Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Polacy zaczynają wątpić w sens wykształcenia

(8)
Czy warto zażarcie walczyć o szkolny sukces, spełniać oczekiwania, bić się o każdy punkcik na testach? Czy będąc rodzicem, warto bezwzględnie gnać dziecko do nauki, płacić za prywatne szkoły, histeryzować już przy wyborze podstawówki i nie spać po nocach z powodu matury?
  • 2014-05-29 10:56 | p53

    ciekawe, ale...

    Tekst ciekawy i potrzebny, najbardziej brakuje mi jednak próby pochylenia się nad zależnością jak bardzo modele współczesnej pracy zawodowej i funkcjonowania społeczeństwa kształtują edukację. Kiedy rynek przesycony jest wykształconymi, a coraz więcej stanowisk wydajniej jest zastąpić maszynami - bardziej liczy się spryt, pomysł, umiejętność pokonania innych. Trudno dziwić się że model edukacji przeszedł z “realizacji programu”, który stał się niezbędnym minimum, do agresywniejszej przepychanki o dodatkowe zajęcia i umiejętności. System edukacji jest odzwierciedleniem całości systemu społecznego. Uwagi z ostatnich akapitów aby zwolnić, dać sobie więcej przestrzeni, miękkich umiejętności – to szlachetna rzecz, ale należy w pierwszej kolejności skierować do pracującego świata zachodniego, do dorosłych, którzy tworzą miejsca pracy i kulturę społeczeństwa.
    Jeśli w świecie od faktu czy można spokojnie żyć ważniejszy jest ciągły wzrost wyniku produkcji i sprzedaży, nie oczekujmy, że większość będzie na tyle głupia i zwolni – bo bez odziedziczonego majątku skazuje siebie i swoje dzieci na niestabilne, ryzykowne życie. Ci, którzy za wszelką cenę będą przeć do przodu wygrają z tymi co zwolnili – bo system społeczny faworyzuję ciągłą konkurencję. Spójrzmy na nas samych, dorosłych, jak musimy się na co dzień rozpychać łokciami by wydrapać godne życie. To są te nasze miękkie umiejętności? Nie oczekujmy od naszych dzieci tego do czego sami nie dojrzeliśmy!
  • 2014-05-29 11:55 | TAURUS

    Re:Polacy zaczynają wątpić w sens wykształcenia

    Tak, tyle tylko że trzeba dojść do biegłej znajomości języka obcego i tam wyjechać.
  • 2014-05-30 02:35 | Ekonom

    Re:Polacy zaczynają wątpić w sens wykształcenia i maja racje!

    Roboty zabiora nam niedlugo kazda prace, a wiec uczenie sie nie ma juz dzis wiekszego sensu. Polecam lekture Lema (Stanisław Lem, Dzienniki gwiazdowe, Podróż dwudziesta czwarta).
    Szalom!
  • 2014-05-30 21:08 | kaesjot

    Re:Polacy zaczynają wątpić w sens wykształcenia

    A czy to nie miało być tak, że automaty i roboty będą wykonywać większość prac za nas, przez co WSZYSCY mniej czasu swego musieliby poświecać na pracę a więcej na korzystanie z uroków życia ???
  • 2014-05-31 01:59 | Ekonom

    Re:Polacy zaczynają wątpić w sens wykształcenia

    @kaesjot
    Owszem - tak mialo byc w socjalizmie, ale nie w kapitalizmie. Ale przeciez Polacy wyraznie nie chcieli socjalizmu, a wiec maja dzis, to o co strajkowali w latach 1980tych, czyli kapitalizm, z calym jego tzw. dobrodziejstwem inwentarza. ;-).
    Szalom!
  • 2014-05-31 20:47 | Ciekawy kraj

    Jakiego wykształcenia?

    Nie do konca, tak sie stalo we wszystkich krajach, w Polsce jednak wygralo tepe zaslepienie w kapitalizm w wydaniu amerykanskim, Polacy bardziej napawali sie urokami systemu wolnokapitalistycznego anglosaskiego niz socjalnej gospodarki rynkowej np. Niemiec (jeszcze) pod koniec ery Kohla.

    Zastanawia mnie jedno - przy takim rozwarstwieniu i wyzysku jak w kraju nie ma praktycznie zadnych przechylen politycznych w kierunku prawdziwej lewicy. Mlodzi ludzie glosuja na jawnego psychopate. A tematy lewicowe zagospodarowuje ruch de facto narodowo-socjalistyczny. Czyt.: faszystowski-oswiecony (semi-cywilizowany).

    Wciaz powtarzam: czytajcie "Ziemie obiecana" i ogladajcie notabene swietny film Wajdy. To idzie do nas wielkimi krokami. Nie tak samo ale system bedzie podobny. Tylko kto bedzie biegl jak w ostatniej scenie z czerwona chusta? No?

    A wyzsze wyksztalcenie uzyskiwane dzis w Polsce oprócz owego na kilku najlepszych wydzialach to farsa i kpina. 20 lat temu ci mlodzi ludzie z duma konczyli by zawodówki i byli dobrymi rzemieslnikami, kelnerkami, ekspedientkami etc. Oderwijcie ich od smartfonów i internetu i zostawcie im (nawet najlepiej wyposazone) biblioteki. I dajcie temat do opracowania. 20% daloby jakos rade. Reszta nie znalazlaby juz dla siebie zawodówek.
  • 2014-06-01 04:31 | wladimirz

    Po prostu zdolnym i ambitnym potrzebne są prawdziwe(!!!) umiejętności, a nie papier!!!

    Pozostałym - zawodówka! Tam gdzie praktycznie wszyscy mają dyplomy(papiery) - to nie one decydują o karierze tylko inne czynniki - układy, miejsce zamieszkania itp. itd. Po co chłopak z zapadłej wioski miałby sobie żyły wypruwać goniąc kolegów z lepszym backgroundem, skoro i tak dyplom otworzy mu drogę do "kariery" w Mc Donaldzie czy TESCO ... ;-)
  • 2014-06-01 04:33 | wladimirz

    Teorie prof.Czapińskiego, że studia są dobre w życiu na wszystko, włącznie z porostem włosów, się, jako naciągane, po prostu nie sprawdzają!!!