Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Ostatni dzień na decyzję: OFE czy ZUS?

(18)
Zgodnie z przewidywaniami większość Polaków będzie na emeryturę oszczędzać tylko w ZUS. Dramatycznie skurczone OFE szukają dla siebie nowego miejsca po bitwie, którą musiały przegrać.
  • 2014-07-31 14:48 | MMK

    Jak to to Polacy uczą się, jak sprawnie zawłaszcają politykierzy

    " Polacy wcale nie polubili (OFE) i większość z nich nie widziała teraz powodu, aby uczynić w te upalne dni dodatkowy wysiłek i pozostać w II filarze."

    Polacy wyciągnęli wnioski z kradzieży ich składek wykonanej przez rząd w świetle kłamliwych argumentów i już wiedzą że jak będzie miał potrzebę, to rząd zawłaszczy ponownie ;)
  • 2014-07-31 16:55 | Adam 2222

    dlatego ze OFE były przymusowe, Buzek został szefem PM, właściciele OFE, banki utrzymują Balcerowicza sponsorując mu FOR. Ile % Polityki maja OFE? GW i Rzepa ponad 20%. I o tym autor nie wspomniał

  • 2014-07-31 18:10 | MMK

    Re:Ostatni dzień na decyzję: OFE czy ZUS?

    ZUS też było i jest przymusowe.
  • 2014-07-31 21:24 | wlodek352

    Re:Ostatni dzień na decyzję: OFE czy ZUS?

    Czekam na wzór państwa gdzie OFE się przyjęły i funkcjonują ku zadowoleniu ciułaczy. Nie przedsiębiorców i zarządów OFE. Jakoś nie mogę znaleźć. Może źle szukam?
  • 2014-08-01 08:48 | Ekonom

    Prywatne fundusze emerytalne to jest jeden wielki przekręt, zwyczajna piramida finansowa, która nic realnego nie tworzy. Poza tym, to są te fundusze głównie własnością zagranicznego kapitału, a więc transferują one swoje zyski na Zachód.

    Aż do roku 1999 obowiązywał w Polsce repartycyjny (tj. oparty na tzw. umowie międzypokoleniowej) system emerytalny, oparty na prostej kalkulacji na podstawie wysokości wynagrodzenia i liczbie lat płacenia składek, który to model nadal też przeważa w krajach wysoko rozwiniętych. Emerytura obliczana na takiej podstawie oznacza gwarancję dochodów przekraczających 60% otrzymywanego wynagrodzenia. Jednakże zdaniem większości „ortodoksyjnych” ekspertów równowaga w tym systemie jest możliwa tylko wtedy, gdy liczebność pokoleń jest w miarę równa, a w przypadku demograficznego załamania równowaga finansowa całego systemu staje niejako pod znakiem zapytania. Jednakże całe to rozumowanie jest błędne, gdyż zakłada a priori niezmienną wydajność pracy, ale gdy owa wydajność rośnie, (co jest niepodważalnym faktem), to większy dochód jest generowany przez mniejszą ilość pracowników.
    Potężniejsze państwa, np. praktycznie wszystkie (poza Polską) kraje europejskie czy tez n.p. Brazylia, uniknęły prorynkowych reform systemu emerytalnego dzięki silnym oporom ze strony opinii publicznej. Pomimo tego, rząd Buzka, opierając się na tych pseudonaukowych teoryjkach zwolenników rezygnacji z systemu repartycyjnego, i poddając się naciskom ze strony Banku Światowego, MFW i USA, zdecydował się na prywatyzację emerytur w Polsce. Prywatyzacja ta oparta została na tzw. Otwartych Funduszach Emerytalnych (OFE).
    Główna przyczyna spodziewanej zapaści i niewypłacalności systemu emerytalnego opartego na OFE polega w wielkim skrócie na tym, iż ten system generuje tylko i wyłącznie pieniądze, a w obecnym systemie finansowym pieniądz nie ma praktycznie wartości, zaś jego siła nabywcza zmienia się szybko w czasie. Stąd może się okazać, i to w niedalekiej przyszłości, iż nominalne emerytury, wypłacane przez II i III filar, nie będą w stanie zapewnić utrzymania nawet na poziomie minimum socjalnego, co spowoduje konieczność do wypłaty dodatkowych emerytur ze środków państwa.
    Jak to już wspomniałem, zdaniem większości „ortodoksyjnych” ekspertów równowaga w systemie repartycyjnym jest możliwa tylko wtedy, gdy liczebność pokoleń jest w miarę równa, a w przypadku demograficznego załamania równowaga finansowa całego systemu staje niejako pod znakiem zapytania. Jednakże, jak to już wyjaśniałem, całe to rozumowanie jest błędne, gdyż zakłada a priori niezmienną wydajność pracy: gdy owa wydajność rośnie (co jest niepodważalnym faktem), to większy dochód jest generowany przez mniejszą ilość pracowników.
    OFE przypominają zaś słynne piramidy, i to bynajmniej nie te staro-egipskie, a jak najbardziej nam współczesne piramidy finansowe. Piramida finansowa (lub Schemat Ponziego) to według Wikipedii „struktura finansowa, wzorowana na marketingu wielopoziomowym i często z nim mylona; określana także jako sprzedaż lawinowa”, a nazwana tak od Charles'a Ponzi'ego. Ma on ma pozornie identyczną strukturę co piramida sprzedaży, jednakże zyski nie pochodzą tu ze sprzedaży towarów lub usług, a praktycznie w całości z wpłat wpisowego wnoszonego przez nowych członków struktury, pozyskanych przez założycieli piramidy. Na piramidzie finansowej zyskują więc tylko osoby, które znajdują się u jej szczytu i wystarczająco wcześnie do niej dołączyły, a olbrzymia większość uczestników piramidy na niej traci. Jak widać OFE i ogólnie cały II filar polskiego systemu emerytalnego działają na zasadzie piramidy finansowej.
    Klasycznym przykładem takiej piramidy był fundusz Madoff'a. Według „Rzeczypospolitej” jest to największa piramida finansowa w historii. Bernard Madoff, były szef rady nadzorczej nowojorskiej giełdy NASDAQ oraz firmy Bernard L. Madoff Investment Securities (firmy doradztwa finansowego która lokowała pieniądze zamożnych klientów) został oskarżony o zdefraudowanie 50 mld dolarów powierzonych przez klientów jego firmie oraz aresztowany w grudniu roku 2008 przez funkcjonariuszy FBI.
    Prawda jest więc taka, że prywatnym właścicielom OFE i ich lobbystom zależy tylko na jednym, a mianowicie aby owe obowiązkowe opłaty prowizyjne utrzymano jak najdłużej, jako iż tylko w roku 2008 fundusze te straciły łącznie 22 mld zł, a rzeczywisty wzrost wartości środków na kontach emerytalnych, po odliczeniu kosztów zarządzania, jest niższy niż gdyby środki te były zgromadzone na zwykłej lokacie bankowej.
    Właściciele OFE zakładają, że pewnego dnia system ten może się zawalić, tak jak się zawaliła piramida Madoff'a i jak pod koniec roku 2008 zawalił się podobny system emerytalny w Argentynie, na której to w 1998 r. wzorowali się nasi ,,reformatorzy”' z ekipy Balcerowicza i Buzka. A fakt, iż ZUS pokazał klasę, zarabiając w ostatnich dziesięciu latach więcej niż OFE, nie powinien dziwić, jako iż od czasów kanclerza Bismarck'a nic lepszego nie wymyślono niż państwowa, uczciwa, rozważna i kompetentna firma zajmująca się emerytami i finansująca je głównie z bieżących, a więc realnych dochodów państwa.
    Zaś ponieważ OFE wypłacą tylko nominalne emerytury, to ile będą one warte realnie (tj. w dobrach i usługach potrzebnych emerytom), zadecyduje tylko i wyłącznie przyszły stan realnej gospodarki. Tak więc wysokość naszych emerytur zależeć będzie w ostatecznej instancji od wydajności pracy naszych dzieci, a nie od tego, jak będą inwestowane nasze składki.
    Jedynym realistycznym rozwiązaniem wydaje się więc uzależnienie wysokości emerytury od aktualnych możliwości gospodarki przy zapewnieniu emerytur na poziomie społecznie akceptowanego minimum (np. na poziomie minimalnej płacy). Moja propozycja to więc, w wielkim skrócie, likwidacja zarówno ZUSu jak też i OFE, oraz uzależnienie wysokości emerytur od aktualnych możliwości gospodarki, przy zapewnieniu emerytur na poziomie społecznie akceptowanego minimum (np. na poziomie minimalnej płacy) oraz finansowanie emerytur z budżetu, a więc inaczej z podatków, bez potrzeby utrzymywania zarówno ZUSu jak i prywatnych OFE, z ich rozdętą i kosztowną biurokracją. Oczywiście, jeśli ktoś zechce chce oszczędzać na starość, to mógłby to robić na własne ryzyko, albo też w oszczędzać na specjalnym bankowym koncie „emerytalnymi", które miałoby zagwarantowane nominalne odsetki w wysokości stopy inflacji (CPI) plus powiedzmy 1% (jeden punkt procentowy), a które to odsetki nie byłyby opodatkowane, jeśli pieniądze z tego konta nie były by odebrane przed osiągnięciem wieku emerytalnego.
    Więcej tu: mikroekonomia.net/system/publication_files/82/original/9.pdf
    Szalom!
  • 2014-08-01 08:59 | czosnek

    Re:Ostatni dzień na decyzję: OFE czy ZUS?

    Źle szukasz. OFE to nic innego jak polskie określenie systemu emerytalnego stojącego na filarach "składkowych" i "kapitałowych" (w dużym uproszczeniu). Systemy emerytalne działające w takim układzie funkcjonują na przykład w USA, Kanadzie, w Szwecji, chyba również w Norwegii.

    Każdy kraj ma swoją specyfikę i każdy kraj ma rozwiązania własne, więc nie ma sensu doszukiwanie się gdzie jeszcze istnieją "OFE". Należy pytać o kraje, w których składka emerytalna jest dzielona na daninę do kasy państwowej i daninę do kasy prywatnych funduszy. Po reformach Tuska, nietrudno znaleźć kraj, w którym przyszli emeryci dowolnie zgadzają się, aby częścią ich składki emerytalnej prywatne instytucje grały na giełdzie. To nic nowego.
  • 2014-08-01 12:08 | Obywatel

    Re:Ostatni dzień na decyzję: OFE czy ZUS?

    Oliglopol zwany OFE nie miał żadnych racjonalnych przesłanek do przetrwania dłużej niż to ma miejsce dzisiaj.
    Szczytem było stwierdzenie chyba jednego z Prezesów OFE, że nie mają pieniędzy na dożywotnie emerytury.
    Dlaczego OFE zawsze zarabiało, a klienci nie, to my zapłaciliśmy im za słabe wyniki w czasie kryzysu.
    Na lokatach bankowych można było więcej zarobić w tym czasie płącąc podatek 19% niż w OFE.
    Dlaczego nie wprowadzono zsad takich jak w TFI?
    Od samego poczxątku OFE jest łatwym środkiem zarabiania dla Zarządzających, obywatel nie ma innego wyjścia gdzieś tylko może te wirtualne składki skierować.
    Efekt będzie taki, że za 20 lat może na miskę ryżu wystarczy, ato nie jest już problem aktualnie rządzących jak to u nas bywa.
    Przez umowy śmieciowe, nie normowany czas pracy oraz inne "udogodnienia" dla pracodawców brakuje pieniędzy w systemie ubezpieczeń. Zawsze łatwiej zabrać je słabszemu.
  • 2014-08-02 02:17 | Adam 2222

    w OFE kasa idzie do obcych, prywatnych banków i z tego 7% pobierają za koszta manipulacyjne, wypłaty emerytur maja niższe niż w państwowym ZUS i jak im będzie wygodnie to zbankrutują i to oni będą mieli emerytury pod palmami, a nie Polacy

  • 2014-08-02 10:39 | Berbla

    Re:Ostatni dzień na decyzję: OFE czy ZUS?

    Podstawowy błąd merytoryczny - OFE to pieniądze zusowskie/!/ częściowo przekazane do administrowania firmom, które miały je pomnażać! Tymczasem OFE zarabiały dla siebie - korzystając z cudzego kapitału! Dobrze, że większość Polaków dostrzegła ten szwindel.
  • 2014-08-02 10:52 | axiom1

    Re:Ostatni dzień na decyzję: OFE czy ZUS?

    Powstanie OFE na polecenie amuerykanskiego imparialisty bylo akem durnoty ze strony rzadu. OFE powinny byc calkowicie znacjonalizowane.

    Zus jest dobrym sytemem ale nalezy go naprawic. O tyn nawet nie ma dyskusji. Po przewrocie w 1989 Polska stracila 5-6.8 mln miejsc pracy i to jest glowna przyczyna problemow ZUS i budzetu. Czas to rozpoznac. rozliczyc partie i politykow odpowiedzialnych.
  • 2014-08-02 12:28 | axiom1

    Re:Ostatni dzień na decyzję: OFE czy ZUS?

    Dokladnie tak jest
  • 2014-08-02 21:45 | Ekonom

    Re:Ostatni dzień na decyzję: OFE czy ZUS?

    @Berbla
    Prywatne, głównie przecież zagraniczne, OFE brały pieniądze od pracujących Polaków, po czym wywoziły je za granicę. Tak więc politycy, stojący za wprowadzeniem przymusu oddawania pieniędzy do OFE, powinni dawno temu siedzieć za kratkami! Poza tym, to sektor finansowy, a więc także OFE, niczego nie pomnaża, poza długami! Sektor finansowy jest bowiem tylko pasożytem żyjącym z lichwy, a więc cały jego, nominalny zresztą a nie realny, zysk powinien być ODEJMOWANY od PKB!
    Szalom!
  • 2014-08-02 22:51 | Ala

    Re:Ostatni dzień na decyzję: OFE czy ZUS?

    Cos takiego funkcjonuje w Holandii, nazywa się AOW. Jest to zasiłek emerytalny liczony za każdy rok gdy człowiek mieszkał lub pracował w Holandii. Za każdy rok miedzy 15tym a 65tym rokiem życia dokłada się 2% do puli AOW. Z tego państwo wypłaca zasiłki w wysokości określonej przez rząd. Oprócz tego firmy płacą na osobne 'emerytury' w zależności od swojego planu emerytalnego. Oprócz tego można sobie tez samemu oszczędzać. Suma wypłat z zasiłku plus emerytury na które odkładały firmy (no i pracownik) plus swoje oszczędności tworzy emeryturę... Może cos do skopiowania...?:)
  • 2014-08-03 03:56 | camel

    Re:Ostatni dzień na decyzję: OFE czy ZUS?

    Masowa nędza mojego pokolenia na starość będzie miarą sukcesu transformacji ustrojowej - od socjalizmu do ustroju folwarcznego. Bo pewnie zauważyliście, że znów wrócił dawny podział społeczeństwa na górne 10% pławiące się w dobrobycie kosztem pozostaych. Prywatyzacja to był planowy podział majątku wypracowanego w PRLu pomiędzy nową szlachtę. Uwłaszczenie. Jeszcze nie udała się całkowicie komasacja ziemi. Ciągle setki tysięcy drobnych posiadaczy z reformy rolnej tkwi solą w oku panów. Ale i temu powoli się zaradza. Ciekawe jest obserwować te mechanizmy :) Właśnie pracowicie i wspólnym wysiłkiem wykuwamy podstawy pod przyszłą nędzę społeczeństwa, marginalizację państwa tracącego z dnia na dzień znaczenie na arenie międzynarodowej.

    Czytam właśnie peany na cześć polskiej ekonomii w Businessweek. Jest jak w tym żydowskim kawale, jak to szło?
    - Josek, dlaczemu ty czytasz Der Stürmer a nie nasze gazety?
    - O! W naszych gazetach tylko pogrom tu, zakazali Żydom tego. Smutne. A w Der Stürmer: "Żydzi rządzą światem!", "Wszystkie banki są w żydowskich rękach". Aż przyjemnie się to czyta. - wyjaśnił Josek.
  • 2014-08-03 23:19 | Sceptyk

    Re:Ostatni dzień na decyzję: OFE czy ZUS?

    7% koszty manipulacyjne - jeśli są niezgodne z prawem, to pod sąd!
    Jak to możliwe, by nikt do tej pory nie wpadł na taki pomysł, same debile i kretyni w rządzie, parlamencie, ministerstwach?
    Cóz, idiotów nie brak w naszym kraju, ale nawet w parlamencie jest chyba paru w miarę sprawnych umysłowo?
    A więc takie opłaty są zgodne z prawem. Jeśli tak, to kto stanowi to prawo i w czyim interesie? Ci sami politycy, którzy teraz tak szczują obywateli na brzydkie OFE, które pobierają tak wysokie podatki?
  • 2014-08-03 23:27 | Sceptyk

    Re:Ostatni dzień na decyzję: OFE czy ZUS?

    Znacjonalizowane? A może po prostu przekazać - proporcjonalnie do wartości składek - obligacje, akcje i co tam jeszcz OFE posiadają (a właściwie posiadały) ludzio, którzy płacili składki do OFE?
  • 2014-08-04 04:10 | Ekonom

    Re:Ostatni dzień na decyzję: OFE czy ZUS?

    @czosnek
    Gdzie ty masz dziś taki kraj w Europie, oczywiście poza Polską, gdzie państwo zabiera pod przymusem pieniądze pracownikom, po czym oddaje je prywatnym, głównie zagranicznym finansistom, aby grali oni nimi na giełdzie, oczywiście bez żadnej gwarancji wygranej (jak to na giełdzie przecież bywa)? Niby z jakiej to racji pracownicy maja ze swych zarobków utrzymywać spekulantów giełdowych?
    Szalom!
  • 2014-08-04 18:54 | tagrups

    Re:Ostatni dzień na decyzję: OFE czy ZUS?

    nie dosc tego wszystkiego: a moze jeszcze skupowali obligacje panstwowe Polski, za ktore gwarantuje rzad polski i wobec tego tez i my, podatnicy?
    jeden wielki przekret z czasow neoliberalizmu...""