Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Jak wspierać rodziców niepełnosprawnych dzieci?

(8)
Gdyby państwo naprawdę wspierało rodziców dzieci niepełnosprawnych, pomogłoby im pracować. Ale państwo, wbrew logice, woli konserwować system niewolniczy. Bardzo kosztowny finansowo i społecznie.
  • 2014-03-25 21:52 | EllaTO

    Kosciol a dzieci niepelnosprawne

    Trudno jest mi zrozumiec dlaczego w Polsce, gdzie kosciol katolicki jest tak wszechobecny i bogaty nie pomaga on rodzicom niepelnosprawnych dzieci. Siostrzyczka albo braciszek mogli by wpasc codziennie do takiego domu i pozwolic rodzicom odetchnac, nie mowiec juz o pomocy materialnej. Nie zauwzylam wzmianki na temat roli kosciola w calym artykule.
  • 2014-03-25 22:14 | JanKalema

    Wiele jest tragedii w Polsce

    Problem niepełnosprawności to szczególnie trudne zagadnienie. W jakim stopniu społeczeństwo zobowiązane jest do łożenia na utrzymanie osób niepełnosprawnych a w jakim stopniu odpowiadamy sami za powołanie do życia czy utrzymanie niepełnosprawnego członka rodziny.
    Trudny przykład - wspomagane poczęcie, istnieją przesłanki by sądzić, że skutkuje to pewnym procentowym wzrostem niepełnosprawności a przecież z drugiej strony całą duszą jestem z rodzinami pragnącymi dziecka.
    Człowiek z genetyczną wadą mogącą skutkować poważnymi chorobami u potomstwa decydując się na dziecko (co uważa za swoje oczywiste prawo) wystawia społeczeństwu kwit na zapłatę horrendalnych czasami kwot.
    Żyjemy w przekonaniu, że "Państwo" zobowiązane jest do niczym nieograniczonego zabezpieczenia nas w chorobie i niepełnosprawności. Płacić na ZUS i chorobowe nie chcemy, żądamy za to wiele.
    Potrzebna jest wielka społeczna dyskusja co w razie potrzeby My winniśmy Tobie w razie potrzeby - to podstawa cywilizacji pięknie opisana już w Kodeksie Hammurabiego. Jakie są granice tej pomocy.
    Potrzebna jest też takaż dyskusja co Ja jestem winien Społeczeństwu. Czy decydując się na chore od urodzenia potomstwo, ale też zaniedbując katar, paląc papierosy, nadużywając alkoholu, niechlujnie odżywiając się itd. nie mam żadnych ograniczeń?
    To nie premier daje pieniądze na pomoc, to społeczeństwo płaci. Jak wiele? Zależy od jego zamożności i zrozumienia potrzeb.
    Dyskusja wymaga spokoju a nie szantażu.
    A swoją drogą mam pytanie: kto protestującym wystawił przepustki do budynku sejmowego. Czy zapłaci za to? Jak?
    Czekają już w kolejce następni "protestanci"
    eS
  • 2014-03-26 02:11 | camel

    Re:Jak wspierać rodziców niepełnosprawnych dzieci?

    Nie, nie jest to "szczególnie trudne zagadnienie" dla nikogo, kto posiada poczucie moralności, tej zwykłej, ludzkiej, nie pokrętnej, katolickiej. Ludziom dotkniętym nieszczęściem należy pomagać i koniec. Próby rozwodnienia poprzez dochodzenie, czy ów nieszczęśnik palił papierosy czy nadużywał alkoholu i "sam sobie winien a teraz już możemy pieniądze dać na Świątynię Opaczności" są straszliwie ponurą konsekwencją długoletniego panowania religii nad umysłami Polaków.

    Dodam tylko, że środków jest dość, lecz są one trwonione w sposób skandaliczny. Setki milionów złotych rocznie na utrzymanie Komorowskiego są miarą upadku moralnego tego państwa. A raczej miarą niedorozwoju cywilizacyjnego. Polska nadal przebywa mentalnie w epoce średniowiecza - Polacy doskonale "rozumieją" to, że król "musi" opływać w bogactwa, mieszkać w pałacach. Polacy doskonale "rozumieją", że prawo to coś, co się zmienia w zależności od tego kogo dotyczy: maluczkiego dopada jak sfora głodnych psów, zaś dla księdza jest łagodnym barankiem. Z tego "zrozumienia" połączonego z innymi "zrozumieniami" i doprawionego niezrozumieniem całej reszty wynika cała ta patologia, w której bytujemy.
  • 2014-03-26 09:00 | suckerlove

    Re:Jak wspierać rodziców niepełnosprawnych dzieci?

    Możliwość pracowania z czystym sercem, że nie zaniedbuje się dziecka, nie dzieje mu się krzywda i nic mu nie brakuje jest wielkim luksusem. Państwo powinno móc to zapewnić, tak jak również matkom zdrowych dzieci, które chcą wrócić do pracy po macierzyńskim, ale nie stać ich na żłobek, czy przedszkole, lub się to po prostu nie opłaca!
  • 2014-04-15 16:05 | monika

    Re:Jak wspierać rodziców niepełnosprawnych dzieci?

    nie każdy rodzić dziecka niepełnosprawnego jest katolikiem... nie każdy może liczyć na rodzinę niestety... ( bo jej np nie ma...) Tu chodzi o rozwiązania systemowe w ramach pieniędzy, które i tak są przecież wydawane, tyle że w niewłasciwy sposób tak naprawdę potęgując/tworząc kolejne społeczne patologie ( bezrobotnych rodziców dzieci niepełnosprawnych na socjalnych zasiłka...)
  • 2014-04-15 16:14 | MONIKA

    Re:Jak wspierać rodziców niepełnosprawnych dzieci?

    nie zapominajmy, ze nie chodzi tu wyłącznie o dzieci z wrodzoną niepełnośprawnością ( bo tak została postawiona teza) !!! Bycie rodziciem dziecka niepełnosprawnego to nie kwestia WYBORU na miłość boską!!! ale sytuacja losowa na wypadek której WSZYSCY płacimy przeciez przez całe swoje zawodowe życie SKŁADKI !!! - jestem rodzicem dziecka niepełnosprawnego czynnym zawodowo i PŁACĘ SKŁADKI OD 20 LAT!!! MÓJ MĄŻ, KTÓRY OBECNIE ZAMKNĄ FIRMĘ, BO NASZA CÓRKA WYMAGA OPIEKI 24/7/365 PRZEZ 30 LAT PŁACIŁ SKŁADKI PROWADZĄC 2-3 FIRMY RÓWNOLEGLE!!! NIE JESTEŚMY NA UTRZYMANIU SPOŁECZEŃSTWA!!! MY ZA TO PŁACIMY!!! i chętnie płacilibyśmy dalej, gdyby dano nam taką szansę w postaci np. przedszkola z profesjonalną opieką dla naszej córeczki, zamiast nędznego zasiłku, który niewiele zmienia...
  • 2014-04-15 16:20 | monika

    Re:Jak wspierać rodziców niepełnosprawnych dzieci?

    w tym miejscu chcę podziękować autorom artykułu - trafiają w sedno problemu, tak często ignorowane przez polityków i społeczeństwo... MY CHCEMY ŻYĆ NORMALNIE!!! - na miarę możliwości, jakie niesie ze sobą niepełnosprawność naszych dzieci
  • 2014-04-26 15:42 | młoda79

    Re:Jak wspierać rodziców niepełnosprawnych dzieci?

    Dobrze by było gdyby rząd zniósł próg przy przyznawaniu zasiłków rodzinnych, bo jeżeli rodzic ma dwójkę dzieci w tym jedno niepełnosprawne to ten drugi dzieciak zawsze będzie dostawał mniej. Do tego bez sensowny przepis, że do dochodu przy ubieganiu się o dodatek mieszkaniowy czy zasiłek rodzinny - świadczenie pielęgnacyjne jest wliczane do dochodu a przecież nie jest liczone nam do emerytury !!!