Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Czy posyłać na religię?

(5)
Religię można traktować jako swoiste dodatkowe zajęcia, jeśli dziecko chce na nią chodzić z ciekawości. Trzeba jednak uważać, by nie była to tylko nauka konformizmu.
  • 2014-07-07 13:48 | czarnymwczarne.pl

    Czy posyłać dziecko na religię?

    Problem pojawia się w sytuacji, w której masz wątpliwości. Rozważasz nad zagadnieniami wiary oraz nad całą kościelno-marketingową otoczką i dostrzegasz brak spójności pomiędzy tym, co katabasi głoszą, a tym, co robią. Pytasz zatem: jak mogę najważniejszą dla siebie istotę oddać komuś takiemu pod opiekę? Jak mogę pozwolić, by tego typu osoby dokonały całkowitego spustoszenia w umyśle mojego dziecka? Odpowiedź jest oczywista: nie mogę na to pozwolić! Ale, jak zwykle jest jakieś „ale”. Zapewne rówieśnicy odwrócą się od mojego dziecka. Nauczyciele będą traktować go jak kogoś gorszego. Doświadczy ostracyzmu, katolskiej nagonki. Czy mam to zafundować swojemu dziecku?

    http://www.czarnymwczarne.pl/index.php/component/k2/item/41-czy-posylac-dziecko-na-religie
  • 2014-07-10 22:39 | Mintaka

    Re:Czy posyłać na religię?

    Chyba tak, bo inaczej zyje sie w hipokryzji. Wiekszosc rodzicow tak mysli, i posylaja na religie. Nawet ci niewierzacy. Dlatego Polska stala sie katolickim Talibanem. Blizej nam do Afganistanu niz do Dani.
  • 2014-07-12 08:09 | marcelina.kote

    Re:Czy posyłać na religię?

    Często dzieci są posyłane na lekcję religii 'bo tak trzeba', 'bo co sąsiad o nas pomyśli', nawet jeśli nie jesteśmy w żadnym stopniu praktykującymi katolikami oraz nie wszczepiamy dziecku wiary w domu.
  • 2014-07-17 09:52 | natali54

    Re:Czy posyłać na religię?

    Coraz gorzej wiedzie sie naszej katolickiej religii i nie tylko tu w Polsce ale też na całym świecie. Z dnia na dzień słabnie w siłę i w wiernych i nie ma się co dziwić bo to co się dzieje, przechodzi ludzkie pojęcie dlatego ja swoje dziecko nie puszczam na religię, staram się sama przekazać mu to co powinnam.
  • 2015-03-30 08:17 | czarnymwczarne.pl

    Re:Czy posyłać na religię?

    „Jak dorośnie, to zdecyduje, czy będzie chodzić do kościoła, czy nie. A na razie zapiszę je na religię, to przecież nic nie zaszkodzi” - taką właśnie iluzją wielu ludzi karmi siebie i swoje otoczenie, a swoim dzieciom niszczy lub okalecza przyszłość. Równie dobrze można dziecko skierować na termin do grabarza, niech popracuje kilkanaście lat łopatą. Przecież wyrobi sobie mięśnie, a te się ponoć przydają. Gdy osiągnie pełnoletność, samo zadecyduje, jaki zawód będzie chciało uprawiać. Może jednak okazać się, że np. droga kariery pianisty jest już dla niego nieodwracalnie zamknięta, bo wyniszczone przez lata palce nigdy nie nabiorą pożądanej zręczności i delikatności.

    http://www.czarnymwczarne.pl/index.php/component/k2/item/82-zaklety-krag