Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Polskie przysmaki przy trasie

(1)
Polska nabiera smaku i urody. Drogi są coraz lepsze, a stojące przy nich zajazdy, karczmy, restauracje wabią regionalnymi daniami coraz wyższej jakości.
  • 2014-08-21 13:01 | karorka

    Polskie przysmaki przy drodze

    Wszystko pięknie, szkoda tylko, że tym razem pan redaktor Adamczewski nie odrobił lekcji. To nie piróg biłgorajski jest zarejestrowany w UE a pierekaczewnik, pani Dżenneta chyba będzie rozczarowana przeczyta artykuł. Nazwa pierekaczewnik została zarejestrowana w unijnym systemie jako gwarantowana tradycyjna specjalność (GTS) w 2009 r. A piróg biłgorajski póki co jest tylko na polskiej liście produktów tradycyjnych, a stąd do unijnej rejestracji droga jeszcze daleka.