Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Kobieta, która rozdała syna

(10)
Teresa Banach martwi się o twarz syna podarowaną do przeszczepu. Czy da lepsze życie temu kamieniarzowi, który ją teraz nosi? Czy nie zmarnują twarzy?
  • 2014-04-19 08:15 | Jabberockky

    .

    Ja tę kobietę rozumiem, Nie pojmuję dlaczego ta sprawa jest aż tak bardzo szokująca dla innych. Miałem syna, piękny, młody , silny chłopak. Dzięki lekarzom już nie żyje, banalna infekcja baktreyjna. Prosiłem by wzieli jak najwięcej, nie wzieli, bali się infekcji a tak chciałem by joczy mojego Marka widziały jeszcze świat, by jego usta mogły kogoś pocałować
  • 2014-05-05 11:06 | ula

    Re:Kobieta, która rozdała syna

    Człowiek jako magazyn części zamiennych. Przykre
  • 2014-05-05 11:37 | Piękny człowiek

    Re:Kobieta, która rozdała syna

    Tym, którzy krytykują tak piękny uczynek nie życzę tego, ale niech sobie wyobrażą chociaż co by czuli czekając na przeszczep swój lub kogoś bliskiego. Dziecko czekające na serce, matka, która płacze nad jego łóżeczkiem i liczy na cud. A organy nie legną się w akwarium... Nie bądźmy hipokrytami, ale też nie oceniajmy innych nie będąc w podobnych sytuacjach. Ja się cieszę, że jeszcze są tacy ludzie, którzy nie zyskując na tym, bezinteresownie dają to co najcenniejsze. Miłuj bliźniego jak siebie samego. A ksiądz... szkoda słów na takich ludzi, pasterz owieczek, ma dawać przykład, pomagać... Potem jest zdziwienie, że ludzie odchodzą od kościoła. Smutne. I podziękować, może pomóc kobiecie, która dała nowe życie też byłoby uczciwe i prawe. Może jak poczują się lepiej, odszukają kobiecinę. Chociaż większość transplantacji i danych osobowych dawców jest chyba utrzymywana w tajemnicy. Dla mnie ta pani ma piękne serce. Podziwiam, bo nie wiem czy sama umiałabym się zdobyć na taki gest.
  • 2014-05-05 23:44 | Jak to u p. Gietki: przerost stylu nad treścią

    Re:Kobieta, która rozdała syna

    ale co się czepiać, znak czasów. Jakoś tak gładko przeskoczono też nad kwestią, co właściwie zabiło tego młodego człowieka. Natomiast zaprawdę powiadam wam: nędzne życie 10 000 słoików i celebrytów z Wszawy nie jest warte jednego włosa z głowy tej Matki. To pisałem ja.
  • 2014-05-06 11:08 | edyta

    Re:Kobieta, która rozdała syna

    Przykre? To wspaniałe, że można się sobą podzielić. Tam po drugiej stronie już niczego nie potrzebujesz. Po co ta zachłanność?? Ktoś z komentujących ma rację - przeszczepione oczy będą żyły, oglądały świat, nową twarz ktoś pocałuje... Nie chcesz nie musisz zgadzać się na przeszczepy, ale nie pisz głupot o magazynie części zamiennych. Ta kobieta zrobiła coś wspaniałego trzeba ją za to chwalić
  • 2014-05-06 22:51 | strixy

    Re:Kobieta, która rozdała syna

    Bardzo współczuję :(
  • 2014-05-06 22:52 | strixy

    Re:Kobieta, która rozdała syna

    Co jest przykre? Że zamiast gnić w piachu martwe ciało może uratować wiele żyć? Gdyby Twoje dziecko wymagało przeszczepu, to byś tak nie pisał/a.
  • 2014-05-07 13:55 | jolka

    Re:Kobieta, która rozdała syna

    Polityko, czy znajdzie się ktoś, kto pomoże Jej wyplątać się z umowy z tymi hienami z "Centrum Energetycznego"?
    Skromna, cicha kobieta o wielkim sercu, prosta i szlachetna...
  • 2014-05-08 23:57 | polka

    Re:Kobieta, która rozdała syna

    pomóżcie jej, proszę..
  • 2014-05-09 17:50 | Kosmyk

    Re:Kobieta, która rozdała syna

    W kraju w ktorym mieszkam wraz z prawem jazdy kazdy otrzymuje maly formularz w ktorym moze zadeklarowac swoje organy do przeszczepow w razie swojej smierci. Mimo tego potrzeby sa wieksze od podazy. Z tego powodu, chyba we Francji, zaklada sie, ze kazdy jest donorem organow do przeszczepow, chyba ze sprzeciwil sie temu przed swoja smiercia.
    Oczywiscie, oboje z mezem jestesmy zadeklorowanymi donorami wszystkich naszych organow w przypadku smierci.