Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Konflit rosyjsko-ukraiński z perspektywy Kremla

(1)
Po walijskim szczycie NATO i zawieszeniu broni na Ukrainie proponuję następujące ćwiczenie geopolityczne.
  • 2014-09-15 10:32 | Krzyżowiec Absurdu

    To chyba jedna z niewielu prób spojrzenia na konflikt z perspektywy Moskwy

    To chyba jedna z niewielu prób spojrzenia na konflikt z perspektywy Moskwy w całej tej rozhisteryzowanej proukraińskiej propagandzie. Jednego nie rozumiem. Autor pisze "WEDŁUG JEGO GOSPODARZY w 1990 r. Zachód obiecał Michaiłowi ­Gorbaczowowi, że w zamian za zgodę na zjednoczenie Niemiec nie będzie ekspansji NATO na wschód". Czy to oznacza, że Rosjanom faktycznie złożono taką obietnicę, czy tylko im się tak wydaje? Bo jeśli taka obietnica padła, to chyba trudno się dziwić ich obawom, choć autor stara się, jak może, by udowodnić, że nie mają się czego bać. W końcu NATO to nie kółko wędkarskie, tylko pakt militarny.