Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wewnątrządowy konflikt o cenę piwa

(6)
Piwo jest za tanie – uważa minister zdrowia. Wcale nie – odpowiada minister finansów i odmawia podniesienia akcyzy. A minister sportu nawet bardziej by je reklamował. Zanosi się na gorącą dyskusję w rządzie. Przy piwie?
  • 2014-07-17 21:36 | elzata

    znów strzyżenie owieczek

    W bogatej SZWAJCARII piwo kosztuje od 1 franka czyli 3,40. Najniższa pensja to ok . 6.000 zł netto. W Polsce najniższa pensja to 1.300 zł, piwo - 2,50 zł. Bez komentarza.
  • 2014-07-24 17:54 | Alex006

    Re:Wewnątrządowy konflikt o cenę piwa

    Zanosi się na bardzo długą dyskusję, może tak w niesławnej restauracji w Rykach? A te ceny u nas są takie a i inne, z powodu dużych podatków w Polsce. Pozdrawiam. www.exitodesign.pl/
  • 2014-07-30 11:22 | marek.zajac

    Re:Wewnątrządowy konflikt o cenę piwa

    no dokłanie, podpisuje się pod cytowanymi słowami i dodam ze np w Anlgii piwko jest za 1 funta, a w najgorszej pracy zarabia się ok 6,5 funta (za godzine pracy), w Polsce piwko ok 2,5 - 3 zł, a w najgorszej pracy dają ok 5-6 zł za godzine...

    nie no ponieśmy ceny piwa, zdecydowanie są za niskie
  • 2014-07-31 22:00 | Jurek1954

    Re:Wewnątrządowy konflikt o cenę piwa

    Problem nie w cenie piwa i w jego dostępności, ale w upodleniu biedą. Nie ma odpowiednich zarobków, aby finansować wyższe cele i lepszą jakość życia, to smutki i poczucie beznadziei topi się w piwie. Za marną pensje żyć się nie da, ale na browarka zawsze się kasa znajdzie, na frasunek dobry trunek, choć na chwilę jest milej. Obserwuje to jako emeryt każdego dnia, zżymałem się na ten stan rzeczy, ale dzisiaj już się niczemu nie dziwię, a nawet mam nutę wyrozumiałości dla zachowania i poczynań młodzieży. Siedzą w grupkach, piją browarka, żartują i choć na moment są szczęśliwi. Taki stan jest poza percepcją ministra i tzw. elit, jeżeli na jedną kolację wydają więcej niż ci młodzi zarobią w miesiąc.
  • 2014-08-22 14:42 | k1

    Re:Wewnątrządowy konflikt o cenę piwa

    z piciem jest tak, że oficjalne ceny alkoholu nic nie zmienią. Jak ktoś che to będzie pił mało i lepszej jakości, a jak ktoś chce dużo to wypije dużo. Mam wrażenie, że w Polsce i tak się pije coraz mniej, a i upijanie się jest chyba coraz rzadszym zjawiskiem. Co do badań młodzieży to chyba też trzeba wziąć poprawkę - wielu młodych ludzi może odpowiadać, że piło, a tak na prawdę nie piło alkoholu w ciągu ostatniego miesiąca (odpowiada tak, bo wtedy czuje się bardziej dorosły). A jeśli chodzi o pijanych kierowców to i tak cena alkoholu nie wiele zmieni
  • 2014-08-22 14:43 | k1

    Re:Wewnątrządowy konflikt o cenę piwa

    Poza tym na Zachodzie alkohol jest dużo tańszy (w stosunku do zarobków) a jednak ludzie więcej nie piją