sprawach dla Polski i Polaków.
    System dwupartyjny funkcjonuje w wielu krajach uprawiajacych demokrację i jest sprawnym narzędziem reprezentującym elity finansowe tych krajów. Kiedy w tych krajach była silna klasa średnia, to istnienie takiej dwupartyjnej reprezentacji w parlamencie było potrzebne. Obecnie klasa średnia topnieje w oczach w krajach demokratycznych.
    W Polsce klasa średnia nawet nie powstała po transformacji ustrojowej. Zobaczymy jakie będą wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego. Jeżeli te dwie partie podzielą się zwycięstwem w tych wyborach, to droga do sytemu dwupartyjnego będzie w Polsce otwarta dla celebrytów medialnych.
    W tym samym czasie zupełnie innymi problemami żyją mieszkańcy Ukrainy. Prawdopodobnie oni pójdą tą samą drogą, którą wydeptały kraje Europy Wschodniej. Narody muszą się uczyć na własnych błędach.
    Majątki oligarchów ukraińskich nie są obecnie tematem prasy zachodniej. Ile miliardów dolarów mają w bankach londyńskiej City oligarchowie ukraińscy, dowiemy się przy innej okazji. Rewolucjoniści z Majdanu nie mają tam swoich oszczędności, oni zostaną tak samo potraktowani jak gdańscy stoczniowcy z roku 1980.

  • 2014-03-18 18:05 | Bojar putny

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    Ukraina w obecnej swojej formie jest panstwem fikcyjnym .. granice socjalistycznych sowieckich republik nakreslalne byly rownie arbitralnie jak granice panstw srodkowej Afryki, tyle ze z Moskwy a nie z Londynu, Brukseli czy Paryza..
    Watpie czy Rosja zadowoli sie Krymem - wydaje mi sie ze zechce zyskac granice naturalna - opierajaca sie na Dnieprze..
    Nie za rok to za trzy. I - wykluczajac wybuch III wojny swiatowej - nikt Ukrainie nie pomoze..
    Slowem czas przestac machac szabelkami zorganizowac konferencja miedzynarodowa i zaproponowac Ukrainie i Rosji nowa linie Curzona - na Dnieprze wlasnie.. Dokonujac malej poprawki na rzecz Ukrainy w obwodzie Kijowskim ..
    Bo Ukraina bez Kijowa to troche wieksza Moldawia..
    Co mnie leka znacznie bardziej anizeli sam Krym to rysujace sie - poki co bardzo dyskretnie - porozumienie Rosyjsko-Niemieckie .. Ktorego ofiara pasc moze wpierw Ukraina, pozniej Nato a w koncu Polska z calym nadbaltyckim towarzystwem ..
    Slowem - bylby to powrot do roku 1939..
    Wiec powiem tylko - niech Bog ma w swojej pieczy Ameryke..





  • 2014-03-18 21:26 | Bojar_Putnu

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    Zgadza sie ... W obecnej sytuacji nacjonalizm rosyjski jest dla nas znacznie mniejszym zagrozeniem anizeli nacjonalizm ukrainski .. Calkiem fajnie miec ze wschodu panstwo buforowe .. o ile to panstwo jest nieco mniejsze od naszego ...
    Slowem, zdecydowane TAK dla niepodleglej Ukrainy - niekoniecznie jednak dla Ukrainy w jej obecnym ksztalcie ..i wymiarze.. Zreszta majac za soba dziesieciolecie wzglednej niepodleglosci Ukraina zadnymi osiagnieciami pochwalic sie nie moze..
    Szanse miala. szanse utracila - nie po raz pierwszy w swojej historii..
    Paradoksy historii... Gdyby Putin urodzil sie w Kijowie i byl Ukraincem - los Ukrainy potoczylby sie zapewne inaczej ..
    Ale Bozia nie dala ..
    Plakac z tej okazji nie bede .. zbyt swiezo mam w pamieci w miare swieze fotografie z Podola i Wolynia ..
  • 2014-03-18 21:49 | monika

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    Jasne. Tylko w Sewastopolu zaglosowao ponad 120 procent mieszkacow (nie uprawnionych - mieszkancow!). Na referendum poszli stacjonujacy w rosyjskiej bazie zolnierze. A co - komisje kazdego przyjmowaly. Az sie dziwnie, ze nie bylo informacji o 110 procentach glosujacych za przylaczeniem. Arbitralne? Arbitralnie mozna tez bylo mowic o potrzebie ochrony ludnosci niemieckiej w Polsce 1 wrzesnia 1939....
  • 2014-03-19 00:20 | Adalbert

    Re:Krym wybrał. Co dalej?


    @marek
    Ten wierszyk to nijak się ma do tego, co sie na świeicie dzieje. Demokracja to delikatny instrument.
    Ukraina nie chciała czekać na wybory , albo jej nie dali czekać do wyborów demokratycznych , podpowiadacze .
    Co Tymoszenko ma wspólnego z walką o demokrację ? Oligarchowie ukraińscy chcieli zrobić transakcję wiązaną.
    W zamian za uznanie iprzez nich zrabowanych majątków za legane, chcieli sprzedać Ukrainę , któa by za klika lat nie miała już własnych własnych banków, własnego przemysłu i własnej ziemi.
    Co ci to przypomina?
  • 2014-03-20 19:39 | Eau de Cologne

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    "Moniko", dziwne jest to, ze o tych "120-tu procentach" trabi, np. Gazeta Wyborcza, a nie trafilem na identyczna informacje na stronach CNN !
  • 2014-03-21 18:44 | Jer-11

    Re:Krym wybrał. Co dalej?

    Glos pana Leszka Millera:

    " Tiahnybok, szef Swobody, jest na piątym miejscu listy Centrum Szymona Wiesenthala. Jest traktowany jako jeden z najgroźniejszych współczesnych antysemitów - powiedział Leszek Miller na antenie RMF FM. - To będzie problem. Tego nie można akceptować - dodał.
    - Polska powinna mówić wyraźnie: Jeżeli Swoboda będzie zyskiwała na znaczeniu, jeżeli będzie obejmować coraz to ważniejsze resorty, to będzie to problem w stosunkach polsko-ukraińskich - stwierdził szef SLD. Jego zdaniem Polska nie może spokojnie tolerować faktu, że na czele Swobody stoi "groźny antysemita".

    - Powinien być jasny sygnał, że my, Polacy, nie akceptujemy tej retoryki i pamiętamy, że pan Tiahnybok, szef Swobody, jest na piątym miejscu listy Centrum Szymona Wiesenthala, jest traktowany jako jeden z najważniejszych czy najgroźniejszych współczesnych antysemitów - powiedział Miller.

    - Otóż Swoboda to jest partia, która jeszcze dwa lata temu rezolucją Parlamentu Europejskiego była wykluczona z kontaktów politycznych. To jest partia, której działacze domagają się rewizji polskich granic - dodał polityk.

    Ogólnoukraińskie Zjednoczenie "Swoboda" to ukraińska nacjonalistyczna partia polityczna, założona w 1991 roku we Lwowie. Jej poglądy opierają się na ideologii Stepana Bandery, byłego przywódcy Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA). Jednym z celów ugrupowania jest "oczyszczenie" Ukrainy z zamieszkującej ją obcej ludności - m.in. Polaków."