Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Amerykańska szkoła uczy inaczej

(4)
Szkoła amerykańska, bez podręczników, uczy komunikacji społecznej.
  • 2014-06-28 02:42 | minor.revisions

    litości....

    opowiatska o jednej, elitarnej, prywatnej szkole w Dolinie Krzemowej ma się NIJAK do amerykańskiej edukacji jako takiej. I proponuję sprawdzić, dlaczego statystyki dotyczące czarnych i latynosow są takie a nie inne - hint: wcale nie datego, że nie chodzą do szkół prywatnych.
  • 2014-06-28 19:59 | Ekonom

    Re:Amerykańska szkoła uczy inaczej

    Uczy np. kreacjonizmu...
  • 2014-06-30 05:02 | jer11

    Re:Amerykańska szkoła uczy inaczej

    Fakt, to NIE jest przecietna szkola amerykanska !
  • 2014-06-30 15:06 | bever

    Re:Amerykańska szkoła uczy inaczej

    mam doswiadczenie ze szkola publiczna osmioklasowa i prywatna. to dwie rozne szkoly, i to jest opis szkoly prywatnej corka ma 7 innych uczniow w klasie, pulbiczna wiecej niz 30. nauczyciel ze szkoly publicznej jest nieusuwalny wiec czesto nic nie robi, nie uczy. zeszytow nie ma bo za ciezko bylo dziwgac nauczycielom wola kartki stad balagan. mam bardzo zle zdanie o szkole i nauczaniu w ameryce, z wyjatkiem kilku doskonalych uniwersytetow. sam musialem pokazac nauczycielce jak nalezy uczyc dziecie matematyki bo w w siodmej klasie corka miala proste dodawanie i odejmowani. koszmar. a ja za taka prywatna szkole place jakies ponad 6 tys rocznie. sa ipody, owszem i wszyskie ksiazki na nich ale i tak nic nie zastapi zwyklej papierowej ksiazki.