Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Kormorany zjadły łososie, czyli czuły ekosystem Bałtyku

(2)
Rozmowa z prof. Izabellą Dunin-Kwintą o tym, czy ma sens reintrodukcja fok i morświnów w polskiej części Bałtyku.
  • 2014-05-10 21:32 | ahab

    Człowiek über alles

    Parytety dla kobiet w polityce? Wszak biały chrześcijański mężczyzna jest taką samą, pełnoprawną częścią życia politycznego jak przez wieki dyskryminowana kobieta.
    Czy pozwalać na eksploatację lasów amazońskich przez koncerny naftowe? Wszak koncerny naftowe są taką samą, pełnoprawną częścią życia gospodarczego jak poletka uprawy manioku.
    Czy rybaków powinien obowiązywać zakaz łowienia w ujściach rzek? „Wszak człowiek jest taką samą, pełnoprawną częścią środowiska jak fauna i flora” - to już pani profesor Dunin-Kwinta.

    Przez lata dewastowane środowisko przez człowieka vs. ochrona środowiska.
    Miliony mieszkańców oraz turystów odwiedzających tereny nadmorskie oraz jedzących smażone, pieczone i wędzone ryby vs. 100 fok i kilka tysięcy kormoranów.
    Prawo do ryb ludzi przemysłowo hodujących zwierzęta vs. prawo do ryb restytuowanej fauny.

    Foki i kormorany to „mordercy”; wędkarze i rybacy to sportowcy podtrzymujący tradycję.

    Morświny chętnie zaglądają do sieci, jednak niechętnie wpływają na wody obfite w ryby.
    Analizą populacji morświnów pani profesor zajęła się na prośbę rybaków. W kontekście całego artykułu jej wnioski są tak samo wiarygodne jak wnioski pana Macierewicza, który zajął się badaniem przyczyn katastrofy smoleńskiej na prośbę pana Kaczyńskiego.

    Ryby to „produkty morza”, a lekcje z nowej humanistyki poszły się chyba je..., tzn. na dno.

    „Polityka” zaskakuje, przeprowadzając wywiad z osobą o tak ograniczonych horyzontach humanistycznych oraz o wyraźnie przytępionej empatii. Sugeruję przeprowadzenie następnego wywiadu z panią Krystyną Pawłowicz. Też profesor. I też pewnie wygłosi coś oryginalnego.
  • 2014-05-27 23:31 | Eau de Cologne

    Re:Kormorany zjadły łososie, czyli czuły ekosystem Bałtyku

    Faktycznie, ta rozmowa to wstyd... Po prostu, wstyd!