Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Majdan, rewolucja czy pucz?

(4)
2014-05-18 20:06 | warszawiak35
Łukasz Wójcik w Polityce nr19 napisał bardzo mądry artykuł "Dwóch na jednego" .Odkrywa nieznane fakty z polityki amerykańskiej wobec Rosji. "Jeszcze 25 lat temu granice imperium radzieckiego sięgały po Łabę. W 1990 r.gdy NRD zaczęła się chwiać, do Moskwy przybył sekretarz stanu USA James Baker i jak zapewnia wielu historyków , obiecał Michajłowi Gorbaczowowi, że jeśli zgodzi się na zjednoczenie Niemiec, NATO nie przesunie się na wschód, nawet o jeden centymetr. Jeszcze tego samego roku Sojusz Północnoatlantycki dotarł jednak nad Odrę.Później już była cała seria "aneksji", która zatrzymała się w lutym 2014 r.500km od Moskwy, gdy po obaleniu Wiktora Janukowicza na Ukrainie władzę przejęły siły prozachodnie"J dalej, że"dla Europejczyków, a tym bardziej dla Amerykanów kraj ten ma peryferyjne znaczenie, natomiast dla RosjiUkraina to sprawa egzystencjalna."
W świetle tych faktów coraz bardziej Majdan kijowski , który dał początek tej obecnej "wojny domowej", jawi się jednak jako normalny pucz, obalający legalnego prezydenta a nie jako "rewolucja" narodu ukraińskiego. Jeden reżim (Janukowicza) zostaje zastąpiony innym reżimem(Timoszenko-Jaceniuk) z udziałem banderowców Prawego Sektora i nacjonalistów Swobody.Dobrze byłoby , aby jakiś poważny dziennikarz z POLITYKI przeanalizował ten Majdan, ponieważ dopiero teraz odkrywane są dodatkowe fakty w ogóle nie publikowane w naszych mediach. Teraz Majdan jawi się jako wielkie przedsięwzięcie logistyczne , wymagające ogromnych pieniędzy. Przywiezienie kilkadziesiąt tysięcy narodu ukraińskiego z okolic Lwowa, żywienie ich przez 120 dni, zaopatrywanie w środki walki czyli broń, tarcze, benzynę, organizacja i utrzymanie miasteczka, propaganda wizualna, służba zdrowia, to wymagało sztabu organizatorów i wielkich pieniędzy. Samo wyżywienie 50.000 ludzi przez 120 dni po 10zł/osobę , to już 60mln zł. Kto więc to wszystko organizował i kto opłacał. Bo kto skorzystał na Majdanie to widać dokładnie , są to partie, które przegrywały z Janukowiczem w demokratycznych wyborach. Czy zatem w interesie Polski było popieranie nowego reżimu? Jaki Polska ma interes w tym, że nasze stosunki z Rosją zostały zniszczone ? Czy rozpętywanie histerii wojennej w Polsce i plany zakupów nowych broni, mają swoje uzasadnienie w polityce Putina? I ostatnie pytanie, czy gdyby nie było majdanu kijowskiego i obalenia prezydenta tego kraju, to nie było by Krymu, Słowiańska i Doniecka? Bo z obecnej sytuacji można wyciągnąć absurdalny wniosek, że organizatorem i finansistą Majdanu mógł być jedynie Putin, ponieważ to on na tym skorzystał zagarniając Krym i wzniecając ruchy separatystyczne na Ukrainie.Co wy na to?
  • 2014-05-19 17:31 | Eau de Cologne

    Re:Majdan, rewolucja czy pucz?

    Wyzsi urzednicy amerykanskiej CIA regularnie odwiedzaja Kijow...
  • 2014-05-19 23:11 | Saurom

    Re:Majdan, rewolucja czy pucz?

    Dla mnie jest jasne od samego początku, że to był pucz. Cokolwiem można powiedzieć o Janukowyczu to, że nie popierał banderowców. Komu w Polsce mogła się posłużyć wojenna histeria? Z całą pewnością PO w końcu obecnie ta partia kojarzy się z aferami nie ma dnia, żeby nie pojawiały się nowe informacje o przekrętach członków PO. I te sondaże jasno wskazujące, że PO przegra wybory do parlamentu Unii Europejskiej a może i do sejmu. Mogę się domyśleć, że ktoś tam u Tuska obejrzał komedię Fakty i Akty i pomyślał dlaczegóż to nie zrobić podobnej afery w sąsiedztwie. W końcu Ukrainy leży na tyle blisko, że ewentualne zagrożenie może się wydać na tyle powaznie, że naród skupi się wokół PO oraz odda głosy na naszych kandydatów. Przy okazji nikt nie będzie zwracał uwagi na przekręty. Nawet jeżeli początkowo słupki podskoczyły to szybko tendencja wskazująca na zwycięstwo PIS umocniła się. Z drugiej strony biorąc pod uwagę, że zarówno czlonkowie PIS jak i PO byli powiązani z solidarnością finansowaną przez CIA nie dziwię się, że poparli tak gorąco puczystów. W końcu mocodawcy z Langley mogli im przypomnieć mamy na was kwity więc morda w kubeł.
  • 2014-05-20 17:26 | szczeart

    Re:Majdan, rewolucja czy pucz?

    O co chodzi tak naprawdę w wielkiej polityce, my zwykli ludzie nigdy wiedzieć nie będziemy. Prędzej jakiś dentysta wybije nam wszystkie zęby, niż dowiemy się o co w tym wszystkim chodzi. Znam kilkoro zwykłych ludzi z zachodniej Ukrainy. Oni naprawdę chcą dołączyć do Zachodu.