Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Życie bez telewizora

(12)
Stosunek do telewizora to dziś niemal test na przynależność klasową. Niektórzy postanowili go odstawić.
  • 2014-08-15 11:17 | camel

    Re:Życie bez telewizora

    Odstawienie (w moim przypadku siakoś tak w 2004 roku) spowodowane zostało tym, że telewizja dawno wyczuła ten trend i spofilowała się na obsługę "ludności z Domanic". Nic tam dla nas już nie było. Nie dlatego, że czujemy się "lepsi", tylko może inni i bawi nas co innego. Coś czego w TV nie uświadczysz. Zauważył to też biznes i przez pewien czas, aby mieć internet musieliśmy opłacać zestaw kanałów TV, nikomu niepotrzebny przymusowy dodatek. Teraz już i to zniknęło. Tak jak nie cenię naparzania się sztachetami po zabawie w remizie, tak nie cenię obecnej telewizji, rozpaczliwie płytkiej, tandetnej, często głupawej... zresztą wszyscy to wiecie.

    Śmiesznostka - odbiorniki TV są ostatnio takie piękne, sam chciałbym mieć coś takiego na ścianie i tylko oferta TV stoi na przeszkodzie , a poza tym - szkoda życia!
  • 2014-08-23 14:13 | lonefather

    Re:Życie bez telewizora


    Dokladnie tak! Bez telewizora sie po prostu ZYJE... Zyje sie swoim wlasnym zyciem, a nie wymyslonym. Robi sie rozne rzeczy, a nie oglada kogos je robiacego ... I tyle.

    Wlasciwie to 2002 juz i tak niewiele ogladalem, wiec jak po rozwodzie eks wskazala telewizor, to z radoscia sie zgodzilem i w ten prosty sposob doznalem dwuch wyzwolen naraz ... :)
  • 2014-08-23 19:39 | Not so far away

    Re:Życie bez telewizora

    @camel,

    mieszkasz w Swinoujsciu czy w okolicy, mozesz wiec ogladac programy niemieckiej TV - te panstwowe, przede wszystkim trzecie, Landessender a takze Arte, Programy ZDF-u. Wszystko z satelity, bez oplat. Po co wylewac dziecko z kapiela, w niemieckiej telewizji - pomijam stacje i programy dla "myslacych i zyjacych inaczej", wszystkie te Sat1, Rtl-y i inne Kabel Einser - sa czesto naprawde ciekawe pozycje i reportaze, publicystyka, doskonale zrealizowane filmy przyrodnicze m.in. BBC (widziales np. Planet Earth z narracja Davida Attenborough na duzym ekranie w HD? Niesamowite!) - jest co ogladac, szczególnie w dlugie jesienne i zimowe wieczory, gdy zimno i leje calymi dniami.

    Nie ograniczajcie sie li tylko propozycjami krajowych stacji. Tam oprócz TVP Kultura czy Historia i czasem Polonia to faktycznie nadawane jest przerazajaco glupie i plytkie badziewie dla milionów tumanów.

    Inteligencja w Polsce zna troche jezyki obce wiec warto z medium TV czasem korzystac. Ale wybiórczo!
  • 2014-08-24 09:55 | Ang-Pol

    Re:Życie bez telewizora

    "tv coach potatoe" a chyba chodzilo o "tv couch potatoes" ewentualnie "tv couch potato"
  • 2014-08-24 21:27 | to_my_trociny

    Wolnosc

    Wylaczylam telewizor w 1997 roku. Wolnosc I mnostwo czasu aby zajac sie tym, czym lubie, miedzy innymi ptaszeniem. Syn o dziwo latwo sie przyzwyczail, nawet maz, choc Amerykanin sie przekabacil. Wolnosc wyboru, ot co
  • 2014-08-26 07:53 | Jan

    Re:Życie bez telewizora

    Forumowicz: "2014-08-23 19:39 | Not so far away" pisze "mieszkasz w "Świnoujściu czy w okolicy, mozesz wiec ogladac programy niemieckiej TV - te panstwowe, przede wszystkim trzecie, Landessender a takze Arte, Programy ZDF-u. Wszystko z satelity, bez oplat."

    To nie tak. 1. Jak się mieszka w Świnoujściu to nie trzeba oglądać programów niemieckich z satelity (chociaż można), bo jest tam zasięg "zwykłej" telewizji. 2. Programy satelitarne można oglądać nie tylko w Świnoujściu ale w całej Europie i dalej. Dla przykładu już 20 lat temu oglądałem ARD z satelity w Libii, tylko antena miała średnicę 180 cm. Ja w Poznaniu oglądam większość programów niemieckich z satelity Astra 1. Jest ich jakieś 60 nie licząc reklamowych. Co do meritum:

    Od lat b. rzadko oglądam telewizję polską. Jest b. stronnicza. Kanały TVP, Polstat a przede wszystkim TVN, TVN Info są stronnicze, pro PO-owskie. Moim zdaniem wśród stronniczych dziennikarzy prym wiodą panowie Lis i Żakowski oraz pani Paradowska. Z kolei TV Trwam pro Pis-owska. Tam rzadko kiedy jest ktoś z PO.

    Ponieważ hobbystycznie uczę się j. niemieckiego oglądam tv niemiecką, głównie regionalny kanał z Berlina RBB ale także ARD, ZDF oraz programy austriackie. Ale często wystarcza mi internet. Na stronach tych stacji można znaleźć nagrania ciekawych audycji i jest to raj dla smakoszy ponieważ jest też podana ścieżka tekstowa. I najważniejsze, mogę oglądać kiedy chcę. Dodam też, że ponieważ lubię godzinami biegać po lesie nagrywam daną stację, umieszczam na MP-trójce i słucham potem w lesie.
  • 2014-08-26 16:14 | k1

    Re:Życie bez telewizora

    artykuł trochę na siłę próbuje wykreować pewne tezy. To ze biedniejsi (i starsi) ludzie oglądają tv nie utrzymuje ich w biedzie. Po prostu mają rentę, pracy w okolicy brak i się nudzą, więc oglądają tv. A że młodzież woli internet - to też oczywiste, bo oferuje więcej. A starsi nie korzystają, bo taka jest natura człowieka - im starszy tym ciężej otwiera się na nowinki, bo już go też nie interesują. Zostaje jakby w czasach młodości, kiedy chłoną to co nowe, a wtedy to była tv
  • 2014-08-27 14:20 | Mintaka

    Re:Życie bez telewizora

    Nie mamy TV od 2009 roku i jakos nigdy nie odczulam jej brak. Moze dlatego, ze TV stala sie koszmarnie skomercjalizowanym badziewiem. Poza tym jest to rzeczywiscie zlodziejka czasu;
  • 2014-08-27 14:20 | Mintaka

    Re:Życie bez telewizora

    ...odczulam jej braku.......
  • 2014-08-28 18:28 | marta

    Re:Życie bez telewizora

    życie bez telewizora jest zdecydowanie bardziej kreatywne, widzę to po moich dzieciach, które wobec barku telewizora, same wymyślają sobie różne sposoby na ciekawe spędzanie czas. Nie mamy telewizora od 12 lat, czas jaki by nam zabrała telewizja poświęciliśmy sobie nawzajem i jest nam z tym bardzo dobrze. Martwi mnie jedynie obowiązkowa opłata abonamentowa, bo ludziom ciężko uwierzyć że można go nie mieć z wyboru:))
  • 2014-08-29 16:32 | hematemesis

    Re:Życie bez telewizora

    No i pieknie. Telewizor mam, kablowke tez lae od dwoch lat nie podlaczylem do TV tzn od momentu gry moja wowczas 2 letnia corka nauczyla sie sama obslugiwac pilota. Wstawala o 6 rano (czasem przed nami) biegla do pokoju i pstryk znikala w TV. A jak sie wylaczalo to zaczynal sie dramat.
    Wiec jaks ie przeprowadzilismy do nowego mieszkania to okazalo sie ze TV "sie popsul" i nie mozna ogladac. Poprobowala kilka razy i sama sie przekonala ze nic w TV nie ma i jest spokoj. Teraz jedynie od czasu do czasu (srednio raz na tydzien)oglada bajke z tableta na TV ale dzieki temu my kontrolujemy ile i co oglada. Dzieki temy corka zna reksia i boka i lolka i misa uszatka zamiast amerykanskiej sieczki na mini mini.
    I co z tego mamy. A no przede wszytskim odkrylismy dodatkowa ogromna ilosc czasu jaki nam sie nagle w zyciu pojawil. Corka zamiast ogladac czyta rysujue bawi sie lego albo chodzimy latem na dlugie wieczorne spacery/rowery. My tez mamy wiecej czasu dla siebie i np. na czytanie ksiazek czy hobby. A jak nam brakuje TV to raz na jakis czas kupujemy DVD z filmami ktore nas interesuja lub cale kolekcje rezyserow i dawkujemy sobie raz w tygodniu wieczor filmowy. dzieki temu ogladamy to co chcemy i lubimy a nie sieczke jaka leci w TV. No i bez reklam.
    Kiedys programy TV mialy jakas jakosc, nawet byly edukacyjne. Obecnie niestety jest to kompletny chlam tanczacy z gwiazdami w czasie kuchennej rewolucji. Programow z jakoscia jest niewile. Nawet jak sie ma kablowke.
    Ogolnie wspolczesnej TV mowimy glosne nie! Ale abonament placimy!
  • 2015-06-14 23:51 | BLĄDI

    Re:Życie bez telewizora

    życie bez telewizora jest cudowne:-) Ja osobiście nie posiadam telewizora od pół roku i czuję się z tym dobrze mam o wiele wiencej czasu dla siebie i dla bliskich, a mam 25 lat i ten czas co poświęcałam telewizji uważam za zmarnowany. I nie mam zamiaru kupować telewizora bo to marnowanie czasu na głupoty, choć wiele osób w moim towarzystwie się dziwi mi jak można żyć beż tv a ja uważam że można i polecam każdemu spróbowanie choć na chwile odstawienie telewizora na bok i zobaczyć jak to jest fajnie :-)