Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wojna dwóch poczt

(2)
Poczta Polska bezprawnie przejmuje nasze przesyłki – alarmuje prokuratora generalnego Polska Grupa Pocztowa. Wojna pocztowców o prawo do obsługi sądów i prokuratur toczy się według scenariusza Alfreda Hitchcocka: zaczęło się od trzęsienia ziemi, a teraz napięcie rośnie.
  • 2014-04-30 08:24 | dorcus

    Wolny rynek po polsku

    W tej grze nie chodzi o dobro klienta, polepszanie usług, rozwój czy nawet wyprzedzanie rzeczywistości. "Wolny rynek" rozumiany jako bezpardonowa walka na pięści, publiczne obrzucanie się błotem, niszczenie przeciwnika... Tak sarmacka wojenka nie biznesów, ale poszczególnych osób.
  • 2014-07-17 10:07 | natali54

    Re:Wojna dwóch poczt

    Nigdy w niczym nie chodzi o klienta, pracownika czy ogólne dobro społeczne, dziwie się, że ludzi wciąż sie dziwią, że takl własnie jest. Zawsze chodzi o jakiegos miłego pana na samej górze, który chce mieć jeszcze wiecej pieniedzy i robi wszystko aby do tego dązyć.