Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Bronisław Komorowski o sukcesach i porażkach III RP

(16)
Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej Bronisław Komorowski o potrzebie i sensie Święta Wolności, umiejętności korzystania z władzy oraz roli Polski w kryzysie ukraińskim.
  • 2014-05-13 22:01 | Hamcio

    Smutny wywiad...

    Prezydent Komorowski wypowiada sądy i opinie, które unaoczniają jego linię ideową. Przytoczę trzy "wrzutki":

    - Leszek Balcerowicz nie miał prawicowych poglądów, był liberałem, może socjalliberałem

    Prof. Andrzej Szahaj czytając ten fragment powinien się obrazić za konotacje ideologiczne..

    - Bez planu Balcerowicza i samego Leszka Balcerowicza buksowalibyśmy w miejscu, dużo wolniej wychodzilibyśmy z zapaści. Być może ból byłby mniejszy, ale efekty także.

    Bez komentarza - wybitnie smutny fragment wypowiedzi prezydenta...

    - Do najważniejszych realnych celów trzeba jednak zaliczyć przede wszystkim przyjęcie przez NATO zasady ciągłej aktualizacji planów wsparcia dla krajów frontowych, takich jak Polska i ciągłego szkolenia oraz profilowania sił zbrojnych pod tym kątem.

    Dlaczego prezydent postrzega Polskę w XXI wieku jako "kraj frontowy"?
  • 2014-05-14 00:02 | camel

    Re:Bronisław Komorowski o sukcesach i porażkach III RP

    A spodziewałeś się, że przedstawiciel polskiej "inteligencji" jest w stanie wydusić z siebie cokolwiek wartego powtórzenia? Wywiad z nim to następny produkcyjniak Polityki. Musi być odfajkowany, bo widocznie właściciele Polski tego wymagają, ale żeby toto czytać z dobrawoli?
  • 2014-05-14 08:28 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Bronisław Komorowski o sukcesach i porażkach III RP

    Kto z tych ROZMÓWCÓW pojmuje istotę : EKONOMII POLITYCZNEJ GLOBALIZMU?!
    Godzi się przywołać analityka Józefa Mackiewicza opisujacy dzieje spod znaku:najpierw KRZYŻA,a nastepnie CZERWONEJ GWIAZDY i zapytać spod jakiego znaku rozwija się globalizm?!
    Polska jest zwierciadłem sukcesów i porażek dla tego znaku.
  • 2014-05-14 09:33 | liczar

    Re:Bronisław Komorowski o sukcesach i porażkach III RP

    Nasze elity polityczne nie są w stanie wyłonić prezydenta na miarę czasów, na miarę potrzeb, na miarę XXI wieku. Przecież to teraz decyduje się, jakie miejsce będzie zajmować Polska przez najbliższe kilkaset lat. Pierwszy prezydent – zdeklarowany debil. Drugi prezydent – drobny krętacz. A ten trzeci zachowuje się jak wiejski głupek – bo i po prawdzie, to chyba nim jest. Wszystko to powoduje tylko jeden wielki odruch wymiotny. Znikąd „nadzieji”, sam „bul”.
  • 2014-05-14 11:18 | abchaz

    Re:Bronisław Komorowski o sukcesach i porażkach III RP

    Nie wiem jaką ideologię wyznaje Prezydent .Myślę,że nie myśli ideologicznie.Prezentuje zadowolenie typowe dla obozu władzy
    Nasza opozycja parlamentarna to także obóz władzy .Tymczasowo "in spe" lecz równie opływajaca w dostatki jak władza.
    Przypomina mi się zawołanie obozu sanacyjnego II RP "byczo jest !"

    Jestem świeżo po lekturze pracy prof W.Kieżuna "Patologia Transformacji".Jakby Prezydent przeczytał to dzieło (naprawdę dzieło) to nie powtarzał by bezrefleksyjnie propagandowego opisu naszej transformacji.Może wtedy wyszło by,że nie jest "byczo" ale normalnie .
    By zbudowac klasy średnią i zwłaszcza "polityczną" konieczna jest pauperyzacja reszty obywateli.Bo "bilans musi byc na zero" jak śpiewał niezapomniany Jan Kaczmarek.
  • 2014-05-14 14:13 | Ekonom

    III RP to sa same porazki i nieszczescia...

    Wiec niby jakie to sukcesy, panie prezydencie?
    1. Polski przemysl upadł po roku 1990 i to bynajmniej nie dla tego, ze byl on rzekomo niewydolny i mało konkurencyjny i że dotychczasowe rynki zbytu przestały potrzebować jego produktów, ale dla tego, ze byl on konkurencja dla zachodniego (glownie niemieckiego) i ze dawal on prace milionom Polakow, ktorzy nie stanowili by dzis taniej sily roboczej na Zachodzie, gdyby przedtem nie zniszczono celowo polskiego przemyslu.
    2. Bezrobocie – te włóczące się bez celu miliony niepotrzebnych ludzi to jest tragedia wspolczesnej Polski (i nie tylko Polski). Socjalizm PRLowski zas niczego zas nie ukrywal. Po prostu w PRLu bezrobocia nie bylo, a prawdziwe ukryte bezrobocie to mamy w Polsce dzis, glownie w administracji panstwowej i samorzadowej a takze w sektorze finansowym, gdzie mnostwo osob jest formalnie zatrudnione, ale ich praca nie przynosi spoleczenstwu zadnych korzysci, a wrecz przeciwnie.
    3. Juz Markx opisal dawno temu powody, dla ktorych prawicowe oraz centrowe rzady (a wiec PO i PiS) zadluzaja sie u prywatnych bankierow – w skrocie chodzi tu o transfer pieniedzy od podatnikow do kieszeni bankierow, ktorzy za ten transfer odwdzieczaja sie wladzy.
    4. Masowa emigracja Polakow z (podobno) wolnej Polski to jest nie tylko bardzo przykry fakt ale wrecz olbrzymie nieszczescie, jako iz miliony modych ludzi z Polski uciekają a w kraju nadal mamy miliony bezrobotnych, a świadczy to wyraznie o upadku gospodarczym Rzeczypospolitej. I co Polsce po tym, że emigranci "poznają wiele nowych rozwiązań", skoro oni tu raczej nie wrócą tym pewniej im więcej rozwiązań poznają. Piszą o tym często, że wrócili, próbowali ale tu się nie da wytrzymać. Zbyt wiele głupoty, mgły soleńskiej i dusznej parafianszczyzny. Poza tym w Polsce nie ceni sie wiedzy uzyskanej przez Polakow na tzw. Zachodzie.
    5. Krytycy wszelkich odcieni przedstawiają od dawna wartościowe i gwarantujące poprawę pomysły, np. na portalu lewica24.pl. Ale co z tego, kiedy Polacy stali się tak prawicowi, że są już od dawna pod prawym murem i teraz napierają na niego desperacko, bo nawet skrajna prawica już jest dla nich "lewacka".
    6. Faktem jest,zas, ze PRLowski socjalizm miał wiele więcej do zrobienia i nie mógł sobie pozwolić na cale lata stagnacji lub wręcz cofania się, jak to ma miejsce obecnie, oraz ze wzrost jest dzis w Polsce tylko w dziedzinach powierzchni handlowej i sakralnej, a reszta to jest glownie przyspieszona rozbiórka infrastruktury. Np. udało się "rozwijającej się" RP pozbyć melioracji, jednej trzeciej szlaków kolejowych, zdegradować szlaki wodne i porty śródlądowe, pozbyć się marynarki handlowej i floty rybackiej, praktycznie zlikwidować armię, zniszczyć edukację, zatrzymać praktycznie całkowicie profilaktykę i ograniczyć powszechną opiekę zdrowotną. Socjalizm nie mógł sobie pozwolić na taką całą wstecz.
    Wstyd panie prezydencie, jeden wielki wstyd!
    Szalom.
  • 2014-05-14 17:57 | zet

    Re:Bronisław Komorowski o sukcesach i porażkach III RP

    Sukcesy można zaobserwować w każdej dziedzinie,znane i widoczne są też porażki. Narzekanie i wskazywanie błędów ma sens,jeśli jest pomysł na naprawę tego, co działa wadliwie.
    Moim zdaniem,wszelkie zmiany w kraju,który porzucił socjalizm należało zaczynać od reprywatyzacji a następnie od prywatyzacji majątku narodowego. Trzeba pamiętać,iż ten majątek/państwa robotniczo-chłopskiego/ powstał głównie z rabunku bogatszych obywateli / w/g socjalistycznego nazewnictwa:kułaków,fabrykantów,kamieniczników/ i przejęcia pozostawionego mienia pożydowskiego.
    Kiedy ustawa powstała,zawetował ją prezydent Kwaśniewski. Być może dlatego,że wielu jego partyjnych kolegów, musiało by oddać prawowitym właścicielom to,co przejęli wykorzystując sytuację w państwie. Czyli, ich uwłaszczenie miało by mniej masowy charakter.
    Pan prof.Balcerowicz przejął sprawy gospodarcze w kraju, po zmianach zapoczątkowanych przez ministra Wilczka i nie było już wówczas możliwości wycofywania się z decyzji,jakie realizowano. Wszelkim krytykom zalecam,by brali ten fakt pod uwagę.
    Porażką także było powierzanie urzędu prezydenta panu Wałęsie,człowiekowi zasłużonemu w obalaniu komunizmu ale kompletnie nieprzygotowanemu do pełnienia tej funkcji. Ten brak wychodził na jaw nieomal każdego dnia jego urzędowania.
    Minęło już 25 lat budowy nowego porządku polityczno-gospodarczego. Ciągle jednak nie nauczyliśmy się właściwego szacunku dla prawa,dla własnego państwa,dla jego organów. Wiele jeszcze do zrobienia.
  • 2014-05-14 23:20 | Eau de Cologne

    Re:Bronisław Komorowski o sukcesach i porażkach III RP

    Trzeci??? Szanowny 'liczar" chyba zapomnial, ze byl jeszcze jeden prezydent (jezeli nie liczymy Jaruzelskiego)!
  • 2014-05-14 23:23 | Eau de Cologne

    Re:Bronisław Komorowski o sukcesach i porażkach III RP

    "Moim zdaniem,wszelkie zmiany w kraju,który porzucił socjalizm należało zaczynać od reprywatyzacji a następnie od prywatyzacji majątku narodowego. Trzeba pamiętać,iż ten majątek/państwa robotniczo-chłopskiego/ powstał głównie z rabunku bogatszych obywateli / w/g socjalistycznego nazewnictwa:kułaków,fabrykantów,kamieniczników/ i przejęcia pozostawionego mienia pożydowskiego."

    ````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````
    Czy dziesiatki mniejszych i wiekszych zakladow przemyslowych (zniszczonych, lub sprzedanych za grosze
    po roku 1990) pochodzily z "rabunku bogatszych obywateli"? Ktos tutaj plecie i to niezbyt madrze plecie!!!
  • 2014-05-15 02:28 | camel

    Re:Bronisław Komorowski o sukcesach i porażkach III RP

    > "Trzeba pamiętać,iż ten majątek/państwa robotniczo-chłopskiego/ powstał głównie z rabunku bogatszych obywateli (...)"

    Och, nieprawdy pamiętać nie trzeba. Mnie osobiście smuci sukces propagandowy, jaki odniosły szlachta i kler - tyle, że szkody i konsekwencje takiej "pamięci" poniesiesz też ty. Na razie w formie olbrzymich nierówności spolecznych, gdzie ksiądz, wysoki urzędnik czy polityk stoją wysoko ponad prawem, któremu podlegają poddani. Także w ten sposób, że państwo usankcjonowało wyzysk, jako podstawową formę gospodarki i wspiera go instytucjonalnie, a ty mu także podlegasz. A na koniec konsekwencją jest to, że zostałeś pozbawiony swojego udziału w majątku wypracowanym przez wszystkich, na rzecz uprzywilejowanych.

    Reprywatyzacja powinna dotyczyć tylko majątków odebranych z pogwałceniem prawa a także majątków wypracowanych uczciwie, bez korzystania z wyzysku. Tylko wtedy byłaby sprawiedliwa. Pewnie objęła by niewielkie zakłady, z większych zakłady Hipolita Cegielskiego... ale nie było by mowy o "zwrocie" czegokolwiek polskim arystokratom, kościołowi czy szlachcie.

    Gdybyś znał historię, to wiedziałbyś, co to było za tałatajstwo, czytałbyś o tym, jak przez wieki trzymano Polaków w niewoli ekonomicznej, biedzie i poniżeniu. Domyśliłbyś się także, co dla Polski oznaczać może przywrócenie ich władzy nad krajem - a oznaczać będzie to, co właśnie obserwujemy: deindustrializację, powrót do gospodarki wiejsko-kościółkowo-prymitywnej, zahamowanie rozwoju nauki i techniki (mącącej poddanym w głowach), upadek edukacji i opieki zdrowotnej, lawinowo rosnące zadłużenie (hamująca i prymitywna gospodarka nie nadąża za rozdętymi wydatkami klasy rządzącej - polityka "po nas choćby potop"). A na końcu ekonomiczny i gospodarczy upadek państwa, jak przed rozbiorami. Ciekawe czy znów tuż przed upadkiem uchwalą jakiś akt strzelisty, jak konstytucja majowa?

    Symptomatyczne jest to, że nowa klasa rządząca jak ognia wystrzega się ratyfikowania licznych konwencji dotyczących praw człowieka, które mogłyby stać się przeszkodą w odbudowie panstwa opartego na wyzysku. Zauważ też, jaką parodią okazało się prawo o upadłości osobistej. Myślisz, że to przypadek? Nie! To tylko zmyłka w celu oszukania Unii przy jednoczesnym zachowaniu szczelności systemu - nie może być ucieczki - nawet dzieci osoby zadłużonej są długami obciążane. Oczywiście w propagandzie posługują się przykładami długów zawinionych, aby zyskać poparcie dla zaostrzania prawa i bezwzględnych technik ściągania, ale kiedyś może opiszę całą sferę technik, stosowanych przez nasze państwo i jego instytucje a mających na celu wpędzanie ludzi, przedsiębiorców, spółdzielni czy firm w długi. Technikę ową zapoczątkowała sama Solidarność okradając zgodnie z "prawem" znaną mi, poznańską firmę polonijną... uwierz mi - tu nie ma prawa, tu jest Azja i średniowiecze.
  • 2014-05-15 10:50 | zet

    Re:Bronisław Komorowski o sukcesach i porażkach III RP

    "Reprywatyzacja powinna dotyczyć tylko majątków odebranych z pogwałceniem prawa a także majątków wypracowanych uczciwie, bez korzystania z wyzysku. Tylko wtedy byłaby sprawiedliwa. Pewnie objęła by niewielkie zakłady, z większych zakłady Hipolita Cegielskiego... ale nie było by mowy o "zwrocie" czegokolwiek polskim arystokratom, kościołowi czy szlachcie. "

    Kto miałby stwierdzać,że dany majątek arystokraty/szlachty/ powstał uczciwie a inny nieuczciwie?
    Państwo, które okradło swych obywateli powinno oddać łupy szybko i bez zbędnych ceregieli. Natomiast rządzący politycy niechby tworzyli warunki do bogacenia się każdego,zdolnego człowieka. Tak się dzieje w wielu krajach. Nie wszystkie bogactwa pochodzą z rozboju jednych wobec drugich,co socjalistyczna propaganda wpajała przez dziesięciolecia. Większość ludzi bogatych osiągnęła majątek dzięki uczciwej i mozolnej pracy wielu pokoleń.
    Państwu/każdemu/ najbardziej szkodzą zawsze i szkodzili w przeszłości ludzie, do których nie trafia prosta prawda,że może ono wydać /na cokolwiek/ wyłącznie tyle,ile potrafi zebrać w podatkach,czyli ile posiada. Wydawanie więcej to zadłużanie ludzi.
    Największe trudności ze zrozumieniem tej prawidłowości mają lewicowcy o wszelkich zabarwieniach. Oni zazwyczaj rozdają to,co jeszcze nie zostało zarobione, więc zapożyczają kraj bez umiaru. Powinni natomiast, wpierw zarobić,potem rozdać.
    Kraj bez forsy, ze słabym prawem,biednym społeczeństwem,nieporadną władzą,jest pokusą dla państw lepiej zorganizowanych i lepiej/skuteczniej/rządzonych. One/sprawniejsze/ po prostu wykorzystują sytuację i poprawiają byt swoim społeczeństwom. Historia,którą przywołujesz zna przykłady. Podobnie się dzieje w kontaktach między firmami i pomiędzy ludźmi.
    I jeszcze jedna prawidłowość jest taka,że bogactwo w sprawnych rękach jest powiększane, natomiast przekazane dla słabeusza, jest trwonione. Bogate rody arystokracji nieraz tę prawdę przerabiały. Podobnie się dzieje z majątkiem narodowym,kiedy w kraju rządzą niekompetentne ekipy. Wszystko, co się dzieje, ma swoiste przyczyny. Wyłącznie państwo Watykan,swoje bogactwa zawdzięcza bożej ingerencji,lecz oni to wymodlili,nie ukradli.
  • 2014-05-15 13:50 | Ekonom

    Re:Bronisław Komorowski o sukcesach i porażkach III RP

    @zet
    1. Prawdziwe bogactwo pochodzi tylko i wylacznie z zysku, a ten pochodzi przeciez tylko i wylacznie z wyzysku, czyli nieoplaconej pracy innych ludzi. Stad tez prywatna wlasnosc kapitalu jest nie do pogodzenia z moralnoscia oraz elementarnym poczuciem sprawiedliwosci.
    2. Pnstwo pozbawione wlasnego majatku zmuszone jest stac sie panstwem pasozytniczym, czyli panstwem zyjacym tylko i wylacznie z podatkow sciaganych od swych poddanych (pardon, obywateli). Najlepiej to jest widac na przykladzie Australii – potencjalnie bogatego panstwa, z wielkimi bogactwami mineralnymi oraz mala ludnoscia, gdzie wszystko praktycznie juz sprywatyzowano, a wiec jedyne dochody jakie ma panstwo australijskie pochodza z podatkow, stad tez podatki tam rosna z roku na rok (takze na skutek inflacji) a panstwo mimo to ma wciaz olbrzymi deficyt budzetu i niekontrolowane zadluzenie – wewnetrzne oraz zagraniczne.
    3. Stad tez najgorszym pomyslem jest prywtazyzacja, ktora w praktyce zawsze jest (bo tez i musi byc) zlodziejska – czy to w Polsce, czy w Portugalii, czy w Alabanii czy tez w Australii.
    Szalom!
  • 2014-05-15 20:21 | liczar

    Re:Bronisław Komorowski o sukcesach i porażkach III RP

    @ Eau de Cologne. Faktycznie ten zapomniany prezydent (nie licząc W. Jaruzelskiego), był znacznie bardziej inteligentny niż ten pierwszy, zdeklarowany debil, i znacznie bardziej uczciwy niż ten drugi, drobny krętacz ( to określenie nie moje lecz J. Oleksego, w rozmowie z A. Gudzowatym). A robił tylko tyle, na ile pozwalał mu jego dominujący brat. Po Smoleńsku o nim, albo dobrze, albo wcale - de mortuis aut bene, aut nihil. Ale masz rację, że jest to niezręczność.Przepraszam. A co do obecnego prezydenta, który z prostacką pasja opowiada dowcip o pojmowaniu szczęścia przez Iwana Iwanowicza odwiedzanego przez funkcjonariuszy NKWD, to mogę dodać, że także u niego na prezydenckim dziedzińcu pałacu przy Krakowskim Przedmieściu, stoi ktoś głęboko nieszczęśliwy i zniesmaczony. Kiedy na tymże dziedzińcu postawiano konny pomnik księcia Józefa, wszyscy byli szczęśliwi i zadowoleni, z wyjątkiem konia – bo nieszczęsny narzekał, że ustawiono go zadem do żłobu.
  • 2014-05-16 07:00 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Bronisław Komorowski o sukcesach i porażkach III RP

    Moja historia zapisana prezydenckimi przydomkami : ZBRODNIARZ,BOLEK,OSZUST,WASAL i BUL.
    W wyniku handlowania wojną i pokojem nie spełnił się sen prezydenta Roosevelta dotyczący podziału wpływów na politykę globalną z Rosją bolszewicką.
    Stąd mamy rozrywanie Ukrainy przez dwa ZAKONY:SIŁY,bazującej na ekonomii politycznej rosyjskiego militaryzmu i SPEKULACJI,bazującej na kolejnej utopii ekonomicznej GATT i globalnego wolnego handlu.Katalizatorem tej reakcji jest ZAKON NARODOWY odwołujący się do bandyckich,w tym i antypolskich korzeni.Znakiem czasu jest zmowa milczenia nad,również antypolską,kolaboracją zbolszewikowanych Żydów z sowietami
  • 2014-05-16 12:01 | camel

    Re:Bronisław Komorowski o sukcesach i porażkach III RP

    > Kto miałby stwierdzać,że dany majątek arystokraty/szlachty/ powstał uczciwie a inny nieuczciwie?

    Jeśli arystokrata zdobył go pracą wlasnych rąk/umysłu - to zdobył go uczciwie. W innym przypadku zdobył go poprzez wyzysk. Proste, nie?

    > Większość ludzi bogatych osiągnęła majątek dzięki uczciwej i mozolnej pracy wielu pokoleń.

    Bajka. Ładna ale nieprawdziwa. Nie na ziemiach Polski.

    > Wyłącznie państwo Watykan,swoje bogactwa zawdzięcza bożej ingerencji,lecz oni to wymodlili,nie ukradli.

    Dzięki za to zdanie, bo już zabralem się do prostowania tej tony komunałów, którą nam tu zaserwowałeś. Od razu trzeba było napisać, że sobie kpisz!
  • 2014-05-16 21:44 | Blue1

    Re:Bronisław Komorowski o sukcesach i porażkach III RP

    Szanowny/szanowna "zet", sprzedano lub/i rozkradziono takze i majatek pozostaly po tzw. II RP, np. zaklady bylego COP-u (Centralnego Okregu Przemyslowego) w Stalowej Woli, Mielcu, Rzeszowie...