Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wyświechtana świętość.

(3)
2014-04-28 20:22 | dziejek19421
Dajcie już spokój temu Wojtyle.. Co on winien, że nie dajecie mu nawet po śmierci spokoju. A wszystko to wina naszych bałwochwalców, którzy na sile chcą wrócić do czasów pogaństwa. Bo kto wierzący w BOGA stawia tyle różnego rodzaju figurek i obcałowując je modli się do nich. Kiedyś za takie praktyki mordowano ludzi zmuszając pozostałych do wiary t/zw. chrześcijańskiej. A to przecież jest to samo. Te same świątki stawiane są w różnych miejscach, tylko inaczej je nazywają. Wtedy były to figurki kultu pogańskiego. Teraz są to figurki kultu chrześcijańskiego. Wejdźcie do pierwszej- lepszej bożnicy. Tam zobaczycie ile świętych się narobiło. Często są to święci z przeszłością kryminalną. Ale kazano się do nich modlić i gawiedź się modli zapominając o prawdziwym BOGU, który i tak to cierpliwie znosi.A banda oszustów w czarnych sukienkach podjudza tę gawiedź i każe sobie jeszcze za to słono płacić. Tak wygląda wiara prostaków często z prof. przed nazwiskiem. Moimi świętymi są moi rodzice, którzy dobrze musieli się namęczyć, żeby nas (mnie i brata) wychować na porządnych ludzi. A dzisiaj przejdźcie się pod kościół po zakończeniu mszy. Tam usłyszycie ile jobów leci na sąsiadów. Ile wyzwisk i to na terenie jeszcze tej świątyni, w której dopiero co brali komunię.I niech nikt nie próbuje mi zaprzeczyć czy powiedzieć że napadam na kościół. I tu bym się zgodził, bo cóż to jest kościół? Jest to gmaszysko, w które wierzą bałwochwalcy twierdząc, że są CHRZEŚCIJANAMI.