Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Historia narodowej histerii

(10)
Macie już dość? Ja też. Co z tym zrobić?
  • 2014-07-16 11:45 | dariuser

    toż to spisek!

    Szanowny Panie Redaktorze,
    Węszę tu spisek, ba, pewien wręcz jestem zakamuflowanej tu antypolskiej propagandy.
    Znajome, ukochane oczy przy tytule, więc czytam z zapałem - a tu taka porażka! Oczy me przekrwione, flaga w zaciśniętej dłoni, krzyż dynda na szyi a Pan, że nie ma o co krzyczeć, że nie ma spisku, prześladowań, zamachu i nie koniec Polski? Że te wszystkie (no przecież wysoko patriotyczne) emocje to bee i teraz rozsądek i logika ma być? No to ja pytam Pana Redaktora, tak jako Polak: Jak żyć Panie Redaktorze, jak żyć?
    Pozdrawiam
  • 2014-07-26 13:45 | kociewiak

    Re:Historia narodowej histerii

    ...partie czesto dostaja zadyszki i politycy tych parti zaczynaja wygadywac banialuki to wtedy lider parti wymysla ,,plotke ,,male klamstwo i rzuca na zer mediow a dalej juz ogupialy obywatel rozsiewa plon az do tz. afery i wszyscy sa zadowoleni no moze mniej ten oputy !!!
  • 2014-07-27 00:08 | Adalbert

    Re:Historia narodowej histerii , rzeczywiście nie ma długu , nie było Kiejkut, rośnie sympatia do sąsiadów , itd ..

    Narodowa histeria jest absolutnie uzasadniona, ale jej nie ma w Polsce.
    Polaków media oszczędzają , żeby ich wrażliwe duszyczki nie widziały morderstw w Gazie.
    Polacy są nawet nieświadomi wyroku statystyk i prognoz demograficznych.
    Dwa miliony młodych ludzi w tą lub w inną stronę , przepadło , co to za wyrok .
    Za parę lat globalista sprowadzi im młodych ludzi z końca świata i dokona tak potrzebnego miksu.
    Obsługa długu co to za problem, kilkanaście ciężarowek pieniędzy dodatkowo, co roku trzeba wywieźć za granicę , to nie jest problem. Banki obce , to również dobrze , bo SKOKI bankrutują ?
    itd, itd, --- tylko nie wolno histeryzować ?
    Globalizm przyniesie Polsce wojnę kolejną, tylko bez histerii.
  • 2014-07-27 21:39 | Piotr

    Re:Historia narodowej histerii

    Panie Redaktorze!
    Sprawa narodowej histerii z pewnością nie jest sprawą błahą, i aby wspomóc Pana Redaktora (i może nie tylko) w walce z nią, wskaże na bulwersującą zbitkę faktów. Może zapoznanie się z nimi, zakłóci Pański pogląd, że w Polsce "nic się nie dzieje", co by taką histerię uzasadniało. Może to celowe działanie?
    Ale ab ovo.
    Oto jedna z najintensywniej redagowanych stron rosyjskojęzycznych na temat wojny na Ukrainie: [http://vk.com/public40869533]. Oczywiście język rosyjskiej propagandy. A jej tytuł to „мятежевойна”. Skąd on i co znaczy?
    Był sobie taki pan, płk. Jewgienij Messner. Urodzony w 1891 roku w Odessie, służył w sztabach Białej Armii, u Denikina i Korniłowa. Po rewolucji i upadku nadziei na klęskę ZSRR pracował w Serbii, potem służył w Wermachcie na terenach Ukrainy, by po 1945 roku ostatecznie wyemigrować do Argentyny, gdzie wykładał w szkole wojskowej i publikował prace z teorii wojskowości. Napisał kilka książek, w tym „Мятеж – имя Третьей Всемирной” (pol. ”Zamieszki - imię Trzeciej Ogólnoświatowej'”) (1960) i „Всемирная Мятежевойна” (pol. „Ogólnoświatowa wojna zamieszkowa”) (1971), które miały jedno niskonakładowe wydanie i nie były szerzej znane. Opisywał i analizował w nich konflikt zbrojny nowego typu (ukuł dla niego termin „мятежевойна” - pol. „zamieszkowojna”), a także takie formy wojowania, jak globalny terroryzm, ruch powstańczy, czy partyzantka ludowa. Niespodziewanie w 2005 r. jego książki wydała Akademii Sztabu Generalnego Rosji. *** Dziwnym trafem w 2008 r. doszło do częściowej destabilizacji Gruzji, od 2010 roku zaczęły się (i do dzisiaj trwają) "wojny zamieszkowe" w krajach arabskich, określane mianem "arabskiej wiosny". Kolejno destabilizowały "się" Tunezja, Algieria, Egipt, Syria, Libia, Sudan, Mali, Kamerun; na nowo Irak i Afganistan; w 2014 r doszła Ukraina i (kolejny raz) Palestyna. Dziś czekamy na Naddniestrze (część Mołdawii), media przebąkują o Łotwie. U nas społeczeństwo jest karmione papką nienawiści: do "banderowców", do Rosjan, do Żydów, do "złodziei", do wszystkich partii politycznych, do katolicyzmu (i vice versa - do "gender", do "aborcjonistów", do "obrażających uczucia religijne" itp), do rządzących, do policji, do lekarzy (chcących pobrać organy do przeszczepu) itd, itp. "WOJNY ZAMIESZKOWE" SĄ W TOKU. U nas też. I tylko od nas zależy, w jakim stopniu damy się antagonizować, napuszczać jedni na drugich. Potrzeba wielkiej dojrzałości społecznej. Sugeruję rozpropagowywanie wiedzy o "Wojnach zamieszkowych" we wszystkich środowiskach. Może słuszny byłby osobny artykuł? Może program w telewizji? Zrozumienie i zdemaskowanie metod działania wroga to podstawa obrony. Nie dajmy się propagandzie, nie dawajmy się sterować! [http://nvo.ng.ru/history/1999-11-05/7_rebelwar.html]
  • 2014-07-28 02:14 | Chris

    Prawica nie ma monopolu na teorie spiskowe

    PRL-owski establishment znalazl swa platforme w tygodniku "Nie". Opozycja laicka ma za swa trybune "GW". Prawica nurtu glownego to nade wszystko "Rzepa". Polskie spoleczentwo jest istotnie zachowawcze, wjec prawica charakteryzuje sie olbrzymia dywersyfikacja wewnetrzna. Doszukiwanie sie teori spiskowych nie jest domena prawicy. To wlasnie "typowy" polski robotnik po 50-tce jest symbolem SLD-owskiego slogan ze za komuny bylo lepiej.
  • 2014-07-28 12:14 | janadam48

    Re:Historia narodowej histerii

    Jest czy nie ma problemu, http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,16388700,Osiatynski__Polska_powinna_wypowiedziec_konkordat.html#BoxSlotI3img
    Już sam nie wiem?
  • 2014-07-28 18:36 | czytelnik

    Re:Historia narodowej histerii

    @ Piotr

    co prawda nie znam wymienionej publikacji, zastanawiam sie skad ten rosyjski wojskowy juz w tamtych czasach przewidzial dzialalnosc USA na skale swiatowa?
  • 2014-08-01 13:55 | imaman

    Re:Historia narodowej histerii

    Jeżeli dwa dni po votum zaufania dla rządu,debile skadaja wniosek o odwołanie rządu,to kiedy rzadzic? W nocy?
    Zlodzieje walcza z debilami.Obie grupy chcą wydawac euro-fundusze,o PRACY ,NIKT nie myśli.Wystepy w tv,wywiady w radio,tweetery,facebooki,gadu-gadu ambona to miejsca pracy tych,ktorzy mysla jak ciemnotę wyruchac.
  • 2014-08-01 13:58 | imaman

    Re:Historia narodowej histerii

    Zyje się RAZ,jutra nie będzie!
  • 2014-12-05 12:18 | Leszex

    Re:Historia narodowej histerii

    Moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. To byłoby piękne gdyba można było urzeczywistnić. Nie można. Więc społeczeństwa, narody muszą się w jakiś sposób bronić, a to prowadzi do podziałów ale też sojuszów. Zawsze można wybrać sojuszników. Trzeba wybierać dobrze. Gdyby nasz Rząd potrafił, byłbym zadowolony. Pozdrawiam