Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Rasizm – choroba globalna

(28)
Dla współczesnych rasistów kolor skóry stał się mniej ważny niż podrzędność kulturowa ich wrogów. Tak rozumiany rasizm to dziś globalna zaraza.
  • 2014-08-27 16:34 | Marklar

    Rasizm kulturowy

    Rasizm kulturowy - podoba mi się taka definicja. Od kiedy przeprowadziłem się do Londynu systematycznie narasta we mnie niechęć do kultur innych niż brytyjska. Rasizm kulturowy pasuje do mnie jak ulał.
    Sam artykuł bardzo na czasie, szczególnie biorąc pod uwagę to co się stało w mieście Rotherham w środkowej Anglii. Przez 16 lat od 1997 do 2013 zgwałcono i molestowano tam 1400 dzieci. Przez tyle lat nic z tym nie zrobiono, chociaż różnego rodzaju agencje dostawały sygnały. Dlaczego? Ludzi bali się, że zostaną posądzeni o rasizm! Jak się okazało większość gwałcicieli ma Pakistańskie korzenie.
  • 2014-08-27 17:17 | bever

    Re:Rasizm – choroba globalna

    tlumaczenie wszystkich klopotow z rasizmem brakami pieniedzy, pracy i papu jest marksistowskie i niewiele tlumaczy. glebokie przekonanie niemcow o nizszosci ras innych niz germanska moze miec swoje zrodlo w osiagnieciach krajow germanskich = protestanckich. co moze obrocic sie przeciw nam slowianom, jesli komisja europejska zbada w koncu dokladnie wydatki darowanych nam pieniedzy.
    w usa codziennie nadawane wiadomosci mowia o ofiarach strzelanimy i mordach wsrod czarnych i latynosow. jednak oficjalna propaganda trabi ze wiezienia zapelnione sa rowno przez te trzy 'rasy'
  • 2014-08-27 18:49 | wladimirz

    To po prostu reakcja na zamiatane latami pod stół problemy wyrosłe z multikulti, a nie żaden rasizm ... ;-)

  • 2014-08-27 19:08 | Jer-11

    Re:Rasizm – choroba globalna

    "jednak oficjalna propaganda trabi ze wiezienia zapelnione sa rowno przez te trzy 'rasy'"

    Dlaczego pan klamie, panie "bever"? A moze mieszka pan w innej Ameryce??

    P.S. Latynosi to NIE jest rasa, to jest tylko grupa jezykowo-kulturowa.
    Wsrod latynosow sa biali, czarni, mulaci, metysi, itd...
  • 2014-08-27 19:13 | Marklar

    Re:Rasizm – choroba globalna

    "oficjalna propaganda trabi ze wiezienia zapelnione sa rowno przez te trzy 'rasy'"
    Może tak jest? Czarny siedzi za kradzież, Latynos za morderstwo a biały za posiadanie skręta ;).
  • 2014-08-27 19:28 | camel

    Re:Rasizm – choroba globalna

    Trzy posty i nadal nie ma Mieczsilvera z jego "wyjaśnieniami" o cywilizacjach wg Konecznego?

    Tak, rasizm istnieje i jest bardzo silny, tyle tylko, że za jego pomocą zamyka się usta przede wszystkim tym, którzy coś tam bąkają niechętnie o masowej imigracji z krajów muzułmańskich. Warto tu zacytować słowa znajomego Anglika, osoby wykształconej i oświeconej: wszyscy żyjemy razem na bardzo różnorodnym rasowo i kulturowo globie i bardzo tę różnorodność doceniamy, ale nie oznacza to wcale, że musimy być różnorodni w naszych krajach, miastach, domach, wszędzie.

    Po drugie: osoby pochodzące z podrzędnych (a wystarczy powiedzieć: nieprzystawalnych) kultur nie działają dobrze w kulturze europejskiej. Nie cenią wolności osobistej, nie cenią porządku prawnego, nie cenią dobrych manier, łagodności, ugodowości, nie są tolerancyjne. I tylko ten zbiór wystarczy aby takiej osoby unikać. Ktoś kto jest znakomitym przewodnikiem karawany na piaskach Jordanii, nie zawsze będzie znakomitym sąsiadem w domu w Birmingham.

    Jeszcze taka ciekawostka: poznany przeze mnie i bardzo sympatyczny Erytrejczyk, mieszkający teraz w Szwecji wyznał mi , że Szwecja jest dla ludzi stamtąd jak Mars: wszystko jest obce, kody kulturowe są obce, zasady, krajobrazy, miasta, domy,wszystko. I to wszystko jest przez to złe, wszystko jest wg nich nie tak jak być powinno. Rozumiecie? Erytrejczyk jest bardzo miłym człowiekiem, tylko otoczenie, jego sytuacja powodują, że jest człowiekim sfrustrowanym, niespokojnym, gniewnym. Przenoszenie tych ludzi ze średniowiecza, w którym żyją, do XXI-wiecznych miast jest złe. Złe dla nich samych i złe dla przyjmujących. Bez rasizmu i bez pokrętnej filozofii - to nie może działać. I nie działa.

    Nie będę się rozpisywał. Rustum z Jordanii opowiedział mi jeszcze więcej ciekawych rzeczy o samych Arabach, o ich kompleksie wyższości... ale nie będę się rozpisywał, sami to może wiecie, ci z was, którzy mają kontakty pozaparafialne :)
  • 2014-08-27 20:48 | bever

    Re:Rasizm – choroba globalna

    mysle ze mowienie o rasizmie etnicznym i kulturowym zmieni sie w rasizm inteligencji? nie chodzi w nim o niechec do odmiennych kolorow skory, niechec wobec odmiennej kultury i religii tylko w niechec do imigrantow i wspolobywateli, ktorzy nie wnosza nic pozytecznego, nie maja wyksztalcenia, notoryczni, stale bez pracy, rozmnazajacy sie i rodzacy tak samo glupawe, pozbawione ambicji istoty jak i oni. pasozytow spolecznych zawsze roszczeniowych, ktorym z definicji sie nalezy: opieka medyczna, zasilki, granty itd bo przeciez to ludzkie istoty jak i my, bezcenni. ludzi majacych statycznei tradycjonalistyczne umysly, niezdolne do przystosowania sie lub adaptacji, nie uczestniczacych w kulturze, zamknietych w slamsach biedy i przestepczosci, patologii wrodzonych lub nabytych chorob i analfabetyzmu, bez przydatnych spolecznie umiejetnosci.
    kiedys ogladalem film o mlodych studentach, z dobrych domow, polujacych dla rozrywki na „czlowiekow” lezakujacych na ulicy w kartonach. jeden z eksterminatorow mowil: „ludzi = nieludzi, podludzi”. szybki i niekontrolowany wzrost populacji na globie, napor imigracyjny nie do zachamowania, bez zlamania obecnego prawa, media stymulujace do posiadania tego samego co bogaci z polnocy i kto wie, czy nie byl to proroczy film.
  • 2014-08-27 21:18 | bever

    Re:Rasizm – choroba globalna

    wczoraj widzialem reklame w tv marihuany, jako cudowny srodek na stres i bol, dostepny na recepte w aptekach.. maja tez podobno nie karac, za posiadanie drobnych ilosci tego rozweselacza i usmierzacza Weltschmerzen. jak wowczas beda statystyki rownosci przestepcow wygladac?
  • 2014-08-27 23:52 | bl-ue

    Re:Rasizm – choroba globalna

    ---> Może tak jest? Czarny siedzi za kradzież, Latynos za morderstwo a biały za posiadanie skręta ;)

    Kolejny przyklad (polskiej?) ignorancji !

  • 2014-08-28 16:04 | bever

    Re:Rasizm – choroba globalna

    to argumentuj ale nie stwierdzaj. pomysl co mi da taka odzywka ze ja polak jestem ignorantem, postaraj sie to uzasadnic mi, stwierdzenie - ocena to zbyt prosta rzecz.
  • 2014-08-28 16:42 | bever

    Re:Rasizm – choroba globalna

    zgoda, to sa mieszanki etniczne. kilka dni temu zapisalem corke do 8 klasy szkoly podstawowej, jednym z pytan w kwestionariuszu bylo o rase etniczna. my jestesmy okreslani jako kaukaska, latynoska z pytaniem szczegolowym czy bialy lub nie bialy, dalej azjata z wyszczegolnieniem jaki z jakiego kregu kulturowego, czarny i autochton tzw native american czyli indianin itd. uzylem zatem tego skrotu jaki tu obowiazuje i jakim wszyscy sie posluguja.
    jest duzo filmow z wiezien kalifornii i innych w tv, tam mozna zobaczyc jaki to latynos oficjalnie nazywany a powszechnie meksyk i to nie tylko wsrod polakow, my przyjelismy te nazwe od innych.
  • 2014-08-28 17:47 | Eau de Cologne

    Re:Rasizm – choroba globalna

    Nie będę się rozpisywał. Rustum z Jordanii opowiedział mi jeszcze więcej ciekawych rzeczy o samych Arabach, o ich kompleksie wyższości... ale nie będę się rozpisywał, sami to może wiecie, ci z was, którzy mają kontakty pozaparafialne :)
    -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    Kompleks wyzszosci? Do tej pory wydawalo mi sie, ze to choroba, na ktora
    (glownie) cierpia przedstawiciele, tzw. "narodu wybranego"!
  • 2014-08-28 20:16 | camel

    Re:Rasizm – choroba globalna

    No to właśnie dowiedziałeś się czegoś dla ciebie nowego! Fajnie, nie? I nie, Żydzi nie mają takiego kompleksu. Bo wiesz, kompleks polega na tym, że ktoś "wie", iż jest na szczycie, najlepszym z ludzi, panem istnienia, tylko inni tego nie chcą dostrzec ani przyznać. Takim zwieńczeniem stworzenia jest Mężczyzna Muzułmanin. Potem emigruje do Europy, a tu nikt mu pokłonów nie bije, nie słucha jego słów z czcią i lękiem, nie obdarza szacunkiem, nie schodzi z drogi. No i te kobiety! Są wszędzie, pracują, chodzą nieodziane w wory, nie spuszczają skromnie oczu gdy Pan Stworzenia na nie patrzy. Mówię ci czysty horror. Wszystko jest nie tak!
  • 2014-08-28 22:25 | salamis

    Re:Rasizm – choroba globalna

    Rozmawialam ostatnio ze znajoma Brytyjka, ktora spedzila wakacje w Hiszpanii. Pojechala poznawac inna,tzn hiszpanska kulture. Hiszpania nawej jej sie podobala, ale stwierdzila, ze za duzo Hiszpanow i w zwiazku z tym wszyscy mowia w niezrozumialym dla niej jezyku. Po kilku dniach poznawania innej kultury postanowila wrocic do swoich i przeniosla sie w okolice Costa Blanca, tam przynajmniej mogla zjesc porzadne angielskie sniadanie.
    A na Cyprze znalam Anglikow, ktorzy mieszkali na wyspie po 20 lat i nie znali slowa po grecku. Integracja z miejscowymi polegala na posylaniu dzieci do prywatnych angielskich szkol albo na zakladaniu kolek wzajemnej adoracji z jez. angielskim w roli glownej. Oczywiscie byly tez wyjatki. Niechec do integracji dziala w obie strony, kto chce wtopic sie w kulture kraju, to to zrobi, niezaleznie od miejsca pochodzenia.
    Przenoszenie ludzi ze sredniowiecza do no
  • 2014-08-28 22:28 | salamis

    Re:Rasizm – choroba globalna

    Za wczesnie kliknelam, wiec dokoncze. Przenoszenie ludzi ze sredniowiecza do nowoczesnych miast nie jest zle, zle jest zostawianie tych ludzi samych sobie, myslac, ze jakos sobie poradza i ze sam fakt, ze mieszkaja w bogatym kraju wplynie na nich mobilizujaca i zacheci do integrowania.
  • 2014-08-29 01:24 | Eau de Cologne

    Re:Rasizm – choroba globalna

    "Są wszędzie, pracują, chodzą nieodziane w wory, nie spuszczają skromnie oczu gdy Pan Stworzenia na nie patrzy. Mówię ci czysty horror. Wszystko jest nie tak! "

    Panie "camel", po co ta ironia... przecie zupelnie podobny tekst mozna wlozyc w usta ortodoksyjnego Zyda! Czy oni wciaz domagaja sie, by kobiety siedzialy odseparowane, np. z tylu autobusu? I czy, np. wciaz (podobnie jak niektorzy muzulmanie) nienawidza homoseksualistow i wciaz
    organizuja przciwko nim demonstracje?
  • 2014-08-29 11:13 | kaesjot

    Re:Rasizm – choroba globalna

    Proszę wziąć pod uwagę wzrost liczebności ludności na poszczególnych kontynentach porównując stan w 2012 do stanu w 1950
    Świat - 278,8%
    Europa - 132,7%
    Ameryka Płn - 233,7%
    Azja - 299,6% ( to i tak nisko, bo Chiny od kilkunastu lat prowadzą bardzo restrykcyjną polityke ograniczania przyrostu naturalnego.
    Ameryka Pł - 371,2%
    Afryka - 470%.
    Są kraje, w których liczba ludności w tym okresie wzrosła 3-; 4- a nawet 5-krotnie.
    Tu jest źródło problemu - niekontrolowany wzrost liczebności.
    Nie mając odpowiednich warunków do życia u siebie ludzie ci, najczęściej w desperacji szukają swego miejsca do zycia gdzie indziej - tam, gdzie od tysięcy lat żyją ludzie o innej kulturze, obyczajach i mentalności.
    Każdy pragnie spokojnego, ustabilizowanego życia.stąd trudno się dziwić oporowi, przeciw nadmiernej ilości imigrantów, którzy częściej stanowią obciążenie niż wsparcie.
    Kontrola wzrostu liczebności ludności to, niestety, konieczność , która winna stać sie priorytetem w polityce światowej jak i poszczególnych rządów.

  • 2014-08-29 12:26 | Anna505

    Re:Rasizm – choroba globalna

    W Polsce natomiast większość pedofilów ma polskie korzenie. Jak to należy zinterpretować według Ciebie?
  • 2014-08-29 16:21 | zyta2003

    Re:Rasizm – choroba globalna

    @ bever. Nie wiem, gdzie mieszkasz, Twoj odkrywczy opis tych obrzydliwych podludzi, ktorzy szturmem zasiedlaja sliczne biale kraje oparty jest calkowicie na stereoptypach i nie wnosi kompletnie nic. Zilion razy juz byla taka wyliczanka. A jakie rozwiazanie proponujesz? Eksterminacje ludzi, ktorzy wyjechali poza krag swojej kultury? Otoczenie Europy murem, , wszak o niej myslisz, wraz z zasiekami pod napieciem , a na morzu wystrzelanie przez stosowne gwardie narodowe, odeslanie setek milionow ludzi do siebie - jak to wszyustko rozwiazesz logistycznie?
    Tam gdzie ja mieszkam tez kraza takie opowiesci o roszczeniowej postawie np. zahukanej Meksykanki z trojka dzieci, a potem zyje se ona jak panisko. Zamien sie z nia na to zycie paniska. Zapewne czarni jako obywatele tego kraju sa bardziej pewni siebie, ale tez nie jest to regula i problemem jest przede wszystkim praca. Twoja "wiedza" swiadczy o niewiedzy. Jak gleboko znasz srodowiska roznych mniejszosci, ile razy spotykasz sie z nimi w restauracji, albo w weekendy, ile kolorowych dzieci odwiedza twoj dom i przyjazni sie z twoimi dziecmi, ilu masz w rodzinie takich co sie splamilo takimi znajomosciami? Powinnam napisac: obudz sie, pomysl, ale nic ciebie i podobnych nie zmieni.
    Pisanie tutaj kogos, ze zna jednego przyzwoitego Erytryjczyka, ktory mowi, ze jest z innej kultury, to tak jak zaczynanie od: "znalem jednego milego Zyda, ale ''. Nie zabieram glosu w sprawie Europy, ktora na moje oko w wiekszosci sama sobie zaszkodzila. Ta wyzszosc kulturowa jest czasami zgubna.
    W USA, wbrew sugestiom na tym forum, nikt nie milczy o skladzie etnicznym przestepcow i zawsze pada pytanie, dlaczego tak sie dzieje. Czasem, gdy n ie jest to istotne - % sie przemilcza i mnie np. odpowiada ta polityczna poprawnosc.
    Rasizm jest zjawiskiem powszechnym na calym swiecie. Uwielbiani za cwanosc , pracowitosc Chinczycy maja w pogardzie bialych. A w samych Chinach bardzo wazny jest odcien skory, im jasniejszy tym lepszy. Dlatego m.in chlop w Pekinie jesli juz by dostal miejsce zameldowania to zawsze bedzie gorszy, praca na powietrzu od pokolen, w zlym klimacie zrobila swoje. W wielu krajach azjatyckich, gdzie zabraklo kandydatek na zony niekoniecznie z powodu polityki urodzeniowej, ale dlatego, ze kobitki przerosly mezczyzn ozenek z Cejlonka, Wietnamka... jest degradacja, bo one maja ciemniejsza skore. A w Afryce chociazby Tutsi i Hutu, jednakowy kolor skory, a jaki rasizm?
    Najproscie sprowadzic sprawe do lepszych bialych i reszty nie widzac wszystkich innych uwarunkowan, dlaczego ludzie wedruja. I tego juz zaden rasizm, mury, nie powstrzyma.
  • 2014-08-29 20:32 | bever

    Re:Rasizm – choroba globalna

    mieszkam od lat w usa, moimi znajomymi i wspolpracownikami sa ludzie roznych ras i kolorow. wielu z nich to naukowcy, lekarze lub ostatnio czarna kobieta z haitii ktora tu otworzyla dwie galerie z pracami artystow afroamerykanow. ja nie widze koloru skory lub oczu, wazne sa osiagniecia.
    ten typ dyskwalifikowania ludzi ze wzgledu na ich nieprzydatnosci, niska inteligencje i niekreatywnosc jest obecny wsrod lepiej wyksztalconych, majacych wyzsza pozycje spolecza za sprawa swojej ciezkiej pracy i ambicji. to rodzaj dyskryminacji osob nieporadnych i roszczeniowcow. musisz zrozumiec ze w usa nie ma ubezpieczen spolecznych i pomocy takiej jak w bogatszych krajach europejskich. nie pracujesz nie jesz, umieraj. jestes niepotrzebny, inni cie zastapia, nowi imigranci i nowi obywatele. i tu jest glebokie przekonanie o slusznosci takiego modelu ekonomiczno-spolecznego. obama to zaczal zmieniac. nowa biedota jaka tu gwaltownie wpuszcza, zmienia scene polityczna diametralnie, w konsekwencji wybiera sie tych co wiecej daja. Zatem nic dziwnego, ze ludzie zadaja sobie pytanie: dlaczego mam placic na niukow, przestepcow, nierobow, patologicznie chorych. dlaczego mam placic ze swoich pieniedzy na bezpieczenstwo europy, skoro sa bogaci a przy tym nas nie lubia, niech sie sami bronia itd.
    kazde zycie dla czlowieka i jego bliskich jest bezcenne, ale ma juz wymierna wartosc ekonomiczna jaka wnosci do spoleczenstwa lub naraza to spoleczenstwo na podtrzymanie takiego nieprzydatnego spolecznie czlowieka. kim jestes, gdzie pracujesz to dwa pytania jakie w czasie poznania ludzie zadaja sie wzajemnie.
  • 2014-09-08 09:17 | Blady

    Re:Rasizm – choroba globalna

    hmm.. a ja sądzę, że rasizm jest wtórny, jest systemem, narzędziem. w rwandzie, konflikt hutu i toutsi był o podłożu klasowym, klasa wyższa/niższa, jednak oficjalnie szukano ofiar wg klucza rasistowskiego (wygląd, wzrost, rysy, budowa ciała) głównie. ciekawostka, że nie ma takich ras jak hutu i toutsi, a ten podział, formalizowany w dokumentach tożsamości, stworzył i implementował belgijski kolonizator....ponad wiek temu. rasizm to pretekst, na ziemi po prostu od 200 mniej więcej lat, jest przeludnienie (tak ekosystemowo), a gatunek ludzki, jak każdy inny ulega samoregulacji, może by "instynkt przetrwania" oraz prawo dżungli, zacząć obwiniać?
  • 2014-09-12 00:54 | krzysiek

    Re:Rasizm – choroba globalna

    Azja dla Azjatów, Afryka dla Afrykanów, białe kraje dla wszystkich!
    „Antyrasiści” MÓWIĄ, że są przeciwko białym rasistom, białemu rasizmowi i białemu uprzywilejowaniu
    TAK NAPRAWDĘ są przeciwko białej kulturze, białej cywilizacji i białym ludziom
    MÓWIĄ, że chcą świata bez „nienawiści” i „rasizmu”
    TAK NAPRAWDĘ chcą świata bez białych ludzi
    TAK NAPRAWDĘ chcą świata bez CIEBIE
    TAK NAPRAWDĘ chcą białego ludobójstwa
    Antyrasista to szyfrogram dla anty-biały
  • 2014-09-30 14:08 | aklekot

    Re:Rasizm – choroba globalna

    W artykule dużo się pisze na temat rasizmu białych Europejczyków, Azjatów i Arabów, a o rasizmie Czarnych czy Cyganów (przepraszam, Romów) nie ma ani słowa. Oni nie mają tego problemu?
    Szkoda, że autor nie uznał za stosowne poświęcić kilku zdań tematowi rasizmu w RPA. 70 000 morderstw, które czarni Afrykanie popełnili na białych Afrykanach w ciągu ostatnich 20 lat przez w RPA, zdaje się nie być interesujące?
  • 2015-07-25 12:51 | Mamona

    Re:Rasizm – choroba globalna

    Mam paru znajomych muzułmanów, a kilkoro nawet czarnoskórych muzułmanów (w Polsce zabójcza mieszanka). Jedni przystają dokładnie do stereotypów na swój temat, inni idą w zupełnie inną stronę. Nie ukrywam, że z sympatii dla tych "innych" byłam z początku w 100% za przyjęciem w Polsce imigrantów. Na chwilę obecną myślę, że te 2000 raczej nie zdominuje naszego kraju, więc niepotrzebna aż taka panika. Uważam jednak, że Europa źle się bierze za pomoc. Przyjmując tych, którzy przypłynęli dajemy znak, że mogą przypływać. Europa - w szczególności zachodnia - płaci wg mnie za wieki grabieży i kolonializmu w Afryce, które de facto, wcale się nie skończyły. Afryka jest bodajże najbogatszym kontynentem na świecie. Żyją na surowcach naturalnych. Stolica Angoli - Luanda - uważana jest za 4. najdroższą stolicę na świecie. Całe dnie fiesta, bogactwo. A 100km dalej dzieci umierają z głodu i trudno o dostęp do lekarza.
    Problem z Afryką jest taki, że ona cały czas siedzi w rękach Europy i Ameryki. Zyski z wydobycia płyną do zagranicznych koncernów, które pozostają w zmowie z głowami państw. Najczęściej wygląda to tak, że dany kraj, np. Francja popiera pana X lub Y na stanowisko prezydenta w swojej byłej kolonii, dostaje fundusze na kampanię, a następnie pan X lub Y odwdzięcza się za tę pomoc. Myślę, że Europa płaci uczciwą cenę za to, co się tam dzieje za jej sprawą. Problemu nie rozwiąże się przez przyjmowanie coraz większych rzesz uchodźców - to doprowadzi jedynie do katastrofy. Jestem jak najbardziej za multi-kulti, jednak nawet i to ma swoje granice.
  • 2015-07-25 13:03 | bling.bling

    Re:Rasizm – choroba globalna

    Obama, chociaż w równej połowie jest "czarny" jak i "biały" jest uznawany za czarnego prezydenta w całości. Tym samym jest kulturowo przynależny do czarnych. Chociaż równie dobrze mógłby być zwykłym białym.
    Dla odmiany ostatnio furorę zrobiła historia z Rachel Dolezal, która "udawała" że jest czarna niemal całe swoje życie. Pomimo tego, że oboje jej rodziców tradycyjnie określilibyśmy jako białych. Kobieta cały czas podkreśla że czuje się "afroamerykanką"
    Dobrze podsumował to Dawkins:
    "We can all happily agree that human racial classification is of no social value and is positively destructive of social and human relations. That is one reason why I object to ticking boxes in forms "
  • 2015-07-26 19:15 | jakowalski

    Re:Rasizm – choroba globalna

    Marklar
    Od czasu, kiedy zamieszkałem w byłych brytyjskich dominiach, czyli od roku 1982, systematycznie narasta we mnie niechęć do kultury brytyjskiej i jej pochodnych, a szczególnie zaś do tzw. kultury amerykańskiej.
  • 2015-07-26 19:19 | jakowalski

    Re:Rasizm – choroba globalna

    A co z syjonizmem, który jest przecież typową wręcz ideologią rasistowską, blisko spokrewnioną z nazizmem, głoszącą te same, 100% rasistowskie idee „nadludzi” oraz ”narodu wybranego”?
  • 2015-07-26 19:26 | jakowalski

    Re:Rasizm – choroba globalna

    Bever
    Ja na pytania odnośnie rasy odmawiam odpowiedzi, jako że te pytania są z definicji – rasistowskie. Ale u was w USA, to za odmowę odpowiedzi na pytanie o rasę grozi chyba co najmniej spory mandat, jak nie kara więzienia...