Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

krymiacy dziekuja

(2)
2014-03-27 16:32 | toja1945

Uciekinierzy z Krymu z "wdzięcznosci" nakręcioli film, pokzujący warunki pierwszych dni gościny w Polsce. Lokal jest jyż remontowany, ale "dokumentacja" pozostanie. Można przesłać Putinowi, aby pokazywał jak Polska w przeciwieństwie do Niego traktuje Krymian. Zachowali msię tak, jakby taka ofiarność polskich podatnikow im się należała. Zamiast zgłosic problem i ew.pomóc w remoncie, nadali mu wymiar miedzynrodowy. Dostali natychmiast "odpowiednie warunki, z których s zadowoleni" I chwała Bogu bo już się bałem.
  • 2014-03-28 12:01 | jvelzkeyek

    Re:krymiacy dziekuja

    Popatrzcie Ukraińcy i Mołdawianie!
    TVP Warszawa nie kłamie.
    Demokracja wyszła na ulice stolicy.
    Nie wstydzą się tego politycy.
    Demokracja śpi na korytarzach sejmowych.
    Politycy potrzebują demokracji nowych.
    Stare demokracje politykom przeszkadzają.
    Nowych, więc demokracji na siłę szukają.
    Nowe demokracje, to dla kapitału rynki zbytu.
    Dla polityków nowe przestrzenie do wciskania kitu.