Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Ghana - składowisko zużytej elektroniki

(1)
W Ghanie, nad laguną Korle, rozsiadło się Agbogbloshie, gigantyczne wysypisko zużytej elektroniki. Na skażonej kupie śmieci żyje tu 80 tys. ludzi.
  • 2014-04-25 04:27 | souacz

    kayayei

    Przepraszam, przed jaką wojną uciekły kayayei? Ostatni raz w Ghanie oddano kilka strzałów w 1979 kiedy Jerry Rowlings przejmował władzę (i chwała mu za to!). Ale to raczej w powietrze i nie na północy skąd te kobiety pochodzą...

    A co do reportażu - bardzo fajny, najgorsze jest to, że tam z roku na rok jest gorzej (widzę to - bywam w Akrze co rok od 2009) - w przeciwieństwie do reszty kraju, który dość prężnie się rozwija. Klasa średnia rośnie ale w takich miejscach jak Agbogbloshie biednych wcale nie ubywa, wręcz przeciwnie.