Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Kampanię do europarlamentu czas zacząć

(3)
Wybory do Parlamentu Europejskiego zapowiadały się na rutynową, czysto krajową łomotaninę. Niespodziewanie kryzys krymski nadał im właściwy, europejski wymiar.
  • 2014-03-28 12:59 | abchaz

    Bilans potrzebny

    Eurowybory maja znaczenie dla partii.Głównie prestiżowe.Oczekiwana frekwencja wyborcza świadczy o tym,że zagłosuje tylko klientela.Przywiązana do swoich klamek.Artukuł ,w zwiazku z tym ,nie może wzbudzic emocji powszechnej.

    Geneza awantury ukraińskiej ,a właściwie kijowskiej,a jeszcze ściślej "majdaniarskiej" (Kijów i Ukraina były prawie spokojne) ciągle jest niejasna.Przynajmniej dla mnie.Skutki już widoczne są tragiczne dla Ukrainy .Tusk mówi o dalszym "czarnym scenariuszu".
    Stara UE jest zdegustowana i nie poświęci ani guzika (miliard pozyczki to mały guzik).Gdyby Sikorski nie przywlókł ze sobą do Kijowa Steinmeiera i Fabiusa,to UE nie miała by watpliwosci ,ze to sprawka polskiej rusofobii.
    Staliśmy się "państwem frontowym" i zachwyty o "nabraniu powagi", w ten sposób,brzmia schizofrenicznie.Odczujemy to gospodarczo.
    Potrzebny bilans,nawet przejsciowy.Obawiam się ,ze zamiast bilansu ,będziemy otrzymywac kolejne porcje propagandy przedstawiającej ogląd tej sprawy dokonywany z punktu widzenia partii i partyjek dla potrzeb tzw "walki politycznej".
  • 2014-03-28 21:09 | wladimirz

    Już Piterą i Kamińskim na czele list PO strzeliło sobie bramkę samobójczą ... ;-)

  • 2014-03-30 22:39 | Saurom

    redaktuńcio Janicki pieje z zachwytu

    Oj jak to redaktuńcio Janicki pieje z zachwytu że co Tusk się spotkał z rodzicami dzieci niepełnosprawnych. Panie Janicki wie pan dobrze, że tutaj Tusk nie miał wyjścia gdyby się nie spotkał to PIS mówiłby, że stchórzył. I tak po raz kolejny widać tutaj prawdziwy obraz PO partii której nic nie obchodzą zwykli Polacy. Czy Tusk zainteresowałby się sprawą niepełnosprawnych dzieci gdyby nie było protestu? Zapewne nie w końcu żadne z tych dzieci nie jest dzieckiem jego kolegów z boiska. Pisze pan o tym, że PIS wystawiło kandydatów do europarlamentu w którym główne kryterium była wierność wobec Kaczyńskiego. To jak pan określi skład listy PO większość miejsc zajmują renegaci wywodzący się z innych partii niż PO a przecież któż inny jak Tusk głosił, że PO ma mnóstwo kompetentnych kandydatów. Więc jak to jest mają czy nie mają. Pisze pan o jakimś tam sukcesie Polski na Ukrainie. O jakim sukcesie mówimy chyba o sukcesie w służalczości wobec wielkiego brata w Waszyngtonie. Pomogliśmy banderowcom z majdanu obalić legalnie wybranego prezydenta, który był przynajmniej neutralny w stosunku do Polski oraz jasno potępił ideologię Dońcowa i Bandery. Niedługo będziemy mieli na granicy państwo w którym będą rządziły siły odwołujące się do ideologii Dońcowa, których działacze jasno dają do zrozumienia, że zrobią Polakom drugi Katyń oraz że zażądają oddania południowych obszarów Polski. Ale co tam dla Janickiego i innych to się nie liczy w końcu lepiej być papugą i murzynkiem Bambo Waszyngtonu nieprawdaż panie redaktorze.