Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Czy los wschodniej Ukrainy jest już przesądzony?

(36)
Mimo że od połowy marca jest na unijnej „czarnej liście” z zakazem wjazdu na jej terytorium, przewodniczący rosyjskiej Dumy już po raz drugi poleciał do Francji. Z kolei niemiecki „Der Spiegel”, powołując się na naradę strategów NATO, cytuje jednego z generałów, który stwierdza, że „militarnie konflikt jest już przez Kijów przegrany”.
  • 2014-09-03 00:08 | Eau de Cologne

    Wojenka, wojenka...

    A pani redaktor znow w wojenne traby dmie i do wojenki podzega!
  • 2014-09-03 08:39 | axiom1

    Re:Czy los wschodniej Ukrainy jest już przesądzony?

    Lo-bosze jaki lament. Bandero-faszysci wspierani finasowani i podzegani przez USA i Polske z bierna postaw Uni rozpoczeli te zawieruche na Ukrainie. Ukraina sporo za to zaplaci. Placic bedzie rowniez Unia. Somolizacja Ukrainy jest pewna.

    To lekcja dla innych. Jak pozwolisz na wtracanie sie UsA to slono za to zaplacisz.
  • 2014-09-03 09:16 | WOjciech

    Re:Powstańcy

    To nie żadni separatyści. To POWSTAŃCY, patrioci walczący z terrorem banderowców i nazistów. Oni pamiętają wojnę. Dobrze że zwyciężają.
  • 2014-09-03 09:19 | vandermerwe

    Re:Czy los wschodniej Ukrainy jest już przesądzony?

    "Oni zginą w pierwszym starciu. Po drugiej – regularna rosyjska armia i doświadczeni w bojach najemnicy. To nie są równe siły. "

    To juz teraz, po lekturze artykulu wiemy na 100%, ze po drugiej stronie sa "regularna rosyjska armia i doswiadczeni w bojach najemnicy". Po stronie ukrainskiej zas sa i byli tylko amatorzy, bron Boze regularna armia. Pomijam smiesznosc powyzszego cytatu jak i brak uzasadnienia takowego.
    Ale stad wyplwa pewna zyciowa "madrosc". Jesli juz probujemy sie bic, nalezy byc pewnym, ze sie wygra. Placz i lzy post factum nie pomoga i sa zalosne. Od samego poczatku bylo wiadomoo, ze konflikt jest na osi Kijow -Moskwa. Wiec nawet militarne pokonanie separtystow nie rozwiazywalo problemu - po drugiej stronie dalej jest Rosja z zasobami i pieniedzmi by dokuczyc wladzy w Kijowie. Moze zamiast beznadziejnej pisaniny wychwalajecej wojne nalezalo Kijow zachecic do rozmow - na wojne zawsze byl czas. Obecnie biadolenie, ze 'to niesprawiedliwe", ze sily "sa nierowne" swiadczy o infatylizmie autorow. Nikt nie powiedzial, ze zycie jest sprawiedliwe. Nie jest, warto o tym pamietac.

    Pozdrawiam
  • 2014-09-03 09:55 | Caramba

    Coś się zmienia.

    Rzeczywistość opisywana jakby bardziej rzetelnie.
    "Łatwo było bombardować Serbię bez zgody Rady Bezpieczeństwa ONZ i mimo sprzeciwu Rosji. Wtedy Serbia walczyła z separatystami z Kosowa, których wsparła Ameryka i NATO".
    Najwyższy czas, bo i czytelników i komentujących ubywa.
  • 2014-09-03 10:17 | Paweł K

    Re:Czy los wschodniej Ukrainy jest już przesądzony?

    Generalnie zgadzam się z takim oglądem rzeczywistości. Sądzę, że los wschodniej Ukrainy jest przesądzony już od jakiegoś czasu, bo to nie jest tak, że wielką, międzynarodową politykę robi się z dnia na dzień. Nie chcę siać teorii spiskowej, ale nie byłbym specjalnie zdziwiony, gdyby się okazało, że temat jest już dawno ugadany i powstaną dwa państwa na bazie dawnej Ukrainy - jedno federacyjnie powiązane z Rosją, drugie na zachodzie Ukrainy, bez dostępu do Morza Azowskiego.

    Co do sankcji, to... bądźmy szczerzy. Rosja to nie Kuba, Serbia lub Iran. Można sobie gadać o korupcji, zacofaniu, zamordyzmie i czym tam jeszcze. Fakty są takie, że Rosja jest zbyt potężna, (mimo wszystko) bogata, rozległa i niebezpieczna, żeby ją trwale izolować. Szczególnie w realiach dzisiejszego świata. Wbrew temu, co głosi propaganda, to jest ciągle mocarstwo globalne - głównie z przyczyn militarnych, ale nie tylko. Polityka Putina, kreowanego niekiedy na wariata, jest do szpiku kości racjonalna i w rosyjskim interesie, choć akurat z naszej perspektywy to dość przykre. No ale taki jest los każdego peryferyjnego kraju sąsiadującego z mocarstwem.

    I ostatnia sprawa. Zachód pośrednio odpowiada za los Ukrainy nie tylko przez Majdan. Naprawdę nie zastanawia nikogo fakt, że spora część ludności Ukrainy, nie tylko z mniejszości rosyjskiej i nie tylko na wschodzie, chce aliansu z Rosją? Czy zachód nie wiedział co się tam dzieje przez ostatnie 20 lat? Że kraj jest rozkradany? Że ludzie zarabiają grosze i dostają pensje z kilkumiesięcznym opóźnieniem? Wszystko wiedział, tylko mu pasowało, że miliardy dolarów przekręciarzy, zwanych oligarchami, leżą w zachodnich bankach i są wydawane w Europie.

    Ja nie jestem absolutnie żadnym rusofilem, ale mam już dość tego prania mózgu, które jest nam serwowane przez media i politykierów. Ani Putin i Rosyjscy nie są żadnymi diabłami, ani zachód żadnym wybawicielem, ani Ukraińcy naszymi wielkimi przyjaciółmi, ani sprawa nie jest tak prosta i jednoznaczna, jak się nam ją przedstawia.
  • 2014-09-03 11:36 | abakan

    Re:Czy los wschodniej Ukrainy jest już przesądzony?

    Ani na wschodzie nie walczą "powstańcy" ani na zachodzie nie rządzą "banderowcy".
  • 2014-09-03 11:41 | abakan

    Re:Czy los wschodniej Ukrainy jest już przesądzony?

    Cały problem w tym, że na dobrą sprawę nie wiemy na czym Moskwie zależy. Czy na oderwaniu wschodniej Ukrainy i utworzeniu marionetkowego buforowego "państwa", czy może na zainstalowaniu w Kijowie rządu przychylnego Moskwie, któy zatrzyma zbliżenie z Zachodem. Jeśli gra idzie jedynie o to pierwsze, to upadłe regiony wschodnie byłyby niewielką ceną za powstanie naprawdę niepodległęgo i demokratycznego państwa ukraińskiego (o ile to się uda).
  • 2014-09-03 14:30 | Adalbert

    Re: Oligarchowie walczą o władzę i ogromne pieniądze , naród jest oszukiwany hasłami wolności.i suwerenności

    Władza i pieniądze odbierają rozum oligarchom , których emocjonalna obcość z oszukiwanym przez nich narodem wychodzi na każdym kroku. Nacjonalizm Ukrainy zachodniej kolejny raz postawił na przegranego konia. Po sojuszy z hitlerowcami w czasie ostatniej wojny, nacjonaliści postawili na sojusz z gangsterami , jakimi są oligarchowie. Gangsterzy walczą o miliardy, a nacjonaliści nadstwiają za nich karku. Żeby prowadzić wojnę trzeba sformułować dostateczną motywację do umierania która musi być zaakceptowana przez żołnierzy . Nawet najemnicy muszą mieć świadomość celu dla którego prowadzona jest walka.
    Walka o miliardy oligarchów jest pozbawiona motywacji. Walka separatystów ze spiskiem gangsterów z wojującym globalizmem który chce objąć panowaniem Ukrainę jest wystarczająco przekonywująca i motywująca do walki z agresją tak zwanego zachodu na Ruś kijowską. Oligarchowie są ciałem mentalnie obcym. Polscy podżegacze wojenni powinni to rozumieć , a nie wkładać palce między drzwi walczących ze sobą sąsiadów.
  • 2014-09-03 14:52 | camel

    Re:Czy los wschodniej Ukrainy jest już przesądzony?

    > Cały problem w tym, że na dobrą sprawę nie wiemy na czym Moskwie zależy. (...)

    No właśnie, w propagandowym hałasie zaginął sam początek rozróby. A tym początkiem była akcja naszych przyjaciół z USA usiłujących odciąć Rosję od Morza Czarnego poprzez wymuszoną po przewrocie likwidację bazy w Sewastopolu. Rosjanie nie mieli wyjścia, bowiem zgoda na amerykańskie posunięcia oznaczałaby dalsze osłabienie kraju, na co pozwolić Rosjanie nie mogą stojąc w obliczu wrogości USA. Rozpadająca się powoli Rosja pod rządami pijaczka Jelcyna była tym, co USA lubi. Odzyskująca siły i znaczenie Rosja Putina zmusiła Amerykanów do reakcji. Wiem, że tego wszystkiego z Polski nie widać, stąd moje wyjaśnienie. Ważne jest, żeby pojąć iż realnym zagrożeniem dla pokoju na świecie jest Ameryka, nie Rosja.

    Znając przeciwskuteczność posunięć Amerykanów, ich obecne działania mogą doprowadzić do tego, że Rosja poczuje się tak przyciśnięta do muru, iż może zdecydować się na jakieś niekorzystne dla nas ruchy. Ruchy, których by nie było, gdyby nie 'pax americana'.

    Ale zupełnie nie przejmowałbym się histerycznym wrzaskiem o możliwości zajęcia Polski. To tylko skok naszych dzielnych wojskowych na kasę pod pretekstem zbrojeń. Kupi się zabawek, eryguje kilkanaście nowych parafii wojskowych, powoła jeszcze kilkuset generałów w tym wielu w sutannach i będzie pięknie i bogoojczyźnianie. A jakby co, to nasza generalicja ma piękne doświadczenia w uciekaniu przez Zaleszczyki.
  • 2014-09-03 16:41 | michrich

    Re:Czy los wschodniej Ukrainy jest już przesądzony?

    Che czy nie chce jak to zawsze w historii: Za sila idzie prawo wedlug Bismarka
  • 2014-09-03 18:57 | axiom1

    Re:Czy los wschodniej Ukrainy jest już przesądzony?

    Niestety takie sa zalosne realia
  • 2014-09-03 19:22 | Lao Tse

    Czemu Chiny milczą?

    Dlaczego Chiny, które sprzedają w Unii Europejskiej i USA na potęgę, nie reagują kiedy osłabia się gospodarki partnerów handlowych dzięki którym wzrośli w siłę? To są też ich interesy. Ktoś tam śpi.
  • 2014-09-03 19:22 | Saurom

    kolejna blaga Wilczak

    Pani Wilczak pisze pani, że armia ukraińska słabnie i że nie ma uzbrojenia i że tzw. ochotnicy są be uzbrojenia słabo przeszkoleni i że po drugiej stronie są uzbrojeni po zęby najemnicy. Proszę pani proszę nas tu nie rozśmieszać w końcu przecież nie po to zniesiono embargo na broń na Ukrainę, żeby nie dozbrajać banderowców i armię ukraińską może tak pani wyjaśni gdzież się w takim razie podziały czołgi T-72 zakupione na Węgrzech a może po prostu któryś z banderowców zakosił po drodze lub sprzedał Rosjanom, które zapewne posłano na Ukrainę. Jakoś sobie również nie przypominam, żeby separatyści posiadali na swoim wyposażeniu rakiety balistyczne oraz lotnictwo. Pisze pani o uzbrojonych doświadczonych po zęby najemnikach a o czymś takim jak Blackwaters pani słyszała w końcu oni także są na Ukrainie i to nie po stronie separatystów ale po stronie banderowców.

    A może po prostu należałoby przyznać, że przyczyną tego wszystkiego jest to, że po prostu separatyści walczą w słusznej sprawie mają poparcie ludności co więcej mają lepszych dowódców niż banderowcy oraz są lepiej zmotywowani do walki. W końcu oni bronią swoich rodzin i walczą o swoją ojczyznę podczas, gdy banderowcy jak się okazuje dobrzy są jedynie w zabijaniu bezbronnych co udowodnili w Odessie oraz w grabieży.Kiedy jednak przyszło do walki prawdziwej o ile nie dysponowali przewagą liczebną lub techniczną szybko okazywało się, że ci "gieroje" zmykają tam gdzie pieprz rośnie.

    Może zamiast jazgotać na Putina powinna pani raczej wykazać się odrobiną refleksji. W końcu wystarczyło po prostu dotrzymać porozumienia zawartego z Janukowyczem a nie przyzwalać na łamanie go. No ale przecież pani oraz inni dziennikarze Polityki popierali banderowców uważała pani za całkiem słuszne, że podpisywać z Rosja porozumienai można ale my przecież nie musimy ich dotrzymywać nieprawdaż. Może warto przy okazji przypomnieć również jak to było z porozumieniem pomiędzy Serbią a NATO w 1999 roku. Ono nie zostało dotrzymane więc dlaczegóż to Rosja miałaby dotrzymywać porozumień nie mając pewności, że zostana one dotrzymane. Kiedy zawiera się jakieś porozumienie obie strony czynią to przyjmując założenie, że zostaną one dotrzymane. Skoro jedna z stron nie dotrzymuje ich to druga strona jest również zwolniona z ich przestrzegania.

    Pisze pani, że łatwo było zbombardować Serbię. No cóż tutaj można pani przyznać rację łatwo było istotnie szczególnie wiedząc, że sprzeciw Rosji można było zlekceważyć. Tyle, że 2013-2014 rok to nie rok 1999 już w 2008 roku Putin udowodnił, że Rosji nie można już lekceważyć przypomnę pani, że wtedy niejaki Saakszwili dokonał napaści na południową Osetię. Co zrobił Putin czy przyzwolił na masakrowanie swoich sprzymierzeńców nie posłał wojsko, które nie tylko przegoniło Gruzinów ale również poszło aż na terytorium Gruzji. Skoro Putin postąpił tak w obronie Osetyńców należało się spodziewać, że wystąpi lub będzie wspomagał swoich rodaków na Ukrainie szczególnie biorąc pod uwagę, że majdanowcy wyznają ideologię Dońcowa oraz jawnie odwołują się do UPA. Nie będę również przypominał, że pierwszą decyzją sterroryzowanego przez majdanowców parlamentu było zniesienie ustawy językowej zapewniającej równoupranwineie nie tylko językowi rosyjskiemu ale o czym pani nie ośmieliła się napisać również językom innych mniejszości w tym Polaków. No ale przecież pani WIlczak uznała, że przecież to niemożliwe no ale jak widać okazało sięto całkowicie możliwe. Jak widać jedyny język jaki dobrze rozumieją banderowcy to język broni teraz skamlą mówiąc o inwazji rosyjskiej. A przedtem ich mowa była inna cóż to głosili przejdziemy przez Dniepr i pogonimy niebieskich aż poza Kubań co więcej głosili także że na tym nie spoczną jest przecież jeszcze Polska Mołdawia Węgry Czechy, Słowacja.
  • 2014-09-03 20:00 | Paweł K

    Re:Czy los wschodniej Ukrainy jest już przesądzony?

    "Cały problem w tym, że na dobrą sprawę nie wiemy na czym Moskwie zależy. Czy na oderwaniu wschodniej Ukrainy i utworzeniu marionetkowego buforowego "państwa", czy może na zainstalowaniu w Kijowie rządu przychylnego Moskwie, któy zatrzyma zbliżenie z Zachodem. Jeśli gra idzie jedynie o to pierwsze, to upadłe regiony wschodnie byłyby niewielką ceną za powstanie naprawdę niepodległęgo i demokratycznego państwa ukraińskiego (o ile to się uda)."

    Cały problem polega na tym, że nie wiesz o czym piszesz. Primo, raczej dobrze wiadomo, na czym zależy Moskwie. Secundo, pisząc o upadłych terenach wschodnich wykazujesz ignorancję. Jeśli na Ukrainie jest coś wartościowego, to właśnie na wschodzie i ew. w obwodzie odeskim. Reszta zachodu to tylko czarnoziem, idealny do upraw. Z perspektywy UE i Polski to oznacza kolejnych chętnych na dopłaty i napływ do nas taniej siły roboczej. Odpowiedz więc sobie sam jaka i dla kogo cena jest wysoka lub niska.
  • 2014-09-03 21:20 | vertigo13

    ..................PLAN.................

    .

    1. Lust
    2. Gluttony
    3. Greed
    4. Laziness
    5. Wrath
    6. Envy
    7. Pride

    siedmiopunktowy plan putina

    ..)

  • 2014-09-04 00:04 | ara

    #vertigo13: "plan Putina" versus "Greedy hyeena of Europe" jak to ślicznie określił RPII niejaki Churchill.

    Nareszcie IIIRP jest "mocarstwem" co obiecał niejaki Sikorski w ubiegłorocznym wywiadzie dla Wybiórczej mówiąc:Polska będzie trzymać władzę!! No to trzymamy. Jak w 39 roku. Efekt będzie taki sam.
  • 2014-09-04 00:19 | MartinBaruch

    Była sobie ukraina ... Teraz polska oraz Pribałtyka ...

    Była sobie ukraina …Teraz polska oraz Pribałtyka… Kto normalny oraz w miarę inteligentny i wykształcony będzie chciał ginąć za ten dziki , zacofany , groteskowy kraik całkowicie niesamodzielny oraz ubezwłasnowolniony , który nie jest nawet niepodległym państwem tylko republiką bananową oraz kolonią bankrutów i zbrodniarzy wojennych z usa oraz oszustów i pedofilów z watykanu gdzie dobrze żyje się tylko klechom , politykom , komornikom , sędziom ,prokuratorom oraz mundurowym pasożytom !!! Niech giną za swoje niewyobrażalnie wygórowane przywileje tchórzliwe mundurowe męskie prostytutki bez honoru bojące się własnego cienia , które po 15 latach nic nie robinia przechodzą na ” emeryturę ” w wieku 35 lat i są kulą u nogi uczciwych , porządnych obywateli co tą patologię muszą utrzymywać !!! Normalnych , uczciwych obywateli zmusza się haniebnie aby harowali aż do śmierci do 67 roku życia na tych mundurowych życiowych nieudaczników nie mających pojęcia o życiu i świecie , bez należytego wykształcenia z patologicznych rodzin , z nizin społecznych , z marginesu społecznego a mundurowa swołocz żyje sobie ponad stan w luksusach na Naszym utrzymaniu , na Nasz koszt , z Naszych podatków jak pączki w maśle !!! To pokraczne , sezonowe quasi państewko zwane polska jest wręcz podręcznikowym , wzorcowym przykładem państwa totalitarnego , państwa policyjnego gdzie niewinny obywatel jest prześladowany przez nadmiernie rozbudowany aparat ucisku , który to aparat jest obdarzony niewyobrażalnymi przywilejami na koszt tegoż właśnie dręczonego obywatela ! W polsce jest więcej policyjnego patologicznego śmiecia niż nieudacznej armii ( czegoś takiego nie ma nigdzie na świecie , w żadnym demokratycznym państwie - proporcje więcej policji niż wojska występują na świecie tylko w nielicznych już na szczęście państwach totalitarnych ) . W polsce jest najwięcej w Europie tzw służb specjalnej troski - abw , aw , cba , sw , skw , sww, cbś , bor itd ... , a obywatele polscy są najbardziej podsłuchiwanym oraz inwigilowanym narodem w Europie i drugim na świecie zaraz po bankrutującym w dramatycznie dynamicznym tempie usa ! W polsce jest 107 tysięcy policji oraz 94 tysięcy armii ( w policji prace biurową wykonuje 70 % stanu osobowego a tylko 30 % jest " na ulicy " ! . U naszego zachodniego sąsiada Niemców które liczą 82 miliony ludzi a więc ponad dwa razy tyle co polska a całej policji jest tylko 48 tysięcy z czego 80 % stanu osobowego pracuje na ulicy a tylko 20 % siedzi przy biurku - niemiecka policja nie przechodzi na emeryturę w wieku 35 lat po 15 latach " pracy " tylko PRACUJE tak długo jak reszta obywateli Niemiec !!! . Z 94 tysięcy słabej , tchórzliwej , nieudolnej , zwasalizowanej polskiej armii aż 60 % to oficerowie !!! ( to kolejny rekord świata , takiej groteski nie ma nigdzie na świecie ! W dramatycznie słabej polskiej armii jest za to więcej generałów niż w potężnej Armii Chińskiej będącej trzecią armia świata !!! ) . Z tych 94 tysięcy wojska polskiego ponad 50 % siedzi przy biurkach i czeka aby jak najszybciej minęło 15 lat aby przejść na garnuszek biednego polskiego społeczeństwa czyli na tzw . " emeryturę mundurową ' , której wysokość wielokrotnie przewyższa emerytury normalnych obywateli którzy musieli pracować przez całe życie nawet po 40 lat !!! W razie konfliktu zbrojnego polska może " wystawić w pole " maksymalnie 40 tysięcy żołnierza co jak w przypływie nagłej szczerości wyznał Generał Skrzypczak starczy na maksymalnie 3 -4 dni obrony i to tylko przed nikłym ułamkiem potężnych sił Armii Federacji Rosyjskiej !!! Generał Skrzypczak stwierdził że Rosji wystarczy użyć swoich elitarnych dywizji powietrzno - desantowych z Obwodu Kaliningradzkiego wraz z licznie tam zgromadzoną bronią konwencjonalną nie ściągając nawet posiłków z głębi Imperium i już po 3- 4 dniach z armii polskiej zostanie tylko pył ... a usa oraz NATO pomoże polsce tak samo jak 1939 roku Francja oraz Anglia ...
  • 2014-09-04 01:42 | bazsenik

    Re:Czy los wschodniej Ukrainy jest już przesądzony?

    A gdyby chciał się odłączyć/usamodzielnić któryś ze stanów USA, to też byśmy się do tego wtrącali. Dlaczego na naszym kontynencie nikt nie myśli/nie mówi na przykład o utworzeniu stanów zjednoczonych Europy i Azji, o poprawnych stosunkach gospodarczych i o dobrobycie wszystkich mieszkańców, tylko o rewolucjach i o wojnie. A co nam da Ameryka, czy kupi płody rolne od rolników?, Przecież Ameryka jest daleko. Mieliśmy już przykład tego, co dają dalekie sojusze. Zostalismy wykorzystani i wypluci. Teraz postępujemy podobnie. Czy nie czas dorosnąć i myśleć realnie?
  • 2014-09-04 07:39 | blekitnyskarabeusz

    ukraina-rosya...

    ...yest przesadzany....viadomeod samego poczatku, yak Ykunovycz przecivstavil sie skcesyi Ukrainy do Unii Eropeyskiey....od tegovszystko sie zxaczelo...a """"
  • 2014-09-04 08:14 | Caramba

    STABILIZACJA

    Ustabilizowali Irak, Syrię, Libię, Afganistan, przemowy były równie piękne.
    Teraz stabilizują Ukrainę a "speach" paluszki lizać.

    Najważniejsze, żeby każdy członek na armię przeznaczył 2% PKB i kupował ... najlepiej w USA.
  • 2014-09-04 08:44 | Stefan

    Re:Czy los wschodniej Ukrainy jest już przesądzony?

    Artykuł propagandowy, tragiczny merytorycznie.

    Po stronie ukraińskiej walczy regularna armia ukraińska, a separatyści to w większej części powstańcy. Autorka w tej kwestii całkowicie fałszuje rzeczywistość, robi odwrócenie o praktycznie 180 stopni.

    Może niech autorka napisze o tym, jak to armia ukraińska bombardowała miasta w Donbasie, zabijając w ten sposób cywilów. I jak teraz Ukraińcy są tam znienawidzeni przez lokalną ludność, która NIE CHCE być pod butem Kijowa.



  • 2014-09-04 12:44 | x453

    Re:Czy los wschodniej Ukrainy jest już przesądzony?

    Na forum Polityki ludzie radzieccy wieszczą swoją propagandę pisząc sami do siebie. Dajcie sobie siana towarzysze bo nikt tego tutaj nie czyta. Skupcie swoje wysiłki w innych miejscach.
  • 2014-09-04 14:19 | Joanna Kopytowska

    Re:Czy los wschodniej Ukrainy jest już przesądzony?

    Na to pytanie z cała pewnoscia odpowie tylko wrózka , na dłuższa mete na pewno przegra Putin ale do jakich szkód doprowadzi tego nie wiemy i TO JEST PODSTAWOWE PYTANIE JAK POZBYC SIĘ AGRESYWNEGO DYKTATORA ZBRODNIARZA , no i nikt tego nie wie bo Rosja dysponuje wszystkimi środkami potrzebnymi do prowadzenia wojny , jest aresywna ,durna propaganda która ma ogłupic biedny znekany historią i terrorem naród rosyjski , jest 2 milionowa armia , jest za przeproszeniem kupa złomu i szaleniec gotowy go użyć, potrZeba spryciarza który podejdzie despote i go oszuka , zneci nie wiem czym , podbije jego spróchniałe głupie ego , bo dla tego ego jednego człowieka cierpi cały świat , jestem za jak najszybszym powołaniem jakiego trybunały który pomógł by swiatu pozbywać się lub po prostu osadzić takich zbrodniarzy jak Putin , na razie prawo miedzynarodowe reaguje tylko wstecz a teraz wobec grozby globalnego kofliktu i ruiny gospodarczej całego kontynentu euroazjatyckiego WSZYSTKIE ORGANIZACJE MIEDZYNARODOWE SA BEZSILNE , TROCHE JAK MY Z TRYNKIEWICZMI ,WIADOMO ZE JEST ZBRODNICZY ZAMYSŁ I SKŁONNOSĆ DO ZBRODNI NIE MA PRAWA ABY TEMU ZAPOBIEC - MYSLĘ ZE PUTIN I OBECNA SYTUACJA - JEZELI ZAKOŃCZY SIĘ DOBRZE RAZ NA ZAWSZE NAUCZY ŚWIAT JAK POZBYWAC SIĘ NIEBEZPIECZNYCH WARIATÓW U STERU ZASOBNYCH W BROŃ I LUDZI KRAJÓW , NA RAZIE ŚWIAT OSŁUPIAŁ I PRÓBUJE SARYCH DYPLOMATYCZNYCH METOD - A O SPOSOBY ZARZĄDZANIA SZALEŃSTWEM NALEZY PYTAC GRONO NAJLEPSZYCH NA ŚWIECIE PSYCHIATRÓW
  • 2014-09-04 16:16 | lilu

    Re:Czy los wschodniej Ukrainy jest już przesądzony?

    Mam podobne odczucia, jak mój przedmówca. Mało bardzo się mówi o korzeniach konfliktu, który ma miejsce na Ukrainie i który nie narodził się wczoraj. Przeszło dekadę temu w książce albo Barbera albo Huntingtona (może ktoś z Państwa mnie wspomoże), czytaliśmy na studiach o miejscach zapalnych i, m.in. wymieniano tam Ukrainę z jej podziałem na wschodnią i zachodnią. A także mówiono o możliwym konflikcie w przyszłości w związku z tym podziałem właśnie. Pamiętam także, że w czasie pewnych wakacji, gdy moja koleżanka znalazła sezonową pracę w UK, zamieszkała z nią w jednym pokoju Ukrainka z zach. Ukrainy. Wolała mieszkać z Polką niż z własnymi rodaczkami ze wsch. Ukrainy, które to traktowały ją jak powietrze.
    Na Majdanie już wcześniej odbyła się "Pomarańczowa rewolucja", której potencjał całkowicie zmarnowały tzw. elity ukraińskie. Już wówczas nowe władze Kijowa zaczęły wprowadzać swoje porządki m.in. wysyłając na zachód Ukrainy swoich ludzi, nakazując używania ukraińskiego (a opowiedział mi o tym znajomy z pewnej fundacji pracującej na rzecz demokratyzacji Ukr., który w owym czasie głównie przebywał w Sewastopolu). Nic dziwnego, że antagonizmy narastały. A dziś separatyści mają poparcie społeczne ludności cywilnej z zachodu Ukr., więc pomoc wojskowa z Rosji nie jest przez nich traktowana jako wroga napaść. Rząd w Kijowie mógł wcześniej pomyśleć o konsekwencjach, zanim pozwolił opinii publicznej uderzyć w tony nacjonalistyczne. Antagonizując się ze stroną rosyjską, skłócił się z częścią własnego społeczeństwa. To, co się dzieje na Ukr. jest straszne i należy zrobić wszystko, żeby skończyć te beznadziejne walki. W tym konflikcie zwycięży silniejszy, który dostrzegł szansę dla siebie we wsparciu "swoich". Trochę już za późno żeby to zmienić. Mam jednak wrażenie, że ten konflikt jest trochę jak spór "w rodzinie", a dla Polski będzie najlepiej, jak nie będzie się opowiadać zanadto po żadnej ze stron.
    Słowem końca dodam, że nie jestem, podobnie jak przedmówca, żadną rusofilką. Mierzą mnie metody, jakich używa rosyjskie przywództwo i robi mi się niedobrze, jak słucham tych pokrętnych tłumaczeń. Separaryści z zach. UKR. są jak "królik paktujący z kobrą", używając słów Andrzeja Bobkowskiego. W dodatku po zestrzeleniu malezyjskiego samolotu powinno się ścigać ich przez antyterrorystów. Żal mi wszystkich ofiar tego głupiego konfliktu, a najbardziej pasażerów zestrzelonego samolotu. Jednkak ich krew nie powstrzymała Putina, więc nie ma co się łudzić, że cokolwiek go powstrzyma, jeśli sam nie zechce zakończenia walk.
  • 2014-09-04 17:00 | MMK

    Re:Czy los wschodniej Ukrainy jest już przesądzony?

    " patrioci walczący z terrorem"
    Jakim terrorem?
  • 2014-09-04 23:04 | Eau de Cologne

    Re:Czy los wschodniej Ukrainy jest już przesądzony?

    Zgadzam sie ze "Stefanem" - autorka probuje (niezbyt udolnie) falszowac rzeczywistosc. Polityka, niestety, bardzo zniza swoj poziom !
  • 2014-09-04 23:05 | Jer11

    Re:Czy los wschodniej Ukrainy jest już przesądzony?

    ""Mówią nam: idź i bądź mięsem armatnim". Donieck i Mariupol otoczone przez separatystów - We wtorek na ulicach Iłowajska widziano kilkadziesiąt pokiereszowanych i zniszczonych pojazdów wojskowych. Mieszkańcy twierdzą, że żołnierze rządowi, wycofujący się w niedzielę z Iłowajska, zostali otoczeni przez rebeliantów. Ukraińcy wycofywali przez pięciokilometrowy korytarz, ponieważ ponieśli w walkach znaczące straty. - Najpierw doprowadzili do głodu, a teraz do wojny. Nazywają to operacją antyterrorystyczną, ale to jest po prostu wojna domowa. Bracia zabijają się wzajemnie. I oni ciągle nas oszukują. Mówią nam: idź i bądź mięsem armatnim - relacjonuje Anatolij Babczenko, pojmany ukraiński żołnierz, złapany przez rebeliantów podczas wycofywania się z pola walki."

    Cytowane za: Live Info International Kft.
  • 2014-09-05 12:36 | publicyst

    Co w tej POLITYCE się dzieje ?

    Ukraina jak Smoleńsk ma swoją parafię, sądząc po wpisach no i ilości usuwanych wpisów Ukraina ma więcej "wiernych".

    Ten odlot "mojej" POLITYKI -jak większość polskich mediów- w sferę siania lęków w oparciu o już dawno odłożony do lamusa sposób uprawiania propagandy, którym nas Wschód (Kijów Moskwie nie ustępuje!) od miesięcy znowu oblewa jest mi niezrozumiały.

    Na pytanie p. Jagienki Wilczak "Czy los wschodniej Ukrainy jest już przesądzony?", odpowiedź brzmi: najprawdopodobniej.

    Można się nie godzić, można się denerwować, można nienawidzić i jeszcze wiele innymi szkodzącymi zdrowiu emocjami się "delektować", nic to wszystko nie zmieni.
  • 2014-09-05 14:05 | Ada

    Re:Czy los wschodniej Ukrainy jest już przesądzony?

    zgadzam się w 100 %. A tendencyjne wypociny Sz.P. redaktor nic są nie warte. Prawdziwe dziennikarze jadą na miejsce i dowiadują się prawdy "u źródła". "Kanapowe" rozważania to nie jest dziennikarstwo..
  • 2014-09-05 14:30 | Ada

    Re:Czy los wschodniej Ukrainy jest już przesądzony?

    + 100! super! cieszę się że nie zważając na powszechną propagandę są jednak ludzie myślące! Szkoda tylko że zabrakło takowych dziennikarzy!!!
  • 2014-09-05 14:40 | bever

    Re:Czy los wschodniej Ukrainy jest już przesądzony?

    moze nie bedzie zle dla polski jesli podziela rosje, bedziemy miec mniejszy problem teraz jest ich az 44mln. bedac slabi nie zechca realizowac planu bandera ukrainy az po san w pl. zreszta zmienilem zdanie i sympatie do ukrainy gdy dowiedzialem sie wiecej co zrobili nam na wolyniu. moze rosja ma troche racji ze to faszysci i mordercy. szczegolnie gdy wystepowalismy po stronie ukrainy ta sie na nas wypiela, za to sciskajac sie z niemcami. mozna sobie wyobrazic ze ta czesc ukrainy ktora zostanie natychmist przykleji si do niemiec.
  • 2014-09-05 20:56 | stefan57

    Re:Czy los wschodniej Ukrainy jest już przesądzony?

    Wielka smuta w naszych mediach i elitach. Pani Jagienka też trochę już mniej bojowa.
    Wszystko miało być inaczej.
    Nasze "orły" były przekonane że w Rosji trwają dalej lata dziewięćdziesiąte i rządzi pijany Jelcyn.
    Jest godzina 20.30, oglądam TVP-INFO i co słyszę: Rosja oczywiście, ale też Niemcy, Unia,USA,NATO wszyscy są be , nie chcą umierać za Ukrainę. Tylko my wspaniali wiemy co jest dobre a co złe dla Europy.
    Polska megalomania, głupota, naiwność jest niewyczerpalna.
  • 2014-09-06 06:03 | Adalbert

    Re: los wschodniej Ukrainy jest już przesądzony

    Los jest przesądzony, bo to Rosja stworzyła państwo Ukraińskie , a nie Ukraina stworzyła Rosję.
    To Chruszczow powiększył Ukrańską Rebulikę Rad , a nie Bandera .
    Ukraina powinna Chruszczowowi stawiać pomniki , a nie Banderze .
    Oligarchom się wszystko we łbie pomieszało ,
    tak jak się pomieszało polskim "elitom".
    Awanturnicy na Ukrainie mają złych doradców. Młodzi ludzie nie powinni umierać , za majątki oligarchów zawłaszczone przez tych szabrowników o mentalności gangsterów.
  • 2014-09-06 09:14 | klaus58

    Re:Czy los wschodniej Ukrainy jest już przesądzony?

    To już pewne ! Donbas dla Ukrainy jest stracony ! Kolejny raz zachód zawiódł ! został bezczelnie ograny przez watażkę Putina !
    człowieka który bezczelnie nie przestrzega porozumień międzynarodowych ! którymi zachód zasłania swą indolencje i niechęć
    do pomocy Ukrainie !
  • 2014-09-07 21:23 | kijanka

    Re:Czy los wschodniej Ukrainy jest już przesądzony?

    Dobre rady są pożyteczne, kiedy o nie proszono. Więc w dobrym tonie wypada powiedzieć, żeby szanowny radca nie wypowiadał się w sprawach o ktòrych nie ma i mieć nie może zielonego pojęcia.